kora3
21.08.13, 11:56
wytłumaczcie mi, dlaczego nawet na forum SV osoba (najczęściej płci męskiej, ale nie tylko pewnie), która chce odejść od innej jest oceniana negatywnie?
bez wnikania w jakiekolwiek szczegóły dodam.
jasne, gdy ktoś jest porzucany to jest mu źle na ten moment. czy to będzie żona po 20 latach tzw. pozycia, czy osoba poznanan 3 tyg. temu przez net. ale kultura wcale nie wymaga tkwienia w jakiejś relacji damsko-męskiej (zawężę do par hetero dla uproszczenia), która komus nie odpowiada.
kultura wymaga szczerości w takiej sytuacji, niewykorzystywania na żadnym polu, nueupokarzania, ale nie bycia z kims na silę.