kadlubek07
04.12.04, 15:33
Byłam tam wczoraj ze znajomymi i zaskoczyło mnie chamskie zachowanie właścieciela. Mój kolega przyszedł na chwile i dosiadł sie do nas, właściciel podszedł i spytał, czy cos mu podac. Kolega odmówił, po chwili ten mezczyzna podszedł jeszzce raz i spytał o to samo. Po otrzymaniu drugiej odmowy wyprosił naszego kolege, uzasadniajac to stwierdzeniem : "To nie jest park miejski"
Bywałam tam kilka razy, ale teraz nie zamierzam.
Obrażajac naszego zanjomego, właściciel obraził tez nas, czyli swoich klientów.
Czy Wam tez zdarza sie trafiac na chamskich barmanów, kelnerów w TG?
Jesli tak, to gdzie? i jak sobie z tym radzicie?