nikki26
24.10.17, 20:22
Jestem mężatką 7 lat. Z mężem mieszkamy u moich rodziców. Mamy jakby osobne mieszkanie - mieszkamy na piętrze, a moi rodzice na parterze domku. Rodzice mojego męża odwiedzili nas (i moich rodziców) w tym czasie parokrotnie, pierwsze wizyty jeszcze przed naszym ślubem. Mieszkamy daleko od siebie, więc są to wizyty kilkudniowe. Moi rodzice nie byli nigdy u moich teściów, nie zostali nigdy zaproszeni. Dla mojego męża ta sytuacja jest normalna, dla mnie co najmniej dziwna i jest mi z tego powodu przykro. Mąż twierdzi, że moi rodzice nie darzą sympatią jego rodziców i to dlatego. A ja się zastanawiam, co jest faktyczną przyczyną.... Kiedy zgodnie z zasadami - powinna nastąpić rewizyta? Jak dać do zrozumienia to teściom?
Moi rodzice zapewne nie zdecydowaliby się już na rewizytę (po tylu latach), zdając sobie sprawę z "wymuszoności" zaproszenia. Na koniec chciałabym jeszcze nadmienić, że zarówno moi rodzice, jak i teściowie, są emerytami.