Dodaj do ulubionych

E-papieros

29.01.14, 14:03
Witajcie,
zastanawiam się jak ten wynalazek wpisuje się w normy społeczne. Nie palę i nigdy nie paliłam, dym papierosowy znoszę bardzo źle. Wśród ludzi, których znam i z którymi przebywam palenie staje się coraz rzadszym nałogiem, z czego się bardzo cieszę. Jednak tu pojawia się pewne ale- wiele osób zrywa z nałogiem używając elektronicznych papierosów, które nie emitują śmierdzącego dymu, toksyn itp., przez co użytkownik czuje się uprawniony do używania go wszędzie, bez pytania: w samochodzie, przy stole podczas wspólnego posiłku, w przedziale pociągu, nawet w kinie i teatrze. I teraz się zastanawiam- z jednej strony wydmuchiwany "dym" tylko wygląda, jak dym, nie utrudnia innym życia-więc ok. Próbuję sama siebie zapytać, dlaczego więc czuję się w tej sytuacji niekomfortowo (i, jak się okazuje, nie tylko ja)- czy to jeszcze "odruch" z czasów toksycznych fajek? Bo może to, po prostu, nowy obyczaj, do którego trzeba przywyknąć. A z drugiej strony- to trochę tak, jakby ktoś wyjął w teatrze małą buteleczkę z wiśniówką, którą popijałby "dla zdrowotności". Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • matylda1001 Re: E-papieros 29.01.14, 14:40
      ewaty napisała:

      >Próbuję sama siebie zapytać, dlaczego więc czuję się w tej sytuacji niekomfortowo<

      Myślę, że dlatego, iż nie potrafisz skupić się na sobie i swoich problemach.
      • ewaty Re: E-papieros 29.01.14, 15:28
        Rozumiem, idę w takim razie na kurs skupiania się na sobie i poszukam sobie problemów...
        • matylda1001 Re: E-papieros 29.01.14, 17:00
          ewaty napisała:

          > Rozumiem, idę w takim razie na kurs skupiania się na sobie i poszukam sobie problemów...<

          Niestety, tego na żadnym kursie nie nauczą smile a zamiast szukać problemów, poszukaj wątku o e-papierosach. Na tym forum.
      • nevada_r Re: E-papieros 29.01.14, 15:35
        > Myślę, że dlatego, iż nie potrafisz skupić się na sobie i swoich problemach.

        A ja myślę, że właśnie jesteś nieuprzejma i nie znasz zasad dobrego wychowania. I na forum sv powinnaś się dokształcać w tej dziedzinie, nie radzić innym.
    • nevada_r Re: E-papieros 29.01.14, 15:33
      Masz rację. Palacz powinien przynajmniej zapytać, czy palenie nie będzie przeszkadzało innym [a jeżeli dowie się, że tak, nie powinien palić]. Ja bym zwracała uwagę, bo to naprawdę nieuprzejme. Nawet lekarstw [które przecież przyjmuje się dla zdrowia] nie powinno się zażywać np. przy stole.
      • ewaty Re: E-papieros 29.01.14, 15:53
        Znajomy aktor opowiadał o swoim zdziwieniu, gdy wyszedł na scenę i dostrzegł na widowni czerwone punkciki, dość długo zastanawiał się, co to takiego...
        • aqua48 Re: E-papieros 29.01.14, 17:07
          To podobny problem jak z gumą do żucia, w zasadzie nie szkodzi postronnym, ale nie wypada jej żuć w trakcie poważnych rozmów, spotkań, ani podczas posiłków..
          • matylda1001 Re: E-papieros 29.01.14, 17:16
            Otóż, to. Nie wypada w pewnych okolicznościach, ale to już kwestia kultury. Co do zwracania uwagi... Uwagi się nie zwraca. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy powiedzieć, żeby ktoś pozbył się gumy. No, chyba, że byłabym stomatologiem, a "gumożuj" siedziałby na fotelu smile Szkoda, że nie dla wszystkich jest to jasne.
            • ewaty Re: E-papieros 29.01.14, 18:14
              Wiesz, mój TŻ jest alergikiem i do tego ma nos jak spaniel. Niedawno wsiadł mu do samochodu użytkownik e-papierosa, odpalił go chwile po ruszeniu. TŻ poprosił o wyłączenie, gość w samochodzie oznajmił-"Ale przecież to ci nie przeszkadza!". A TŻ twierdzi, że reaguje na to coś, co jest wydychane, przy e-paleniu. Wiem, odpowiedź we własnym samochodzie:"Owszem, przeszkadza", nie wymaga uzasadnienia, ale zauważyłam, że e-palacze w ogóle nie biorą pod uwagę tego, że nadal mogą być uciążliwi.
              • matylda1001 Re: E-papieros 30.01.14, 11:55
                ewaty napisała:

                > Wiesz, mój TŻ jest alergikiem i do tego ma nos jak spaniel<

                Współczuję, ale co to ma wspólnego z e-papierosem?

                >Niedawno wsiadł mu do samochodu użytkownik e-papierosa, odpalił go chwile po ruszeniu. TŻ poprosił o wyłączenie<

                No, niezbyt grzecznie się zachował w stosunku do swojego gościa. Podobnie byłoby, gdyby zabronił mu zjedzenia jabłka lub żucia gumy.

                > A TŻ twierdzi, że reaguje na to coś, co jest wydychane, przy e-paleniu.<

                Równie dobrze mógłby reagować na to coś, co wydziela z siebie czajnik w czasie gotowania wody smile

                >Wiem , odpowiedź we własnym samochodzie:"Owszem, przeszkadza", nie wymaga uzasadnienia,<

                Wiesz, zawsze ładnie jest jeśli ktoś uzasadni swoje irracjonalne zachowanie.

                > zauważyłam, że e-palacze w ogóle nie biorą pod uwagę tego, że nadal mogą być uciążliwi. <

                Dla ludzi rozumujących prawidłowo nie mogą być uciążliwi, bo e-papieros nie ma najmniejszego wpływu na otoczenie. E-papieros nie wydziela nic - kompletnie nic, co mogłoby być w jakikolwiek sposób odczuwane przez osobę postronną. Jedyne, co Twojego TŻ może tłumaczyć, to fobia na tle palenia, ogólnie. To tkwi w psychice i taki człowiek ma ograniczoną zdolność odróżnienia tego, co mu szkodzi, od tego, co sobie wymyślił, że mu szkodzi.

                • droch Re: E-papieros 30.01.14, 12:17
                  > Równie dobrze mógłby reagować na to coś, co wydziela z siebie czajnik
                  > w czasie gotowania wody

                  Zazwyczaj domowy czajnik nie wydziela oparów glikolu?
                  • matylda1001 Re: E-papieros 30.01.14, 12:48
                    droch napisał:

                    > Zazwyczaj domowy czajnik nie wydziela oparów glikolu?<

                    Oj, Droch, nie siej paniki smile W e-papierosie używany jest glikol propylenowy. Ten sam, który jest szeroko stosowany w przemyśle spożywczym, bez którego nie byłoby wielu leków- zarówno doustnych jak i do stosowania zewnętrznego), kosmetyków - wszystkie płynne i środków higieny, np. pasty do zębów, dezodoranty w sztyfcie. Zastosowanie jest właściwie tak szerokie, że trudno wszystko wymienić. Glikol propylenowy jest całkowicie nieszkodliwy dla żywych organizmów - nie jest toksyczny, nie powoduje uczuleń, nie jest rakotwórczy ani mutagenny.
                    • droch Re: E-papieros 30.01.14, 12:59
                      Przyjmuję do wiadomości, ale jak będę miał okazję odwiedzić Ciebie - nie częstuj mnie herbatą ;p
                      • matylda1001 Re: E-papieros 30.01.14, 13:05
                        droch napisał:

                        > Przyjmuję do wiadomości, ale jak będę miał okazję odwiedzić Ciebie - nie częstuj mnie herbatą ;p<

                        Zapraszam smile Podobno robię dobrą kawę.
                • ewaty Re: E-papieros 30.01.14, 12:31
                  > Dla ludzi rozumujących prawidłowo nie mogą być uciążliwi, bo e-papieros nie ma
                  > najmniejszego wpływu na otoczenie. E-papieros nie wydziela nic - kompletnie nic
                  > , co mogłoby być w jakikolwiek sposób odczuwane przez osobę postronną. Jedyne,
                  > co Twojego TŻ może tłumaczyć, to fobia na tle palenia, ogólnie. To tkwi w psych
                  > ice i taki człowiek ma ograniczoną zdolność odróżnienia tego, co mu szkodzi, od
                  > tego, co sobie wymyślił, że mu szkodzi.


                  Z całym szacunkiem- ale mijasz się z prawdą. Elektroniczne papierosy są napełniane płynami o różnych aromatach- myślisz, że nie ma ludzi, którzy reagują na to kaszlem? Tak było i w tym wypadku. Bywa, że alergicy mają odczyny na perfumy, kadzidełka, odświeżacze powietrza itp. Poza tym e-papieros zawiera nikotynę. Również wydychaną przez użytkownika.
                  • a1ma Re: E-papieros 30.01.14, 12:39
                    No wlasnie, jak to jest z ta nikotyna? Oczywiscie, ze szkodzi mniej niz substancje smoliste, ale przecież tez szkodzi i uzależnia. Czy w dymie z e-papierosa jej nie ma w ogóle?
                    • ewaty Re: E-papieros 30.01.14, 13:02
                      Wiesz, e-papierosy medycznie sa określane, jako "osobiste inhalatory nikotyny"...
                    • matylda1001 Re: E-papieros 30.01.14, 13:19
                      a1ma napisała:

                      > No wlasnie, jak to jest z ta nikotyna? Oczywiscie, ze szkodzi mniej niz substancje smoliste, ale przecież tez szkodzi i uzależnia. Czy w dymie z e-papierosa jej nie ma w ogóle?<

                      Przede wszystkim nie ma czegoś takiego, jak dym z e-papierosa smile Dym, to produkt spalania, a w e-papierosie nie ma żadnego spalania. Jest para wodna, zupełnie bez znaczenia dla otoczenia.
                      Co do nikotyny - Nikotynę wytwarza sam organizm. Nie tyle nikotyna uzależnia, co inne produkty spalania klasycznego papierosa. Ostatnio prowadzone są badania nad dobroczynnym wpływem nikotyny w walce z chorobą Alzheimera. Stwierdzono bowiem, ze choroba Alzheimera rzadziej dotyka palaczy niż niepalących. Zobaczymy co z tych badań wyniknie.
                      • ewaty Re: E-papieros 30.01.14, 16:33
                        matylda1001 napisała:


                        > Co do nikotyny - Nikotynę wytwarza sam organizm.

                        PROSZĘ? Nikotyna , to alkaloid, czyli amina pochodzenia roślinnego. Nie pomyliłaś jej przypadkiem z cholesterolem?

                        Nie tyle nikotyna uzależnia, c
                        > o inne produkty spalania klasycznego papierosa. Ostatnio prowadzone są badania
                        > nad dobroczynnym wpływem nikotyny w walce z chorobą Alzheimera. Stwierdzono bow
                        > iem, ze choroba Alzheimera rzadziej dotyka palaczy niż niepalących. Zobaczymy c
                        > o z tych badań wyniknie.


                        "Ostatnio" to jakieś 11 lat temu i nie tyle nikotyna, co produkt jej rozpadu w organizmie - nornikotyna. Ze względu na jej toksyczność próbuje się znaleźć inne środki, które będą chronić mózg, ale nie trując pacjenta. Twierdzenie, że nikotyna nie uzależnia jest równie prawdziwe, jak to, że nie uzależnia heroina. Gdyby tak nie było, ludzie nie mieli by problemów z rzucaniem. E-papieros zaspokaja potrzebę rytuału palenia, tego nie dają plastry nikotynowe. Owszem, to co palacz wydmuchuje, to nie dym, ale też nie krystalicznie czyste powietrze, pochodzenia alpejskiego...
                        • matylda1001 Re: E-papieros 30.01.14, 23:33
                          ewaty napisała:

                          > PROSZĘ? Nikotyna , to alkaloid, czyli amina pochodzenia roślinnego. Nie pomyliłaś jej przypadkiem z cholesterolem?<

                          Nie pomyliłam z cholesterolem, ale tak to wychodzi, jak się robi kilka rzeczy jednocześnie smile Miało być - przetwarza (tę niewielką część, która przedostaje się do organizmu, bo prawie cała nikotyna obecna w papierosie ulega spaleniu).

                          >Twierdzenie, że nikotyna nie uzależnia jest równie prawdziwe, jak to, że nie uzależnia heroina. Gdyby tak nie było, ludzie nie mieli by problemów z rzucaniem<

                          Przyznaję, że wyszła mi jedna głupota i wystarczy. Nie napisałam, że nikotyna nie uzależnia. Napisałam, że właściwości uzależniające samej nikotyny są niewielkie. O wiele bardziej uzależniają np. inhibitory MAO obecne w dymie papierosowym, dlatego ludzie mają problemy z rzuceniem. W e-papierosie ich nie ma. Poza tym e-papieros w ogóle może być pozbawiony nikotyny. Nigdy też nie słyszałam twierdzenia, że nie uzależnia heroina.

                          >Owszem, to co palacz wydmuchuje, to nie dym, ale też nie krystalicznie czyste powietrze, pochodzenia alpejskiego...<

                          W ten sposób to mozna sie przyczepić do wszystkiego smile
                          • ewaty Re: E-papieros 01.02.14, 17:58
                            matylda1001 napisała:
                            "Nie napisałam, że nikotyna n
                            > ie uzależnia. Napisałam, że właściwości uzależniające samej nikotyny są niewiel
                            > kie. O wiele bardziej uzależniają np. inhibitory MAO obecne w dymie papierosowy
                            > m, dlatego ludzie mają problemy z rzuceniem. "

                            Niestety, pogląd o minimalnych właściwościach nikotyny zmienił się w latach dziewięćdziesiątych....Wg aktualnej wiedzy medycznej jest substancją uzależniającą silniej, niż heroina i alkohol.
                        • default Re: E-papieros 31.01.14, 07:29
                          ewaty napisała:
                          > Owszem, to co palacz wydmuchuje, to nie dym, ale też nie krystalicznie czyste powietrze,
                          > pochodzenia alpejskiego...

                          Za to cała reszta ludzi (tych niepalących i nie "e-palących") takie właśnie powietrze wydycha...
                          big_grin
                          • ewaty Re: E-papieros 01.02.14, 17:59
                            default napisała:

                            > ewaty napisała:
                            > > Owszem, to co palacz wydmuchuje, to nie dym, ale też nie krystalicznie cz
                            > yste powietrze,
                            > > pochodzenia alpejskiego...
                            >
                            > Za to cała reszta ludzi (tych niepalących i nie "e-palących") takie właśnie pow
                            > ietrze wydycha...
                            > big_grin

                            Oczywiście, że nie smile W tym przypadku czajnik wygrywawink
                      • majaa Re: E-papieros 30.01.14, 18:52
                        Matyldo, bardzo Cię przepraszam, ale piszesz takie bzdury, że poważnie się zastanawiam, czy to na pewno Ty, czy może ktoś się pod Ciebie podszywa.
                        • matylda1001 Re: E-papieros 30.01.14, 23:37
                          Niestety, to mnie wyszła bzdura, i to ja powinnam przeprosić smile Całe szczęście, że to tylko forum.
                          • majaa Re: E-papieros 31.01.14, 11:05
                            smile Uff..., to jednak Ty ;D
                    • gsortyn Re: E-papieros 02.02.14, 11:26
                      Masz tutaj: zdrowie a e-papieros z przykładem.
                  • matylda1001 Re: E-papieros 30.01.14, 13:03
                    ewaty napisała:

                    > Z całym szacunkiem- ale mijasz się z prawdą. Elektroniczne papierosy są napełniane płynami o różnych aromatach- myślisz, że nie ma ludzi, którzy reagują na to kaszlem? Tak było i w tym wypadku. Bywa, że alergicy mają odczyny na perfumy, kadzidełka, odświeżacze powietrza itp. <

                    Z całym szacunkiem, ale to Ty nie masz racji. To wszystko, co napisałaś jest prawdą, ale dotyczy TYLKO osoby korzystającej z e-papierosa. Dla człowieka przebywającego obok e-papieros jest zupełnie niewyczuwalny. Para wydobywająca się z e-papierosa nie przenosi żadnych substancji, które w jakikolwiek sposób mogą oddziaływać na otoczenie. Zdaję sobie sprawę z tego, że jeżeli ktoś ma fobię, to będzie wymyślał niestworzone rzeczy dla uratowania swojej teorii, ale to nie może być wiążące dla otoczenia.
                    • ewaty Re: E-papieros 30.01.14, 13:11
                      Poważnie, nie czujesz, czy siedzący obok e-palacz zaciąga się czekoladą, wanilią, czy zielonym jabłuszkiem? Ba nawet ja to czuje, a węch mam dość słaby. Chyba, że założymy u takich osób mega metabolizm, który w trakcie wdechu i wydechu neutralizuje tak całą nikotynę, jak i aromaty....To są przedmioty za krótko będące na rynku, by jednoznacznie i bez wątpliwości określać je, jako nieszkodliwe. Co do glikolu propylenowego- owszem, jest powszechnie stosowany, ale chyba nie do inhalacji? Działanie większości preparatów zmienia się zależnie, choćby od stanu skupienia, czy temperatury. W kosmetyce powszechnie stosowany jest SLS, wazelina i parabeny, co nie oznacza, że są obojętne dla skóry.
                      • matylda1001 Re: E-papieros 31.01.14, 01:04
                        ewaty napisała:

                        > Poważnie, nie czujesz, czy siedzący obok e-palacz zaciąga się czekoladą, wanilią, czy zielonym jabłuszkiem? Ba nawet ja to czuje, a węch mam dość słaby.<

                        Nie czuję, zupełnie, a węch mam normalny. Nie znoszę zapachu wanilii. Gdyby coś pachnącego wanilią wydobywało się z e-papierosa, to myślę, że bym poczuła. Inaczej jest w przypadku klasycznego papierosa. Koleżanka pali jakieś waniliowe i ja wyraźnie czuję, że dym pachnie inaczej niż z innych papierosów. Podobnie w przypadku mentolowych.

                        >.To są przedmioty za krótko będące na rynku, by jednoznacznie i bez wątpliwości określać je, jako nieszkodliwe.<

                        Prawda, ale na razie nic nie wskazuje na to, żeby miały szkodzić, więc trudno sie bać na wyrost.

                        >Co do glikolu propylenowego- owszem, jest powszechnie stosowany, ale chyba nie
                        do inhalacji?<

                        Do inhalacji, jak najbardziej. W przemyśle farmaceutycznym wykorzystywany jest jako rozczynnik leków -doustnych, iniekcji i leków wziewnych, właśnie. Ciekawe jest też zastosowanie w przemyśle... rozrywkowym. Glikol propylenowy jest podstawowym składnikiem sztucznego dymu, jaki możemy powdychać sobie w teatrze czy dyskotece.

                        • ewaty Re: E-papieros 01.02.14, 18:04
                          No widzisz, jak indywidualna jest to sprawa. Ja zapach e-papierosa czuję, "sztuczny dym" na koncertach, w teatrze, na pokazie drapie mnie w gardle. A mój TŻ zaczyna kasłać, gdy ktoś blisko pali e-papierosa, nawet, jeśli tego palacza nie widzi, więc raczej nie jest to histeria, marudzenie i szukanie sztucznych problemów.
                          Swoją drogą, nie sadziła, że zakładając, wydawałoby się, niewinny temat, wywołam tak nieprzyjemne komentarze. Przykro misad
                          • matylda1001 Re: E-papieros 02.02.14, 15:30
                            ewaty napisała:

                            > Swoją drogą, nie sadziła, że zakładając, wydawałoby się, niewinny temat, wywołam tak nieprzyjemne komentarze. Przykro misad <

                            Nieprzyjemne komentarze? Aż przejrzałam wszystkie i nieprzyjemnych nie zauważyłam.
          • nm.buba011 Re: E-papieros 29.01.14, 18:18
            aqua48 napisała:

            > To podobny problem jak z gumą do żucia, w zasadzie nie szkodzi postronnym, ale

            - lista jest otwarta. Puszczanie baniek mydlanych. Zdjęcie marynarki, nawet poprzedzone zapytaniem. Luzowanie krawata, sznurówek. Korzystanie ze słuchawek, czytanie, przeglądanie tabletu czy telefonu. Poprawianie urody, zabiegi higieny. Kiedy dzielimy z innymi określoną przestrzeń, to w tym momencie mamy sporo ograniczone możliwości, a nie wszyscy mają podobne wyczucie. To ostatnie, to silna strona ludzi wychowanych.
            • aqua48 Re: E-papieros 29.01.14, 18:32
              nm.buba011 napisał:

              > - lista jest otwarta. Puszczanie baniek mydlanych.

              No to akurat szkodzi postronnym, taką bańką można komuś boleśnie prysnąć w oczy zjadliwymi mydlinami..

              Zdjęcie marynarki, nawet pop
              > rzedzone zapytaniem. Luzowanie krawata, sznurówek. Korzystanie ze słuchawek, cz
              > ytanie, przeglądanie tabletu czy telefonu. Poprawianie urody, zabiegi higieny.

              Dopisuję czytanie gazet lub zaglądanie do książek w gościach. Siadanie w pierwszym rzędzie w teatrze lub filharmonii i jedzenie cytryny. Zdejmowanie butów w kinie i publiczne przewijanie niemowląt.
              • a1ma Re: E-papieros 30.01.14, 12:24
                Cytryny?
            • ewaty Re: E-papieros 29.01.14, 20:20
              nm.buba011 napisał:
              > - lista jest otwarta. Puszczanie baniek mydlanych. Zdjęcie marynarki, nawet pop
              > rzedzone zapytaniem. Luzowanie krawata, sznurówek. Korzystanie ze słuchawek, cz
              > ytanie, przeglądanie tabletu czy telefonu. Poprawianie urody, zabiegi higieny.
              > Kiedy dzielimy z innymi określoną przestrzeń, to w tym momencie mamy sporo ogra
              > niczone możliwości, a nie wszyscy mają podobne wyczucie. To ostatnie, to silna
              > strona ludzi wychowanych.


              Ehm, nie wiem, czy porównanie nie jest zbyt szerokie. Pudrowanie nosa przy stole od dość dawna jest podawane , jako przykład niezgodny z sv. Ale czemu czytanie książki (mam na myśli zarówno wersję papierową, jak i elektroniczną) ma naruszać dobre maniery w przedziale kolejowym? Przeglądanie sms-ów przy stole w czasie wilii- niezbyt, ale w przedziale-czemu nie? T miejsce, w którym wile osób pracuje- podróż trwa kilka godzin, można przygotowywać się do egzaminów, korzystać z WIFI, prowadzić korespondencję. Czy wtedy tez e-palić?
              • matylda1001 Re: E-papieros 30.01.14, 12:08
                ewaty napisała:

                > Ehm, nie wiem, czy porównanie nie jest zbyt szerokie<
                >Przeglądanie sms-ów przy stole w czasie wilii- niezbyt, ale w przedziale-czemu nie?<

                No i sama sobie odpowiedziałaś smile Są okoliczności, i okoliczności. Zajadanie ciasteczek solo w przedziale kolejowym jest czynnością normalną. Gdyby to była ławka w parku, na której siedzą znajomi, należałoby tymi ciasteczkami poczęstować.
                • ach_dama_byc_z_kanady Re: E-papieros 02.02.14, 03:07
                  o 'wapowaniu'

                  savoir vivre e-palacza

                  Minnie
                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: E-papieros 02.02.14, 03:14
                    i jeszcze
                    Nie używajmy ich tam, gdzie wcześniej nie paliliśmy - to jest taka reguła ogólna. Da się wytrzymać w autobusie przez 20 minut bez zaciągania się? Jasne, że się da. To samo dotyczy kina, teatru czy windy. Jeśli jesteśmy u kogoś, wypada spytać czy możemy użyć elektronicznego papierosa. Tego wymaga zwyczajna grzeczność.

                    etykieta e-palacza

                    Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka