Dodaj do ulubionych

Domowy fast food

06.06.13, 20:09
Jak juz wspomnialam na innym watku jestem obecnie glownym kucharzem rodzinnym. Niemniej czasem zdarza sie, ze nie chce mi sie nic pracochlonnego gotowac tak jak wczoraj. W przyplywie lenistwa i korzystajac z okazji, ze dostalam dla meza bezglutenowe bagietki zrobilam zapiekanki z bagietki (takie budkowe z cebula, pieczrkami i serem)
I wiecie co? Maz z radosci tak skakal, ze omal mi przez okno nie wyskoczyl. Zezarl 4 porcje i mowi, ze moge czesciej chodzic na latwizne, wiec juz planuje na przyszly weekend burgery.
A wy?
Zdarza wam sie jakies domowe fast-foody robic?
Jak tak to co robicie/polecacie?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Domowy fast food 06.06.13, 20:11
      Frytki z majonezem.
      • franczii Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:04
        usmazyc frytki w domu to znowu nie takie pojscie na latwizne przeciez to kupa roboty jest
        • gazeta_mi_placi Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:36
          No właśnie, trzeba obrać ziemniaki (nie cierpię tego), pokroić, poczekać aż się olej nagrzeje i potem czekać 30 minut.
          • franczii Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:39
            A potem jeszcze sprzatanie i szorowanie
    • mytka82 Re: Domowy fast food 06.06.13, 20:20
      Ja lubię domowe bigmacki zwane u nas miśmakamiwink klasyka - buła - z ziarenkiem, że niby zdrowo wink, kotlecik z filecika, ser żółty, majonez sałata, ketchup, do piekarnika na chwilę i wcinamy. Wiem wiem... wink))
    • anatt Re: Domowy fast food 06.06.13, 20:21
      Kupuję gotowe tortille i robię do tego nadzienie- podsmażone kawałki kurczaka w przyprawach, sos czosnkowy, warzywka.
      • katiko Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:22
        Tez tak robilam jak mialam kukurydziane i nie-kukurydziane tortille dostepne.
        Niestety tutaj same maczne wiec dla bezgluteniakow odpadaja.
        Ale ten pomysl zawsze wypala!
    • beverly1985 Re: Domowy fast food 06.06.13, 22:00
      Tylko łódeczki ziemniaczane z piekarnika z przyprawami, nie wiem czy to się liczy.
    • goodnightmoon Re: Domowy fast food 06.06.13, 22:56
      Jak już bardzo mi się nie chce lub musi być szybko, to gotuję makaron a do tego sos:
      podsmażam cebulę, wrzucam puszkę tuńczyka, przecier pomidorowy, czosnek, sól, pieprz. Można posypać tartym serem lub do sosu dodać pleśniowy lub topiony.

      No i nuggetsy robię, ale one są bardziej czasochłonne.
      • olewka100procent Re: Domowy fast food 06.06.13, 23:13
        ja robiłam dzisiaj czipsy. Ziemniaki koniecznie o żółtym miąższu do robota kuchennego który pokroi na równe talarki i do oleju , pospać papryką - no pycha
    • monique_alt Re: Domowy fast food 07.06.13, 07:26
      Robię hot-dogi.
      Parówki gotuję, bułki (takie specjalne do hotdogów) na chwilę do piekarnika, ogórek kiszony, pomidor, cebula, sałata. Ketchup.
      5 minut i jest obiad.
    • loola_kr Re: Domowy fast food 07.06.13, 08:42
      hot-dogi (ale nie na obiad tylko na kolację raczej)
      hamburgery (to akurat mąż robi)
      Dla mnie najszybsze są naleśniki smile
    • ewasuwek Re: Domowy fast food 07.06.13, 08:47
      tortilla
      hot-dogi
      hamburgery
      fryty
    • chipsi Re: Domowy fast food 07.06.13, 08:53
      Dobre domowe burgery nie są złe smile O ile nie robi się ich z gotowych kotletów. Ostatnio zrobiłam wieprzowe - oczywiście sama zmieliłam mięso, do tego świeże warzywa, sos tatarski. Pyszne są też robione z ciabatty, grillowanego fileta kurczaka, pesto, suszone pomidory i sos jogurtowy - boskie. A zamiast hot-dogów robię parówki z serem, ogórkiem, cebulką zapiekane w naleśniku posmarowanym sosem majonezowym. Szybko też robi się pierożki z ciasta francuskiego (gotowego). Wykrawam kwadraciki, smaruję sosem pomidorowym, układam szynkę, ser i co tam z lodówki posprzątam, składam w trójką i do piekarnika. Mmm.
      • jamesonwhiskey Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:06
        > Ostatnio zrobiłam wieprzowe - oczywiście


        wiec nie burger tylko mielone w bulce
        • chipsi Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:11
          Burgery robi się z mielonego mięsa przecież. Fakt że zwykle z wołowego ale i z innego bywają. Mielone, o który wspominasz to pewnie klopsy, z bułka, cebula itd więc inna bajka. No i te do bułki się grilluje a klopsy smaży lub gotuje.
          • jamesonwhiskey Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:19
            > Burgery robi się z mielonego mięsa przecież.

            robi sie z siekanej wolowiny
            • chipsi Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:27
              Klasyczny "amerykański" owszem. Naprawdę chcesz się kłócić o rodzaj ostrza czy dietę krowy?
              Tak na marginesie - maszynka do mielenia mięsa zazwyczaj posiada ostrza, które mięso siekają.
    • default Re: Domowy fast food 07.06.13, 09:21
      Ostatnio zobiłam hamburgery - ale mój mąż to się przeraził, a nie ucieszył, jak mu powiedziałam co na kolację smile Nie ma pojęcia o gotowaniu, o kuchni, więc hasło "hamburger" skojarzyło mu się wyłącznie z hamburgerem z McDonalda lub - co gorsza - takimi paczkowanymi ze sklepu.
      Zjadł (ze smakiem) dopiero jak zobaczył, że hamburger jest dziełem moich rąk i powstał w domu - co go zresztą niezmiernie zdumiało, no bo jak hamburger może być domowy.... smile
      • ekaczmarczyk Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:14
        Wczoraj nie dogadalam sie z mezem. On kupil 5 kajzerek ja 10. Dzis kupie pieczarki i serek zolty. Beda zapiekanki na kolacjesmile
    • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 09:46
      Burgery to akurat niespecjalnie jest łatwizna i fast-food, przynajmniej w moim wykonaniu. Roboty z nimi jest tyle ile z każdymi kotletami.

      Z dań typowo fast-foodowych robię też pizzę (ale fast food to jest tylko jeśli się ją kupi gotową w barze, bo ciasto drożdżowe wymaga jednak sporo czasu).

      Robię też czasem indyjskie samosy, które są typowym daniem fast food - też mi się schodzi z 1,5 h.

      Najszybsze i najmniej skomplikowane dania jakie przygotowujemy w domu to: filety z indyka albo ryba grilla z sałatką (filety/rybę doprawić, ułożyć na kratce do grillowania, sałatę/rukolę/szpinak umyć, dodać pokrojone pomidorki, polać balsamico - obiad gotowy w pół godziny); i kluski. Na imprezy robię czasem pieczywo czosnkowe, ale to jest zwykle tylko dodatek do jakiejś zupy z pomidorów.
      • katiko Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:24
        Filety z drobiu u nas odpadaja bo drobiu raczej nie jadamy.
        Ale to na pewno swietny i szybki pomysl.
        • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:34
          Można zapytać czemu? W ogóle nie jecie mięsa?
    • antychreza Re: Domowy fast food 07.06.13, 09:55
      Robię burgery i pizzę, ale jakoś mi to wcale szybko nie wychodzi. Sam sos do pizzy gotuję z godzinę, a o wyrabianiu i wyrastaniu ciasta już nawet nie wspominam. Zrobienie porządnych burgerów to mniej więcej godzina. Tortille też tak średnio szybko - zależy od nadzienia. Jak robię fasolowo-wołowe, to z półtorej godziny na duszenie. Najszybciej to chyba makarony z sosami śmietanowymi, ale to chyba nie fast food.
      • lacitadelle Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:14
        Pizzę robię często, od momentu rozpoczęcia pracy do podania na stół równe 2 godziny (w międzyczasie sprzątam i mam jakiś kwadrans wolnego, kiedy ciasto rośnie). Burgery to jednak szybciej - wybieram ładny kawałek wołowiny, który mi mielą w sklepie, w domu tylko przyprawiam i odstawiam, żeby się przegryzło, kroję dodatki, kotlety smażę 5 minut i potem jeszcze na 2 minuty do piekarnika, żeby się ser roztopił. Muszę sprawdzić, ile to dokładnie wychodzi. Zapiekanki uwielbiamy, najczęściej z przeróżnymi serami (kozie, pleśniowe) i do tego sałatka - to jest faktycznie w miarę szybkie (pół godziny z sałatką) i pyszne. Tortille to bardzo długa historia, bo sama robię placki. Frytek nie jadamy, ale bardzo często robię ziemniaki opiekane - wszyscy kochają, goście potrafią się na nie dosłownie rzucać, na 5 osób schodzi średnia 2 kg ziemniaków, ale to też długa historia - pieką się 45 minut, przedtem trzeba obrać i przyprawić.
        • paskudek1 Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:56
          kobiety jak wy te pizze robicie że wam tyle czasu schodzi? Zrobić ciasto to jest pi razy oko 10 minut, następne 5-10 to jest starcie sera, pokrojenie wędliny, tym czasie ciasto sobie rośnie a piekarnik się grzeje. Potem się ciasto wałkuje na blasze, smaruje keczupem, posypuje ziołami do pizzy, kładzie wędlinę 9czy co tam kto lubi), sypie serkiem, sól i pieprz i do piekarnika na max 15 minut. Wychodzi i 35 no niech będzie 40 minut. W czasie jak się pizza piecze robię sos czosnkowy.
          • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 11:06
            Mi podobnie wychodzi, jeśli się spieszę, ale ja wolę jeśli ciasto ma więcej czasu na wyrośnięcie, najlepiej ok. godziny.
          • jamesonwhiskey Re: Domowy fast food 07.06.13, 11:11
            > je na blasze, smaruje keczupem


            dobry sos to jest co najmniej godzina jak nie wiecej
            noa le mozna keczupem
            • chipsi Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:30
              Oj poniosło Cie z tą godziną. No chyba że z ilość pomidorów dla pułku wojska smile
              • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:55
                Chipsi, z pomidorów po krótkim gotowaniu to powstaje rzadka pomidorowa zupka, a nie taki sos, o jakim tu mówimy (oczywiście też może być pyszna i znakomicie przyprawiona, ale ja do pizzy wolę jednak gęsty sos). Jednak, o ile się orientuję, to nawet profesjonalni kucharze przez większość roku robią taki sos z użyciem puree pomidorowego i pomidorów z puszki, bo po prostu tylko w lecie dostępne są smaczne pomidory, które się na to nadają.

                W każdym razie to jest wszystko kwestia indywidualnego smaku i umiejętności, a czasem nawet odpowiednich naczyń. Na początku robiłam właśnie sos pomidorowy do pizzy gotowany z passaty albo puszkowanych pomidorów, ale nie dość, że to upierdliwe to po prostu jakoś lepsza mi wychodzi ta pizza z przyprawionym puree pomidorowym, myślę, że kluczowe jest właśnie to, że jest bardzo gęsty. Robię bardzo cieniutkie ciasto i ono jeśli ma za mokro nie uzyskuje odpowiedniej sztywności wink
                • chipsi Re: Domowy fast food 07.06.13, 13:00
                  Oczywiście Bri, tyle że jak robię małą porcję, walne 1-2 pomidorki i podsmażę kilkanaście minut to woda odparuje. Wiadomo, im więcej pomidorów tym dłużej gęstnieje. Bez bicia przyznam że najczęściej do pizzy sos robię z przecieru; z pomidorów zaś do makaronu.
          • antychreza Re: Domowy fast food 07.06.13, 11:16
            Można też kupić gotowy "spód do pizzy", będzie jeszcze szybciej. Ciasto, które miało ze 20-30 minut na rośnięcie jest lepsze, serio.
          • katiko Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:27
            Paskudek!
            Jakie ty ciasto robisz?
            Moze zdradz przepis?
            Ja sie za pizze nie zabieram bo mi zawsze baaaardzo dlugo schodzilo.

            Makaronow do fast-foodow nie zaliczam. Ale czesto gotuje. Ostatnio nasz ulubiony to pomidorki mini, mozarella pokrojona w drobna kostke, puszka tunczyka, oliwa, swieza bazylia i kapary.
            makaron aldente z pewno iloscia wody dodaje sie do wyzej wymieszanych skladnikow. Przyprawia sola i pieprzem, ewentualnie peperonchino.
      • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:16
        Wypróbowany sposób na uniknięcie przynajmniej gotowania sosu do pizzy: dobry koncentrat pomidorowy (ja lubię valfrutta 28%) na surowo zmieszać z oliwą, przyprawami, wyciśniętym czosnkiem, dać chwilę, żeby się przegryzło i tym smarować placek. Ma też tą zaletę, że nie jest wodnisty i nie ma ryzyka, że ciasto będzie rozmoczone.
        • antychreza Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:18
          Też tak robiłam, ale gotowany sos bije go na głowę.
          • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:26
            W takim razie ja nie umiem zrobić dobrego gotowanego sosu.
            • jamesonwhiskey Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:28
              > W takim razie ja nie umiem zrobić dobrego gotowanego sosu.


              z pomidorow z puchy wychodzi calkiem ok
              • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:41
                Koncentrat śmierdzi Ci koncentratem, ale pomidory z puszki są OK? wink
                • jamesonwhiskey Re: Domowy fast food 07.06.13, 11:06
                  no pomidor nawet z puszki to ciagle pomidor
                  koncentrat ma ten lipny posmak
                  • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 11:12
                    Koncentrat to przecież też pomidory tyle, ze już poddane obróbce cieplnej (przynajmniej ten koncentrat który ja kupuję). Ty bierzesz pomidory z puszki i robisz z nimi to samo - też poddajesz je obróbce cieplnej. W dodatku rzeczy z puszki mają ten lipny puszkowy smak wink
              • franczii Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:15
                A najlepiej ze swiezych. Tylko nie rozumiem co wy tak dlugo gotujecie. 20 minut maks
                • antychreza Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:44
                  Bo długo gotowany jest smaczniejszy?
          • lacitadelle Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:30
            Robisz ze świeżych pomidorów czy takich z puszki? Ja w sezonie robię pół na pół, zimą z puszkowych, wystarczy mu 45 minut, tyle, co ciasto rośnie.
            • antychreza Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:33
              Zależy, jak są dobre świeże, to ze świeżych. W zimie z puszkowych albo z passaty (ale wtedy musi odparowywać dość długo).
        • jamesonwhiskey Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:22
          Ma też tą zaletę, że nie jest wodnisty i nie ma ryzyka, że ciasto będzie
          > rozmoczone.


          ma ta wade ze ze sosem nie ma nic wspolnego i zajezdza koncentratem
          • bri Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:36
            Jeśli Ci to nie odpowiada, to nie ma obowiązku.

            Z ciekawości, swój sos robisz ze świeżych pomidorów?
            • chipsi Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:32
              Jak sam nie posiał to się nie liczy tongue_out
    • kiddy Re: Domowy fast food 07.06.13, 10:26
      Ale co to znaczy fast food? Coś, co ugotuję w 15 minut? Czy spaghetii z sosem pomidorowym to też fast food? No to ja tak zwykle gotuję wink
      Robię czasem domową pizzę (cenowo wychodzi tak jak zamówiona), robiłam kilka razy hamburgery (duuuużo lepsze niż z Maca smile), zapiekanki robimy dość często.
      • katiko Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:33
        No tak, ja mysle ze fast-food to cos co mozesz znalezc bez problemow na miescie. W budkach i pseudo-restauracjach.
        Niby makarony tez sie robi szybko ale dobrych makaronow (swiezo zrobionych, aldente, dobrze przyprawionych w budkach raczej nie sprzedaja). Wiec ja ich do fast-foodow nie zaliczam.

        Biorac pod uwage powyzsze dobry burger moze byc ale nie musi byc fast-foodem.
        Zanim u meza wykryto nietolerancje na gluten chodzilismy do pewnej restauracji specjalizujacej sie w burgerach, mozna bylo zamowil burger z baraniny (mielonej lub nawet w grilowanym fielciku) z sosem z niebieskiego sera plesniowego, jakas rewelacyjna salatka, itd.


        Jesli chodzi o mojego meza to On sie pewnie bardziej zachwyca bo na miescie to nawet frytek zjesc nie moze bo czesto sa posypywane maka albo smazone w tym samym tluszczu co jakies panierowane rzeczy. Wiec pewnie stad ten napad radosci na zapiekanki smile
    • myelegans Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:44
      Pewnie, ze sie zdarza: domowa pizza, ciasto mam zamrozone, na to, co sie nawinie, haburgery z indyka, albo warzyw na grillu, itp.
    • cherry.coke Re: Domowy fast food 07.06.13, 12:52
      Robimy burgery z tych takich duzych grzybow - piorunem sie grilluje, dodatki: ser plesniowy, pomidor, czerwona cebula, salata, sosy. Frytki na ostro z tzatziki. Rozne zapiekanki na ciemnym chlebie + rozne warzywa + pokruszony ser.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka