odszczekiwanie

29.07.11, 07:46
juz za moment tacy jak robingut będą odszczekiwać
to co od roku wypisywali na forach na temat śp. L.Kaczyńskiego
obarczając go winą za katastrofę.
WIELE RAZY PISAŁEM ŻE TO RYMOWANE BAJDY
teraz potwierdziu to raport Millera.
Przypomnijmy sam robingut twierdził m.in. że:
- prezydent był pijany
- prezydent zorganizował lot
- prezydent umieścił wszystkich w jednym samolocie
- prezydent naciskał aby lądować
    • strefas Re: odszczekiwanie 29.07.11, 08:00
      wdch_po ...lubię cie ,ale skończ pier...lić ,gdyby umieli ze sobą współpracować "ryży i mały" to dziś byś nie wypisywał tych bredni .Ta katastrofa to owoc jadu jaki posiadają prawicowcy.
      • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 08:05
        nie pierd..le prawdę mowię
        w tym wątku chodzi o wiargodność osoby piszącej na forum
        a nie prawicę czy lewicę

        sp
        tak wiem ryże teraz delikatnie sugeruje że każdy zwolennik pis to może byc tym z norwegii
        jednak na jakiej podstawie
        przecież jakiś czas temu to właśnie zwolennik PO dźgał nożem
        to się nazywa obracanie leminga ogonem
        • amadeo214 Re: odszczekiwanie 29.07.11, 08:33
          Nie "ryży', a Premier.
          Na jakiej podstawie Premier sugeruje ?
          To Ty nie widzisz tego co wyczyniają obrońcy krzyża ? Nie czytałeś ich transparentów ?
          Jeden z gorliwych obronców krzyża na antenie Superstacji prosił "bombiarza" z Krakowa o dokonanie zamachu na Prezydenta.
          • easyblue Re: odszczekiwanie 29.07.11, 10:58
            Oj, przecież to OBROŃCY, tak jak powstańcy:) Oni muszą, bo inaczej PO by polskość zaprzepaściła:P
        • easyblue Re: odszczekiwanie 29.07.11, 10:57
          > nie pierd..le
          I dlatego sper... zbytnio wpływa na twój mózg i takie herezje wypisujesz.
          • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 15:39
            gdzie? możesz wskazać
            jesli nie, to będę się zwracał do ciebie niemoto
            bo starasz się ale za kazdym razem ci nie wychodzi
            • easyblue Re: odszczekiwanie 29.07.11, 19:34
              Ale słodziutki jesteś:)
              • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 21:38
                no i widzisz niemoto
                jak się powiedziało a trzeba umiec i b
                • easyblue Re: odszczekiwanie 30.07.11, 12:25
                  Używanie inwektyw zamiast argumentów świadczy nie tylko o braku tych drugich, ale i o dnie intelektualnym, czego jesteś wyrazistym przykładem, jak i przeważajaca większość PISowskich posłów i wyznawców, drogi kolego.
    • amadeo214 Re: odszczekiwanie 29.07.11, 08:24
      WINNY katastrofie jest ten, co lot organizował dla siebie i swojej świty.
      Czyżby gen. Błasik sam pociągał z flaszki ?
      Wszyscy do tego samolotu byli z łapanki Rządu i pod lufą karabinu na siłę wciskani
      "Prezydentowi" było obojętne lądowanie ,więc po jakie licho leciał na tą wycieczkę.
      • net.kielonek Re: odszczekiwanie 29.07.11, 09:56
        Wolny jestem i szczęśliwy. Zupełnie mnie nie interesuje dlaczego jakiś samolot zrobił bum rok temu. Ludzi szkoda, życia ich szkoda, ale drogowe karambole mamy kazdego dnia i nikt się jakoś tym nie przejmuje.
        Naprawdę Was to interesuje?
        Szkoda czasu.
        • amadeo214 Re: odszczekiwanie 29.07.11, 10:08
          Jeden zbiera znaczki , drugi hoduje rybki
          • easyblue Re: odszczekiwanie 29.07.11, 10:59
            Jeden hoduje znaczki, drugi zbiera rybki - tak jest w oryginale:P
            • amadeo214 Re: odszczekiwanie 29.07.11, 11:08
              .....a trzeci ma manie picia
              • anna-maria-pl Re: odszczekiwanie 29.07.11, 11:46
                Dajcie tym ludziom wreszcie spocząć w spokoju.
                • amadeo214 Re: odszczekiwanie 29.07.11, 11:55
                  Kto ich poniewiera ?
                  • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 13:55
                    a kto walczy o ich prawdę?

                    • easyblue Re: odszczekiwanie 29.07.11, 19:32
                      O ICH prawdę, czyli prawdę wg pisu.
        • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 13:50
          alkoholik ma go naprawdę dużo
          i to czasu nie nazbyt bezcennego
          więc nie żałuj
          dlaczego?
          bo mówimy o wypadku który mógł zmienić losy państwa (w innych okolicznościach mógł np doprowadzić do zmiany rzadu)
          idx lepiej na forum zabrza
          tam tez nie nabierają sie już na twoje rozwadnianie tematów
      • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 13:46
        to jest tak bzdurne
        jak powiedzieć że winny katastrofie jest ten co wsiada do pociągu i organizuje swojej rodzinie
        wyjazd nad morze
        nie kompromituj się
        • amadeo214 Re: odszczekiwanie 29.07.11, 15:11
          Ten co wsiada do pociągu, nie wchodzi do lokomotywy.
          Nie zawraca głowy maszyniście .
          Nie pyta o pogodę.
          • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 15:37
            a ten co jedzie taksówką?
            bardzo często pyta o pogodę
            a niektórzy nawet rozmawiają z kierowcą autobusu
            jak z tego wybrniesz?
            wypisujesz bzdury za bzdurą

            ps
            a wiesz że otwarte drzwi do kokpitu to częste łamanie przepisów w wojsku?
            i co to z powodu śp L. Kaczyńskiego?
            • amadeo214 Re: odszczekiwanie 29.07.11, 15:49
              Czcigodny Wdechu vel Wydechu kolejna moja "bzdura" :
              PiSdowski zespół Antka M. powołuje się na "profesora" z daleki Ameryki co mu jest Kazio Nowaczyk. Ów "profesor" jest tylko adiunktem Uniwersytetu w Maryland.
              Specjalnośc jego profesji ma się nijak do wydanej opini , o dwóch wybuchach w obrębie samolotu na wysokości 15m.
              cfs.umbi.umd.edu/cfs/people/kazik.html
              A L.Kaczynski jako naczelny wódz tego wojska godził się na łamanie przepisów.
              A może był jeszcze "wczorajszy" i borok nie zauważył że przez salonkę uwijają się jakieś "mendy" ?
              • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 16:28
                amadeo214 napisał:
                > A L.Kaczynski jako naczelny wódz tego wojska godził się na łamanie przepisów.
                > A może był jeszcze "wczorajszy" i borok nie zauważył że przez salonkę uwijają s
                > ię jakieś "mendy" ?

                Sam jesteś wczorajszy, nie zaznajomiłeś się z raportem
                DOCZYTAJ..... ale
                wiem że teraz statystyczny polak czyta niewiele
                to ci podpowiem odpowiedzialny za łamanie procedur jest ten co złożył
                dymisję
                dodam że to Klich, zebyś jeszcze się nie pomylił
                masz to rozrysowane na cukiereczkach i potwierdzone raportem Millera
                ZROZUMIANO?
                • wdch_po Re: odszczekiwanie 29.07.11, 16:32
                  a teraz czekaj na następne dymisje
                  myślę że to będzie..... Arabski szef kancelarii Tuska
                  i wtedy dowiesz się kto był odpowiedzialny z organizację lotu
                  a moze powiesz że ten raport to spisek?
                  no cóż jesteś w kozim rogu
                  a może czarnej dupie
    • bulczanka Re: odszczekiwanie 29.07.11, 12:52
      Troszkę stronniczy ten raport no ale tego mogliśmy się spodziewać. Taktowny, nie agresywny ale stronniczy (w przeciwieństwie do księgi PiS). Nadal za bardzo zwalamy na Rosjan.
      Ciekawe czy teraz weźmiemy się za profilaktykę tj. działania dzięki którym znacząco ograniczymy ilość takich wypadków w przyszłości.

      Wieczorem obejrzę Fakty. Teraz nie chce mi się gapić w relacje na żywo. Nie mam ani czasu ani chęci.
      • amadeo214 Re: odszczekiwanie 29.07.11, 15:55
        Wszystko wróci do normy.
        Każdy wychodzi z założenia że przepisy są po to by je łamac.
    • robingut Re: odszczekiwanie 29.07.11, 22:00
      Nic z tego Wydechu.Ani MAK, ani Antoni, ani Miller (tak te raporty będę w skrócie opisywał) nie przedstawili dowodów trzeźwości pana Prezydenta, który jak powiedział kiedyś z przekonaniem Yaro "nie jest pakunkiem". Kto nie jest pakunkiem, może się zając nawet trunkiem. A jeśli nie ma dowodów - powiedział p. Zero - tzn, że zostały zniszczone. Ale o tym kiedy indziej.
      Na razie czytam Millera i widzę, że rozdział wizyt pierwszy zaproponował Przewoźnik.Że organizatorem, dysponentem latadła była Kancelaria Prezydenta i ona sporządzała listę śp. Swity, która towarzyszyła p. Prezydentowi do ruskiego błota. Ale to nie były jeszcze główne przyczyny katastrofy. Dalej widzę, że p. Prezydenta który spóźnił się tylko 7 minut, a mimo to wyleciano później o 27, witał pierwszy pilot RP generał. Robił to w imieniu załogi z której tylko inżynier pokładowy miał aktualne uprawnienia by tym samolotem w tym dniu lecieć. Ale i to nie jest główną przyczyną katastrofy.
      Widzę też, że kapitan mógł zejść na wysokość 120 m a II pilot miał swe minimum jeszcze wyżej. To na pewno wina ruskich, ale to pokaże się dopiero wtedy, gdy Wania z wieży powie: Spadacie do 100 i odlatujecie na drugi krąg. Tak jest - odpowie Protasiuk wieży, a Kazanie, że mgła wyszła. Pewnie dlatego Ił z furmankami odleciał. Ale i to nie było jeszcze bezpośrednią przyczyną katastrofy, na której miejscu nie znaleziono, bomby, magnesu a nawet dwóch wstrząsów po helu. O innych wstrząsających wydarzeniach i że " No to mamy problem" - dokładniej jutro.
      Na razie jestem powyżej ścieżki, bo pilot był głuchy. Wina ruskich, że go do laryngologa nie posłali, ale o mgle słyszał i że jest tam - mówiąc oględnie - vagina. Leci dobrym kursem odchylony nieco od kierunku pasa w lewo, bo źle wprowadzili dane podane przez ruskich, co jest oczywistą winą Putina. Za moment do kabiny wejdzie generał, a Kazana powie "Nie ma jeszcze decyzji Prezydenta, co dalej robić". Przypuszczam, że będę za chwilę czytał, jak to bohaterski kapitan z generałem na karku będzie na własną rękę próbował zrobić to co nie udało się dwa razy ruskiemu Iłowi. Tylko nie wiem po co, bo na barana 88 ludzi by nie zaniósł tam gdzie ich gnała tęsknota. Nikt go jednak do niczego nie zmusza, więc wali śmiało do 100, choć wolno mu do 120. By generał miał komfort i Pull up nie wył mu TAWS, przełącza wysokościomierz. Zaczynają się ślizgać do rowu na radiowym, bo przecież są na fali. Nie wiadomo czyjej, ale pędzą dalej. Na kursie i ścieżce melduje Wania. Ta ścieżka głęboka jest i Protasiuk o tym wie. Ale pędzi cicho, bo po co Wani głowę "kwitancją" zawracać, jak on przy !00 może rozkazać " Uchod na drugij krug". To może rozkazać. Choć kto by go słuchał. Nasze zuchy z Jaka nie słuchali, a wylądowali. Mkniemy z Protasiukiem dalej. Jest 100 i co? "Odchodzimy" mówi Protasiuk. No i co? Jajco. Dopiero po 8 sek II pilot bąka nieśmiało" Odchodzimy". Dużo im już do brzozy nie zostało. Ale chyba wreszcie coś zobaczą. Rura i w góre. Niestety kawał skrzydła we wstecznym lusterku kiwa sie na do widzenia. Ciąg silników oraz usterzenie ustawione na wznoszenie podnosi samolot ale bez skrzydełka to i mucha nie lata. Obrót na plecy i pod kątem 10 stopni w ziemię. Szkoda ludzi, szkoda tego młodego gościa za sterami. Szkoda, że nie przymknął oka na tę brzozę, bo może wtedy wylądowaliby w tym lesie wolniej i na brzuszku. Szansa była mała, ale tak, żadnej. Tyle na razie. Miller elegancko nie wspomniał kto był na lekkim gazie. Więc teraz tak mówię ja: Przyczyną była mgła. I choć mnie na płacz zbiera, żadnego poległego bohatera.
      ( Podobno jest w pułku tajna instrukcja na temat dowodzenia w powietrzu. Ale na razie tylko wiem, że podobno) Jeśli to prawda, to będzie wstrząs.
      Czytaj Wydech, bo prawdziwy Polak czyta. Zwykły w dodatku myśli.
      • wdch_po Re: odszczekiwanie 30.07.11, 01:24
        możesz to napisac rymem bo mi się nie kce czytać?
        ;)
        • robingut Re: odszczekiwanie 30.07.11, 12:04
          Mogę i rymem, ale mi się nie kce pisać:)
          • net.kielonek Re: odszczekiwanie 30.07.11, 12:07
            Istotnie, tekst jak na forum zbyt długi.
            Też nie przeczytam.
            • robingut Re: odszczekiwanie 30.07.11, 17:40
              No to krótko, po wojskowemu

              Wylecieli, polatali po niebie,
              Z impetem wyrżnęli w glebę.
              Bomby, zamachy? Przepadło
              Zostało krzywe zwierciadło.
              W nim z utartymi nosami
              Herosi. I znów problem mamy.
    • robingut Re: odszczekiwanie 30.07.11, 17:47
      Do Wydecha w ramach "odszczekiwania" 15.04.10, w 5 dni po katastrofie napisałem-

      Racja stanu. Przygotowana wizyta. Ważne przemówienia. Msza. Samolot wylatuje opóźniony. Gdy dolatuje do przestarzałego technicznie lotniska [ 1.] wieża melduje: Mgła. Ląduj w Mińsku lub Moskwie. [2] Pilot zatacza nad lotniskiem 3-4 kręgi. Ląduje. Crash.
      To wszystko już jest na 99% pewne
      [ 2] Pilot ma trzy wyjścia – Mgła, Mińsk, Moskwa. Dlaczego miałby nie zapytać kogoś, gdzie chcą wysiąść? Gdzie przygotowano awaryjnie taxi lub taczki? To przecież logiczne, że on tego nie wie. Musiał zapytać! Tak by zrobił każdy. Na pewno by przy tym nie wrzeszczał i nie robił plebiscytu.
      Nie wywierano na niego broń Boże żadnego nacisku, on by zresztą się nie dał. Kapitan na pokładzie jest pierwszym po Bogu.
      To prawda! Dlatego ktoś wyspowiadał mu się, że zgodnie z programem kancelarii i BBN-u, niestety nic awaryjnie nie przygotowano, a więc...przejął się tym, że elita się spóźni, nie dojedzie, uroczystość przepadnie, nikt nie rzuci na ofiarę, będzie klapa, wybory blisko, to sprawa państwowej wagi, wybrał mgłę i zaniemówił. Crash.
      Dlaczego on wybrał mgłę? Czy on nie wiedział, że wiezie – jak napisano – Elitę? Wśród nich – jak się pisze –jedynego chyba wśród nich patriotę? Wielkiego Patriotę. Dziś wiadomo, że większego od Prymasa 1000-lecia, który na Wawelu się nie zmieścił.
      Pilot uronił więc łzę i pomodlił się w języku Puszkina. Żołnierz nie ugiął się przed żadną presją. Bo i kto miałby ja na nim wywierać, stewardesa? Ale, jak przystało na żołnierza, też był Patriotą.
      Być może jakiś biskup zadecyduje teraz, gdzie go pochować i wtedy dowiemy się jak wielkim. Potem odpowiednie komisje, prokuratorzy, może nawet sąd, rozetrą go na proszek. Crash.

      Gdzie się pomyliłem?


      • amadeo214 Re: odszczekiwanie 30.07.11, 19:00
        Pełen szacun za Twe pełne prawdy raporty.
        • robingut Re: odszczekiwanie 31.07.11, 11:50
          Nie widzę żadnej swojej zasługi. Opisałem w skrócie tylko to, co zebrali i opublikowali inni. Niestety nie zebrali lub nie opublikowali wszystkiego, a w konkluzji zwalili na Protasiuka. To nie jest uczciwe, ani wobec niego, ani wobec nas. W wielu aspektach.
          Od początku pisałem, że on jako dowódca jest winny, ale jest i drugi (lub kilku), który mu pomógł wpakować się w katastrofę tam w Smoleńsku. I to nie są Rosjanie, choć błędy popełnili.
          Stawianie tezy (Miller), że gdyby nie mówili nic to byłoby lepiej, jest niepoważne wobec faktu, że w ogóle nie mogli się tak zachować ( już słyszę ten wrzask) i wobec postawy załóg obu polskich samolotów olewających kontrolera dokładnie. Pisanie (Miller) że błędny przekaz o ścieżce "mógł" mieć wpływ na decyzje i zachowanie załogi jest idiotyczny, gdy się jednocześnie nie napisze o wpływie obecnych w kokpicie osób postronnych, które najwyraźniej "mogły" mieć udział w podejmowaniu decyzji, "mogły" nawet brać czynny udział w tym podejściu.
          Kontroler - pisze Miller - był pod presją swego przełożonego. Mógł być, ale dlaczego wobec tego nie mógł być Protasiuk z generałem za plecami? Komisja nie stwierdziła nacisków i bawi się w jakieś "tunelowe myślenie dowódcy". Jeśli na kilkanaście minut przed ważną wizytą, ważnym przemówieniem Prezydent mógł myśleć o swej chorej matce, to dlaczego o Gruzji, interpelacji, doniesieniu nie mógł myśleć Protasiuk? Słynne słowa "to mnie zabije" to tylko sarkazm, ale nie z próżni.
          Jeśli komisja tak dokładnie prześwietliła lądowania Iła, bo jak rozumiem, to "mogło" dać pogląd na okoliczności katastrofy, która wydarzyła się dopiero za godzinę, to dlaczego nie opublikowała prostej do sprawdzenia na komórce godziny rozmowy i czasu jej trwania? Dlaczego Miller się o tym nie zająknął? Czy prokurator powiedział do jej właściciela - Pokaż? Na mojej te dane są. Czego oni się boją? Ostateczną decyzję i tak przecież podejmował Protasiuk.
Pełna wersja