Gość: doc.goroll
IP: 69.30.192.*
13.12.04, 00:29
Różni berciki i Helmuty na siłę chcą wykazać,że bełkot na Sląsku to gwara,
poszukując korzeni, tworzą różnego rodzaju slowniki.
Słowniki te najcześciej z gwarą nie mają nic wspólnego a są zwykłą
prymitywizacją jęz. polskiego i niemnieckiego
Oto przykład:
A
a - i (spójnik, ale rzadko)
afelzina - pomarańcza
ajmer - wiadro
ajzynbaniok - kolejarz
ajzynblat - brzeszczot
ajzynzyjga - pilka do metalu
akurat! - rzeczywiocie!
ale zech sie nażar - ale się najadłem
ała - skaleczenie
ała - głupek
ała, mosz ała - masz fiola
amlary - czeresnie
amper - wiadro
amtować - urzedować
ancug - ubranie, garnitur
anszleger - nastawiacz przy windzie kopalnianej
antek - Ślązak
antryj - przedpokój
ańfart - brama przejazdowa
ańtopf - zupa jednodaniowa
apluzyna - pomarańcza
aport - ustęp, latryna
asza - popiół
aszynbecher - popielniczka
ausgust - zlew
Auszwic - Oświęcim
auto - samochód
CH..OZA-rozwój intelektualny hanysa, nabijacza maszynki