Dodaj do ulubionych

wizja krakowskiej

05.02.08, 00:19
Zapraszam do lektury tekstu z moimi pomysłami na modernizację ul.
Krakowskiej w jutrzejszym (dzisiejszym już właściwie) "Gwarku" oraz
rzecz jasna, do podzielenia się swoimi uwagami.

(o ile rzecz jasna tekst zmieścił się do numeru, ale mam nadzieję,
że tak się stało)
Obserwuj wątek
    • Gość: TG_Internauta Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 01:55
      Panie Pośle
      bardzo chętnie i zainteresowaniem przeczytam Pan pomysł, ale niech
      mi Pan tego nie robi nie odsyła do Gwarka, bo go nie kupuje i nie
      kupię. Wydaje mi się również z postów, które się pojawiały na forum
      GW, że nie jestem osamotniony, co do barku zainteresowania
      tygodnikiem „Gwarek”. Na www.tg.net.pl/ jest
      projekt "Krakowska" i są tam między innymi działy: "opinie"
      oraz "pomysły". Wydaje mi się, że jeśli jest taki projekt to
      właśnie tam Pana pomysły powinny być zaprezentowane. Porozumiewa się
      Pan z nami za pośrednictwem Internetu więc proszę nas nie odsyłać do
      mediów papierowych a mówić do nas zawsze tym kanałem i umieścić
      swoje pomysły na www.tg.net.pl/krakowska/pomysly.htm
      Zapewniam Pana, że tam je więcej osób przeczyta i będzie można o
      Pana pomysłach dłużej podyskutować niż te dwa dni, co żyją papierowe
      media. Ma Pan też swojego bloga, ale ostatnio rzadko Pan pisze i już
      się boję, że jak Pan będzie miłą coś do powiedzenia znowu Pan będzie
      chciał żebym oddał się lekturze Gwarka:(

      Uszanowania
      • Gość: dlm Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 06:07
        Internauto! Dlaczego odsyłasz do strony która jest w redagowaniu .Nic tam nie
        ma konkretnego. Wypisana historia krakowskiej i jakaś myśl mało konkretna
        burmistrza.
      • Gość: dlm Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 06:15
        Dodając do mojej poprzedniej wypowiedzi. Jest jeszcze po trochu opisany projekt
        co chcą zrobić. Ale to jest bez szkiców i nie bardzo wiadomo jak to ma wyglądać.
        Nie bardzo rozumiem po co jest ta strona?
        • Gość: TG_Inetrnauta Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 08:38
          Nie bardzo rozumiem po co jest ta strona?

          a ja rozumiem po co, bo rozumiem pojęcie "projekt"...
      • Gość: PUZZEL Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 11:50
        > Porozumiewa się Pan z nami za pośrednictwem Internetu więc proszę
        > nas nie odsyłać do
        > mediów papierowych a mówić do nas zawsze tym kanałem i umieścić
        > swoje pomysły na www.tg.net.pl/krakowska/pomysly.htm
        > Zapewniam Pana, że tam je więcej osób przeczyta i będzie można o
        Pana pomysłach dłużej podyskutować

        PUZZEL

        Krok 1 -
    • Gość: wikii Re: wizja krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.08, 08:50
      witam ...mam nadzieje ze projekt zmian ul.krakowskiej bedzie
      ciekawy ,pamietam ze nawet 10 lat temu w miare miło chodziło sie ta
      ulica i do tego było duzo ciekawych sklepików ,,,a teraz
      hmmm...zostały same banki .....poprostu porazka,,,mam nadzieje ze
      bedzie wiecej miłych miejsc gdzie bedzie mozna wypic kawe..bo "nasza
      kopuła"to juz wstyd kogos z innego miasta tam zabrac ...pozdrawiam
      • Gość: gość z daleka Re: wizja krakowskiej IP: *.aster.pl 06.02.08, 00:20
        i znów to samo - czemu na Krakowskiej nie ma więcej barów i kawiarni...a kto ma
        je otworzyć, Ratusz, Starostwo?

        zrozumcie ludzie że otwarcie lokalu to nie sr..nie w krzokach że tak brzydko
        powiem. Trzeba mieć przede wszystkim lokal - a gdzie znaleźć wolny lokal na
        Krakowskiej, niech ktoś powie to na poważnie rozważę taką inwestycję, kasę, dużo
        kasy na remont i sprzęt. Ale przede wszystkim trzeba mieć świadomośc że serwując
        kawkę w TG za 4 zł zyski z takiego biznesu pojawia się w drugim pokoleniu.

        Gdybyście byli właścicielami kamienicy, komu chętniej wynajmiecie lokal, świrowi
        z pomyslem na podawanie espresso czy bankowi? No?
        • bercik38 Re: wizja krakowskiej 06.02.08, 09:00
          Gość portalu: gość z daleka napisał(a):

          > i znów to samo - czemu na Krakowskiej nie ma więcej barów i kawiarni...a kto ma
          > je otworzyć, Ratusz, Starostwo?
          >
          > zrozumcie ludzie że otwarcie lokalu to nie sr..nie w krzokach że tak brzydko
          > powiem. Trzeba mieć przede wszystkim lokal - a gdzie znaleźć wolny lokal na
          > Krakowskiej, niech ktoś powie to na poważnie rozważę taką inwestycję, kasę, duż
          > o
          > kasy na remont i sprzęt. Ale przede wszystkim trzeba mieć świadomośc że serwują
          > c
          > kawkę w TG za 4 zł zyski z takiego biznesu pojawia się w drugim pokoleniu.
          >
          > Gdybyście byli właścicielami kamienicy, komu chętniej wynajmiecie lokal, świrow
          > i
          > z pomyslem na podawanie espresso czy bankowi? No?


          Masz całkowitą rację. Weź jednak pod uwagę fakt że tu piszą ludzie nie mający
          zielonego pojęcia o ekonomii i gospodarce. Tu są sami humaniści marzyciele.
    • Gość: lolek Re: wizja krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 11:10
      Panie Pośle !
      Widocznie nie masz Pan co robić i wysuwasz różne pomysły estetyczne !
      Pana rola to stanowienie prawa (dobrego) i tego państwowego i
      lokalnego,tu powinienen Pan przejawiać swoją aktywność ulice zostaw
      Pan w spokoju innym głównie architektom ! bo oni sie powinni na tym
      znać jak będą dochody na takie fanaberie! Chyba,że ma Pan
      zlecenie "szmatławca tarnogórskiego" na promocję
      a na marginesie ul. Krakowską należałoby przemianować na ul.Bankową
      • tomasz_glogowski Re: wizja krakowskiej 06.02.08, 11:59
        Tekst na portalu znajdzie się oczywiście za parę chwil, ale ja
        jednak tradycjonalistą i czuję, że ważne tezy (przynajmniej w moim
        odczuci ważne) najpierw powinny pojawić się w bardziej namacalnym
        medium.
        A tak na marginesie - w moim odczuciu odddzialywanie "Gwarka" w TG
        jest nieporównywalnie większe, niż jakiegokolwiek miejsca w
        cyberprzestrzeni... Tu sobie coś tam klikamy, w wolnej chwili, ale z
        gazetą tego się porównać nie da
        • Gość: tg Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 12:41
          Kupiłem "Gwarek". Patrzę - Głogowski.
          Włączyłem neta . Patrzę - Głogowski.
          Teraz zgłodniałem, ale boję się otworzyć lodówkę.
        • Gość: TG_Internauta kilkam do Pana, Panie Pośle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 23:34
          Nie znam tradycji, która mówiłby o tym, że „ważne tezy” powinny
          pojawiać się najpierw
          w prasie. Ale doskonale znam jedno z założeń społeczeństwa
          informacyjnego (a do takiego jako społeczeństwo polskie, o czym
          mówią zresztą programy rządowe zmierzamy), które mówi o tym że „
          JEŚLI NIE MA CZEGOŚ W INTERNECIE TO NIE MA TEGO W
          OGÓLE” . Pana subiektywne przekonanie, co do oddziaływania Gwarka
          jest Pana osobistą wolnością poglądów i nie będę z Panem
          polemizował. Pragnę jednak zawrócić uwagę, że dużym nietaktem wobec
          osób nie czytających Gwarka a korzystających z Internetu jest Pana
          założenie, że to, co ma Pan do powiedzenia społeczności lokalnej
          powinno być najpierw publikowane w Gwarku. Jest Pan wybrany zarówno
          przez tych, co Gwarka czytają, jaki i przez tych co Gwarka nie
          czytają i nie powinien Pan wybierać grup docelowych komunikatu na
          zasadzie najpierw ci co Gwarka czytają a potem reszta. Zapewniam
          Pana, że ta reszta jest dużo większa. (Proszę nie zapominać, że
          użytkownicy Internetu w zdecydowanej większości czytają informacje,
          w tym posty na forum. Tylko niewielka grupa użytkowników siec jest
          aktywna i wypowiada się.) Myślałem, że poważnie Pan traktuje kontakt
          z wyborcami przez siec ( za co miał Pan u mnie ogromnego plusa) a tu
          nagle dowiaduje się, że „Tu sobie coś tam klikami, w wolnej chwili,
          ale z gazetą tego się porównać nie da”. Ma Pan rację nie da się
          porównać a to z wielu powodów na korzyść komunikacji i informacji za
          pośrednictwem sieci.
          No to tyle, tak sobie tylko poklikałem w wolnej chwili dla zabicia
          czasu.
        • Gość: No no Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 03:22
          Jeśli "tu sobie coś tam klikamy, w wolnej chwili, ale z
          gazetą tego się porównać nie da" dlaczego zapraszam nas Pan do
          do podzielenia się swoimi uwagam? Najpierw zaprasza Pan nas
          wydawałoby się do poważnej dykusji a w następnym poście daje nam Pan
          do zrozumienia, że nasze wypowiedzi traktuje Pan jako takie sobie
          tam klikanie?
          Bez komentaża:(
    • Gość: _60 Re: wizja krakowskiej IP: *.ticom.pl 06.02.08, 20:55
      Panie Pośle, już wcześniej pisałem nt. ulicy Krakowskiej i uważam
      nadal, że jest to niepotrzebne. Są wazniejsze sprawy do załatwienia
      w mieście. Dotyczące bezpieczeństwa. Remont ulicy w centrum miasta,
      do którego coraz rzadziej zaglądamy ( i to dzięki Waszym decyzjom)
      bo jeździmy do marketów, bo w mieście mało atrakcyjnych CENOWO
      sklepów, bo nie ma gdzie zaparkować, a jak już to trzeba zapłacić i
      to nie złotówkę. Po co jeździć do miasta jak się zarabia grosze. Jak
      trzeba się zastanawiać co kupić żeby zostało na życie, na rachunki.
      Teraz jeszcze ostatni hit - podwyżka wody. Moze ten temat, temat tak
      drogiej wody w TG by Pana zainteresował.
      Modernizować za nie swoją kasę KAŻDY potrafi. Wizje ma tu każdy z
      NAS. Lepsze czy gorsze ale ma. Tyle,że nasze nei mają żadnych szans
      na realizację. A Pan sobie tu klika z nami i udaje, że my coś mamy
      dogadania.
      Tyle się pisze o kopule na Rynku, na NASZYM ślicznym tarnogórskim
      Rynku. I co? I nic. Piszemy i nic z tego nie wynika.
      PSychoterapia to całe pisanie. Ot i tyle ...
      Co do czytania Gwarka to zgadzam się z wypowiedziami innych
      internautów.

      Czy można się od Pana przy okazji dowiedzieć ile jeszcze marketów
      jest w planie do postawienia w TG? Mamy Tesco, 2xCarreful, 4x
      Biedronka, Aldi, Kaufland, Jysk ( to już totalna wpadka!!!). A
      ciągle słyszymy że w naszym mieście NIE OPŁACA się np. otworzyc
      pporządnego empiku. Jak to jest?
      • tomasz_glogowski Re: wizja krakowskiej 07.02.08, 01:35
        Naprawdę myśli Pan, że zajmuję się budową marketów, albo wiem, które
        planują budowę w TG? To zmartwię, że tak nie jest :-)
        Pewnie będzie ich tyle, ile wyniknie z normalnych mechanizmów
        rynkowych, być może niektóre będą się zamykać, może przekształcać.
        Empik powstanie wtedy, kiedy z kalkulacji tej firmy wyniknie, że
        będzie się to opłacać. Intuicyjnie czuję, że raczej do tego nie
        dojdzie.

        Gruntownie nie zgadzam się z tym, żeby odkładać remont Krakowskiej,
        bo są rzeczy ważniejsze. Takie myślenia jest główną przyczyną ciągle
        spadającej konkurencyjności Śląska wobec innych regionów - nie
        przywiązujemy wagi do kreowania atrakcyjności miejsca, nie widzimy
        prostej zależności między atrakcyjnością centrum miejscowości, a
        rozwojem całego miasta.
        Ale już pomału się to zmienia.
        • Gość: feli Re: wizja krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 11:30
          a dlaczego mamy się ustosunkowywać do pomysłu p. Posła czy to pomysł
          urzędowy i kiedykolwiek będzie brany pod uwagę , chyba, że zrobił
          Pan drugi fakultet w tej dziedzinie -brawo nie wiedziałem ! a takie
          wizje może snuć plastyk z zacięciem architektonicznym albo odwrotnie.
          Bycie Posłem nie uprawnia do wypowiadania sie we wszystkich
          sprawach, chyba, że się zmieniło Poseł PO z TG będzie ustalał lub
          proponował kiedy ma wschodzić słońce a kiedy zachodzić i z której
          strony !!! Bez przesady , trochę skromności !!!!!!!
        • Gość: _60 Re: wizja krakowskiej IP: *.ticom.pl 07.02.08, 20:48
          Panie Pośle, aż szkoda czytać ... Faktycznie, do skromnych Pan nie
          należy. Atrakcyjność Śląska nie poprawi się wmomencie ustawienia
          kolejnych stolików piwnych na Krakowskiej.
          I , niestety, sądzę, że centrum miasta traci na atrakcyjności. Po co
          mamy jeździc do miasta? Niech Pan nie sądzi, że będziemy chodzić po
          ilus tam metrach Krakowskiej, wyremontowanej kosztem fury pieniędzy,
          siądziemy na deptaku, na wąskiej bądź co bądź ulicy i będziemy
          sączyć piwko czy kawkę pod oknami czyiś mieszkań albo patrząc na
          puste salony bankowe ....
          Mamy takie duże osiedle jak Przyjaźń i tam nic nie ma. Do miasta nie
          będziemy jeździć. A tu się buduje markety, domki szeregowe, a
          porządnego, eleganckiego lokalu nie ma. Są też tacy mieszkańcy
          którzy osiągnęli poziom nieco wyższy niż kopuła na Rynku, mają po 40-
          tce, 50-tce i też chcieliby gdzieś wyjśc. Temat - rzeka, Panu i tak
          obcy. Atrakcyjność Śląska .... i to jest Pana priorytet w
          działalności dla nas ??????????? Dziękuję Panu bardzo :((
          • Gość: gość z daleka Re: wizja krakowskiej IP: *.aster.pl 07.02.08, 23:25
            świetnie, bardzo celnie. Remont Krakowskiej to kwiatek do kożucha. Potrzeba działań które ożywią miasto w sensie gospodarczym a nie estetycznym (to też tyle że później).

            W innym miejscu na forum jest wątek o pracy w TG, niestety tragiczny bo świadczy o żałosnym standingu gospodarczym firm na terenie miasta. Nikt się sentymentem do naszego "pięknego" miasta nie naje więc masowa emigracja staje się faktem. Im dalej tym gorzej, więc dla kogo powstanie ta nowa piękna Krakowska, dla emerytów, dzieci i bezrobotnych chyba...
            • Gość: arnold Re: wizja krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 07:58
              Ludzie nie dziwcie się urojeniom polityków. przeczytajcie sobie "Fakt" artykuł o
              staroście i przewodniczącym rady powiatu. A mówiłem ze w tym mieście nie ma na
              kogo głosować.
        • z_zk Re: wizja krakowskiej 08.02.08, 09:40
          "Empik powstanie wtedy, kiedy z kalkulacji tej firmy wyniknie, że
          będzie się to opłacać. Intuicyjnie czuję, że raczej do tego nie
          dojdzie."
          Nie uwaza Pan, że za bardzo się Pan rozpędził z tą oceną poziomu intelektualnego
          mieszkańców, a wśród nich pewnie również Pana wyborców?
          • Gość: TG Opinie IP: *.stk.vectranet.pl 08.02.08, 09:51
            Człowieku, nie bierz wszystkiego do siebie. Autor miał prawo wyrazić
            swoją opinię, tak jak Ty, ja i wiele innych osób.
            Poziom intelektualny mieszkańców TG nie odbiega od reszty
            mieszkańców Śląska czyli jest średni:)
            Ja również myslę,że empik nie powstanie w naszym mieście, tak jak i
            kina tu nie będzie. Czy to znaczy,że ludzi zainteresowanych kulturą
            nie ma? Nie, oni są, tylko prywatny biznes rządzi się swoimi prawami
            i tyle.
            I co? Obraziłeś się?:)
            Pozdrawiam
            • dzik0 Re: Opinie 10.02.08, 00:35
              Zajmowanie się projektem przebudowy ulicy w naszym miasteczku to
              zadanie godne posla do parlamentu.Aby zachować właściwe proporcje
              radni rady miejskiej w Tarnowskich Górach powinni wydać uchwałę
              dotyczącą naprawy mojej pompki do roweru.
              Pozdrawiam pana posła,liczę na kolejne radosne pomysły.

              • gogonasz Re: Opinie 10.02.08, 03:49
                Zamiast realizować jakieś dziwne pomysły,lepiej by było,gdyby radni
                pochodzili sobie trochę po mieście.Wiedzieli by wtedy na co wydawać
                pieniądze.Wczoraj ok.godz.12:30 miałem wątpliwą przyjemność czekać
                na autobus do Bytomia na przystanku przy ulicy Bytomskiej.Przystanek
                i jego okolice tak zaśmiecone,że miejskie śmietniki można nazwać
                wzorem czystości.Ktoś powie niech mieszkańcy nie śmiecą a ja mówię
                że trzeba sprzątać,żebym nie musiał się wstydzić za swoje miasto.Co
                z tego że po zerwaniu asfaltu na ulicy Krakowskiej i zrobieniu
                z niej na siłę deptaka z granitową kostką z ławkami i latarniami z
                płytami granitowymi w kolorze żółtym,cała ulica będzie wyglądać tak
                jak ten wyżej wymieniony przezemnie przystanek.
                • Gość: _60 Re: Opinie IP: *.ticom.pl 10.02.08, 19:47
                  Masz całkowitą rację!!! Popieram!!! "Pańskie oko konia tuczy..."
                  czyz nie prawda? Uważam, że powinni co pół roku, publicznie, tzn. w
                  środkach masowego przekazu np. w Gwarku, opisać swoje zaangażowanie
                  (!!) w pracę radnego. Co zrobił, na jakim etapie jest coś o co się
                  stara, itp. No wiecie o co chodzi. Bo po 4 latach nicnierobienia,
                  albo chodzenia i siedzenia na posiedzeniach RM, po jaką ch... ich
                  wybierać? Niech jest 2-3 osoby i koniec. Mniej wydamy a i głupich
                  pomysłów będzie mniej.
                  I skończmy temat Krakowskiej, ja chciałbym żeby WSZYSCY mieszkańcy
                  TG okreśłili się czy chcą tego remontu czy nie. Oczywiście powinny
                  być propozycje alternatywne, np. remont innej ulicy, czy budowa
                  jakiegoś porządnego parkingu, itp. No nie wiem. Ale nie TYLKO
                  Krakowska. Jakby nie patrzeć to NASZE pieniadze, a radni nimi TYLKO
                  dysponują. I sam fakt, że ich wybraliśmy nie może być, moim zdaniem,
                  przyzwoleniem na bezsensowne ich wydawanie.
                  I jeszcze jedno, na przewidywaną odpowiedź dot. nieśmiecenia przez
                  mieszkańców myślę, że po to mamy służby sprzątające żeby sprzątały.
                  Równie dobrze można powiedzieć chorym żeby nie chorowali.
                  • Gość: 23 Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 20:44
                    Radni to grupka darmozjadów,ktorym wydaje się,że uprawiają wielką
                    politykę.Naogląda się towarzystwo obrad sejmowych w TV i chce
                    błyszczeć przynajmniej na naszym maleńkim firnamenciku.
                    Jedno wielkie żalosne kuglarstwo pozbawione odrobiny intelektu.
          • tomasz_glogowski Re: wizja krakowskiej 10.02.08, 22:30
            Z założenia do niezbyt mądrych anonimowych wypowiedzi się nie
            odnoszę, ale muszę zaznaczyć, że zinterpretowanie mojego
            przekonania, że kalkulacje empiku raczej nie wykażą sensowności
            otwierania sklepu w TG, jako ocenę poziomu intelektualnego
            mieszkańców, to coś wyjątkowo rozbrajającego. Nic śmieszniejszego (i
            bardziej niemądrego) dawno nie czytałem.
            Klienci empiku (i innych księgarni) na pewno zrozumieli, przedmówcy
            wyjaśniam – sklepy „sieciowe” otwierając kolejne oddziały dokonują
            analizy zyskowności przedsięwzięcia (tak mi się przynajmniej
            wydaje), w której głównymi kryteriami muszą być liczba mieszkańców i
            nasycenia sklepami tej marki najbliższej okolicy (badań inteligencji
            mieszkańców raczej nie prowadzą….). Z tego im wyjdzie, kiedy i czy w
            TG będzie się opłacać otworzyć empik. Ponieważ nasze miasto wielkie
            nie jest, a w zasięgu 20-30 min empików jest kilka, obawiam się, że
            nie zanosi się na jego otwarcie w TG.
            Panie (Pani?) „z_zk” – z całym szacunkiem, wyjątkowo nietrafny i
            śmieszny wpis.
            • z_zk Re: wizja krakowskiej 11.02.08, 09:29
              I tu się Pan myli, Panie Pośle. Nie jestem anonimową osobą, Pan mnie zna. Zna
              Pan również mój drugi adres mailowy z imieniem i nazwiskiem. W przeciwieństwie
              do Pana nie jestem osobą publiczną i nie muszę ujawniać swoich danych. A
              zarejestrowana na forum jestem.
              Właśnie analizę opłacalności miałam na myśli, kiedy "przyczepiłam się" do Pana
              wpisu. Z całą pewnością Empiki nie przeprowadzają testów na IQ, ale niewątpliwie
              struktura ludności jest brana pod uwagę.
              Nie zamierzam urządzać pyskówek i nie będę więcej odpowiadała, tym bardziej, że
              nie o to w tym wątku chodzi, prawda? Zwróciłam uwagę na drobne faux pas,
              wywołałam burzliwą reakcję Pana posła. Uderz w stół a nożyce się odezwą? A
              klientką Empików byłam już kiedy Pana Posła nie było jeszcze na świecie.
    • tomasz_glogowski Re: wizja krakowskiej 10.02.08, 23:30
      Mój tekst dotyczący remontu Krakowskiej jest już w sieci pod adresem
      www.krakowska.tg.net.pl/opinie.htm . Zapraszam do jego
      lektury i komentarzy, bo tak naprawdę nie są to jedynie rozważania o
      remoncie jednej ulicy, ale moje przemyślenia o potrzebie kreowania
      wizji przyszłości miasta.

      Trochę mnie zaskoczyło, że w opinii niektórych osób, takie działania
      i myślenie są czymś zbędnym. Nie chciałbym obrażać czytelników
      banalnymi prawdami, ale widać nie wszyscy wiedzą, że właśnie brak
      takich działań powoduje szybką utratę konkurencyjności. To wszystko
      zostało już bardzo dokładnie zbadane i przeliczone (niczego tu nie
      wymyślam). Kreowanie dobrego wizerunku miasta, jako niebanalnej
      przestrzeni, miejsca w którym coś się dzieje (zwyczajny public
      relations miasta) bardzo, bardzo szybko przekłada się na każdą
      dziedzinę życia – także gospodarkę.
      Przykładów można podawać dziesiątki – dlaczego np. teraz „najlepszym
      miastem” w Polsce wydaje się być Wrocław (przecież jest kilka
      ładniejszych)? Dlatego, że tam paręnaście lat temu zaczęto tak
      myśleć, już od czasów kiedy prezydentem miasta był Bogdan
      Zdrojewski. Wtedy zainicjowano wiele działań z
      pozoru „nieużytecznych”, które zaczęły pracować na MARKĘ MIASTA. A w
      jaki sposób teraz Berlin walczy (z Londynem, Paryżem i in) o prymat
      miasta nr 1 w Europie? Nie poprzez budowę kolejnych obwodnic itp.,
      bo to robią wszystkie metropolie, ale właśnie poprzez inicjatywy,
      które wydają się z pozoru wyrzucaniem pieniędzy, ale sprawiają, że
      to o tym mieście się mówi, więc ma ja zakodowane w pamięci ktoś, kto
      kiedyś w przyszłości będzie wybierał miejsce na swoją inwestycję.
      Oczywistym jest, że dość szybko (oczywiście na przestrzeni lat, a
      nie miesięcy) takie myślenie zawsze przekłada się także na sferę
      gospodarczą. Zagłębie Ruhry jest chyba przykładem najwyrazistszym.

      Górny Śląsk tym przegrywa wszystko – mamy bardzo dobre uczelnie,
      świetnie wykształconych pracowników, podstawowe problemy
      infrastrukturalne (drogi, kanalizacja) do rozwiązania w ciągu kilku
      lat. I mamy koszmarny obraz w Polsce – miejsca, w którym nic się nie
      dzieje i w którym nie warto nic robić. Sporo w tym naszej winy, nie
      ma co ukrywać. Nigdy nie wygenerowaliśmy pomysłu, jak to zmienić. A
      głównie od nas zależy, czy będzie chcieli utwierdzać się w
      mentalności prowincji. Takiej, w której nie warto myśleć o odważnych
      pomysłach.

      Ale się rozpisałem nocną porą…:-)
      Zapraszam do lektury tekstu na portalu tg.net.pl .
      TG

      PS.
      Nie rozumiem argumentów, że nie powinienem na ten temat zabierać
      głosu, skoro jestem posłem (muszę częściej jednak zaglądać na forum –
      widać, że zawsze jakiś śmieszny wpis się trafi :-) ). Każdemu
      mieszkańcowi miasta, który póki co się stąd nie zamierza
      wyprowadzać, trudno chyba odbierać prawa do zabrania głosu w
      dyskusji nt. jego przyszłości, prawda?
      Krakowska na szczęście będzie poddana renowacji w dającej się
      przewidzieć przyszłości. Jeśli kogoś nie interesuje, jak będzie
      wyglądać, niech może napisze o czymś innym.
    • Gość: _60 Re: wizja krakowskiej IP: *.ticom.pl 11.02.08, 19:27
      Pan Głogowski: "(...)Krakowska na szczęście będzie poddana renowacji
      w dającej się
      przewidzieć przyszłości. Jeśli kogoś nie interesuje, jak będzie
      wyglądać, niech może napisze o czymś innym (...)"

      Ależ pewność siebie.
      Piszta co chceta my i tak zrobimy swoje. Ot i cały problem z głowy.
      Po kiego diabła ta dyskusja????!!!!

      A czy potem będzie można gdzieś się zapoznać, na bieżąco, z
      wydatkami na ten remont. Chciałbym wiedzieć ile za co i komu się
      będzie płacić. I nie tak, że potem, jak z Parkiem Wodnym, dowiemy
      sie jak to "od kuchni" wyglądało.
      Czy koszty tej "inwestycji" będą jawne? Dla obywatela TG ? Dla
      wyborcy WASZEGO?

      • Gość: dadus27 Re: wizja krakowskiej IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.08, 20:14
        Ktoś chce wreszcie cos zrobić z centrum a wy tylko umiecie kłaść kłody pod nogi. Wizerunek miasta jest bardzo ważny. Dworzec kolejowy już nie szpeci to teraz kolej na Krakowską i jest to OK. Chcecie fajnych knajpek i sklepików w centrum, lecz jak ktos dąży by coś w tym temacie drgnęło to jesteście przeciwni. Dziwne to wasze myslenie. Nie od razu rzym zbudowano i wszystko wymaga czasu, lecz jeśli w końcu nie zaczniemy czegos robić, to nie spodziewajmy się że będzie lepiej. Wykorzystajmy atuty naszego miasta. Remont Krakowskiej to moze być poczatek zmian na lepsze. Nie rozumiem też pytań o kolejne markety czy empik-to sprawa tych firm czy coś wybuduja w T.G. czy nie, a nie sprawa polityków.Druga sprawa, to nie rozumiem dlaczego pan poseł nie miałby sie zająć remopntem Krakowskiej-jest mieszkańcem miasta i ma do tego prawo.Zamiast więc marudzić sami zacznijcie coś robić-z samego gadania nic nie wyniknie. Tak więc panie pośle niech sie pan nie przejmuje marudzeniem wiecznych malkontentów tylko robi swoje.
        A i jeszcze jedno. Dobrze że artykuł ukazał sie w Gwarku. Nie każdy ma dostęp do internetu i lokalna gazeta to dla sporej grupy osób jedyne źródło tego co się dzieje w mieście i powiecie. pomysleliście o tym?
        • Gość: Dusia Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 20:26
          > A i jeszcze jedno. Dobrze że artykuł ukazał sie w Gwarku. Nie
          każdy ma dostęp d
          > o internetu i lokalna gazeta to dla sporej grupy osób jedyne
          źródło tego co się
          > dzieje w mieście i powiecie. pomysleliście o tym?
          Pomyśleliśmy o tym, że dużo więcej osób (bardzo dużo więcej) ma
          dostęp do Internetu niż to "dużo" co kupuje gazetę.
    • Gość: Prawnik33Śląsk mają koparki opadać na widok Krakowskiej IP: *.wieszowa.pl 13.02.08, 08:56
      Ludzie jak zobaczą odnowioną Krakowską to powinni rozdziawić buźki z zachwytu.
      Przestrzegam przed pójściem na łatwiznę, czyli zamiana asfaltu na kostkę i
      pomalowanie elewacji. Krakowska ma robić wrażenie, środkiem powinien płynąć
      potoczek, podświetlony, zakryty mocnym szkłem lub pleksą, żeby ożywić tą ulice
      muszą się pojawić kawiarnie i knajpeczki, są wspaniałe piwnice, a może dodamy
      zadaszenie ze szkła, deszcz nie deszcz, a na krakowskiej można swobodnie chodzić
      i imprezować. Ludzie jadą posiedzieć na rynku w Gliwicach, szkoda, a mają
      przyjeżdżać do nas. mamy szansę by być takim małym Krakowem Śląska, nie
      zmarnujmy jej.
      • Gość: otto Re: mają koparki opadać na widok Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:21
        Wspaniały pomysł tem strumyczek na krakowskiej,ciekawe ile taka
        zabawka by kosztowała?
        • Gość: Bareja Re: mają koparki opadać na widok Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:39
          Proponuję strumyk na skalę naszych możliwości:
          od Tarnowskich Gór do samego Głogowa.
    • bercik38 Re: wizja krakowskiej 13.02.08, 16:46
      Wszystko pięknie, ładnie, tylko odpowiedzcie mi na jedno pytanie. Skąd wziąć na
      to pieniądze? Brak przemysłu=brak wpływu do kasy.
      • Gość: otto Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:26
        Opodatkować blondynki,będzie kasa.
    • Gość: Banita Re: wizja krakowskiej IP: *.ticom.pl 03.03.08, 09:59
      Panie Pośle.A może by tak definitywnie zamknąć,delikatnie to ujmę "NIEDORÓBKI" Parku Wodnego,sprzedaży WPWiK/wodociągi/,oczyszczalni ścieków,sprzedaży? Osiedla Fazos a pózniej dopiero rozpoczynać"nową"inwestycję pod patronatem naszych władz lokalnych.Budujący jest dla mnie przykład inicjatywy władz Miasta a mianowicie ten" oszklony XIX wieczny biurowiec" na Rynku T.Gór.Jak taki sam będzie efekt modernizacji Krakowskiej to pomimo emerytalnego wieku wyjeżdzam z miasta gwarków.Ja optuję za przekazanie tych środków na remonty dróg i chodników na peryferiach Miasta.Jeżeli peryferiami można nazwać dzielnice odległe na rzut kamieniem od Rynku.Przecież niedaleko od miejsca zamieszkania Pana Posła,wieczorem można połamać nogi na "wymodernizowanych"chodnikach.Proszę pojechać do Lublińca,tam włodarzom miasta naprawdę zależy na lokalnej społeczności.
      • mirotg Re: wizja krakowskiej 03.03.08, 11:26
        Moze zajmowac sie bzdetami w rodzaju "wizja krakowskiej",zajac sie na powaznie
        wizja rozwoju naszego miasta.
        • Gość: atom Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 18:18
          W Lublińcu chodniki są równe z zupełnie innej przyczyny.Ty banito
          wiesz dlaczego.
          • Gość: _60 Re: wizja krakowskiej IP: *.ticom.pl 03.03.08, 19:41
            O Boże, atom, alem się uśmiał !!!!!! Hahahahahaaaaa ......
            A u nas na Rynku dla niepoznaki jest odwrotnie .... ::(((((
          • Gość: banita Re: wizja krakowskiej IP: *.ticom.pl 03.03.08, 21:32
            atom? nie dorównuje ci inteligencją bo sądząc po tresci Twojej wypowiedzi na
            pewno kończyłeś marketing w Czarnej Hucie,dla tego też powiedz mi na chłopski
            rozum co miałeś na myśli mówiąc o chodnikach w Lublińcu.Dla ludzi twego pokroju
            jest tylko jezdnia.
    • Gość: _60 Re: wizja krakowskiej IP: *.ticom.pl 03.03.08, 20:27
      tak sobie pooglądałem zdjęcia Krakowskiej na tg.net i stwierdzam
      Panie Pośle, że zostawmy tę Krakowską bez większych kosztów jaką
      jest. Wyremontujmy co najpilniejsze, jakieś dziury. Nie sądzę, żeby
      remont i "strumyki" stworzyły z niej deptak na miarę Pana marzeń.
      Naprawdę, szkoda pieniędzy. Jest wiele więcej bieżących i
      przyziemnych powodów na wydanie państwowej kasy, ze niech Pan nie
      drąży ... Kto i kiedy i po co chodzi po Krakowskiej? Nie sądzę żeby
      po remoncie i ustawieniu kolejnych kawiarenek było tam pełno
      nas ... ;////
      • Gość: atom do banity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 22:26
        Znasz Lubliniec a nie wiesz?Pozostawiam to twojej wybitnej
        inteligencji.
        Możesz myśleć całą noc.
      • Gość: Tg Re: wizja krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 11:48
        Szanowny Panie, chciałem uświadomić ludziom którzy nie są ani
        handlowcami ani też właścicielami kamiennic co się stanie jeśli
        miasto nie zainwestuje w centrum i nie ściągnie klienteli.
        Mianowicie już widzimy wspaniały rozkwit banków na głównej ulicy
        naszego pięknego miasta, handel zamiera i to nie dlatego że jest
        drożej lub nie ma marketowych pseudo-promocji. Wiekszość handlowców
        którzy byli na krakowskiej ,a teraz już niektórzy na Piłsudskiego
        poprostu posatanawia zakończyć walkę z wiatrakami, wynajmują swoje
        lokale bankom i żyją w spokoju i dostatku. Ale do czego to prowadzi,
        ano do tego że wkrótce centrum miasta umrze, będzie to ulica banków
        i firm kredytowych. Ludzie natomiast przeniosą się do marketów które
        nie płacą miastu żadnego podatku. W konsekwencji tego miasto straci
        bardzo wiele, markety po okresie ochronnym bez podatku zmienią nazwę
        na inny i dalej płacić go nie będą. A zysk z inwestycji marketowych
        będą mieli tylko Ci którzy dostali co trzeba by wydać zezwolenia na
        budowę, właściciele ziemi pod zabudowę marketów (nie wiadomo jak
        kupionej i dzięki jakim powiązaniom) oraz firmy budujące markety.
        I tutaj do Pana posła, czy naprawdę nie jesteśmy w stanie wcześniej
        zareagować na ten napływ obcego kapitału który nas zalewa, ale też
        wypomopowuje pieniądze z tarnogórskiej klienteli nie odprowadzając
        przy tym nic dla miasta z którego sączą gigantyczne zyski?
        • Gość: TY2 Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 23:38
          Krakowska już umarła.Po godzinie 18 jest tu pusto,smutno i ponuro.
          Nawet po gębie tutaj nie dostaniesz.
          Martwa ulica,godna naszej rady miejskiej i burmistrza z jego
          koleżanką i kolegą.
          • Gość: astor Re: wizja krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 09:29
            Dobre określenie"umarła"Też tak sądzę.
            • Gość: stad Re: wizja krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:15
              krakowska umarła ? całe miasto jest w stanie agonalnym, ostatnio
              nawet przestano je sprzątać, na ulicach zalega jeszcze piach z
              listopada. Wystarczy popatrzeć na budynek "Staszica" nasze miasto
              już nie długo też będzie przypominać ten gmach. Jaki pan taki kram.
              • oryginal23 Re: wizja krakowskiej 09.04.08, 23:42
                To prawda,że działania miejskich władz są zupełnie niedostrzegalne
                dla mieszkańców.Nic się nie zmienia,centrum miasta jest szare
                i zaniedbane.Czy to tak wielki wydatek zatrudnić kogoś kto trzy razy
                dziennie pozamiata krakowską?Ludzi nie interesują ustalenia,narady
                sesje i dokumenty.Normalni ludzie chcą widzieć zmiany,zmiany na
                lepsze w swoim mieście.Dosyć już wirtualnych wizualizacji!
                23.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka