vaporetto
13.08.04, 18:07
Jestem w kropce. Całe życie tkwiłam w przekonaniu ,że w niektóre miejsca (
eleganckie przyjęcie, teatr) absolutnie nie wypada kobiecie udać się w
pantofelkach z odkrytą piętą. Ostatnio słyszę jednak ,że to przeżytek i można
chodzić w czym się chce. Temat jest dla mnie o tyle palący,że wybieram się w
najbliższym czasie na wesele i buty nieco lżejsze w kroju (czyli bez pięty)
bardziej mi pasują- nie chce z drugiej strony popełnić gafy. Co Wy myślicie ?