Dodaj do ulubionych

Zwolennikom UE

16.05.03, 10:48
Polecam przeczytac ponizszy artykul pana Janusza.
Bardzo ciekawy.
L.

JANUSZ KORWIN MIKKE; Na własną odpowiedzialność

Emerytury

W roku 1979, w podziemnej broszurze pt.
"Ubezpieczenia" wydanej
przez (moje) nielegalne wydawnictwo przy nielegalnym
seminarium "Prawica
- Liberalizm - Konserwatyzm" napisałem, że obecny
system ubezpieczeń
"społecznych" nie przetrwa nawet jednego pokolenia.
Dodałem też, cytując
legalnie wydanego śp. "profesora" Cyryla N. Parkinsona,
jak najbardziej
żyjącego wtedy jeszcze doradcy brytyjskich
konserwatystów, że "Ustroje
padają nie dlatego, że są okrutne, złe czy niesprawiedliwe
- lecz
dlatego, że bankrutują"; ponieważ zaś "społeczne"
ubezpieczenia to filar
socjalizmu (kraj jest socjalistyczny, jeśli wszyscy są
ubezpieczeni
"społecznie" - tj. pod przymusem), więc nie dawałem
socjalizmowi więcej
niż 25 lat życia.

W dniu, gdy to piszę, Francja stoi w strajku, gdyż rząd tej
socjalistycznej republiki (zechcą Państwo łaskawie
zauważyć, że Marianna
ma nadal na główce czerwoną frygijską czapeczkę, a
prezydent Francji nie
tylko - w odróżnieniu od prezydenta Rosji - nie przeprosił
za rewolucję,
lecz jej rocznica jest co roku obchodzona - z pompą!)
postanowił
podnieść o dwa lata wiek emerytalny. Trzy dni wcześniej
rząd
socjalistycznej Austrii (orzeł w jej herbie nadal ma w
szponach sierp i
młot!) ogłosił, że obniży emerytury nawet o 30 proc. A
tydzień wcześniej
rządzona przez czerwonych z zielonymi (po pomieszaniu
wychodzi
brunatny...) Republika Federalna Niemiec ogłosiła, że
podniesie wiek
emerytalny dla mężczyzn o dwa lata, a dla kobiet o siedem
lat.

Oczywiście, podniesienie wieku emerytalnego do 90 lat
rozwiązałoby
czerwonym problem, ale chyba zgadzacie się Państwo, że
płaciliśmy
składki przy założeniu, że otrzymamy emerytury w wieku
lat 60 (kobiety)
i 65 (mężczyźni); była to umowa zawarta pod przymusem -
ale to nie
oznacza, że ten, kto nas do tego zmusił, ma prawo
jednostronnie ją
zmienić! W tamtej zresztą broszurze pisałem proroczo
(rząd podwyższył
wtedy części ludności emerytury): "Nie radzę się z tego
cieszyć; jeśli
uznajemy, że rząd ma prawo emeryturę podwyższyć, to
znaczy, że ma ją
prawo również obniżyć; jeśli ma prawo obniżyć wiek
emerytalny - to ma
prawo go i podwyższyć...".

A my, wredni konserwatyści i reakcjoniści, uważamy, że
rząd w ogóle
nie powinien mieć prawa majstrowania przy emeryturach.
Powinny być one
wypłacane dokładnie w takiej wysokości, w jakiej było to
obiecane przy
zawieraniu umowy. Dobrowolnej, oczywiście.

Tak się jakoś dziwnie składa, że największe kłopoty z
funduszami
emerytalnymi mają mocarstwa centralne: Niemcy, Francja,
Austria
(podejrzewam, że Belgia również) - a więc "dziwnym
trafem" te, które
założyły 29 kwietnia br. anty-NATO i wzywają do wojny
(chwilowo
gospodarczej...) z USA. Również "dziwnym trafem" w 1939
r. wojnę
światową wszczął tow. Adolf Hitler, który (jak przystało na
rasowego
socjalistę) naobiecywał ludziom niestworzone rzeczy,
dawał "gwarancje
socjalne", "tworząc miejsca pracy" pobudował autostrady -
no, i tak
zadłużył III Rzeszę, że MUSIAŁ wypowiedzieć wojnę przed
1 stycznia 1940
r., bo inaczej w tym dniu musiałby ogłosić bankructwo
tysiącletniej Rzeszy.

USA też mają kłopoty z systemem emerytalnym
(komisja Clintona
orzekła, że ich system zbankrutuje w 2011 r.) - jednak
problem jest o
jedną czwartą mniejszy, gdyż (jak ubolewają ichni
socjaliści ukrywający
się pod nazwą "liberalni demokraci") ćwierć ludności nie
jest tam (na
swoje szczęście) objęta tym "dobrodziejstwem".

Dlaczego te systemy bankrutują?

Pamiętacie Państwo, jak robiono w socjalizmie
inwestycje? Zaniżano
(świadomie) koszty, by "zahaczyć się o plan". Gdy już
budowę rozpoczęto
i ćwierć wybudowano, okazywało się, że koszty będą trzy
razy wyższe...
ale cóż: trzeba było kontynuować.

W dokładnie ten sam sposób czerwone s****syny
przekonywały ludzi, że
trzeba wybudować filar socjalizmu, czyli powszechne
przymusowe
ubezpieczenia. Mówiły, łajdaki, że składki będą niskie, a
emerytury
ho-ho jakie ogromne! I w ogóle świetlana przyszłość, jak
wiadomo. Trzeba
było słuchać tego, tfu, Cartera, Mitterranda i Palmego!

Ale koniec już nadciąga. Daję Państwu moje słowo
honoru, że przy tym
systemie obecni 40-, a nawet 45-latkowie nie doczekają
wypłaty pierwszej
emerytury, bo fundusze wcześniej pobankrutują. A mimo to
czerwoni każą
wszystkim nadal płacić składki...

Co bardziej łebscy czerwoni z Zachodu chcą koniecznie,
by z Polski i
z innych krajów przyjechali do nich ludzie pracować. Wtedy
będą płacić
składki u nich, a nie u siebie - więc ich fundusze o parę lat
przedłużą
swój żywot. A że ZUS wezmą diabli? Cóż - jakieś koszta
być muszą...
Ichni działacze związkowi - takie same durnie, jak nasi
działacze
związkowi - bronią się przed tym rękami i nogami, ale,
zdaje się, już
ich przekonano...

Dziwi Państwa, że emerytur już NA PEWNO nie
otrzymamy, a każą nam
płacić składki? Oburza to Państwa? A dlaczego nie
oburzaliście się do
tej pory? Przecież dziś np. ludzie chorzy na choroby
dziedziczne,
gwarantujące im śmierć przed ukończeniem 45. roku życia
(są takie), też
muszą płacić składkę emerytalną! Nie uważacie, że to jest
okrutne? To
nie macie prawa teraz protestować, gdy od Was chcą
składek, nie
gwarantując emerytur!

Dopóki nie zrozumiecie Państwo, że socjalizm to
system nieludzkiego
wyzysku, a czerwoni to banda bezlitosnych oszustów
wprowadzających
d***krację, by z pomocą głupiej większości okraść
wszystkich - to nie
zrozumiecie nic z historii XX wieku, wieku socjalizmu.
Obserwuj wątek
    • Gość: adaś Re: Zwolennikom UE IP: 195.136.60.* 16.05.03, 13:50
      tekst ciekawy, ale jakie wyjście proponuje cytowany? Bo nie znalazłem jakoś
      jego koncepcji na ratowanie sytuacji. Bo ze jest orędownikiem nieskrępowanej
      wolności to już wiem, teraz czekam na konkrety.
      • loggy_ Re: Zwolennikom UE 17.05.03, 20:53
        Oczywiscie po krotce bo cala jego recepta nie jest do wypowiedzenia w paru
        zdaniach. Wiec wypunktujmy:
        - alians z USA (wojskowo wspolpracujemy, gospodarczo offset do F16 moze byc
        dobrym poczatkiem!!),
        - przeniesienie baz wojskowych USA do Polski (zapewni nam lepsze bezpieczenstow
        niz NATO!!! szczegolnie ze Niemcy,Francja,Belgia i Rosja kombinuja wlasne sily
        obronne),
        - stowarzyszenie wolnego chandlu NAFTA - taka UE tylko zamiast biurokracji
        kreujacej wymiane gospodarcza maja wolny rynek ktory lepiej, taniej,
        skuteczniej i zdrowiej robi to samo a nawet wiecej,
        - otwarcie sie na wolny handle z krajami UE (czemu niby nie skoro bedziemy
        konkurencyjni, a bedziemy bo...)
        - obnizenie podatkow, likwidacja biurokracji, uproszczenie przepisow,
        racjonalizacja prawa, zmiana systemu sadownicta, liberalizacja gospodarki,
        - surowy kodeks karny,
        - prywatna sluzba zdrowia, ubezp. emerytalne, zawodowe wojsko!
        - w tle osadzenie obecnych wladz za ich przekrety.
        To chyba najwazniejsze w OGROMNYM UPROSZCZENIU i skrocie...
        Pozdro.
        L.
        • loggy_ Re: Zwolennikom UE 17.05.03, 21:15
          A co do NAFTA to glownym argumentem naszych rodzimych wlodarzy przeciwko
          wejsciu do tego paktu jest odleglosc od Ameryki!!! Tymczasem....
          do paktu wszedl rownie odlegly od Ameryki Singapur, szykuje sie Malezja, Chile,
          prawdopodobnie rowniez upokarzana przez UE Turcja! Czyli mozna!
          Dodatkowo mamy kolejny argument a a mianowicie wspolna okupacje Iraku ;)))
          Tak dobrej sytuacji na arenie miedzynarodowej Polska jeszcze nie miala.
          Co wiecej UE tez na nas zalezy, wiec gdyby im powiedziec NIE to za pare
          miesiecy sami przyjda z lepszymi warunkami a nie z jalmuzna jaka nais wyzebrali
          w Kopenhadze!
          L.
      • slezan Re: Zwolennikom UE 03.06.03, 10:10
        Cytowany proponuje realizację śmiałego, wręcz (kontr)rewolucyjnego programu
        deregulacji przy poparciu rzędu 2% dla jego partii i skrajnie roszczeniowej
        (bardziej niż w UE) postawie większości społeczeństwa. To ja już wolę
        etatystyczną i zbiurokratyzowaną UE, która i tak funkcjonuje lepiej od
        etatystycznej, zbiurokratyzowanej RP.
        • loggy_ Re: Zwolennikom UE 03.06.03, 11:02
          slezan napisał:

          > Cytowany proponuje realizację śmiałego, wręcz
          (kontr)rewolucyjnego programu
          > deregulacji przy poparciu rzędu 2% dla jego partii i skrajnie
          roszczeniowej
          > (bardziej niż w UE) postawie większości społeczeństwa.

          Chodzi o to by jak juz sie powtorzy Argentyna istnieli w
          spoleczenstwie ludzie swiadomi i gotowi budowac od
          poczatku....

          > To ja już wolę
          > etatystyczną i zbiurokratyzowaną UE, która i tak
          funkcjonuje lepiej od
          > etatystycznej, zbiurokratyzowanej RP.

          Nikt nie zaprzecza, ze RP jest chora - zreszta to widac. Ale
          powiedz co to za wybor: bardziej chory czy mniej chory, gdy
          jest perspektywa bycia calkowicie zdrowym!
          UE dlugo nie przetrwa. W Wielkiej Brytani juz wrze i jej
          wystapienie z UE jest tylko kwestia czasu - o ile UE sie
          wczesniej nie rozsypie.
          Ale to czy wejdziemy czy nie, ma znaczenie dla nas, bo
          latwiej jest zawrocic mala lodke niz unijnego Titanica!

          L.
          • slezan Re: Zwolennikom UE 03.06.03, 12:42
            Efektowna metafora. Proponuję jednak inną: kiedy tonie Titanic można jeszcze
            wskoczyć do szalupy ratunkowej, kiedy tonie mała łódka pozostaje jedynie
            modlitwa.
            • loggy_ Re: Zwolennikom UE 03.06.03, 13:35
              Oczywiscie zakladajac, ze nie bedziemy probowac
              zawracac.
              Jesli jednak zawrocimy w pore, to wszystkim to wyjdzie na
              dobre! Sam dobrze wiesz, ze na poparciu i przy pomocy USA
              moglibysmy odgrywac znaczaca role w Europie takze
              gospodarczo. Spojrz jak wspaniale rozwijala sie RFN pod
              skrzydlami USA dopoki nie dopuscili do glosu socjalistow.
              Sa tylko 2 warunki:
              - musimy diametralnie skrecic w kierunku liberalizmu,
              - musimy sie skierowac ku Stanom nie tylko w obronnosci,
              ale przede wszystkim gospodarce.
              Zrobil tak Singapur, zrobi juz wkrotce Turcja - mimo, ze od
              USA dziela ich podobne odleglosci co PL.
              L.
              • slezan Re: Zwolennikom UE 03.06.03, 20:41
                Prawdopodobieństwo skrętu w stronę liberalizmu jest równe owym 2%, które
                dostaje UPR. A wstąpienie do UE, czyli zamiana bardziej syfiatego socjalizmu na
                mniej syfiaty, jest niemal pewne.
                • loggy_ Re: Zwolennikom UE 04.06.03, 08:25
                  Skret do liberalizmu odbedzie sie w momencie osiagniecia dna.
                  Pytanie czy mamy to dono osiagnac sami czy z UE?
                  L.
                  • slezan Re: Zwolennikom UE 04.06.03, 17:12
                    W Polsce w momencie osiągnięcia dna nastąpi, o słodka naiwności, zwrot ku
                    populizmowi a la Lepper.
                    • loggy_ Re: Zwolennikom UE 05.06.03, 07:59
                      Nie nastapi, a jesli nastapi to krotkotrwaly, bo Lepper tez ciagnie ku
                      dnie. A skoro tak to dlugo nie pociagnie.
                      W kazdym razie w obu przypadkach dojdziemy do wariantu
                      argentynskiego. Radze lokowac oszczednosci w nieruchomosci i inne
                      trwale dobra materialne ;)
                      L.
                      • slezan Re: Zwolennikom UE 05.06.03, 12:51
                        Nie mam czego lokować, więc się nie boję.
    • loggy_ Re: Zwolennikom UE - katolikom 29.05.03, 10:30
      Tym, ktorzy cenia stanowisko Kosciola w tej sprawie
      (gleboka analiza a nie medialny jazgot wokol slow Papieza):


      Ostatnie przemówienie Ojca Świętego do uczestników
      Narodowej Pielgrzymki do Rzymu w dniu 19 maja br. odbiło
      się szerokim echem w naszych mass mediach. Na jego
      temat wypowiedziało się wielu ludzi, zwłaszcza
      niewierzących, z wielkim aplauzem, gdyż "Papież jest za
      Unią Europejską". Dlatego w referendum katolicy winni
      stawiać krzyżyk na "tak" dla Unii. Pewna zaś pani
      zastraszyła katolików, że jeżeli ktoś inaczej myśli i zakreśli w
      referendum "nie", popełni grzech i powinien iść do spowiedzi
      (pytanie, czy owa pani sama korzysta z tego sakramentu?).
      Cały ten szum wokół wypowiedzi Ojca Świętego to klasyczny
      przykład manipulowania mentalnością ludzi - wybieranie z
      komentowanego tekstu i przedstawianie im tego, co komuś
      pasuje do z góry założonej tezy.
      A jaka jest obiektywna prawda? Otóż nie jest wielkim
      odkryciem, że Ojciec Święty jest za Unią. Daje temu wyraz w
      wielu swoich wypowiedziach. Zresztą każdy myślący
      człowiek opowiada się za wspólnotą narodów, widząc w niej
      pozytywne wartości. Wczytując się w słowa Ojca Świętego,
      stwierdzamy jedno: zawsze ukazuje on chrześcijańską wizję
      zjednoczonej Europy. W swoim czasie w Gnieźnie (1997 r.)
      wypowiedział się na ten temat: "Nie będzie jedności Europy,
      dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha. Ten najgłębszy
      fundament jedności przyniosło Europie i przez wieki go
      umacniało chrześcijaństwo ze swoją Ewangelią, ze swoim
      rozumieniem człowieka i wkładem w rozwój dziejów ludów i
      narodów". Słowa te powtórzył, przemawiając do rodaków 19
      maja. Za taką Europą niewątpliwie wszyscy się
      opowiadamy. Faktycznie realizuje się jednak inna jej wizja -
      pogańska, bez Chrystusa, a nawet wbrew wartościom
      chrześcijańskim. Stąd nasze opory przeciw takiej Unii.
      Ojciec Święty w omawianym przemówieniu powiedział:
      "Doceniam ich [przeciwników integracji - red.] troskę o
      zachowanie kulturalnej i religijnej tożsamości naszego
      Narodu. Podzielam ich niepokoje związane z gospodarczym
      układem sił". Widzi pożytki z ewentualnego wejścia Polski do
      wspólnoty państw europejskich: "Europa potrzebuje Polski.
      Kościół w Europie potrzebuje świadectwa wiary Polaków.
      Polska potrzebuje Europy". Jednak - mówiąc o wejściu
      Polski w struktury Unii Europejskiej - zaznacza, że winno
      ono dokonać się "na równych prawach z innymi państwami".
      Jest to istotny warunek, obok oparcia jednej rodziny narodów
      europejskich "na wspólnej chrześcijańskiej tradycji". Oba
      powyższe warunki godziwości naszego wejścia w struktury
      Unii Europejskiej nie są realizowane. Nie jesteśmy
      traktowani na równych prawach z innymi państwami.
      Świadczy o tym choćby fakt, że nasi rolnicy otrzymają tylko
      25 proc. dopłat w porównaniu do rolników innych krajów.
      Ponadto Unia nie tylko abstrahuje od wartości
      chrześcijańskich. Wręcz przeciwnie, buduje na fundamencie
      antyreligijnym. Świadczą o tym zalecenia parlamentu
      unijnego, aby w krajach Unii wprowadzać tzw. aborcję,
      małżeństwa homoseksualne itp. W sumie struktury Unii są
      złe. Pytanie, czy wolno wchodzić w takie struktury? Czy
      człowiek, także w wymiarze społecznym, może świadomie
      narażać się na okazję do zła?
      Ocena moralna czynu zależy od trzech czynników. Aby czyn
      był dobry, winien być sam w sobie dobry. Również cel czynu
      powinien być dobry, a także dobre okoliczności. W ocenie
      moralnej czynu bierze się pod uwagę owe trzy czynniki. Jeśli
      choćby jeden z nich był zły, wówczas cały czyn jest moralnie
      zły. Przykładając te wymogi do Unii, stwierdzamy, że sama
      instytucja jako wspólnota narodów jest ze wszech miar
      dobra. Dobry również jest cel jej tworzenia (wymiana dóbr,
      negacja wojen). Natomiast okoliczności nie są dobre, a
      nawet są złe. Struktury Unii są bowiem złe. Prawodawstwo
      jej nie jest zgodne z prawem natury i Przykazaniami Bożymi.
      Dlatego cała sprawa wejścia do Unii jest zła. Jeśli
      świadomie wchodzę w zło, popełniam grzech, za który
      odpowiadam osobiście w pełni po śmierci. Natomiast
      społeczność jako taka ponosi konsekwencje swego złego
      czynu już na tej ziemi.
      Warto więc mieć te oceny przed oczami, zanim podejmiemy
      decyzję za lub przeciw Unii. Zróbmy to z poczuciem
      odpowiedzialności za nasz los i przyszłość naszego Narodu.
      ks. arcybiskup Bolesław Pylak


      (ks. arcybiskup Bolesław Pylak to emerytowany arcybiskup
      lubelski - byl tam przed Zycinskim)

      L.
    • loggy_ Re: Natchnienie 02.06.03, 12:34
      Mam nadzieje ze ten wywiad umocni w wierze wszystkich
      Euroentuzjastow:

      www1.gazeta.pl/ue/1,36136,1504618.html

      ;)
      L.
    • Gość: Forman Re: Zwolennikom UE IP: proxy / 192.168.3.* 03.06.03, 07:20

      Czeka nas niestety podwyżka(oprócz oczywiście istniejących) podatków przede
      wszystkim VATu,przeważnie wszystko z 7 % na 22 % ,a jest w projekcie stawka 24
      %.
      Ale o tym "Europejczycy "nie mówią.
      Ciekaw jestem czym uraczą nas po referendum ,gdyż wiele "niespodzianek" jest
      zawieszonych do czasu referendum .
      • loggy_ Re: Zwolennikom UE 03.06.03, 07:55
        Wczoraj mowili ze reforma gornictwa i inne ciezkie sprawy
        (budzet) sa odkladane na "poreferendum" - czyzby
        manipulacja opinia publiczna?
        L.
    • Gość: Forman Re: Zwolennikom UE IP: proxy / 192.168.3.* 03.06.03, 08:06
      Pokazywali niedawno w TV rybaków morskich,oni już są "ugotowani".I z czego
      mają żyć ? ?

      Tak się zastanawiam czy w NAFTA też byłyby tak drastyczne "reformy" ?
      • loggy_ Re: Zwolennikom UE 03.06.03, 08:12
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > Pokazywali niedawno w TV rybaków morskich,oni już są
        "ugotowani".I z czego
        > mają żyć ? ?
        >
        > Tak się zastanawiam czy w NAFTA też byłyby tak
        drastyczne "reformy" ?

        NNNNNNNNNNNIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEE
        IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII
        EEEEEEEEEE

        NAFTA nic do tego nie ma! NAFTA to tylko stowarzyszenie
        wolnego handlu ktore nie reguluje prawie niczego oprocz
        swobodnej wymiany handlowej! Mysle ze paragrafy NAFTA
        da sie spisac na 3 kartkach A4 (dla porownania parwo UE to
        kilkanascie tomow!).
        Role ograniczen w NAFTA spelnia konkurencja i wolny
        rynek... i to wlasnie szybko, tanio i efektywnie prowadzi do
        polepszenia sie standartow i jakosci towarow. I o to wlasnie
        chodzi.

        A tak przyjdzie nam wydawac kupe kasy na prawnikow
        badajacych czy dana dzialalnosc jest zgodna z prawem,
        kupe kasy na biurokratow wypelniajacych sto tysiecy
        wnioskow, pozwolen, licencji i innych duperalow. Ehhh....

        L.
    • Gość: Forman Re: Zwolennikom UE IP: proxy / 192.168.3.* 03.06.03, 08:20
      No dobrze,ale jak wyglądałaby wymiana handlowa z krajami UE gdyby Polska
      byłaby w Nafta.Czy nadszedłby upragniony kapitał zza oceanu, by unowocześnić
      naszą gospodarkę ? ?Głównie to jest przyczyną wejścia do UE.Chociaż
      Szwajcaria,Norwegia nie należy do UE i NAFTA i ma się całkiem dobrze
      • loggy_ Re: Zwolennikom UE 03.06.03, 09:27
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > No dobrze,ale jak wyglądałaby wymiana handlowa z
        krajami UE gdyby Polska
        > byłaby w Nafta.

        To jest kwestia umow z UE. Meksyk bedac w NAFTA ma
        podpisana z UE umowe o wolnym handlu. Przypuszczam ze
        z niami UE by nie podpisalo takiej umowy chcac nas ukarac,
        ale sa sposoby by ich zmusic... (patrz nizej).

        >Czy nadszedłby upragniony kapitał zza oceanu, by
        unowocześnić
        > naszą gospodarkę ? ?Głównie to jest przyczyną wejścia
        do UE.

        Aby sprowadzic obcy kapital nalezy stworzyc przyjazne
        inwestycjom przepisy. A wiec przede wszystkim obnizyc
        podatki, uproscic przepisy prawne. Wtedy kapital tu
        zainwestuje bo... bedzie sie mu to oplacac. Podobnie
        zainwestuja tu Niemcy, ktorzy beda chcieli miec zbyt dla
        swoich towarow takze w Niemczech, a wiec sami zmusza
        swoj rzad (a tym samym UE) do podpisania umowy o
        wolnym handlu!
        Teraz o UE. Od lat dopasowujemy nasze prawodastwo do
        prawa UE. Prawo UE jest bardzo spcjalistyczne a wiec
        nieprzyjazne dla przedsiebiorcow. Wiec przedsiebiorcy ci
        uciekali ze swoich krajow do Polski, ale teraz (w przeddzien
        akcesji) uciekaja z Polski!!!! Tak jest! Uciekaja do krajow o
        niskich podatkach, prostych przepisach itd.
        Co wiecej, nasz PKB dzieki dostosowywaniu prawa do UE
        spadl z podan 7% do 1% (obecnie Niemcy Zachodnie i cala
        UE okolo 0%).

        > Chociaż
        > Szwajcaria,Norwegia nie należy do UE i NAFTA i ma się
        całkiem dobrze

        Norwegia ma podpisana umowe o wolnym handlu z UE.

        Reasumujac:
        NAFTA tylko otworzy nam ogromne rynki zbytu! Abysmy byli
        konkurencyjni musimy o to zadbac sami dzieki liberalizacji
        gospodarki, obnizce podatkow, wiarygodnosci lini politycznej
        panstwa i wprowadzeniu sprawiedliwegom jasnego i
        surowego prawa!
        Naplyw kapitalu nastepuje do krajow gdzie jest szansa na to,
        ze inwetycje przyniosa zysk. Szansa na zysk jest tam gdzie
        jest tania sila robocza, niskie podatki, dobrzy fachowcy (a
        nasza nauka wbrew pozorom nie jest najgorsza).
        Pozostaje pytanie czy my godzimy sie by ktos bogacil sie
        "naszym kosztem" - jak twierdza socjalisci, mimo ze my
        rowniez na tym zyskamy, czy wolimy zyc wszyscy na
        rownym, zalosnie ubogim poziomie.

        Najwiekszy mit integracji: wejscie do UE spowoduje naplyw
        kapitalu - naprawde dobre!!! ;)
        L.
    • loggy_ Re: Ciekawostka? 03.06.03, 11:04
      Traktat akcesyjny zawiera część, która nazywa się aktem
      akcesyjnym. Tam znajdziemy artykuł 23, który jest sprzeczny
      ze wszystkim zasadami prawa i może być podstawą do
      zawetowania traktatu. Otóż art. 23 mówi, że strona unijna,
      czyli te 15 krajów, które już są w Unii, zastrzega sobie prawo,
      by w okresie przed wstąpieniem naszej strony do Unii, czyli
      do 1 maja 2004 r. mieć możliwość jednostronnej modyfikacji
      postanowień traktatu dotyczącej wspólnej polityki rolnej.

      Ale ja nic nie sugeruje....
      L.
      • Gość: Forman Re: Ciekawostka? IP: proxy / 192.168.3.* 03.06.03, 11:36
        Dzięki za parę info.Loggy chyba jesteś ekonomistą ? ?
        • loggy_ Re: Ciekawostka? 03.06.03, 12:35
          Gość portalu: Forman napisał(a):

          > Dzięki za parę info.Loggy chyba jesteś ekonomistą ? ?

          Nie ma za co!
          Nie, nie jestem ekonomista. Co wiecej mam zle zdanie o
          ekonomistach (jako ogole). Ale nie chce nikogo obrazac...
          Staram sie tylko myslec logicznie.
          No i znam zasade (nie wiem kto to powiedzial, ale to jest
          madre): "tam gdzie wszyscy mysla tak samo nikt nie mysli
          zbyt wiele".
          L.
          • Gość: Forman Re: Ciekawostka? IP: proxy / 192.168.3.* 04.06.03, 09:44
            Właśnie ciekawostka i pytanko.
            Czy strajkujący obecnie w krajach UE przeżyliby gdyby otrzymywali np.polską
            pensję wykonując to samo w Polsce ?
            • loggy_ Re: Ciekawostka? 04.06.03, 10:13
              Nie przezyli by, gdyz przywykli do innego standardu zycia.
              Ale mam dla nich dobra rade - niech sie juz powoli przyzwyczajaja.
              Oczywiscie w PL robili by to samo co tam czyli.... strajkowali.
              L.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka