stara_dominikowa
22.04.10, 09:57
Niestety, kiedy byłam w widocznej ciąży zdarzało mi się słyszeć tego typu
pytania.
Przypomniałam sobie o tej tym wczoraj, kiedy szłam z "zaawansowaną" koleżanką
i spotkałyśmy jej znajomą z liceum. Zasypała nas świergotaniem: "Ojej, jak
fajnie, ale co, wpadeczka czy chcieliście, hihi?", "Długo się staraliście? Bo
my za drugim razem trafiliśmy". Moja koleżanka jest bardzo nieśmiała, zrobiła
się czerwona i odciągnęłam ją szybko "w ważnej sprawie" patrząc nerwowo na
zegarek.
Czy stanowcze "Przepraszam cię, ale nie rozmawiam na takie tematy" będzie ok?
Może ktoś ma inne sposoby zniechęcające na przyszłość prokreacyjnych gawędziarzy?