4 czerwca1989

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 20:05
Czy dzisiaj żyje się Wam lepiej niż przed datą w temacie?
Pytanie do tych, którzy w tamtych czasach byli dorośli.
    • oryginal23 Re: 4 czerwca1989 04.06.09, 22:15
      Oczywiście,że lepiej.
      23.
      PS.Kto to według Ciebie dorosły?
      • Gość: dlm Re: 4 czerwca1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 05:52
        Ja uważam ,że lepiej.Ale sporo ludzi uważa,że żyć owszem w tych czasach,ale
        wszystko mi się należy bez żadnego wysiłku tak jak było 20 lat temu.Niestety
        tak to nie działa.
      • Gość: lupa Re: 4 czerwca1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 14:13
        Oryginale, Ty bedziesz żył jeszcze lepiej jak zostaniesz
        Burmistrzem, a nawet Wice.
    • Gość: ziuk Re: nie widzę różnicy w niektórych dziedzinach się IP: *.128.126.130.static.crowley.pl 05.06.09, 08:40
      pogorszyło. Dług publiczny IIIRP wynosi już ponad 780 mld. złotych.
      W marcu bieżącego roku dopiero zostały spłacone długi tow. Gierka a
      wynosiły one tylko 17 mld. dolarów amerykańskich / 54.4 mld.
      złotych / . Widać więc wyrażnie , że przyszłość nie będzie różowa a
      długów zaciągniętych w ciągu ostatnich 20 lat beztroskich rządów nie
      spłacą nawet Twoje wnuki . Pozdrawiam i życzę dobrego humoru w
      liberalnej RP.
    • Gość: pobożny Re: 4 czerwca1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 15:21
      O to należy spytać tych z Faseru, Fazosu i Huty Miasteczko.Dużo
      mógłby wnieść Urząd Pracy, ale za to każdy może się dziś swobodnie
      modlić za Ojczyznę.
    • bulczanka Re: 4 czerwca1989 05.06.09, 18:05
      Ogólnie to chyba lepiej żyje się dzisiaj. Komuna też miała swoje zalety ale było
      ich niewiele. Trochę trudno to porównywać. Ogólnie rzecz biorąc wtedy ludzie
      niby zarabiali niewiele ale równo tyle że nie było czego kupować. Dziś z kolei
      towaru jest od groma z tym że wielu ludzi nie ma go kasy na jego zakup. Nowy
      ustrój powstały po 1989r. poza wieloma plusami ma niestety kilka poważnych
      mankamentów. Obecnie mamy bardzo dużą różnicę w zarobkach. Z socjologicznego
      punktu widzenia brakuje nam klasy średniej (która powinna stanowić większość).
      Mamy tylko biednych (nie chodzi o skrajne przypadki tylko o minimum socjalne
      gwarantujące normalne życie) i bogatych. Teoria jest bardzo ogólna i odnosi się
      raczej do makroekonomii. Jest jeszcze wiele odcieni szarości;P Na przykładzie
      Korei i Kuby widzimy że ludzie nie kwapią się do obalania tamtejszych ustrojów.
      Czemu? Bo komunizm daje poczucie równości i stabilizacji (nękanie opozycji to
      już inna para kaloszy). A do biedy można się przyzwyczaić. Przynajmniej mają
      dużo broni;P W Polsce nie jest za ciekawie ale Unia Europejska do której w
      2004r. przystąpiliśmy daje nam ogromne możliwości (dotacje, fundusze, projekty
      itd). Kryzys nie ma tu nic do rzeczy. Dziś żyje się lepiej ale raczej młodym.
      Starsi narzekają gdyż aby utrzymać pracę (którą za komuny dostali po znajomości)
      muszą teraz uzupełniać wykształcenie (ach te rozporządzenia:D). Mamy więc
      tysiące dziadów na zaocznych studiach;P Jadą na dostatecznych ale że pracują i
      zarabiają - studia kończą. Nie zastanawiajcie się nad przeszłością (tak robią
      tylko PiS-owcy;P). Już nie wróci. Idziemy do przodu:)
      • oryginal23 Re: 4 czerwca1989 05.06.09, 21:13
        Jedyną zaletą realnego socjalizmu jest to,że już go nie ma.
        23.
      • Gość: naiwny Re: 4 czerwca1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 00:14
        Ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne.
        Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich. Żaden nie nazywał
        swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Nikt z nich nie
        cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i
        przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży, i składali je u stóp
        Apostolom. Każdemu też rozdzielano według potrzeby.

        Czyż nie to stanowiło podwaliny systemu poglądów głoszącego program
        całkowitego zniesienia ucisku i wyzysku społecznego, postulującego
        powszechność, równość i sprawiedliwość społeczną oraz zbudowanie
        społeczeństwa bezklasowego opartego na społecznej własności środków
        produkcji i sprawiedliwym podziale dóbr?
        Dlaczego to pierwsze jest dobre, a to drugie nie?

        Okrzyki - Idziemy do przodu - może wznosić nawet ślepiec chodząc w
        koło lub stojąc nad przepaścią. Ale rozumiem, że chodzi o taki
        slogan.
        Nie rozumiem jednak jak chciałbyś powiększyć tę średnia klasę? Czy
        nie oznacza to przypadkiem zabrać tej wyższej i podzielić!? Czy tego
        już kiedyś nie było? Było. A że ta wyższa nie chciała i nie chce
        tracić swej pozycji wynikającej z posiadania to co proponujesz?
        Łagodną perswazję, monity na kolanach, czy rewolucję?
        Może wyjaśniłbyś do czego w istocie potrzebna jest ta średnia klasa?
        Spójrz na początek i wiedz, że w Polsce nie było żadnej
        komuny.Istniała np. tzw. prywatna inicjatywa w miastach, a jak było
        na z własnością wsi, to chyba wiesz.
        • bulczanka Re: 4 czerwca1989 06.06.09, 16:28
          Do naiwnego:
          Znawca Dziejów Apostolskich i wypowiedzi św. Łukasza się znalazł (Dz 4, 32-35).
          Czytałeś także Deklarację Zasad i Elementów Programu
          Międzynarodowej Ligi Komunistycznej. Jeżeli chcesz zabłysnąć to wypowiedz się
          sam a nie metodą "kopiuj-wklej". Wziąłeś moją wypowiedź zbyt dosłownie. Mówiąc
          "idziemy do przodu" miałem na
          myśli to że nie ma sensu głowić się nad czymś co już było i nie wróci (raczej).
          A my - Polacy niestety to uwielbiamy. Stąd nasza niechęć do np. Niemców.
          Niektórzy nadal są za tym aby ich wszystkich rozstrzelać za II wojnę. Należy
          pamiętać ale nie nienawidzić tym bardziej że jako zjednoczona Europa musimy się
          wzajemnie szanować i wspierać. Klasy średniej też nie mam zamiaru powiększać.
          Przytoczyłem jedynie wniosek z badań przeprowadzonych przez socjologów (z którym
          nie do końca się zgadzam). Pisałem też o odcieniach szarości i o tym że odnosi
          się to do skali makro (ogólnej). Domyśl się o co chodzi. Pewne procesy
          zachodzące w krajach po zmianie ustroju są nieuniknione i naturalne. Tu
          ingerować należy ostrożnie. Pozostawiam jednak tę kwestię rządowi;P Co do klasy
          średniej to wiedz że należymy do niej i ty i ja. Jest to jednak zjawisko zmienne
          i nie do końca jasne. Bo niby jaki dochód trzeba wykazać aby znaleźć się np. w
          warstwie wyższej. Takie kryteria chyba nie istnieją. Wiadomo jedynie że trzeba
          być bogatym, mieć uprzywilejowany dostęp do dóbr i posiadać spory kapitał. O
          stratyfikacji społecznej dyskutować nie będziemy. A komunizm w Polsce chyba
          jednak był. Miał może nieco inną formę niż np. w NRD ale był. Wspomniałeś o
          własności wsi... studiowałeś książki o przemianach rodziny (Grażyna
          Firlit-Fesnak, Małgorzata Szylko-Skoczny: Polityka społeczna, PWN, Warszawa
          2007, s. 187-193)? Tu nie zabłysnąłeś intelektem. Znam je na pamięć:D Nie
          brnijmy w coś co zaczyna wyraźnie odbiegać od tematu wątku. Nie musimy się
          zgadzać. Jak ci się żyje po 1989r? Odpowiedz konkretnie zamiast brnąć w
          zagadnienia z pogranicza historii, pedagogiki i socjologii. Mnie żyje się
          lepiej. Moim bliskim i znajomym również. Myślę że tobie też. Dla mnie temat
          zamknięty.
          • Gość: naiwny Re: 4 czerwca1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 12:56
            No proszę! W rocznicę odzyskania wolności piszą, że znajomość i
            czerpanie z Dziejów Apostolskich jest w tym kraju zabronione! Gorzej
            jak w PRL-u. Ratunku!Czeka nas reglamentacja lub koncesja na
            wyłączność w apostołowaniu!I po to Lechu skakał przez płot?
    • korpaczek Re: 4 czerwca1989 06.06.09, 17:31
      Dzisiaj żyje się inaczej.
      • oryginal23 Re: 4 czerwca1989 06.06.09, 17:43
        Pochwalili się ludzie oczytaniem,cytatami i wiedzą.
        I co z tego?
        23.
        • Gość: Wesołek Re: 4 czerwca1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 13:39
          Jak - co z tego? Wniosek prosty:
          Nie barany i nie osły.
          To Ty chcesz, by tylko durny
          Wrzucił na Cię głos do urny?
          Nisko latasz. Wyżej chciej.
          Mówią:Durniów jakby mniej.
          Jeśli mądry Ci przeszkoda
          Śmiało możesz sam się dodać.
          A na razie- Kłaniam bracie!
          Na burdmistrza kandydacie.




    • korpaczek Re: 4 czerwca1989 06.06.09, 17:47
      Warto też wiedzieć,że w ciągu ost.20 lat upadła bądź została zniszczona w taki
      czy inny spos.Olbrzymia ilość zakładów państwowych.Nie gloryfikuje poprzedniego
      ustroju,jednak w dwudziestą rocznicę odzyskania nie podległości warto mieć
      świadomość kulejącej polskiej demokracji reform prywatyzacji i rozkradaniu
      majątku narodowego.Może warto by było sie zastanowić co mamy dobre?Jaką
      dziedzinę gospodarki itd.Szkolnictwo? Przemysł zbrojeniowy?Służbę zdrowia?zakład
      ubezpieczeń społecznych? budownictwo? kilka pseudo polskich
      banków?Bezpieczeństwo energetyczne kraju? Prawidłowo wykorzystane fundusze
      unijne? Infrastrukturę sieć dróg i autostrad?Biurokrację? Fiskusa? Czas pokarze.
      • oryginal23 Re: 4 czerwca1989 06.06.09, 17:53
        Nie podległości?
        Jakiej podległości?
        Nic nie rozumiem.
        Jaśniej proszę.
        23.
        • Gość: lupa Re: 4 czerwca1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 19:48
          W 1989 zdecydowaliśmy się na pokojową rewolucję. Do tej pory
          wszystkie rewolucje nie były pokojowe - były krwawe a niekiedy
          bardzo krwawe. Czyli można powiedzieć, że w Polsce była raczej
          ewolucja / co prawda bardzo szybka/ niż rewolucja. Kazda rewolucja
          ma na celu zmianę stosunków społecznych szczególnie w sferze
          własnosciowej, inaczej mówiąc "zabrać bogatym dać biednym".
          Jak zabrać bogactwo Państwu ? No właśnie wymyślono prywatyzację
          wszystkiego co się da od PGR po huty.
          Co jeszcze zostało ; kopalnie, PKP, PKO BP, TP, Poczta, BGŻ, PZU,
          Rafinerie, PGNiG, ledwo zipiacy BUMAR i trochę zbrojeniówki oraz
          niedobitki zakładów przemysłowych. Przy tej prywatyzacji najpierw
          trzeba było sztucznie obniżyć wartość aby "kolesie" mogli kupić.
          Wymyślono też prywatyzację przez upadłość wide stocznie.
          KAŻDA taka prywatyzacja jest swoistym aktem uwłaszczenia byłej ,
          obecnej i każdej władzy i powiazanych z nią działaczy związkowych.
          Nie trzeba daleko szukać, tak było też i u nas w Tarn Górach.
          Wolę jednak takie rozwiązania /pomimo licznych patologii/ niż krwawą
          jatkę. Trzeba patrzyć pomimo wszystko pozytywnie w przyszłość. Dobrze
          mają żyć dopiero nasze wnuki. Ale czy tak bedzie zależy tylko od nas.
          Ja się liczę z tym , ze siła nabywcza mojej emerytury bedzie malała
          a nie rosła, chociaż nie o take Polskie ...
          Przepraszam za elaborat.
        • korpaczek Re: 4 czerwca1989 06.06.09, 20:17
          Dla mnie 4 czerwca1989 kojarzy sie z odzyskaniem niepodległości ponieważ
          wyszliśmy z pod kurateli "sowiet union" od 45-do 89 trudno Polskę nazywać
          państwem niepodległym jeżeli należeliśmy do państw bloku wschodniego.Historia z
          podstawówki się kłania.Niestety po 89r.Zaprzepaściliśmy wiele i o tym też warto
          pamiętać.
          • oryginal23 Re: 4 czerwca1989 08.06.09, 22:17
            Ja tam niczego nie zaprzepaściłem,mów za Siebie.
            23.
            • korpaczek Re: 4 czerwca1989 08.06.09, 22:23
              heh "oryginal" Ty to faktycznie jesteś oryginał
              • oryginal23 Re: 4 czerwca1989 08.06.09, 22:26
                Taki już się urodziłem.
                23.
                • Gość: parówa Re: 4 czerwca1989 IP: *.ticom.pl 09.06.09, 03:15
                  Oczywiście Pan O23 wnosi bardzo wiele do dyskusji. Przypominam: bonusów za
                  nabijanie postów tutaj nie ma. A wracając do tematu. Totalna degrengolada. Po
                  1989 roku dorwała się grupa ludzi nie mająca zielonego pojęcia o kierowaniu
                  państwem, zaczęły się rządy sfrustrowanych pieniaczy, prawdziwa "republika
                  kolesi". Spod "okupacji sowieckiej" wpadliśmy w "watykańską", płacimy za to do
                  dzisiaj. Z pozytywny przykład transformacji należy tutaj przedstawić Czechy. Tam
                  władzę przejęli ludzi kompetentni którzy wiedzieli jak państwem pokierować,
                  chyba nikt normalny nie będzie w tej kwestii polemizować. U nas nie jest dobrze
                  i jeszcze długo nie będzie dopóki nie nastąpi wymiana starej sfrustrowanej kadry
                  (czy to z prawa czy to z lewa) na ludzi młodych i dynamicznych, potrafiących się
                  odnaleźć w dzisiejszej rzeczywistości.
                  • Gość: nudziarz Re: 4 czerwca1989 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:35
                    Np. taki Ziobro. Skromny. Kryształowa przeszłość. Nieuwikłany w
                    żadną ideologię i afery. Otwarty na ludzi już od 6:00. Poduczy się
                    języków i lekarstwem na całe zło będzie. No i młody.Nie? Dość ironii?
                    Jakkolwiek podzielam Twoją diagnozę ogólną, to jednak powątpiewam w
                    skuteczność recepty.Bo jeśli nie masz na mysli skrajnej pajdokracji
                    to, już są przecież w polityce młode kadry. Ale metody wchodzenia po
                    szczebelkach takie same. Bo cel jest taki sam. Władza która daje
                    poczucie wyższości, nieomylności i kasę. A to jest w Polsce warte
                    mszy, a nawet nieszporów.Dlatego politycy są klientami
                    szafarzy.Wielu wyborców tego chce.
                    • Gość: atom Re: 4 czerwca1989 IP: *.stk.vectranet.pl 09.06.09, 14:07
                      Czy parówa sadzi,że przed 89rokiem państwem kierowali ludzie
                      mający o tym(kierowaniu)jakieś pojęcie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja