07.07.07, 00:09
jak WAM sie podoba "odnowiony" plac zabaw kolo poczty? moim zdaniem to
skandal. lubilam tam chodzic z moja 2letnia coreczka. a teraz? hustawki
nienadajace sie dla takich malych dzieci - jest ich do tgo smiesnie malo i
tona w piasku. o karuzeli nawet nie wspomne.
poprzednie hustawki nie byly super nowe. ale - po pierwsze staly pod drzewami
i mozna sie bylo hustac do poznego przdpoludnia, bo upal nie doskwieral, a po
drugie - bylo ich duzo i po jednej stronie byly w miare niewysoko zawieszone,
tak ze moja coreczka juz sama na nie wchodzila i z nich schodzila.
a karuzele lubilysmy obie.
na ta, ktora jest teraz, patrzymy tylko z niesmakiem....

Obserwuj wątek
    • agulka04 Re: placZABAW 07.07.07, 08:51
      na karuzelę też tylko patrzymy bo zazwyczaj jest na niej ekipa nastolatków,
      którym nie podskoczę....
      huśtawki rzeczywiście nie dla małych dzieci - bez oparć i wysokie,

      a na dodatek z placu zabaw na stadionie Gwarek ukradli ślizgawkę....
      • mirotg Re: placZABAW 07.07.07, 09:03
        Podobno na placu zabaw ,byla kiedys klatka z misiami.Prawda to?.
        • Gość: arnold Re: placZABAW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 09:20
          Prawda, były dwa misie w latach 60-tych.
    • arsiw Re: placZABAW 07.07.07, 16:00
      też..., jak tak przechodzę koło tego placu, to tak z niesmakiem na niego
      spoglądam, bo nie widzi mi się teraz on wcale... No ale dobrze, że wogóle
      chociaż jest, bo mimo wszystko jest tam trochę dzieciarni..., która gdzieś się
      musi pobawić...
    • Gość: ojciec Re: placZABAW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 19:23
      Ja również patrzę na nie z niesmakiem!!! Toż to wstyd i hańba!!! Jak Oni mogli!!
      Jakim prawem postawili nowe, ładne, kolorowe huśtawki w miejsce tych starych,
      zardzewiałych i beznadziejnych. Kto za to odpowiada??? Na stos z nim.

      Weście się ludzie leczcie u jakiegoś innego specjalisty, bo okulista już nic nie
      wskóra.
      • anrietta Re: placZABAW 07.07.07, 22:28
        Ja też byłam dziś odwiedzić huśtawki z moim synkiem. Cieszę się, że są takie
        huśtawki, na których można pohuśtać te całkiem małe dzieci, które jeszcze same
        nie mogą sie trzymać. Cieszcie się, że macie takie ładne miejsce dla dzieciaków.
        W mojej dzielnicy niestety go brak. :(
        • Gość: dzieci z przyjazni Re: placZABAW IP: *.stk.vectranet.pl 08.07.07, 22:03
          zapraszam na przyjazn np na nowe bloki tzw sielanke tam nic nie mamy poniszczone
          lawki z wystajacymi srubami i zaje... cie stare hustawki az dwie no ba i jeszcze
          piaskownica o karuzeli albo zjezdzalni to mozemy sobie pomarzyc ... wiec bez
          przesady z tym narzekaniem juz taka nasza mentalnosc chyba ze zawsze musimy
          sobie ponazekac wtedy nam chyba lepiej ale prosze sie najpierw zorgladnac
          dookola a potem pociskac pierdoly
      • jolek Re: placZABAW 08.07.07, 23:01
        bynajmniej... nie chodzilo mi o to, ze stare byly lepsze. piekne nie byly, fakt,
        ale jak chodzi o male dzieci, to byly bardziej do nich przystosowane.
        te nowe owszem, sa ladne i kolorowe. ale co za przyjemnosc smazyc sie w nich na
        sloncu? dlaczego chociaz nie postawili ich pod drzewami?
        no i ta ilosc! jesli zjawi sie trojka maluchow, to co, mam sie bic o hustawke? a
        jak juz wygram, to moge sobie z mina zwyciezcy brnac w piasku az po kostki do
        tejze rozgrzanej hustawki....
        nie jestem przeciwnikiem "nowego", tylko zeby to "nowe" nie bylo tylko dla
        wybranych (czytaj w tym wypadku: dla wiekszych dzieci).
        • agulka04 Re: placZABAW 09.07.07, 09:00
          na tym forum nie można nic napisać, żeby od razu nie oberwać.....

          jeżeli do tej pory moje dziecko mogło samo siadać na huśtawki i porządnie się
          oprzeć a teraz muszę ją na każdej huśtawce posadzić (jeżeli przypadkiem jest
          wolna) i są one bez oparcie to chyba logiczne, że mi się to nie podobało (a
          tamte to nie był złom i wyrwane deseczki z seidzeń były regularnie naprawiane)

          nie sztuką jest zastapić stary plac zabaw nowym, jeżeli nagle może z niego
          korzystać mniej dzieci
          • Gość: ks Re: placZABAW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 10:55
            zatem nie pozostaje nic innego jak zlinczowac pomyslodawce, ktory okazal sie tak
            okrutnym potworem i wyrzadzil nam takie zlo

            :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka