02.12.03, 09:55
w zasadzie nic przeciwko mgle jako takiej nie mam.
niemniej świadomość tego, że parę kilometrów za Krakowem świeci słońce a tu
się kisi ten opar nieco mnie drażni...
Obserwuj wątek
    • sabba a moze smog? 02.12.03, 10:19
      to przeciez dla Krakowa typowe...niestety...
      • gph Re: a moze smog? 02.12.03, 10:25
        sabba napisała:

        > to przeciez dla Krakowa typowe...niestety...

        no, wisi jakies gówno w powietrzu i siem nie porusza.
        może i smog...
        • sabba widze rynek 02.12.03, 10:27
          ...ale ta kamera zawsze pokazuje na szaro...zawsze mam nadzieje ze to wina
          kamery a nie pogody...
          • gph Re: widze rynek 02.12.03, 10:29
            sabba napisała:

            > ...ale ta kamera zawsze pokazuje na szaro...zawsze mam nadzieje ze to wina
            > kamery a nie pogody...

            tym razem jest szaro...
            i czubka wieży mariackiego odemnie z okna nie widać..
    • wodnik74 Re: mgła. 02.12.03, 10:31
      A mnie się szczerze mówiąc bardzo ta mgła podoba i wprawia mnie w dziwny
      nastrój. Tak jakby czas się zatrzymał. No.
      • gph Re: mgła. 02.12.03, 10:38
        wodnik74 napisała:

        > A mnie się szczerze mówiąc bardzo ta mgła podoba i wprawia mnie w dziwny
        > nastrój. Tak jakby czas się zatrzymał. No.

        pogadamy za tydzień, jak co dzień tak będzie....
        ja tam słońca jednak chciałbym - biorąc pod uwagę późną godzinę.
    • sabba z mojego wirtualengo okna... 02.12.03, 10:41
      ...tez czubek widac slabo...prawie wcale. I mam pomysl. Gph wyjdz na rynek i
      pomachaj mi do kamery:))) Stan sobie kolo tych nog bez tulowia i machaj czyms
      kolorowym:)))
      • wodnik74 Re: z mojego wirtualengo okna... 02.12.03, 10:44
        hehe, to jest znakomity pomysł :)) sabba, jaki jest adres tej kamery - ja też
        popatrzę
        • gph wyjdę o 10.55 02.12.03, 10:46
          bo i tak fajki miałem kupić.
          ale machał nie będę.
          za to stanę dokładnie pod wielkim członkiem
          ;)
          • sabba Re: wyjdę o 10.55 02.12.03, 11:02
            kurka musialam isc do szefa wiec nie widzalam cie pod czlonkiem. Wychodz teraz
            teraz jestem i bede patrzec:)))
            • gph dupa. 02.12.03, 11:08
              sabba napisała:

              > kurka musialam isc do szefa wiec nie widzalam cie pod czlonkiem. Wychodz teraz
              > teraz jestem i bede patrzec:)))

              sterczałem tam 5 minut jak jakiś buc
              a zimno jest
              ;)
              ale będę jeszcze wychodził o 13.00 załatwić jedną sprawę to mogę się
              zatrzymać. ;)
              • sabba Re: dupa. 02.12.03, 11:11
                a masz jakis znak rozpoznawczy? Mysle ze gruby czerwony szalik lub jakas
                olbrzymia czapka rozwiazala by sprawe. A teraz dokladnie: tam sa trzy rzezby,
                patrzac od szewskiej, dwie stoja obok siebie a trzecia bardziej na prawo, taka
                jasniejsza. To gdzie bylec/gdzie stales. Jedyne co moge zidentyfikowac to cos
                czlowieczego kulacego sie pod nogami bez tulowia:))
                • gph Re: dupa. 02.12.03, 11:13
                  sabba napisała:

                  > a masz jakis znak rozpoznawczy? Mysle ze gruby czerwony szalik lub jakas
                  > olbrzymia czapka rozwiazala by sprawe. A teraz dokladnie: tam sa trzy rzezby,
                  > patrzac od szewskiej, dwie stoja obok siebie a trzecia bardziej na prawo, taka
                  > jasniejsza. To gdzie bylec/gdzie stales. Jedyne co moge zidentyfikowac to cos
                  > czlowieczego kulacego sie pod nogami bez tulowia:))

                  stałem pod nogami bez tułowia i gazetę czytałem. tygodnik, więc wielka
                  płachta...
                  o 13.0 tez wezmę.
                  • wodnik74 Re: dupa. 02.12.03, 11:14
                    Może lepiej stań obog nóg, bo jak pod to cokół robi tło i się wszystko zlewa
                    • wodnik74 Re: dupa. 02.12.03, 11:15
                      na przykłąd koło lewej nogi
                  • sabba dobra 02.12.03, 11:17
                    to sie umawiamy o 13 pod moja lewa noga bez tulowia, tzn pod lewa noge widziana
                    z mojej strony:)

                    Bede obserwowac, i sie usmiechac ladnie:)))
                    • gph stanę pomiędzy 02.12.03, 11:20
                      sabba napisała:

                      > to sie umawiamy o 13 pod moja lewa noga bez tulowia, tzn pod lewa noge
                      widziana
                      > z mojej strony:)
                      >
                      > Bede obserwowac, i sie usmiechac ladnie:)))

                      gościem bez tułowia i samym tułowiem
                      o 13.0
                      z gazetą w garści.
              • wodnik74 Re: dupa. 02.12.03, 11:13
                gph napisał:

                > sabba napisała:
                >
                > > kurka musialam isc do szefa wiec nie widzalam cie pod czlonkiem. Wychodz t
                > eraz
                > > teraz jestem i bede patrzec:)))
                >
                > sterczałem tam 5 minut jak jakiś buc
                > a zimno jest
                > ;)
                > ale będę jeszcze wychodził o 13.00 załatwić jedną sprawę to mogę się
                > zatrzymać. ;)
                >
                a miałeś czapkę? Bo jeśli tak to Cię widzialam. Ale jeśli nie to to nie byłeś
                Ty :))
                • gph Re: dupa. 02.12.03, 11:14
                  wodnik74 napisała:

                  > gph napisał:
                  >
                  > > sabba napisała:
                  > >
                  > > > kurka musialam isc do szefa wiec nie widzalam cie pod czlonkiem. Wych
                  > odz t
                  > > eraz
                  > > > teraz jestem i bede patrzec:)))
                  > >
                  > > sterczałem tam 5 minut jak jakiś buc
                  > > a zimno jest
                  > > ;)
                  > > ale będę jeszcze wychodził o 13.00 załatwić jedną sprawę to mogę się
                  > > zatrzymać. ;)
                  > >
                  > a miałeś czapkę? Bo jeśli tak to Cię widzialam. Ale jeśli nie to to nie byłeś
                  > Ty :))

                  oczywiście, że miałem czapkę.
                  zimno jest.
                • sabba to ty widzisz 02.12.03, 11:19
                  czapki???? U mnie tego nie widac, czyzbym miala inna kamere? ja widze jak ktos
                  ma ewnet. jasne spodnie albo glowe:)
                  • wodnik74 Re: to ty widzisz 02.12.03, 11:23
                    no tak mniej więcej tą czapkę widzę.

                    A teraz już naprawdę musze wyłączyć internet :)) bo ten czas to wcale się nie
                    zatrzymał jak się okazuje.
                    włączę o 13.
                    pa
        • sabba Re: z mojego wirtualengo okna... 02.12.03, 11:03
          www.krakow.pl/Kamera/
          ty tez wyjdz:)))
          • wodnik74 Re: z mojego wirtualengo okna... 02.12.03, 11:05
            jeśli to było do mnie to ja mam trochę daleko do tych nóg. moze jutro :))
            • sabba Re: z mojego wirtualengo okna... 02.12.03, 11:06
              no do ciebie :))) Mozesz tez pomachac mi do oka gazety:)))
    • sabba reasumujac 02.12.03, 11:23
      patrze o 13 i szukam czlowieka miedzy tulowiem a nogami z gazeta.
      • gph tajest jawohl i takdalej. o 13.0 będę a potem pójd 02.12.03, 11:27
        ę i wróće
        później
        ;)
        • sabba Re: tajest jawohl i takdalej. o 13.0 będę a potem 02.12.03, 11:29
          ok ok juz nic nie mowie:)) MIlej pracy:))
    • sabba Re: mgła. 02.12.03, 12:38
      juz za momencik
      juz za chwileczke
      zopacze gpha
      biala czapeczke/pileczke/gazeczke
      • gph Re: mgła. 02.12.03, 12:47
        sabba napisała:

        > juz za momencik
        > juz za chwileczke
        > zopacze gpha
        > biala czapeczke/pileczke/gazeczke

        czapka granatowa, gazeta biała.
        kurtka szara, zlaeje się z tłem.
        papierosa będę kurzył.
        pomiędzy rzeźbami.
        • sabba Re: mgła. 02.12.03, 12:54
          mysle ze dymku nie zobacze:)))
          Ide na czaty;:)
        • sabba kurcze 02.12.03, 12:59
          slonce wyszlo i oslepia kamera albo co bo coraz ciemniejszy obraz.... ide po
          okulary...
          • wodnik74 Re: kurcze 02.12.03, 13:02
            ha! widzę!
            • sabba Re: kurcze 02.12.03, 13:08
              tja tu mam jakas podla karte graficzna, moglabysmi wmowic ze tem nikt nie stoi i
              bym uwierzyla. Widze jeno cos bialego i chyba jedna noge:))
        • sabba Re: mgła. 02.12.03, 13:02
          widze postac
          z czyms bialym, blizej nog niz tulowia to chyba ty:)
          • wodnik74 Re: mgła. 02.12.03, 13:04
            giepeh Ci na razie nei odpowie, bo stoi koło nogi :)), ale to chyba on :)
            • sabba Re: mgła. 02.12.03, 13:09
              choinka, znow mi ktos przyszedl ale jestem pewna ze ten z biala plachta to byl
              on:)))
              • gph taaa... 02.12.03, 14:55
                sabba napisała:

                > choinka, znow mi ktos przyszedl ale jestem pewna ze ten z biala plachta to byl
                > on:)))

                tak, byłem to ja znowu stałem jak bałwan i czytałem przez 5 minut gazetę
                olbrzymich rozmiarów
                ;)
                notabene wracałem teraz spod hali grzegórzeckiej i tam mgła taka jak mleko, a
                na rynku niebieskie niebo. ale nadciąga widzę znowu..
                • sabba dlaczego od razu balwan:)) 02.12.03, 15:01
                  Postales sobie, poczytales, a Sabba sie napatrzyla do woli:))) Ja tez bym sie
                  mogla ustawic tylko gdzie??? U nas jest taka pogodowa kamera ale widac tylko
                  zamek w MR z daleka...nawet nie wiem gdzie ta kamera wisi:((
                  • gph Re: dlaczego od razu balwan:)) 02.12.03, 15:24
                    sabba napisała:

                    > Postales sobie, poczytales, a Sabba sie napatrzyla do woli:))) Ja tez bym sie
                    > mogla ustawic tylko gdzie??? U nas jest taka pogodowa kamera ale widac tylko
                    > zamek w MR z daleka...nawet nie wiem gdzie ta kamera wisi:((

                    jest na to sposób.
                    zamontuj kamerę w sypialni
                    ;)
                    • sabba e.... 02.12.03, 15:33
                      znudzil bys sie szybko:)))
                      • gph Re: e.... 02.12.03, 15:47
                        sabba napisała:

                        > znudzil bys sie szybko:)))

                        ja bym na tym zarobił
                        ;))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • sabba Re: e.... 02.12.03, 15:55
                          toz mowie u nas w sypialni nic sie nie dzieje:)) W kuchni to tak:))
                          • gph Re: e.... 02.12.03, 15:57
                            sabba napisała:

                            > toz mowie u nas w sypialni nic sie nie dzieje:)) W kuchni to tak:))

                            życie seksualne w kuchni się u Was dzieje???
                            wstyd i skaranie boskie.

                            hydraulik często przychodzi?
                            • wodnik74 Re: e.... 02.12.03, 15:59
                              czy ktoś wcześniej mówił o życiu seksualnym? :)) Inne życie też może być w
                              kuchni
                              głodnemu...
                            • sabba Re: e.... 02.12.03, 15:59
                              a kto tu mowi o zyciu sexulanym?;))) Ja tu o prasowanmiu mowie, u nas prasuje
                              sie w sypialni. A kuchni odchodza numery z patelniami i innymi narzedziami
                              pomocniczymi:)) Hydraulika jeszcze nie bylo, ale przyjezdza pan z chlebem, i
                              tradycyjnie listomosz:)
                              • gph Re: e.... 02.12.03, 16:01
                                sabba napisała:

                                > a kto tu mowi o zyciu sexulanym?;))) Ja tu o prasowanmiu mowie, u nas prasuje
                                > sie w sypialni. A kuchni odchodza numery z patelniami i innymi narzedziami
                                > pomocniczymi:)) Hydraulika jeszcze nie bylo, ale przyjezdza pan z chlebem, i
                                > tradycyjnie listomosz:)

                                ten ostatni to od moszny zapewne.
                                to w takim razie poproszę kamerę w łazience...
                                • sabba Geneza slowa listomosz 02.12.03, 16:06
                                  otoz ten pan nie tylko roznosi listy ale rowniez je wrecza tudziez daje, a
                                  czyniac to mowi ze staropolska "Mosz". Koniec genezy tudziez definicji.
                                  A lazienka to co innego. Tu jest co zobaczyc. Wejde do wanny i zaslonie sie
                                  wielkim tygodnikiem to bedziesz sobie mogl patrzec dopoki ci oko nie zdretwieje...
                                  • gph Re: Geneza slowa listomosz 02.12.03, 16:09
                                    sabba napisała:

                                    > otoz ten pan nie tylko roznosi listy ale rowniez je wrecza tudziez daje, a
                                    > czyniac to mowi ze staropolska "Mosz". Koniec genezy tudziez definicji.
                                    > A lazienka to co innego. Tu jest co zobaczyc. Wejde do wanny i zaslonie sie
                                    > wielkim tygodnikiem to bedziesz sobie mogl patrzec dopoki ci oko nie
                                    zdretwieje

                                    jestem za a nawet poza...
                • wodnik74 Re: taaa... 02.12.03, 15:07
                  gazetę
                  > olbrzymich rozmiarów]

                  to przynajmniej dużo wiadomości w niej było :))

                  chociaż z kamery wyglądała jak gazetka zwinięta w rulonik
                  • gph Re: taaa... 02.12.03, 15:26
                    wodnik74 napisała:

                    > gazetę
                    > > olbrzymich rozmiarów]
                    >
                    > to przynajmniej dużo wiadomości w niej było :))
                    >
                    > chociaż z kamery wyglądała jak gazetka zwinięta w rulonik

                    potem rozłożyłem
                    ;)
    • kathy38 Re: mgła. 03.12.03, 09:28
      A ja widziałam wczoraj ciekawe zjawisko mgielne jak wychodziłam z pracy. U
      mnie było pogodnie i nawet lekko prześwitywało słońce. Moja firma mieści się
      na górce, w dole jest osiedle. I to osiedle dołem było spowite mglą, która
      wyglądała jak dym, który ścielił się po ziemi. Ponad mglą wystawały
      wierzchołki bloków już oświetlone lekkim słońcem. Naprawdę fajny widok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka