Dodaj do ulubionych

sytuacje windowe

05.02.11, 18:37
Witam,
Pracuję w biurowcu, którego znaczną część zajmuje filia banku. Na nieszczęście owy bank zajmuje połowę piętra, na którym jest również biuro w którym pracuję.
Bank mocno PRLowski, tak więc panie w watowanych żakiecikach z naręczami dokumentów co i rusz wspomnianą w temacie windą podróżują w górę i w dół, często tylko przemieszczając się o jedno piętro, np, z 4 na 3 (dodam, że są też schody...)

Proszę o poradę, jak zgodnie z sv zachować się w takiej oto sytuacji:
wsiadam do windy przyciskam nr piętra, do windy wchodzą współpasażerowie, po czym jeden z nich blokuje drzwi mówiąc, że "poczekamy jeszcze na Krysię.." o!
Niby nic, ale jak jest 7:58 i człowiek się nie chce koniecznie do roboty spóźnić, to empatyczne czekanie na Krysię nie staje się priorytetem. Z drugiej strony to nie jest ostatni kurs windy na świecie i Krysia od biedy mogłaby pojechać następną, a jej towarzysz może z nią poczekać w holu.
Co myślicie?

Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: sytuacje windowe 05.02.11, 19:02
      O godz. 7.58 bym mocno protestowała. Blokowanie windy w zasadzie nie powinno mieć miejsca.
    • nm.buba011 Re: sytuacje windowe 05.02.11, 21:09
      - zgodnie z s-v, człowiek elegancki to taki który się nie spieszy i jest wyrozumiały.
      Należy trochę wcześniej wychodzić do pracy.
      • pretensjaa Re: sytuacje windowe 08.02.11, 21:21
        ile Ty masz lat, buba? 60? czy wiecej? big_grin
    • squirrel9 Re: sytuacje windowe 06.02.11, 00:54
      Ja zapytałabym, czy byłaby pani łaskawa poczekać na Krysię na zewnątrz windy smile Po drugiej takiej uwadze pani może pomyśli i uwagi nie będą potrzebne.
    • chantal10 Re: sytuacje windowe 06.02.11, 22:41
      U nas w pracy jest również widna, z tą różnicą, że cały budynek zajmowany jest przez jedną firmę. Wszyscy się znają, mówią sobie "cześć" lub "dzień dobry". Moje miejsce pracy znajduje się na 1 piętrze, jednak aby dostać się od strony parkingu muszę zawołać windę na poziom "0" gdyż innego sposobu (poza obiegnięciem budynku i ogrodzenia dookoła) nie ma żeby dostać się do pracy. Jakże wielkie jest moje oburzenie kiedy widzę, że winda stoi na "jedynce" (gdzie znajduje się zeszyt do podpisania i miejsce poboru kluczy) i jest blokowana przez użytkowników piętra 2,3 czy 4! Szlag mnie trafia bo wygląda to tak, ze owi użytkownicy wybierają sobie poziom na który chcą się dostać, stawiają w drzwiach windy torbę, idą się podpisać, pobrać klucz, zamienią z ochroną kilka(naście) słów, wejdą do windy, odjadą na swoje piętro i dopiero wówczas winda przyjeżdża na poziom "0". Nóż w kieszenie się otwiera! Niejednokrotnie była już na ten temat zwracana uwaga, jednak "hrabie i hrabiny" nic sobie z tego nie robią;/
      • nm.buba011 Re: sytuacje windowe 07.02.11, 12:58
        chantal10 napisała:

        > Moje miejsce pracy znajduje się na 1 piętrze,
        > (...)
        > Nóż w kieszenie się otwiera!
        > (...)
        > jednak "hrabie i hrabiny" nic sobie z tego nie robią;/

        - nie pomyślałaś o możliwości skorzystania z... nóg?
        • chantal10 Re: sytuacje windowe 07.02.11, 17:24
          Nie czytasz ze zrozumieniem - nie ma możliwości żeby uniknąć korzystania z windy kiedy wchodzi się do pracy od strony parkingu. Jeżdżę do pracy autem, więc - co logiczne - nie zostawiam auta na chodniku tylko właśnie w miejscu do tego przeznaczonym - na tyłach budynku, czyli na parkingu.
          • nm.buba011 Re: sytuacje windowe 08.02.11, 17:25
            chantal10 napisała:

            > Nie czytasz ze zrozumieniem - nie ma możliwości żeby uniknąć korzystania z wind
            > y kiedy wchodzi się do pracy od strony parkingu.

            - zrozumiałem za pierwszym Twoim postem, że jesteś właścicielka auta i chcesz korzystać z tego maksymalnie. Zaproponowałem trochę spaceru i pogody ducha. Pierwsze piętro to tylko pierwsze piętro a Twoja firma jest mniejsza od Wawelu, mając na uwadze obejście jej.
            • chantal10 Re: sytuacje windowe 08.02.11, 21:33
              Firma jako budynek - tak, jest wiele mniejsza od Wawelu, ale znajduje się w pobliżu innych firm, które są ogrodzone jednym płotem, mają wspólny parking. Obejście tego kampusu dookoła zajmuje 15-20 minut. Uważam, że logiczniej jest nie hamować windy na 1 piętrze, na którym i tak każdy musi się zatrzymać w celu podpisania się i pobrania klucza. Zjazd windy z owego 1 piętra i ponowny wjazd z nowymi pasażerami zajmuje zdecydowanie mniej miejsca niż "spacer" dookoła.
              • nm.buba011 Re: sytuacje windowe 09.02.11, 00:41
                - dałem się przekonać. Taka sytuacja to przede wszystkim wada obiektu, bo załóżmy awarię prądu, czy niechęć jazdy windą. Powodowanie zdarzeń prowokujących emocje, a tym samym atmosferę w pracy.
    • genny1 Re: sytuacje windowe 07.02.11, 07:10
      my.day, dużo o sobie napisałaś/eś. Skąd w Tobie tyle pogardy dla innych? A głos zabierasz na forum sv
      • my.day Re: sytuacje windowe 07.02.11, 17:04
        genny1 napisała:

        > Skąd w Tobie tyle pogardy dla innych?

        A możesz wskazać ową pogardę na przykładzie mojej wypowiedzi? Byłabym wdzięczna.

        A głos
        > zabierasz na forum sv

        Hm, podobnie jak i ty. Słyszałam, ze wytykanie wad innych nie należy do dobrego tonu.
        • genny1 Re: sytuacje windowe 08.02.11, 07:18
          Mogę. "tak więc panie w watowanych żakiecikach z naręczami dokumentów co i rusz wspomnianą w temacie windą podróżują w górę i w dół, często tylko przemieszczając się o jedno piętro, np, z 4 na 3 "
          Nic nie napisałam o Twoich wadach. Odebrałam Cię jw i tylko o tym pisałam. Moim zdaniem, nie było to ani miłe, ani uprzejme ani kulturalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka