Gość: Forman
IP: proxy / 192.168.3.*
10.06.03, 11:49
Ostatnio czytałem że pewien powiat na północy kraju chce wprowadzić
dodatkowy znak drogowy oznajmiający o możliwości pojawienia się tirówek na
szlaku.Nie wiem co na to kodeks drogowy,czy poza znakami międzynarodowymi
można stosować lokalne ? Ciekaw jestem czy po wejściu do UE zniknie ten
problem na naszych drogach?
Wyjeżdzając na wakacje,urlop itd na pewno zauważycie na niektoych odcinkach
dróg te panie.
Jak uważacie czy powinno sie prawnie uregulować ten problem(tylko jak ?
każdemu wolno stać poza jezdnią) by zniknęły na zawsze z naszych dróg,bądż
wam to nie przeszkadza.
Tak na marginesie--Jadąc raz w kierunku Skoczowa z siostrą zakonną(ok 70
letnią) w lasku przed Żorami kiwnęła nieśmiało Tirówka.Siostra to widząc
spytała dlaczego nie chcę tej pani podwieść bo są wolne miejsca.Nie
wiedziałem co jej odpowiedzieć w końcu odpowiedziałem --że może na autobus
czeka,siostra na to że przystanek jest dopiero w Żorach.W końcu siostrze
odpowiedziałem,że znajdzie się następny jadący za mną dobry kierowca co
ją "przewiezie".