Dodaj do ulubionych

Pogodny wierszyk na niepogodę

31.03.12, 14:19
„Gdy mróz był okrutny i śniegiem wiało,
Mama mu niosła ciepłe kakao,
On w szafie siedział, bibułę czytał,
Na generała zębami zgrzytał.

Jechały "suki", jechały tanki,
Mama mu z kawą nosiła dzbanki,
On się do walki wielkiej szykował,
I pistolecik mały gotował.

Strategię tworzył i kreślił plany,
Wiedział, że wielkie nadchodzą zmiany,
Czytał i pisał, pisał i czytał,
Czasami mamę o coś zapytał.

W zarysach tworzył oporu grupy,
Pod ich ciosami padały muchy.
Tworzył nocami i tworzył dniami,
Mama go pasła z naleśnikami,

Swe życie rzucił na stos dla sprawy,
Na bok wszelakie poszły zabawy,
Chodząc po bułki zemstę gotował
Bo go generał nie aresztował.

Choć on lojalki nie złożył. Skromny
Cienką ma teczkę bohater niezłomny..
Stąd się pytają źli ludzie – wiadomo -
Czemu on wtedy był wolny jak ZOMO?

Morał zaś taki z tekstu wynika:
Ciężki jest w Polsce los bojownika.
Gdy walczy dzielnie, krwi nie żałuje,
Przeprosić go nie chcą. Nikt nie dziękuje.”

Dzisiaj na szczęście wychodzi z cienia
I Konstytucję będzie nam zmieniał.
Uderzmy w dzwony. Zamówmy msze.
Może skarpetki też zmieni. Kto wie?
Obserwuj wątek
    • anna-maria-pl Re: Pogodny wierszyk na niepogodę 31.03.12, 14:40
      Skarpetki niech zmienia.
      Resztę nich zostawi.
      Sam niiech się we wspomnieniach
      Nasz bohater pławi.




      • robingut Re: Pogodny wierszyk na niepogodę 31.03.12, 22:32
        " To, co zdarzyło się przeszło 23 lata temu, to powstał system, który prof. Jadwiga Staniszkis określiła jako postkomunizm - powiedział Kaczyński. Jest to system antyrozwojowy, który został spetryfikowany przez obecnie obowiązującą konstytucję".

        Ten hipokryta myśli, że nikt już nie wie, że on w obradach Okrągłego Stołu uczestniczył w zespole ds. reform politycznych! Reform politycznych!
        Senator I kadencji, poseł na Sejm II, III, IV, V, VI i VII kadencji.
        Od 1990 do 1991 sprawował funkcję ministra stanu, szefa Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy, którego bliskim współpracownikiem w drugiej połowie lat 80. był Lech Kaczyński.
        Ten zaś 16 września 1988 brał udział w rozmowach "Solidarności" z przedstawicielami władz w Magdalence pod Warszawą. Od lutego do kwietnia 1989 brał udział w obradach tzw. podstolików powstałych w związku z rozmowami Okrągłego Stołu (gdzie zasiadał w zespole do spraw pluralizmu związkowego).

        Braciszkowi dajmy święty. Ale jak ten łajdus ze szczerbami w pamięci śmie gadać o petryfikowaniu postkomunizmu babci Jadzi, jak on go osobiście przy Okrągłym Stole załatwiał i od tego czasu petryfikuje ten „postkomunizm” udziałem we władzach ustawodawczych!

        Ten łajdak nie ma, bo nie może mieć. żadnych wspomnień.

        A ciemny lud go nadal kupuje i wspomina jak to obniżył składkę o 20 zł. Wierzy że była "Nocna zmiana" i zamach.

        A ci jego pretorianie o tym nie wiedzą? Wiedzą. Media o tym nie wiedzą? Wiedzą. Tusk o tym nie wie? Wie.A papa Rydzyk tego nie wie? Wie. Biskupi nie wiedzą? Wiedzą, bo sami siedzieli przy Okrągłym Stole.( Dąbrowski) .
        Czym więc jest ten "karzeł moralny"? To alibi,straszak i słup. Bo nawet biskup takich głupot gadać nie może. Jest wytrychem do kasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka