fryzia2
26.05.14, 17:14
Syn ma niedługo 6 urodziny. Kupiliśmy mu z mężem urodzinowo rower, który już dostał jakiś czas temu. Ustaliliśmy, że od nas dostanie jeszcze jakiś drobiazg w dniu urodzin. W między czasie kupiłam zabawkę, o którą od dawna nas molestował i przekazałam moim rodzicom, żeby był to prezent od nich.
Tu zaczynają się schody, bo urodziny syna wypadają na wyjeździe. Wczoraj wypalił, że chciałby od nas dostać w/w zabawkę. I mój mąż stwierdził, że w sumie byłoby lepiej, gdyby tę zabawkę dostał od nas, bo jest taka wymarzona (to powinien ją dostać od rodziców, a nie dziadków) i mała (zmieści się do walizki) etc... I chce, żebym wybrała inną dla dziadków, a tę od nich wzięła.
Mam obiekcje. Czy słusznie? Zwłaszcza, że gdy ją kupowałam, lojalnie poinformowałam męża, że będzie to prezent od dziadków...