Nie wiedziałam jak zatytułować wątek lepiej ...
Sytuacja taka: ludzie mający psa przeprowadzili się niedawno. W nowym miejscu zamieszkania okazało się, że ich pies, a raczej suka ściślej, wabi się tak samo, jak na imię ma córka najbliższej sąsiadki. Choć w pierwszej chwili zaśmiałam się w kulak z tej sytuacji, to tak naprawdę jest ona bardzo niezręczna
Pozbycie się psa w gre nie wchodzi, zmiana mu imienia - także nie - to ostatnie z obiektywnych przyczyn, pies ma już kilka lat, reaguje na to imię.
Na razie radzą sobie tak, że gdy się zorientowali w sytuacji, starają się nie nawoływać psa bez konieczności.
Niestety, ta sytuacja spowodowało już nieprzyjemna atmosferę miedzy nimi, a sąsiadka. Nie za bardzo mają pomysł jak te atmosferę polepszyć.
Jeśli dla kogoś to ważny szczegół imię noszone przez dziewczynkę i psa nie jest szczególnie popularnym imieniem wśród ludzi, za to nierzadko jest to imie nadawane psom (sama zetknęłam się z nim jako "psim" dobrych kilka razy).