Dodaj do ulubionych

Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy...

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.02, 15:52
żyłoby nam się wszystkim o wiele lepiej...
co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: pieron Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.wasko.pl 11.02.02, 13:42
      nie ma co gdybac :)))
      ale mysle ze fajnei by bylo gdyby Slask mial autonomie jak przed wojna...
      jak to mowia na Slasku: "jak za nieboszczki Polski"

      czymcie sie luftu
      • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 23:11
        Gość portalu: pieron napisał(a):

        > nie ma co gdybac :)))
        > ale mysle ze fajnei by bylo gdyby Slask mial autonomie jak przed wojna...
        > jak to mowia na Slasku: "jak za nieboszczki Polski"
        >
        > czymcie sie luftu

        true, true...
    • Gość: jolek Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.waw.cdp.pl 11.02.02, 13:55
      kiedys trafilam w tv na taki film fabularny-wlasnie o tym, ze niemcy wygrali.
      ciekawe to bylo. ale tylko do poogladania, bo ?na zywo? to ja raczej wole tak
      jak jest.
      niestety tytulu filmu nie pamietam.
      • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 23:13
        Gość portalu: jolek napisał(a):

        > kiedys trafilam w tv na taki film fabularny-wlasnie o tym, ze niemcy wygrali.
        > ciekawe to bylo. ale tylko do poogladania, bo ?na zywo? to ja raczej wole tak
        > jak jest.
        > niestety tytulu filmu nie pamietam.

        film filmem, fantazja rezysera.
        wystarczy spojrzec jak wygladaly niemcy a jak polska, wtedy i teraz. niemcy
        zawsze byly w swiatowej czolowce.
    • Gość: igor Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.wroc.gazeta.pl 12.02.02, 11:42
      Hmm, ciekawie by nie bylo. Niemcy faktycznie sa panstwem w czolowce swiatowej,
      jak ktos juz tu zwrocil uwage. Ale pamietajmy, ze Niemcy ktore prowadzily
      wojne, to nie te Niemcy ktore są teraz.
      Gdyby Niemcy wygrali wojne, to prawdopodobnie by nas nie bylo, albo bylibysmy,
      wg ichniejszych planow, stadkiem podludzi to wykonywania prac przykrych i
      uciazliwych.
      Wiec moze i dobrze sie stalo, ze jednak Niemcy nie wygrali....
      Choc ciekawie moglo by byc, gdyby zamiast Rosjan wyzwolili nas Amerykanie...
      Ale to juz zupełnie inna historia.
      • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 19:01
        Gość portalu: igor napisał(a):

        > Hmm, ciekawie by nie bylo. Niemcy faktycznie sa panstwem w czolowce swiatowej,
        > jak ktos juz tu zwrocil uwage. Ale pamietajmy, ze Niemcy ktore prowadzily
        > wojne, to nie te Niemcy ktore są teraz.
        > Gdyby Niemcy wygrali wojne, to prawdopodobnie by nas nie bylo, albo bylibysmy,
        > wg ichniejszych planow, stadkiem podludzi to wykonywania prac przykrych i
        > uciazliwych.
        > Wiec moze i dobrze sie stalo, ze jednak Niemcy nie wygrali....
        > Choc ciekawie moglo by byc, gdyby zamiast Rosjan wyzwolili nas Amerykanie...
        > Ale to juz zupełnie inna historia.

        nawet tamci niemcy nie byli tacy zli!
        my - Slazacy bylibysmy pelnoprawnymi niemcami (lepsza rasa).
        ja tam do Hitlera nic nie mam. moze troche spierdzielil sprawe z rosjanami.
        natomiast o samych rosjanach to mozna nowy watek napisac - oni wyrzadzili wiecej
        szkody odbijajac nasz kraj niz niemcy podczas wojny!!! rusy kradly wszystko!
        doslownie wszystko co mialo jakas wartosc, a reszte niszczyli.
        poza tym zbrodni ruskich sa o wiele gorsze od tego co robili niemcy. wogole rusy
        to swinie! szkoda, ze Hitler ich nie wymazal z mapy!
        wlasnie leci na Discovery CIVILISATION program o wojnie na morzu. niemcy i ich U-
        Boaty to potega! cool!
        no jakby nas odbili Amerykanie byloby to z porzytkiem dla wszystkich - moze
        minelyby nas lata 1945-1990...
        • Gość: cobra4 Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 22:52
          Gość portalu: dr scott napisał(a):

          > Gość portalu: igor napisał(a):
          >
          > > Hmm, ciekawie by nie bylo. Niemcy faktycznie sa panstwem w czolowce swiato
          > wej,
          > > jak ktos juz tu zwrocil uwage. Ale pamietajmy, ze Niemcy ktore prowadzily
          > > wojne, to nie te Niemcy ktore są teraz.
          > > Gdyby Niemcy wygrali wojne, to prawdopodobnie by nas nie bylo, albo byliby
          > smy,
          > > wg ichniejszych planow, stadkiem podludzi to wykonywania prac przykrych i
          > > uciazliwych.
          > > Wiec moze i dobrze sie stalo, ze jednak Niemcy nie wygrali....
          > > Choc ciekawie moglo by byc, gdyby zamiast Rosjan wyzwolili nas Amerykanie.
          > ..
          > > Ale to juz zupełnie inna historia.
          >
          > nawet tamci niemcy nie byli tacy zli!
          > my - Slazacy bylibysmy pelnoprawnymi niemcami (lepsza rasa).
          > ja tam do Hitlera nic nie mam. moze troche spierdzielil sprawe z rosjanami.
          > natomiast o samych rosjanach to mozna nowy watek napisac - oni wyrzadzili wiece
          > j
          > szkody odbijajac nasz kraj niz niemcy podczas wojny!!! rusy kradly wszystko!
          > doslownie wszystko co mialo jakas wartosc, a reszte niszczyli.
          > poza tym zbrodni ruskich sa o wiele gorsze od tego co robili niemcy. wogole rus
          > y
          > to swinie! szkoda, ze Hitler ich nie wymazal z mapy!
          > wlasnie leci na Discovery CIVILISATION program o wojnie na morzu. niemcy i ich
          > U-
          > Boaty to potega! cool!
          > no jakby nas odbili Amerykanie byloby to z porzytkiem dla wszystkich - moze
          > minelyby nas lata 1945-1990...


          mysle ze moge sie w z godzic z doktorem...
          • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 20:51
            Gość portalu: cobra4 napisał(a):

            > Gość portalu: dr scott napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: igor napisał(a):
            > >
            > > > Hmm, ciekawie by nie bylo. Niemcy faktycznie sa panstwem w czolowce s
            > wiato
            > > wej,
            > > > jak ktos juz tu zwrocil uwage. Ale pamietajmy, ze Niemcy ktore prowad
            > zily
            > > > wojne, to nie te Niemcy ktore są teraz.
            > > > Gdyby Niemcy wygrali wojne, to prawdopodobnie by nas nie bylo, albo b
            > yliby
            > > smy,
            > > > wg ichniejszych planow, stadkiem podludzi to wykonywania prac przykry
            > ch i
            > > > uciazliwych.
            > > > Wiec moze i dobrze sie stalo, ze jednak Niemcy nie wygrali....
            > > > Choc ciekawie moglo by byc, gdyby zamiast Rosjan wyzwolili nas Ameryk
            > anie.
            > > ..
            > > > Ale to juz zupełnie inna historia.
            > >
            > > nawet tamci niemcy nie byli tacy zli!
            > > my - Slazacy bylibysmy pelnoprawnymi niemcami (lepsza rasa).
            > > ja tam do Hitlera nic nie mam. moze troche spierdzielil sprawe z rosjanami
            > .
            > > natomiast o samych rosjanach to mozna nowy watek napisac - oni wyrzadzili
            > wiece
            > > j
            > > szkody odbijajac nasz kraj niz niemcy podczas wojny!!! rusy kradly wszystk
            > o!
            > > doslownie wszystko co mialo jakas wartosc, a reszte niszczyli.
            > > poza tym zbrodni ruskich sa o wiele gorsze od tego co robili niemcy. wogol
            > e rus
            > > y
            > > to swinie! szkoda, ze Hitler ich nie wymazal z mapy!
            > > wlasnie leci na Discovery CIVILISATION program o wojnie na morzu. niemcy i
            > ich
            > > U-
            > > Boaty to potega! cool!
            > > no jakby nas odbili Amerykanie byloby to z porzytkiem dla wszystkich - moz
            > e
            > > minelyby nas lata 1945-1990...
            >
            >
            > mysle ze moge sie w z godzic z doktorem...

            hmmmmmmmmmmm, chyba na tym forum nie ma zadnego Polaka (czyt - czlowieka, ktory
            oddalby zycie w obronie stolicy).... ;)))))))))))))))
            tak 3mac! ale z nas patrioci!!!
        • Gość: igor Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.wroc.gazeta.pl 14.02.02, 11:35
          Gość portalu: dr scott napisał(a):

          > nawet tamci niemcy nie byli tacy zli!
          > my - Slazacy bylibysmy pelnoprawnymi niemcami (lepsza rasa).
          > ja tam do Hitlera nic nie mam. moze troche spierdzielil sprawe z rosjanami.
          > natomiast o samych rosjanach to mozna nowy watek napisac - oni wyrzadzili wiece
          > j
          > szkody odbijajac nasz kraj niz niemcy podczas wojny!!! rusy kradly wszystko!
          > doslownie wszystko co mialo jakas wartosc, a reszte niszczyli.
          > poza tym zbrodni ruskich sa o wiele gorsze od tego co robili niemcy. wogole rus
          > y
          > to swinie! szkoda, ze Hitler ich nie wymazal z mapy!
          > wlasnie leci na Discovery CIVILISATION program o wojnie na morzu. niemcy i ich
          > U-
          > Boaty to potega! cool!
          > no jakby nas odbili Amerykanie byloby to z porzytkiem dla wszystkich - moze
          > minelyby nas lata 1945-1990...

          Faktycznie, Slazacy byli w lepszej pozycji. Mielismy lepsza grupe volkslisty,
          etc. Jednak - nie zapominajmy o charakterze ustroju Niemiec hitlerowskich. Tam
          nie bylo miejsca na nic, co nie wiazalo sie z panstwem. Totalna kontrola. Na
          forum bys sobie raczej nie popisal, a juz nieprawomyslnie gdybac bys na pewno nie
          mogl... ;-)) Człowiek dla Hitlera był nikim !!! Jednostka była jedynie elementem
          jego globalnej inzynierii społecznej, środkiem do osiągania celów, które
          powstawały w jego głowie.

          Poza tym - nie oszukujmy się. Ślązacy, mimo, że lepiej traktowani, nigdy nie byli
          uwazani za aryjczyków z krwi i kości...

          Wreszcie - w państwach totalitarnych musi istniec terror. Gdy brakuje wrogow, to
          sie ich szuka. Popatrz Doktorze, jak bylo w Rosji Radzieckiej. Po kolei
          eksterminowano poszczegole grupy ludnosci. Czeczeni, lekarze-szkodnicy, reakcyjni
          profesorowie, agenci imperialistyczni.... Gdy nie ma wroga, wrog zawsze sie
          znajdzie. I tak samo bylo by z pewnoscia w Rzeszy Niemieckiej. Gdy nie byloby
          Zydow, Cyganow, Polakow i innych podludzi, to znalezli by sie inni wrogowie.
          Zwłaszcza, że łatwo było zmienić ideologię, bo o niej zawsze decydował Fuehrer.
          Wrogami Stali by się pewnie Slazacy, bo skazeni polskim pierwiastkiem.

          Co do Hitlera i blędów z Rosjanami. Hitler trochę za późno uderzył. W tym czasie,
          06.1941 Stalin już podjął decyzję, że zaatakuje Niemcy w 1944. I spokojnie się do
          tego przygotowywał. Z historycznej perspektywy chyba się jednak dobrze stało.
          Niemcy z dostępem do rosyjskich bogactw naturalnych byliby nie do pokonania.

          Faktycznie, Rosjanie plądrowali co się dało. Ale czy zbrodnie Rosjan były gorsze
          czy lepsze ? Nie ma dobrych zbrodni.
          I chyba, przynajmniej w odniesieniu do naszego narodu, Hitler był bardziej
          bezwzględny.
          Nie umniejsza to oczywiscie zbrodni Stalina. Zresztą, zaryzykuję twierdzenie, że
          obaj byli do siebie bardzo podobni. Nieufni wobec otoczenia, samodzielnie
          planujący wszystkie posunięcia, nigdy nie liczyli się z jednostkami. Różnica w
          milionach ofiar raczej nie jest tu dobra skala oceny. Obydwaj mieli pomysly
          hegemoni nad swiatem, tyle tylko jeden wykorzystywał niemiecki nacjonalizm, drugi
          internacjonalistyczna komunistyczna utopię.

          No a polskim patriota to nie jestem. Nikt w 39 nie chciał umierac za Gdansk, tym
          bardziej teraz za stolycę ;-)

          igor
          • patton Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 14.02.02, 17:21
            Gość portalu: igor napisał(a):

            >
            > I chyba, przynajmniej w odniesieniu do naszego narodu, Hitler był bardziej
            > bezwzględny.
            Dla naszego narodu ( Slazacy ) raczej nie byl bezwzgledny ( nie idnetyfikuje sie
            z okupantem polskim)
            > Nie umniejsza to oczywiscie zbrodni Stalina. Zresztą, zaryzykuję twierdzenie
            co tu ryzykowac? To juz jest dowiedzione, ze Stalin wywolal wojne ( pomysl
            troche )



    • meg_s Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 12.02.02, 17:34
      Gość portalu: dr scott napisał(a):

      > żyłoby nam się wszystkim o wiele lepiej...

      nie wszystkim, nie wszystkim, tym którzy by to przeżyli nie mieliby wiele do
      powiedzenia
      • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 19:02
        meg_s napisał(a):

        > Gość portalu: dr scott napisał(a):
        >
        > > żyłoby nam się wszystkim o wiele lepiej...
        >
        > nie wszystkim, nie wszystkim, tym którzy by to przeżyli nie mieliby wiele do
        > powiedzenia

        to tylko gdybanie, ja mysle, ze teraz byloby o wiele lepiej!
        • Gość: patton Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 16:49
          film sie nazywa "Vaterland"
          Faktem jest, ze My Slazacy bylismy w uprzywilejowanej pozycji. Polecam rozmowy
          ze starszymi ludzmi, oni najlepiej wiedza. Krotko mowiac, za Niemca wiadomo co
          sie zrobilo na Slasku, a teraz...
          U-Boot Waffe!
          • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 20:49
            Gość portalu: patton napisał(a):

            > film sie nazywa "Vaterland"
            > Faktem jest, ze My Slazacy bylismy w uprzywilejowanej pozycji. Polecam rozmowy
            > ze starszymi ludzmi, oni najlepiej wiedza. Krotko mowiac, za Niemca wiadomo co
            > sie zrobilo na Slasku, a teraz...
            > U-Boot Waffe!

            taaaa, wlasnie Slazacy to przeciez prawie Niemcy.
            dobrze byloby gdyby chociaz sam Slask znalazl sie w granicach Niemiec.
            teraz jezdzilbym bejca a nie kanciorem....
            starsi, ktorzy pamietaja czasy wojny, nigdy nie mowia zle o niemcach, a wrecz
            utozsamiaja sie z nimi. zreszta wiekszosc z nich byla Niemcami, lub "polniemcami".
            naprawde szkoda, ze zyjemy w Polsce...
          • Gość: cobra4 Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 14.02.02, 13:04
            Gość portalu: patton napisał(a):

            > film sie nazywa "Vaterland"
            > Faktem jest, ze My Slazacy bylismy w uprzywilejowanej pozycji. Polecam rozmowy
            > ze starszymi ludzmi, oni najlepiej wiedza. Krotko mowiac, za Niemca wiadomo co
            > sie zrobilo na Slasku, a teraz...
            > U-Boot Waffe!


            widzial ktos taki film "das Boot"? Wolfganga petersena? polecam... wspaniale
            ukazana klaustrofobia na pokladzie...i muzyka tez doskonala...
            U 96 rulez:)
            • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 23:22
              Gość portalu: cobra4 napisał(a):

              > Gość portalu: patton napisał(a):
              >
              > > film sie nazywa "Vaterland"
              > > Faktem jest, ze My Slazacy bylismy w uprzywilejowanej pozycji. Polecam roz
              > mowy
              > > ze starszymi ludzmi, oni najlepiej wiedza. Krotko mowiac, za Niemca wiadom
              > o co
              > > sie zrobilo na Slasku, a teraz...
              > > U-Boot Waffe!
              >
              >
              > widzial ktos taki film "das Boot"? Wolfganga petersena? polecam... wspaniale
              > ukazana klaustrofobia na pokladzie...i muzyka tez doskonala...
              > U 96 rulez:)

              rzeczywiscie piekny film!!! cos wspanialego!!!
              najlepszy urywek to pracujace silniki diesla na pokladzie...
              i ta muza.... cooooooooooollll!!!!!! super film!

              ps, jest jakis symulator ubootow na kompa? gralem w silent huntera - super
              szpila, ale wolalbum poplywac niemieckimi okretami i wogole wcielic sie w niemcow
              nie w aliantow!!!
    • Gość: loggy Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.wbp.zabrze.pl 14.02.02, 08:40
      Co znaczy wygraly II wojne?
      Zapedzily Rusa za Ural? A moze doszli do Pacyfiku?
      Zdobyli Anglie? A co z USA?
      Czlowieku - wtedy twoi przodkowi mogliby byc wyslani
      na daleki wschod w roli kolonizatorow. Jezdzil bys
      teraz swoim BMW po autostradach np. na Ukrainie albo w
      Kazachstanie ;)
      A powaznie - trudno tak gdybac... jesli juz chcesz
      koniecznie sie zastanawiac jak by sie zylo na Slasku
      ale w Niemczech to zastanow sie raczej co by bylo
      gdyby uszanowano wyniki plebiscytu i zgodnie z wola
      wiekszosci Slask pozostal w Niemczech.
      L.
      • bombadil Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 14.02.02, 13:41
        Najlepszym wypadku byłbyś traktowany (tutaj) gorzej niż Turek w Niemczech -
        nigdy Ślązacy (czy ściślej ludność zamieszkująca tereny Śląska)nie była by
        pełnoprawnymi Niemcami - ślazacy niemieli grupy A na Volkliście a najwyżej B
        lub C.
        A co do gospodarki (niemiec) to zbudowali ją dzięki pomocy USA (tzw Plan
        Marshal'a) z którego my (polska) nie chciała skorzystać - zresztą podobnie inne
        demoludy -jak to mówiono geopolityka.
        Co do czy byłby tu totalitaryzm to niezgadzam się z Igor'em zasada jest prosta
        im ludzie mają pełniejsze żołądki to chcą też mieć wolne przekonania - spójrz
        ile zmieniły się Chiny w ciągu 10 lat.

        Poza tym dyskusja co by gdyby, a nic...

        Trochę Ślązak, trochę Polak i minimalnie Niemiec
        BOB
        • patton Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 14.02.02, 17:15
          Hej bombadill: A wiesz, co znaczylo A na volksliscie? Albo B? Jezeli tak, to co
          gadasz glupoty? A porozmawiac sobie chyba mozemy na te tematy. A co do planu
          Marshalla, to wedlug ciebie Niemcy przed wojna mialy slaba gospodarke tak? UUUU
          gratuluje wiadomosci.
          A co do "Das Boot" Znam go juz na pamiec i jakos nie znudzil mi sie:)
          ALARM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          U-96!
          DAS IST UNSERE BOOT
          • bombadil Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 20.02.02, 12:25
            <Patton? coś napisał
            Nie liczy się co miały przed wojną a raczej co po niej a mieli - "naprawdę"
            wiele (chyba u ruskich) - tobie gratuluje wiadomości a co do volkslisty i grupy
            A,B, C D (inaczej 1,2,3,4)prezentuje Ci krótki tekst, mysle że wiadomości nigdy
            dość, nawet jak dla Ciebie.
            BOB
            (...)
            Tekst ze skrótami:
            Co do volkslisty: w Generalnej Guberni volkslistę otrzymywało się w trybie
            administracyjnym decyzją tamtejszych władz - zainteresowani nie mieli tutaj
            wiele do powiedzenia. W przypadku mieszkańców innych regionów kraju - poza GG -
            był to natomiast własny wybór zainteresowanego, który chciał otrzymać
            niemieckie obywatelstwo, zgłaszał się do władz niemieckich i sam im to
            proponował. Na terenie Górnego Śląska, czy mówiąc ściślej tzw. rejencji
            katowickiej, sytuacja była wyjątkowa. Volkslistę dostali praktycznie wszyscy
            Ślązacy. Volkslisty wydawanow trybie administarcyjnym. To nie polegało na
            dobrowolności, że ktoś chce mieć volkslistę numer 1, 2 lub 3 - o tym decydował
            urzędnik na podstawie wypełnionej ankiety, w której trzeba było bardzo
            dokładnie przedstawić swój życiorys. Często bywało tak, że rodzice znaleźli się
            nawet poza volkslistą a dzieci miały "trójkę". Tzn. syn szedł do Wehrmachtu, a
            ojciec był na liście do wysiedlenia. Kryteria: jeśli chodzi o "jedynkę"
            i "dwójkę", to otrzymywały je osoby, które miały narodowość niemiecką przed
            rokiem 1939, z tym że "jedynkę" te, które były aktywne politycznie - członkowie
            organizacji o charakterze politycznym, niemieckich związków zawodowych itp.
            Do "dwójki" kwalifikowano te osoby narodowości niemieckiej, które nie były
            aktywne, ale stosunkowo łatwo było udowodnić ich niemieckie pochodzenie. Poza
            tym "dwójkę" otrzymywali również ci, którzy przed wojną wysyłali dzieci do
            niemieckich szkół. Dwie pierwsze grupy otrzymywały obywatelstwo niemieckie, co
            wiązało się zarówno ze specjalnymi uprawnieniami (np. te osoby otrzymywały
            kartki żywnościowe, mogły się swobodnie przemieszczać), jak i z obowiązkami,
            tzn. ze służbą wojskową. Grupa "czwarta" obejmowała te osoby narodowości
            niemieckiej, które miały pochodzenie niemieckie, ale zostały spolszczone. To
            byli ludzie np. noszący nazwiska niemieckie, ale przed wojną aktywne w polskich
            organizacjach, nawet w związkach powstańców śląskich. Oni nie otrzymywali
            obywatelstwa niemieckiego. W myśl ideologii rasowej, byli to zdrajcy narodu. A
            trójka to była bardzo liczna grupa ludzi. Obejmowała osoby pochodzenia
            polskiego: również Kaszubów, Mazurów, a na Górnym Śląsku ludność rodzimą,
            autochtoniczną. Tę grupę miało ponad 60 procent tych, których objęły
            volkslisty. Ludzie z "trójką" dostawali obywatelstwo niemieckie na 10 lat z
            możliwością odwołania go po 10 latach. Od momentu otrzymania tej volkslisty
            dana osoba miała być przez 10 lat obserwowana. Po tym okresie decyzja o
            obywatelstwie byłaby albo utrzymana, albo zostałaby cofnięta. Te osoby również
            otrzymywały wszystkie prawa i obowiązki wynikające z obywatelstwa niemieckiego.
            No i jak Ci się to podoba

            BOB przynudzając
            • Gość: Walrus volkslista IP: *.mitre.org 25.03.02, 18:24
              bombadil napisał(a):

              > <. Na terenie Górnego Śląska, czy mówiąc ściślej tzw. rejencji
              > katowickiej, sytuacja była wyjątkowa


              Fajnie zes to sam napisol, ale twoje wywody dotycza ino "zw. rejencji
              > katowickiej"albo ostoberschlesierow bo wszyscy inni byli obywatelami rzeszy tzn
              "reichsdeutsch" a niy volksdeutsch i zodnyj listy niy potrzebowali.

              Wy biydne U-boot -chopy napewno zescie sie za duzo tego olyju silnikowego
              naslepali albo gasu chlorowego ze zepsutych bateryi oddychali bo takie bery
              piszecie . Mocie szczynscie ze plywocie "wirtualnie"
              na U-96 , bo ta lodz konca wojny doczekala, 75% reszty zalog u-bootow
              utopiola sie jak mlode koty!!
              Jak by swiat wyglondol kery adolf by wygrol, to wcale niy chca myslec.Niy dosc
              wom tego czego znocie z historii?
              Hitler miol kierys pedziec:Niy ufej zodnymu kery godo/zno dwa jynzyki!
              Niy wiym eli to prowda, ale jak to sztimuje, to moze Slonsk by sie przeniosl
              na Ukraina , do zaglymbia donieckiego abo niy?
      • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 23:25
        Gość portalu: loggy napisał(a):

        > Co znaczy wygraly II wojne?
        > Zapedzily Rusa za Ural? A moze doszli do Pacyfiku?
        > Zdobyli Anglie? A co z USA?
        > Czlowieku - wtedy twoi przodkowi mogliby byc wyslani
        > na daleki wschod w roli kolonizatorow. Jezdzil bys
        > teraz swoim BMW po autostradach np. na Ukrainie albo w
        > Kazachstanie ;)
        > A powaznie - trudno tak gdybac... jesli juz chcesz
        > koniecznie sie zastanawiac jak by sie zylo na Slasku
        > ale w Niemczech to zastanow sie raczej co by bylo
        > gdyby uszanowano wyniki plebiscytu i zgodnie z wola
        > wiekszosci Slask pozostal w Niemczech.
        > L.

        wygrac wojne - znaczy zaprowadzic nowy porzadek np w Europie. Azja mnie nie
        interesuje. Stany tez moga zostac. jakby z Europy wymazac lata okupacji
        sowieckiej czasy komuny, socjalizmu itp. to moze teraz uczestniczylibysmy w
        programach kosmicznych, moze juz bylibysmy na marsie!
        • Gość: loggy Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.wbp.zabrze.pl 15.02.02, 08:51
          Gość portalu: dr scott napisał(a):

          > wygrac wojne - znaczy zaprowadzic nowy porzadek np w
          Europie. Azja mnie nie
          > interesuje. Stany tez moga zostac. jakby z Europy
          wymazac lata okupacji
          > sowieckiej czasy komuny, socjalizmu itp. to moze teraz
          uczestniczylibysmy w
          > programach kosmicznych, moze juz bylibysmy na marsie!

          No i wlasnie tu sie rozchodzi o ten nowy porzadek.
          Widzisz popularnosc Hitlera wiazala sie wlasnie z tym ze
          umiejetnei kierowal motlochem (namiastka tego jest dzis
          Endriu L.). Wskazal Niemcom wspolnego wroga i nowe cele.
          Tylko ze cele te opieraly sie na wyzszosci ras. Teraz
          panowanie w Europie wiazalo sie z anihilacja ras
          niedoskonalych. Ktos zatem musialby tam zarzadzac w
          imieniu rasy panow.I nie ma gwarancji ze Slazacy z VL B
          jako prawowici Niemcy nie mieliby takiego obowiazku a ci
          z VL C wrecz obowiazku udowodnienia swojej niemieckosci
          w ten sposob.
          Ponadto w historii II wojny swiatowej interesujaco jest
          rozwazyc taka ewentualnosc ze organizacji Schwarze
          Kapelle udalby sie zamach na Adolfa. Co wtedy? Jak
          potoczyly by sie losy Slazakow?

          No i oczywiscie doktorze nie neguje faktu, ze radziecka
          okupacja byla wydarzeniem tragicznym. Kto jak kto ale
          Slazacy odczuli to najwyrazniej.
          L.
    • byt Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 19.02.02, 11:53
      Fajny film "Das Boot"...
      z happy endem ;)
      • patton Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 19.02.02, 14:49
        to ma byc zart? Glupi...
        • bombadil Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 20.02.02, 12:21
          Nie liczy się co miały przed wojną a raczej co po niej a mieli - "naprawdę"
          wiele (chyba u ruskich) - tobie gratuluje wiadomości a co do volkslisty i grupy
          A,B, C D (inaczej 1,2,3,4)prezentuje Ci krótki tekst, mysle że wiadomości nigdy
          dość, nawet jak dla Ciebie.
          BOB
          (...)
          Tekst ze skrótami:
          Co do volkslisty: w Generalnej Guberni volkslistę otrzymywało się w trybie
          administracyjnym decyzją tamtejszych władz - zainteresowani nie mieli tutaj
          wiele do powiedzenia. W przypadku mieszkańców innych regionów kraju - poza GG -
          był to natomiast własny wybór zainteresowanego, który chciał otrzymać
          niemieckie obywatelstwo, zgłaszał się do władz niemieckich i sam im to
          proponował. Na terenie Górnego Śląska, czy mówiąc ściślej tzw. rejencji
          katowickiej, sytuacja była wyjątkowa. Volkslistę dostali praktycznie wszyscy
          Ślązacy. Volkslisty wydawanow trybie administarcyjnym. To nie polegało na
          dobrowolności, że ktoś chce mieć volkslistę numer 1, 2 lub 3 - o tym decydował
          urzędnik na podstawie wypełnionej ankiety, w której trzeba było bardzo
          dokładnie przedstawić swój życiorys. Często bywało tak, że rodzice znaleźli się
          nawet poza volkslistą a dzieci miały "trójkę". Tzn. syn szedł do Wehrmachtu, a
          ojciec był na liście do wysiedlenia. Kryteria: jeśli chodzi o "jedynkę"
          i "dwójkę", to otrzymywały je osoby, które miały narodowość niemiecką przed
          rokiem 1939, z tym że "jedynkę" te, które były aktywne politycznie - członkowie
          organizacji o charakterze politycznym, niemieckich związków zawodowych itp.
          Do "dwójki" kwalifikowano te osoby narodowości niemieckiej, które nie były
          aktywne, ale stosunkowo łatwo było udowodnić ich niemieckie pochodzenie. Poza
          tym "dwójkę" otrzymywali również ci, którzy przed wojną wysyłali dzieci do
          niemieckich szkół. Dwie pierwsze grupy otrzymywały obywatelstwo niemieckie, co
          wiązało się zarówno ze specjalnymi uprawnieniami (np. te osoby otrzymywały
          kartki żywnościowe, mogły się swobodnie przemieszczać), jak i z obowiązkami,
          tzn. ze służbą wojskową. Grupa "czwarta" obejmowała te osoby narodowości
          niemieckiej, które miały pochodzenie niemieckie, ale zostały spolszczone. To
          byli ludzie np. noszący nazwiska niemieckie, ale przed wojną aktywne w polskich
          organizacjach, nawet w związkach powstańców śląskich. Oni nie otrzymywali
          obywatelstwa niemieckiego. W myśl ideologii rasowej, byli to zdrajcy narodu. A
          trójka to była bardzo liczna grupa ludzi. Obejmowała osoby pochodzenia
          polskiego: również Kaszubów, Mazurów, a na Górnym Śląsku ludność rodzimą,
          autochtoniczną. Tę grupę miało ponad 60 procent tych, których objęły
          volkslisty. Ludzie z "trójką" dostawali obywatelstwo niemieckie na 10 lat z
          możliwością odwołania go po 10 latach. Od momentu otrzymania tej volkslisty
          dana osoba miała być przez 10 lat obserwowana. Po tym okresie decyzja o
          obywatelstwie byłaby albo utrzymana, albo zostałaby cofnięta. Te osoby również
          otrzymywały wszystkie prawa i obowiązki wynikające z obywatelstwa niemieckiego.
          No i jak Ci się to podoba

          BOB przynudzając
        • bombadil Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... 20.02.02, 12:23
          Nie liczy się co miały przed wojną a raczej co po niej a mieli - "naprawdę"
          wiele (chyba u ruskich i nie tylko) - tobie gratuluje wiadomości a co do
          volkslisty i grupy A,B, C D (inaczej 1,2,3,4)prezentuje Ci krótki tekst, mysle
          że wiadomości nigdy dość, nawet jak dla Ciebie.
          BOB
          (...)
          Tekst ze skrótami:
          Co do volkslisty: w Generalnej Guberni volkslistę otrzymywało się w trybie
          administracyjnym decyzją tamtejszych władz - zainteresowani nie mieli tutaj
          wiele do powiedzenia. W przypadku mieszkańców innych regionów kraju - poza GG -
          był to natomiast własny wybór zainteresowanego, który chciał otrzymać
          niemieckie obywatelstwo, zgłaszał się do władz niemieckich i sam im to
          proponował. Na terenie Górnego Śląska, czy mówiąc ściślej tzw. rejencji
          katowickiej, sytuacja była wyjątkowa. Volkslistę dostali praktycznie wszyscy
          Ślązacy. Volkslisty wydawanow trybie administarcyjnym. To nie polegało na
          dobrowolności, że ktoś chce mieć volkslistę numer 1, 2 lub 3 - o tym decydował
          urzędnik na podstawie wypełnionej ankiety, w której trzeba było bardzo
          dokładnie przedstawić swój życiorys. Często bywało tak, że rodzice znaleźli się
          nawet poza volkslistą a dzieci miały "trójkę". Tzn. syn szedł do Wehrmachtu, a
          ojciec był na liście do wysiedlenia. Kryteria: jeśli chodzi o "jedynkę"
          i "dwójkę", to otrzymywały je osoby, które miały narodowość niemiecką przed
          rokiem 1939, z tym że "jedynkę" te, które były aktywne politycznie - członkowie
          organizacji o charakterze politycznym, niemieckich związków zawodowych itp.
          Do "dwójki" kwalifikowano te osoby narodowości niemieckiej, które nie były
          aktywne, ale stosunkowo łatwo było udowodnić ich niemieckie pochodzenie. Poza
          tym "dwójkę" otrzymywali również ci, którzy przed wojną wysyłali dzieci do
          niemieckich szkół. Dwie pierwsze grupy otrzymywały obywatelstwo niemieckie, co
          wiązało się zarówno ze specjalnymi uprawnieniami (np. te osoby otrzymywały
          kartki żywnościowe, mogły się swobodnie przemieszczać), jak i z obowiązkami,
          tzn. ze służbą wojskową. Grupa "czwarta" obejmowała te osoby narodowości
          niemieckiej, które miały pochodzenie niemieckie, ale zostały spolszczone. To
          byli ludzie np. noszący nazwiska niemieckie, ale przed wojną aktywne w polskich
          organizacjach, nawet w związkach powstańców śląskich. Oni nie otrzymywali
          obywatelstwa niemieckiego. W myśl ideologii rasowej, byli to zdrajcy narodu. A
          trójka to była bardzo liczna grupa ludzi. Obejmowała osoby pochodzenia
          polskiego: również Kaszubów, Mazurów, a na Górnym Śląsku ludność rodzimą,
          autochtoniczną. Tę grupę miało ponad 60 procent tych, których objęły
          volkslisty. Ludzie z "trójką" dostawali obywatelstwo niemieckie na 10 lat z
          możliwością odwołania go po 10 latach. Od momentu otrzymania tej volkslisty
          dana osoba miała być przez 10 lat obserwowana. Po tym okresie decyzja o
          obywatelstwie byłaby albo utrzymana, albo zostałaby cofnięta. Te osoby również
          otrzymywały wszystkie prawa i obowiązki wynikające z obywatelstwa niemieckiego.
          No i jak Ci się to podoba

          BOB przynudzając
          • Gość: loggy Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.wbp.zabrze.pl 20.02.02, 13:05
            Ja wiedzialem o tym o czym piszesz ale ladnie to
            zebrales do kupy :)
            L.
    • Gość: McCornic Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.uni.opole.pl / 10.59.88.* 08.03.02, 19:39
      Zawsze mnie zastanawia dlaczego w Polsce ostro rozlicza sie faszyzm i walczy z
      nim, natomiast w stosunku do drugiego z totalitaryzmow XX wieku - komunizmu
      zachowuje sie poblazliwie.
      A przeciez spolka Lenin-Stalin wymordowala wiecej ludzi niz wujek Adolf.
      Dzis glosno mowi sie o okupacji hitlerowskiej (Polski-nie Slaska), natomiast o
      pozniejszym okresie (lata 45-89) nie mowi sie jako o okupacji. A przeciez
      wojska sowieckie stacjonowaly w Polsce w tych latach. Przeciez Polska i Slask
      byly eksploatowane na rzecz Wielkiego Brata.
      A organy sadownicze jakos nie rozliczaja zbrodni komunistow z tego okresu. Nie
      rozliczaja marionetkowych rzadow - kolaborujacych z okupantem. Dlaczego?

      Ku rozmyslaniom...
      McCornic
    • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 18:40
      ale bylaby jazda!
      • Gość: Jerry Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.02, 22:13
        Jak to wszystko czytam,stwierdzam jednoznacznie: jesteście pojebani z tymi
        waszymi Niemcami.U-booty,BMW,Hotler nie był taki zły etc.,mózgi macie przeżarte
        na wylot.Wierzcie mi-gdybym mógł-wysłałbym was do tego raju pierwszym
        transportem ( najlepiej w bydlęcym wagonie ).
        Pozdrawiam mimo wszystko,może bedą z was jeszcze ludzie...
        • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 19:11
          Gość portalu: Jerry napisał(a):

          > Jak to wszystko czytam,stwierdzam jednoznacznie: jesteście pojebani z tymi
          > waszymi Niemcami.U-booty,BMW,Hotler nie był taki zły etc.,mózgi macie przeżarte
          >
          > na wylot.Wierzcie mi-gdybym mógł-wysłałbym was do tego raju pierwszym
          > transportem ( najlepiej w bydlęcym wagonie ).
          > Pozdrawiam mimo wszystko,może bedą z was jeszcze ludzie...

          to ty jestes pojebany! polaczku swinski!
          piszesz tak bo zazdroscisz Niemcom, ze sa lepiej ustawieni od ciebie i tego
          twojego pierdzielonego narodu!
          ciekawe czy patrioto poszedlbys walczyc za dupsko Kwacha, bo ja na pewno nie!
          • Gość: Jerry Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 20:54
            Za "dupsko Kwacha" ,jak napisałeś, walczyć bym nie poszedł ale bardzo chętnie
            dałbym ci w ryj !!! A za "świńskiego polaczka" poprawiłbym kopniakiem w d...
            • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 22:49
              Gość portalu: Jerry napisał(a):

              > Za "dupsko Kwacha" ,jak napisałeś, walczyć bym nie poszedł ale bardzo chętnie
              > dałbym ci w ryj !!! A za "świńskiego polaczka" poprawiłbym kopniakiem w d...

              cos taki nerwowy???
              jakby ci Niemiec albo Amerykanin powiedzial "swinski polaczku" to ciekawe czy bys
              mu dal w ryj czy bys mu buty wyczyscil?
              jestes dumny z tego ze jestes polakiem??? kochasz swoja ojczyzne? i oddal bys za
              zycie? na pewno nie!
              • Gość: Jerry Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.02, 18:11
                Gdyby tak do mnie powiedział Niemiec czy Amerykanin-dostałby w ryj!!! Buty
                czyścić??? Słaby żart.
                A co Polski-jestem Polakiem i kocham swoją Ojczyznę.Dobrą stronę i tą
                (niestety) nie najlepszą też.Nobody perfect...Teraz wiesz już wszystko.
                Pozdrawiam,mimo wszystko
                • Gość: dr scott Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.02, 20:31
                  Gość portalu: Jerry napisał(a):

                  > Gdyby tak do mnie powiedział Niemiec czy Amerykanin-dostałby w ryj!!! Buty
                  > czyścić??? Słaby żart.
                  > A co Polski-jestem Polakiem i kocham swoją Ojczyznę.Dobrą stronę i tą
                  > (niestety) nie najlepszą też.Nobody perfect...Teraz wiesz już wszystko.
                  > Pozdrawiam,mimo wszystko

                  kazdy z nas jest wolnym czlowiekiem. ty czujesz sie polakiem, ja nie. i niech tak
                  pozostanie. nie mam zamiaru nikogo przekonywac co do swoich racji ja sobie tego
                  nie zyczy. wiem ze nie wszystkim sie to podoba. trudno.
                  ale jest cool.
                  pozdrav!
                  • Gość: Jerry Re: Gdyby II wojne światową wygrały Niemcy... IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 21:14
                    OK,ale jesli nie czujesz sie Polakiem,to kim sie czujesz???.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka