Dodaj do ulubionych

dobre miejsce na dryfty?

21.12.05, 10:51
Znacie jakies dobre miejsce na dryfty? Dla nieobeznanych: dryft lub inaczej
powerslide czyli prowadzenie samochodu w poślizgu.
A no wlasnie gdzie można sie tak bezpiecznie pobawic, bo na drogach to raczej
tylko w nocy. Musi być kawał placu lub szeroka droga najlepiej bez
krawezników, gładka, bez dziur.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tom Re: dobre miejsce na dryfty? IP: *.bobry / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 12:46
      Proponuje tył parkingu przy realu ;D miejsca tam od cholery a snieg sobie lezy
      :D Kolo kopalni zabytkowej tez troche miejsca jest:)
    • Gość: ślizgacz Re: dobre miejsce na dryfty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 19:50
      Najlepsze miejsce to droga między dwoma rondami, ze szczególnym dryftem pod
      Bytomską 6. Daje spory wyrzut adrenaliny. Pod jakimś przedszkolem, albo szkołą
      też jest nieźle.
    • Gość: ivonish Re: dobre miejsce na dryfty? IP: *.osadanet.pl / *.osadanet.pl 22.12.05, 00:32
      ponoć gdzieś w Opatowicach jest dobry teren na tego rodzaju ćwiczenia...
      rozumiem, że chcesz pćwiczyć tak zwany poślizg kontrolowany? powodzenia...
      wierz mi, że jak Ci się trafi wpadnięcie w poślizg przy dużej prędkości to nic
      Ci te ćwiczenia nie dadzą... wiem, bo przerobiłam to na własnej skórze... no
      ale ćwiczenie czyni mistrza ;)
      • dr_scott Re: dobre miejsce na dryfty? 16.01.06, 13:01
        Gość portalu: ivonish napisał(a):

        > ponoć gdzieś w Opatowicach jest dobry teren na tego rodzaju ćwiczenia...
        > rozumiem, że chcesz pćwiczyć tak zwany poślizg kontrolowany? powodzenia...
        > wierz mi, że jak Ci się trafi wpadnięcie w poślizg przy dużej prędkości to
        nic
        > Ci te ćwiczenia nie dadzą... wiem, bo przerobiłam to na własnej skórze... no
        > ale ćwiczenie czyni mistrza ;)

        moze za malo jeszcze cwiczyles??
        tak czy siak pewnych nawykow i zachowan za kierownica nie da sie nauczyc
        podczas normalnej jazdy ani na kursach.
        trzeba cwiczyc samemu, uczyc sie zachowania auta, umiec przewidywac i
        zapobiegac poslizgom albo je kontrolowac i bawic sie nimi. lub wrecz jak
        arabscy wymiatacze obracac auto w kontrolowany sposob. wszystkiego mozna sie
        nauczyc.
        faktem jest ze niekontrolowanego poslizgu czasem po prostu nie da sie opanowac.
    • loggic Re: dobre miejsce na dryfty? 22.12.05, 08:08
      Parking na OHIO przy "przystanku Alaska".
      L.
      • lancer7 Re: dobre miejsce na dryfty? 22.12.05, 10:01
        który to ten "przystanek Alaska"? :D
        • loggic Re: dobre miejsce na dryfty? 23.12.05, 07:58
          Przystanek autobusowy na ul. Morcinka - górne OHIO.
          L.
          • lancer7 Re: dobre miejsce na dryfty? 23.12.05, 15:14
            no popatrz mieszkam w pobliżu a pierwszy raz słysze takie określenie
            • loggic Re: dobre miejsce na dryfty? 26.12.05, 15:29
              Zależy na jakim przystanku wsiadasz jadąc do TG. Tak mówią młodzi z dolnego OHIO
              na swoich kumpli, którzy im się ładują do autobusu "na Alasce" - określenie
              powstało w czasie powstania przystanku tamże. Kto wtedy jeździł pamięta ten tłok.
              Teraz ludzie tam załapali już trochę kultury ;)
              L.
              • lancer7 Re: dobre miejsce na dryfty? 27.12.05, 12:09
                wsiadam na pętli na Litewskiej. a tym z dołu jak nie pasi jezdzic 64 to niech
                jezdzą 191. a poza tym przed godz. 8 jeżdżą teraz dwa 64. Ale odbiegamy od
                tematu :)
                • loggic Re: dobre miejsce na dryfty? 27.12.05, 13:44
                  Ja już tam nie jeżdżę więc mi to pasi. ;)
                  A wracając do tematu - Alaska to dobre miejsce na poślizgi kontrolowane.
                  śniegu też tam zawsze macie sporo.
                  ;)
                  L.
                  • lancer7 Re: dobre miejsce na dryfty? 27.12.05, 17:13
                    jak parking nie jest zawalony tirami albo jakims zbłakanym ikarusem
    • Gość: goofi Re: dobre miejsce na dryfty? IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.05, 08:33
      Pare lat temu,probawalem sie tak bawic na pustym parkingu na Chechle.Skonczylo
      sie to awantura z "niebieskimi".Stwierdzono ze "powoduje zagrozenie w ruchu
      drogowym".W styczniu i na pustym placu!.Podobno takie "zachowania",sa
      nielegalne. Swiateczne pozdrowienia!.
      • Gość: I Jacus ,ale ty glupi jestes:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 08:53
    • loggic Durch suje (Ciągle sypie) 28.12.05, 13:19
      Wygląda na to, że dziś drogi to jedno wielkie dryftowisko!

      L.
      • Gość: zefir i ch.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 13:26
        • Gość: DarkDante Re: i ch.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 15:29
          a czym chcecie te dryfty robić ? ... ze tak zapytam nieśmiało. Jakie to rumaki ?
          • Gość: obserwator Re: i ch.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 18:37
            dzisiaj wieczorem ktoś "próbował"robić dryfty no ale to była tylko ibiza
            • Gość: darkDante Re: i ch.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 19:25
              tylnonapędówka wymagana :)
              ja akurat mam i każdej zimy się z tego cieszę ;-)
              Jadę zaraz na OS. :D
    • loggic coś podobnego? 28.12.05, 22:00
      arabscy.wymiatacze.patrz.pl

      L.
      • Gość: DarkDante Re: coś podobnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 15:26
        No i nie dowiem się jakimi furami chcecie te drifty robić :)
        Wiem, że założyciel wątku Fiaciorem. Cóż ... hmmm ... no nadaje się :)
        A reszta?
        • Gość: DarkDante Re: coś podobnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:33
          video.google.com/videoplay?docid=-4517564644010267859&q=BMW+E30
          Proszę :-) European Drift Chalenge !

          E30 dają radę :D
          • Gość: DarkDante Re: coś podobnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:34
            właśnie doczytałem że czarna E30 wygrała :D

            Muszę poćwiczyć moją :D
            • dr_scott Re: coś podobnego? 16.01.06, 13:05
              Gość portalu: DarkDante napisał(a):

              > właśnie doczytałem że czarna E30 wygrała :D
              >
              > Muszę poćwiczyć moją :D

              dryfty na asfalcie to calkiem inna broszka.
              do tego potrzeba samochodu ze szperą (wiekszosc cywilów nie posiada takowej)
              oraz przynajmniej 150 konikow pod machą.
              mozna tez zaspawac dyfer na stale tylko wtedy samochod nie nadaje sie juz do
              codziennego uzytku a jedynie do dryftów.
              • Gość: DarkDante Re: coś podobnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 00:44
                i tu sie mylisz.
                spełniam te dwa warunki
                trzeciego (zaspawanie dyfra) nie spełnia moje auto
                • Gość: DarkDante Re: coś podobnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 00:46
                  to "i tu sie mylisz" wskoczyło niepotrzebnie.
                  Zmieniłem koncepcję wypowiedzi i nie zauwazyłem ze zostało
                • dr_scott Re: coś podobnego? 19.01.06, 08:31
                  Gość portalu: DarkDante napisał(a):

                  > i tu sie mylisz.
                  > spełniam te dwa warunki
                  > trzeciego (zaspawanie dyfra) nie spełnia moje auto

                  jesli masz szpere to zaspawanie dyferencjału just zupełnie zbędne.
                  w takim razie masz pewnie jakąś bawarke z rzędową szóstką.
        • dr_scott Re: coś podobnego? 16.01.06, 13:02
          Gość portalu: DarkDante napisał(a):

          > No i nie dowiem się jakimi furami chcecie te drifty robić :)
          > Wiem, że założyciel wątku Fiaciorem. Cóż ... hmmm ... no nadaje się :)
          > A reszta?

          no a co? chcesz sie poscigac?
          ty czym tam powozisz?
          • Gość: DarkDante Re: coś podobnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 00:47
            nie no , nie istotne czym przeciez.
            • Gość: DarkDante Re: coś podobnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 23:26
              jeju scott, nie irytuj się. Piszę, że Fiacior sie nadaje do dryftów, ponieważ ma
              napęd na tył. Wiem, bo parę dobrych lat temu jezdziłem Fiaciorem, więc miałem
              okazję to sprawdzić.
              Sciganie się przeszło mi dawno temu.
              Odpowiadając na pytanie: Tak, mam bawarkę z rzędową szóstką (trochę
              enigmatycznie powiem - M20B23) :]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka