13.08.04, 18:07
Jestem w kropce. Całe życie tkwiłam w przekonaniu ,że w niektóre miejsca (
eleganckie przyjęcie, teatr) absolutnie nie wypada kobiecie udać się w
pantofelkach z odkrytą piętą. Ostatnio słyszę jednak ,że to przeżytek i można
chodzić w czym się chce. Temat jest dla mnie o tyle palący,że wybieram się w
najbliższym czasie na wesele i buty nieco lżejsze w kroju (czyli bez pięty)
bardziej mi pasują- nie chce z drugiej strony popełnić gafy. Co Wy myślicie ?
Obserwuj wątek
    • ilecka Re: buty 13.08.04, 19:55
      do niektorych strojow wieczorowych pasuja TYLKO piekne sandalki na obcasie.
      wiec ja w ogole nie wiem w czym problem. szczerze mowiac nigdy nie slyszalam
      zeby buty bez piet na weselu byly gafa... nie rozumiem... zwlaszcza w lato!
      • reniatoja Re: buty 14.08.04, 23:30
        Generalnie te zasady sie juz dawno poluzowaly. Dawniej to o czym pisze Autorka
        faktycznie bylo norma, eleganckie buty zakrywaly zarowno piete jak i palce,
        inna opcja nie wchodzila w gre. Pozniej przeszlo to juz tylko na palce, pieta
        mogla byc odkryta, teraz wszystko jest ok nawet dwa paseczki na krzyz, luz
        blus. Z tym, ze jednak chyba bardziej elegancko byloby te palce zakryc jakims
        szykownym szpicem. Z pieta jednak wyluzuj.
        • vaporetto Re: buty 15.08.04, 16:12
          Niby tak. Ale z drugiej strony- lista firm posiadających dress code, stanowczo
          zakazujących noszenia pantofli z odkrytą piętą jest wciąż dość długa.
          Faktycznie jednak -na letnim weselu chyba tragedia się nie stanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka