Gość: Aśka IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.07, 22:43 Witam, jesienią mam rodzić w szpitalu nr 3. Czy macie jakieś doświadczenia z ostatnich miesięcy? Polecacie czy przeciwnie? Z góry dzięki za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ojciec Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 23:01 TAK, pod koniec roku urodził mi się syn, moja żona rodziła na trójce. Oboje możemy pozytywnie na ten temat się wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
anrietta Re: Rodzić w szpitalu nr 3 26.07.07, 23:11 Ja rodziłam przez CC na trójce. Lekarze i pielęgniarki super. Miło wspominam doktora anestezjologa, który opowiadał mi po kolei co będzie robić, dzięki czemu mniej sie bałam :) Wszystko było by super gdyby na oddziale mieli do dyspozycji doradcy laktacyjnego lub choćby przeszkolona pielęgniarkę w tym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.07, 08:45 Dziękuję za opinie - mam nadzieję, że do jesieni sprawa strajków się wyjaśni :-( Czekam zatem cierpliwie.... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anrietta Re: Rodzić w szpitalu nr 3 27.07.07, 22:18 Gość portalu: Aśka napisał(a): > Dziękuję za opinie - mam nadzieję, że do jesieni sprawa strajków się wyjaśni :- > ( > Czekam zatem cierpliwie.... :-) Jak sie nie wyjaśni, to najwyżej przesuniesz termin porodu na za parę tygodni ;) Ostatnio mojej koleżance mąż powiedział, żeby nie rodziła w pierwszym tygodniu jego urlopu, bo on chce sobie odpocząć przez "dniem ostatecznym". Faceci to mają gadkę. W miarę bezbolesnego rozwiązania życzę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.07, 14:52 :-) Ej, ci faceci..... Jakoś to będzie, trzeba przeżyć trochę stresu, by móc swoją pociechę trzymać w ramionach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.strong-pc.com 30.07.07, 14:36 a u jakiego lekarza rodziłyście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.07, 17:08 Ja będę rodzić u dr Tiszlera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.stk.vectranet.pl 31.07.07, 08:45 w szpitalu podobno panuje od dluzszego czasu gronkowiec. czy ktos ma takie informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.strong-pc.com 31.07.07, 09:53 o tym gronkowcu wszyscy mówią- ale to chyba plotki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.07, 16:57 Właśnie - mówi się o gronkowcu, a wszystkie znajome, które rodziły, nie miały takiego przypadku. Więc może to faktycznie plota.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 17:15 z gronkowcem to niestety nie plotka... jest w tym szpitalu wszedzie a lekarze sa czesto nosicielami maja co jakis czas wymazy z gardla itp wiem o tym z wiarygodnych zrodel... zeby zniszczyc gronkowca i inne bakterie szpitalne w trojce nalezaloby wyburzyc ten szpital i wybudowac nowy tam nawet w kranach sa bakterie szpitalne .... ale luz dosyc tego strasznego z gronkowcem i innnymi bakteriami jest tak ze zachowujac higiene mozna sie przed nimi ustrzec i pesonel naprawde sie stara aczkolwiek wiele matek wraca z dziecmi na oddzial pediatryczny poniewaz zoltaczka sie nie cofa a to czesto efekt zakazenia bakteriami szpitalnymi ja tak trafilam mala miala kliebselle pneumonie naszczescie w ukladzie moczowym. natomiast przy drugim dziecku wszystko ok wiec glowa do gory nie masz za bardzo wyboru poprostu lepiej wiedziec co ci grozi ale wcale nie musi cie to spotkac trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.strong-pc.com 01.08.07, 09:51 jestem przerażona!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oregon Re: Rodzić w szpitalu nr 3 01.08.07, 14:55 i słusznie! Poród na trójce, to perspektywa najpóźniej za miesiąc minimum dwutygodniowego pobytu z dzieckiem w szpitalu! Gronkowiec to nie żadne plotki! Odpowiedz Link Zgłoś
ania2812 Re: Rodzić w szpitalu nr 3 01.08.07, 15:04 Jeżeli macie swojego lekarza na 3 i macie gwarancję ze będzie przry porodzie to życzę powodzenia.Musi być to lekarz naprawdę godny zaufania!!!Ja chodziłam prywatnie do pani ginekolog, przy porodzie nie była, mało tego po narodzeniu dziecka "nie przyszła do mnie nawet ma chwilkę"!!!!!!Urodziłam dziecko chore, z wadą którą było widać w ciąży o czym nie zostałam poinformowana.Potraktowano mnie żle! Nie przyszadł psycholog!Byłam w szoku! Poród? no cóż 3 dziecko i maiałam CC w ostatniej chwili, dodam ze dwoje dzieci urodziłam normalnie.Nie piszę tego ze złością.Gronkowiec? rok temu wiem ze był, po 3 tyg od narodzin syna znależliśmy się na dziecięcym - co chwilkę przyjęcie na oddział były to maluszki kilkudniowe i wszystkie z gronkowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 15:17 ale jest jeden plus ... wiedza z czym walcza i maja juz obcykane antybiotyki robia tylko antybiogram ktorya bakteria dziecko sie zarazilo i potem daja odpowiedni antybiotyk. wowczas wiadomo ze kilka dni i do domu .. no moze nie kilka bo 9 odajze trzeba odlezec zeby NFZ lozko oplacil przynajmniej u nas tak bylo jak przekroczylismy 9 dni to chcieli nas trzymac nastepne tyle wyszlismy na wlasne zadanie uwazam ze lepiej bylo wzywac pielegniarke do domu na zastrzyk niz lezec w tym syfie i znosic chamstwo pani ordynator potem pojechalismy na kontrole do naszego lekarza mamy zaufanego ze stroszka ... to straszne ze przyszle matki zamiast martwic sie o kolory kaftanikow i np ktora firme wozka wybrac musi sie dodatkowo martwic tym czy jej dziecko zarazi sie gronkowcem to skandal jak na takie czasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.stk.vectranet.pl 01.08.07, 16:58 dzieki za odpowiedzi mam, ktore rodzily -to cenne informacje dla przyszlych rodzacych, ze trzeba wybrac lepszy szpital .to nie jest prawda ze oni wiedza z czym walcza ,bo w przeciwnym razie nie wypisywaliby dzieci z zoltaczka do domu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:13 no wiesz to jest tak ze musza sobie jakos radzic ... no i zeby tak wszystko nie wyszlo na jaw nie moga tak trzymac noworodkow na oddziale juz i tak brakuje miejsc wywoluja porody zeby jak najmniej bylosytuacji pokrywajacych sie porodow... to paranoja moze masz racje moze warto rodzic gdzie indziej to juz mam nadzieje nie moj problem mam dwojke i bogu dziekuje ze sa zdrowe a za wszystkie rodzace trzymam kciuki i zycze szczescia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.strong-pc.com 02.08.07, 10:06 ale u nas w TG nie ma wyboru :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jana Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.strong-pc.com 02.08.07, 10:55 nie ma wyboru więc trzeba zacisnąć zęby i urodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.stk.vectranet.pl 02.08.07, 11:54 ja zamierzam rodzic w pyskowicach to jest ok. 20 min od Tarnowskich Gor i szpital bardzo dobrze oceniony przez akcje Rodzic po ludzku .jak i same rodzace . maja swoja strone i tam mozna sie wszystkiego dowiedziec. a i jeszcze jedno nieleczony gronkowiec zlocisty moze wywolac u dziecka bardzo duzo chorob nawet sepse. Odpowiedz Link Zgłoś
makowa.pani Re: Rodzić w szpitalu nr 3 02.08.07, 22:47 Rodziłam na trójce 7 lat temu ale nie mam pretensji - moje dziecko jest niepełnosprawne (porażenie mózgowe przy porodzie). Ale nie uważam ,że to wina lekarzy, po prostu tak się złożyło - gronkowiec nie ma tu nic do rzeczy. Pamiętam panią ordynator. Była szorstka, ale jej fachowości nie mogę nic zarzucić za dzeićmi się dała zabić. Ludzkie losy różnie się plota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jana Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.strong-pc.com 03.08.07, 14:26 dobra rada z tymi Pyskowicami Odpowiedz Link Zgłoś
carringtontomas Re: Rodzić w szpitalu nr 3 03.08.07, 08:23 Najlepiej pod koniec 3 trymestru wyjechać z mężem na urlop np. do Niemiec i tam urodzić. Ubezpieczenie wszystko pokrywa i człowiek nie ma stresu, że załapie jakąś chorobę. Gdzieś czytałem, że bardzo dużo matem zza wschodniej granicy tak robi przyjeżdżając do Polski to dlaczego my nie możemy? :-] Pozdrawiam przyszłe Mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Rodzić w szpitalu nr 3 IP: *.strong-pc.com 04.08.07, 00:01 również rodziłam w tym szpitalu i myślę, że przy następnym dziecku wybrałabym inny...pielęgniarki na oddziale położniczym są mało fachowe albo zbyt wypalone zawodowo, brak doradcy laktacyjnego (proszę przystawiać dziecko! ale jak?) a karmienie naturalne to nie zawsze taka prosta sprawa. Osobiście odradzam tym, którzy mają słabe nerwy. Jeśli chodzi o opiekę lekarską, to byłam bardzo zadowolona (no ale to już kwestia lekarza prowadzącego). Odpowiedz Link Zgłoś