Dodaj do ulubionych

Uczelnie i tytuły

06.03.04, 18:20
Jak uważacie, lepiej iść na coś, po czym będzie się miało mgr np. ochrona
środowiska na Polibudzie (ale sie tego jakos w ogole nie lubi) czy na cos, z
czym sie czlowiek budzi rano i zasypia wieczorem (infa np. na UŚ) ale mieć
TYLKO licencjata?Bo tam są 3+2 studia a na uzupełniające żeby sie dostac
trzeba nieźle podpłacić :/ A w ogole gdzie
studiujecie/zamierzacie/studiowaliscie?I czy kierunek pokryl wam sie z
zawodem?
Obserwuj wątek
    • d_aga Re: Uczelnie i tytuły 06.03.04, 18:37
      Zdecydowanie zgodnie z zamiłowaniem...
      Tytuł mgr mozna zdobyc na piechotkę.
      Studia i tak nie daja gwarancji na znalezienie przcy w przyszłości, więc
      przynajmniej studiuj to na co masz ochote - wtedy okres studiów nie bedzie
      czasem straconym. ;-)
      • Gość: Zosia Re: Uczelnie i tytuły IP: *.protonet.pl 06.03.04, 19:19
        Wybór kierunku studiów,to trudny problem - z jednej strony chciałoby się
        studiować to,co się lubi ale nie zawsze przynosi profit finansowy lub
        odwrotnie.Z perspektywy moich lat studiów widzę,że największy błąd robią
        ci,którzy myślą jedynie o finansowej stronie przyszłego zawodu i potem przez
        całe swoje zawodowe życie po prostu męczą się,wykonywana praca nie przynosi im
        żadnej satysfakcji,nie realizują się.Wybieraj to,co lubisz,w czym czujesz się
        dobrze.Natomiast nie mogę jakoś uwierzyć w fakt podpłacania( czy piszesz o
        czesnym lub o czymś innym)-jestem nauczycielem akademickim z kilkunastoletnim
        stażem i taki argument nie przekonuje mnie.
        • dantetg Re: Uczelnie i tytuły 06.03.04, 23:22
          NIE, NIE MOWIE O CZESNYM! Bynajmniej, po prostu na UŚ'u jest tak, że się płaci
          za pewne rzeczy. Nie mówie że wszyscy, nie mówie że zawsze. Wiem jak było z
          pewnymi osobami (większa grupa...) na wydziale Zarządzania i Marketingu w filii
          w Jastrzębiu.Możesz wierzyć lub nie. Tak czy siak - dzieki za posta.
          Zastanawiam sie co wybrać, jak wybrać etc. Jeszcze sie waham:/ (BTW: mozna
          wiedziec na jakiej uczelni wykladasz...albo chociaz jakiego typu przedmiot,
          moze okazesz sie BARDZO pomocna i nie mam na mysli zadnych nieczystych
          zagrywek. Po prostu kilka pyan,ale nie wiem czy jest je sens zadawac).
    • dr_scott Re: Uczelnie i tytuły 06.03.04, 19:15
      ja uważam że tytul magistra inżyniera jest najodpowiedniejszy.
    • tweety8 Re: Uczelnie i tytuły 07.03.04, 00:35
      Fajnie się mówi, studiuj to co cię interesuje! Tylko czasami to nie takie
      proste. Ja jak zaczynałam studia to nie do końca wiedziałam co chcę robić, a
      studia na które chciałam iść były tylko na dwóch uczelniach daleko od TG (w tym
      jedna prywatna)i po prostu nie było mnie stać na nie. Więc musiałam wybrać
      inne, które okazały się bardzo nieciekawe, teraz szukam podyplomowych, bo już
      wiem co chciałabym robić. Hm, i znowu ten sam problem, za daleko i za drogo! No
      i co tu zrobić??? (Wygrać w Totka ??) Niestety wszystko zależy od kasy, jak ją
      masz to wtedy naprawdę możesz studiować to co chcesz, a tak pozostają
      kompromisy!! :-((
    • anya6 Re: Uczelnie i tytuły 07.03.04, 01:02
      Ja od bajtla wiedzial kaj na studia pojde :)) i skonczylam te studia jakie
      chcialam i robie to co chce i daje mi satysfakcje:) tzn kiedys myslalam ze
      bedzie to wieksza satysfakcja jak widac zadna praca nie jest latwa:)) ale
      ogolnie jest oki!! wiec ROBTA CO CHCETA:>
    • Gość: navigator Re: Uczelnie i tytuły IP: *.klubwww.pl 07.03.04, 12:33
      ja 2 tygodnie temu obroniłęm mgr na niepaństwej marketing i zarządzanie, wiec
      teraz nie pozotaje mi nic jak dalej sie uczyć bo napewno nie znajde czegoś co
      mnie zadowala. Zreszta wszyscy kumple i koleżanki gdzieś idą jeszcze bo samo
      mgr nic nie daje, ja też pójde ale narazie oglądam może jakiś staż sie znajdzie
      za marne pieniądze, nie wiem co Ci poradzić, bo ja nie dostałem sie tam gdzie
      chciałem bo było 10 osób na jedno miejsce. A co do kierunku to nie wiem ,jest
      tak dużo marketngowców, że serio nie wiem co bede robił.
    • Gość: Karol Re: Uczelnie i tytuły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 19:40
      Ja tylko mogę Ci powiedzieć, że "straciłem" rok na polibudzie, by tylko definitywnie przekonać się, że jednak tam się nie nadaję, że nie mam zamiaru męczyć się tam przez 5 lat. Oczywiście wiedziałem już przed, że śrendio mnie to interesuje, ale chciałem mieć "większe możliwosci na znaleznienie pracy" i musiałem przekonać się na własnej skórze. Teraz idę na uniwerek, ale czy i jaką będę miał za 5 lat pracę... kto wie...
      • Gość: Karol Re: Uczelnie i tytuły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 19:45
        Jeszcze jedno... Warto sprawdzić, jakie będziesz miał przedmioty na studiach, bo potem się okazuje, ze ludzie mają problemy np. z fizyką.
    • dr_scott Re: Uczelnie i tytuły 28.04.04, 20:52
      dantetg napisał:

      > Jak uważacie, lepiej iść na coś, po czym będzie się miało mgr np. ochrona
      > środowiska na Polibudzie (ale sie tego jakos w ogole nie lubi) czy na cos, z
      > czym sie czlowiek budzi rano i zasypia wieczorem (infa np. na UŚ) ale mieć
      > TYLKO licencjata?Bo tam są 3+2 studia a na uzupełniające żeby sie dostac
      > trzeba nieźle podpłacić :/ A w ogole gdzie
      > studiujecie/zamierzacie/studiowaliscie?I czy kierunek pokryl wam sie z
      > zawodem?


      ja pracuje w zawodzie.
      nigdy nie stosowalem taktyki aby studiowac czy uczyc sie czegos czego nie mam
      zamiaru robic. tak wiec pokonczylem szkoly ktore chcialem i teraz mam prace
      taka jaka chcialem. jest cool :) oczywiscie wyksztalcenie wyzsze to podstawa w
      dzisiejszych czasach, chyba ze ma sie wlasną firmę.
      • dantetg Re: Uczelnie i tytuły 28.04.04, 23:09
        wlasny zawod, znaczy sie co robisz konkretnie, jesli laska (z ciekavosci)
        A co do firmy to fakt, ino ze wlasnie...na firme potrzebny jest duzy kapital
        poczatkowy, glowa na karku no i tez troche szczescia - dajmy sobie powiedziec.
        • dr_scott Re: Uczelnie i tytuły 29.04.04, 08:16
          dantetg napisał:

          > wlasny zawod, znaczy sie co robisz konkretnie, jesli laska (z ciekavosci)

          automatyka przemysłowa.

          > A co do firmy to fakt, ino ze wlasnie...na firme potrzebny jest duzy kapital
          > poczatkowy, glowa na karku no i tez troche szczescia - dajmy sobie powiedziec.

          niekoniecznie. ale fakt, ze bez kasy jest bardzo ciezko.
    • forman5 Re: Uczelnie i tytuły 29.04.04, 07:57
      "Jestem magister-dla przyjaciół Megi"--Andrzej Mleczko.
      • dantetg a to dobre, nie znalem... 30.04.04, 00:21
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka