bulczanka
29.07.11, 18:15
Wkur...ją mnie.
Podzieleni, cyniczni, roszczeniowi. Wszyscy ich traktują jak francuskie pieski. Wszyscy wchodzą im do tyłków mimo że już dostali kupę kasy. Za co takie adorowanie i gloryfikowanie?!
Codziennie umiera tysiące ludzi w tym zasłużeni (powstańcy, społecznicy, lekarze, naukowcy itd) i jakoś nikt oprócz najbliższej rodziny o nich nie myśli.
Kiedy rodziny smoleńskie zaczną normalnie żyć?! Kiedy zaczną patrzeć w przyszłość?! Kiedy zajmą się sobą?!
Bo jak na razie na wszystko narzekają i próbują zwrócić na siebie uwagę. To chyba rodzaj lansu. Celebryci. Sami już nie widzą czego chcą.