15.04.19, 08:23
wiecie co?
wydaje mi się że niektóre z was to takie babcie - sztywniary smile
no nie jest tak? ale szczerze wink

"nie podaje się herbaty w saszetkach, to niezgodne z zasadami współżycia społecznego, koniec i kropka" - pisze do nas jedna z czytelniczek
albo "nie zaprasza się męża bez żony, to powód do zerwania stosunków z zapraszającym"

piszecie tak, bo traktujecie mityczne zasady sv jako religię którą wam przekazała matka i wy przekażecie ją córce w niezmienionej formie.

a tymczasem wystarczy pomyśleć - jaka jest rola danej normy? po co ona została wymyślona?

np. zapraszanie tylko jednej połówki - jeżeli zaprosisz tylko męża to żona może poczuć się pominięta, odrzucona - a nie chcemy sprawiać jej przykrości
(ale może właśnie chcemy bo nas wkurza??)
albo - może ta żona jest chorobliwie zazdrosna, i wyobraża sobie nie wiadomo co kiedy jej mężuś pójdzie sam na imieniny do siostry, więc może lepiej zaprosić oboje żeby nie popełniła rozszerzonego samobójstwa?

moim zdaniem wiedząc DLACZEGO można sobie odpowiedzieć na pytanie JAK
i nie ma obowiązku bycia miłym dla niemiłych osób,
małżeństwo to w XXI wieku coraz bardziej nietrwała struktura
kawa rozpuszczalna jest niedobra, ale jak ktoś ma tylko taką i zapyta czy podać to nie ma co się nadymać że to niezgodne z moim wyobrażeniem sv, podobnie jak herbata w torebkach i solenie frytek
Obserwuj wątek
    • kora3 Re: WHY & HOW 15.04.19, 08:52
      Widzisz Heńku, wg mnie błąd w założeniach jest taki, że są dwie skrajne frakcje:
      - frakcja uznająca, że dajmy spokój wszelkim zasadom i
      - frakcja uznająca, że zasady ponad wszystko. smile
      Obie te frakcje wg mnie mają złe założenia. Zasady są, ale jest też cały szereg sytuacji i relacji, w których się je zawiesza i NIEZAWIESZENIE ich jest złamaniem pewnych reguł współżycia społecznegosmile Zasady wypada znać i wypada też wiedzieć kiedy i jak wypada (!!!) je zawieszać...Sztywne 3manie się zasad na siłę, gdy ich zawieszenie ejst oczywiste wywołuje zgrzyt, dokładnei taki, jak opisany w moim watku z mailem od dobrego kupmpla napisanym w tonie oficjalnymsmile
      • heniek.8 Re: WHY & HOW 15.04.19, 08:59
        już w latach 90-tych w programie MS Word była funkcja "korespondencja seryjna"
        miałaś tabelkę np. z nazwiskami, i pisałaś list a w nim był link do tabelki np.
        Wielce Czcigodna Pani Redaktor [tu pobierz dane z kolumny nr 1]

        jest 20 lat później, facet wysyłał 100 czy 200 maili a ty się zastanawiasz jaki zgrzyt popełnił?
        no może jeszcze nie jesteś babcią sztywniarą w pełnej krasie, ale już lepiej zacznij uważać smile
        • kora3 Re: WHY & HOW 15.04.19, 09:14
          Heńku, powiem to wprost: nie pojmuję, że ludzie inteligentni nie potrafią o czymś rozmawiać na pewnym poziomie OGOLNOSCI.
          Ten mail to był PRZYKŁAD, napisałam zreszta wyraźnie, że domyślam się , iz była to seryjna korespondencja i dlatego jak leci do wszystkich nagłowki były takie same. Zatem w TYM PRZYPADKU to jakoś zrozumiałe, ale OGÓLNIE to zbyt oficjalny ton nieprzystający do okoliczności czy relacji zwyczajnie nie pasuje. "Nie pasuje" znaczy literalnie - nie pasuje, a nie ze ktoś zbrodnie popełnia. CZego nie rozumiesz?
          • heniek.8 Re: WHY & HOW 15.04.19, 09:30
            kora3 napisała:

            > nie pasuje, a nie ze ktoś zbrodnie popełnia. CZego nie
            > rozumiesz?

            niczego nie rozumiem
            czytanie twoich dzieł cofa mnie do czasów edukacji wczesnoszkolnej kl 1-3

            facet mógł napisać wszystko
            od GŁUPIA KROWO do CAŁUJĘ STÓPKI

            gdzieś w środku tego spektrum jest "Szanowna Pani" czy "Wielce Wspaniała Pani Redaktor"

            potrzeba być wielce wyrafinowanym smakoszem słów żeby tak się zastanawiać nad każdym słowem, a w dodatku jesteś smakoszem który ma nietypowy gust, jakbyś jadła ślimaki i dżdżownice,
            pamiętam jak się czepiłaś użycia przez kogoś słowa "spożywać" jakby to był nie wiadomo jaki zgrzyt, pewnie masz inaczej skalibrowane systemy oceny stylu niż szarzy zjadacze chleba
            • kora3 Re: WHY & HOW 15.04.19, 09:34
              heniek.8 napisał:
              >
              > niczego nie rozumiem
              > czytanie twoich dzieł cofa mnie do czasów edukacji wczesnoszkolnej kl 1-3


              Może trzeba było wóczas sie przykladać bardziej smile

              >
              > facet mógł napisać wszystko
              > od GŁUPIA KROWO do CAŁUJĘ STÓPKI


              Nie, bo "głupia krowo" nie meisci sie w kanonie kultury
              >
              > gdzieś w środku tego spektrum jest "Szanowna Pani" czy "Wielce Wspaniała Pani R
              > edaktor"
              >
              > potrzeba być wielce wyrafinowanym smakoszem słów żeby tak się zastanawiać nad k
              > ażdym słowem, a w dodatku jesteś smakoszem który ma nietypowy gust, jakbyś jadł
              > a ślimaki i dżdżownice,
              > pamiętam jak się czepiłaś użycia przez kogoś słowa "spożywać" jakby to był nie
              > wiadomo jaki zgrzyt, pewnie masz inaczej skalibrowane systemy oceny stylu niż s
              > zarzy zjadacze chleba


              Notak, jakoś masz tam rację - jestem już nietypowa, bo rozumiem takze niuanse i zdania dłuższe ni ż złozone z podmiotu, orzeczenia i dopełniacza li tylko. Tu pozostań na tym i będzie nam fajnie i nie po drodzesmile
              • heniek.8 Re: WHY & HOW 15.04.19, 09:42
                kora3 napisała:

                > Notak, jakoś masz tam rację - jestem już nietypowa, bo rozumiem takze niuanse
                > i zdania dłuższe ni ż złozone z podmiotu, orzeczenia i dopełniacza li tylko.

                no widzisz jak ten rozum i gust został sprawiedliwie rozdany, nikt się jeszce nie skarżył na jego niedobory, i tego się trzymaj
              • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 11:48
                Serio? Pamietam jak ci pare osob, wlacznei ze man, cierpliwie tlumaczylo sens zalozonego przeze mnie watku pt. Plotka.
                Wszyscy pisali mniej to samo, a ty nadal pytalas o to samo...

                kora3 napisała:

                > Notak, jakoś masz tam rację - jestem już nietypowa, bo rozumiem takze niuanse
                > i zdania dłuższe ni ż złozone z podmiotu, orzeczenia i dopełniacza li tylko.
                >
                >
                >
                >
              • aqua48 Re: WHY & HOW 15.04.19, 12:50
                kora3 napisała:

                rozumiem takze niuanse
                > i zdania dłuższe ni ż złozone z podmiotu, orzeczenia i dopełniacza li tylko.

                Gwoli uściślenia pomyliłaś Koro dopełnienie z dopełniaczem. Części zdania, a deklinacja, to dwie zupełnie różne sprawy, z innych poziomów że tak powiem smile
                • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 15.04.19, 13:01
                  aqua48 napisała:

                  > Gwoli uściślenia pomyliłaś Koro dopełnienie z dopełniaczem.
                  > Części zdania, a deklinacja, to dwie zupełnie różne sprawy,
                  > z innych poziomów że tak powiem smile

                  I okazuje się, że z pojedynku językoznawców, to Ggigus
                  wyszła zwycięsko. I było tak szastać zarzutami, kiedyś tam?
                  • aqua48 Re: WHY & HOW 15.04.19, 13:27
                    nocnymarek2 napisał:

                    > I okazuje się, że z pojedynku językoznawców, to Ggigus
                    > wyszła zwycięsko.

                    No też nie. Ggigus upierała się że istnieje przeczenie od wyrażenia idiomatycznego "robić z igły widły". A ono (to wyrażenie) po prostu nie ma przeczenia, istnieje poprawnie jedynie w zdaniach twierdzących.
                    Tak jak rzeczowniki "nożyczki","drzwi" występują jedynie w liczbie mnogiej, a postaci czasownikowe "trzeba", "można", "wypada" itp - bardzo tu na forum przydatne i często używane, zwane też czasownikami kalekimi, mają tylko 3 os liczby pojedynczej smile
                    • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 13:38
                      Nie, nieprawda. Mozna powiedziec robisz z igly iwidly i nie rob z igly widly.
                      Zreszta oba te zdania wiele razy tu padaly, az sie dziwie, ze to musze powtarzac...
                      Pomyliles cos. Ja pisalam, ze np. mowimy - jestem w proszku, poczekaj na mnie i nie mowimy nie jestem w proszku, juz wychodze - nie kazde wyrazenie frazeologiczne da sie zaprzeczyc.

                      Pisalam o tym w kontekscie, bo wiele osob chcialo tu koniecznie owe widly odmieniac. A tu sie nie da.
                      A ty meiszasz free style reczowniki pluralia tantum i czasowniki.
                    • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 13:41
                      PS: czasownik wypadac - ja wypadam okna, ty wypadasz z pociagu, ten postepek wypada nienajlepiej.
                      My wypadamy swietnie w oczach inni, wy wypadacie kiepsko w opinii sasiadow, oni wypadaja do stawu, one wypadaja z lozek.
                      • aqua48 Re: WHY & HOW 15.04.19, 13:54
                        znana.jako.ggigus napisała:

                        > PS: czasownik wypadac - ja wypadam okna, ty wypadasz z pociagu, ten postepek w
                        > ypada nienajlepiej.
                        > My wypadamy swietnie w oczach inni, wy wypadacie kiepsko w opinii sasiadow, oni
                        > wypadaja do stawu, one wypadaja z lozek.

                        Tak, tak, byłoby prawie ok, tylko zupełnie nie ten czasownik wypada, równoważnik wylatuje ale o wypada w sensie uchodzi mowa smilesmile


                        • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:04
                          czasowniki maja tez rozne znaczenia to raz (np. leciec - on leci do Warszawy i co leci dzis w telewizji?), a dwa przecie napisalam - ten postepek wypada nienajlepiej. Przeoczylas moze?
                          • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:08
                            Ps ponadto napisalam - wypadacie w oczach sasiadow.
                            Bogactwo mowy ojczystej zawsze mnie zachwyca, przyznam.
                        • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:18
                          Masz zapewne forme nieosobowa jak wypada, mozna czy trzeba.
                          Bo rownowaznik zdania to zdanie pozbawione czasownika, np. Piekna pogoda.

                          aqua48 napisała:

                          >
                          > Tak, tak, byłoby prawie ok, tylko zupełnie nie ten czasownik wypada, równoważni
                          > k wylatuje ale o wypada w sensie uchodzi mowa smilesmile
                          >
                          >
                          • aqua48 Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:33
                            znana.jako.ggigus napisała:

                            > Masz zapewne forme nieosobowa jak wypada, mozna czy trzeba.
                            > Bo rownowaznik zdania to zdanie pozbawione czasownika, np. Piekna pogoda.

                            Nie chodziło mi o równoważnik zdania tylko o równoważnik w sensie znaczeniowym. Równoważnik zdania to nie jest zdanie pozbawione czasownika. Żeby było zdanie czasownik musi w nim być w formie osobowej. W równoważnikach, a więc nie w zdaniach (bo równoważnik zdaniem nie jest) czasowniki owszem, mogą występować ale w innych formach np imiesłowu.


                            • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:37
                              aqua48 napisała:


                              > Nie chodziło mi o równoważnik zdania tylko o równoważnik w sensie znaczeniowym.

                              no ale napisalas:
                              "Tak, tak, byłoby prawie ok, tylko zupełnie nie ten czasownik wypada, równoważnik wylatuje ale o wypada w sensie uchodzi mowa."

                              Czyli chodzilo ci o czasownik o podobnym znaczeniu?


                              Definicja:
                              Równoważnik zdania – wyraz lub ciąg wyrazowy formalnie nietworzący zdania (ponieważ nie zawiera orzeczenia), oddający jednak tę samą treść co zdanie. Przykłady: Piękna pogoda.


                              > Równoważnik zdania to nie jest zdanie pozbawione czasownika. Żeby było zdanie
                              > czasownik musi w nim być w formie osobowej. W równoważnikach, a więc nie w zdan
                              > iach (bo równoważnik zdaniem nie jest) czasowniki owszem, mogą występować ale w
                              > innych formach np imiesłowu.
                              >
                              >
                    • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:04
                      aqua48 napisała:

                      > (to wyrażenie) po prostu nie ma przeczenia, istnieje poprawnie jedynie
                      > w zdaniach twierdzących.

                      Uzus wskazuje inaczej. Poprawność odmiany w idiomach nie jest
                      wymogiem nadrzędnym, ważniejsza melodia ("u płota", "do proga").
                      • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:06
                        oczywiscie ze idiom ma zaprzeczenie. Nie rob z igly widly.
                        No a jak widac argument muzyczny - melodia - nie dociera do uszu niektorych...
                      • aqua48 Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:10
                        nocnymarek2 napisał:

                        > ważniejsza melodia ("u płota", "do proga").

                        To akurat są regionalizmy, czyli formy wykraczające poza normy językowe smile
                        • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:12
                          aqua48 napisała:

                          > > ważniejsza melodia ("u płota", "do proga").
                          >
                          > To akurat są regionalizmy, czyli formy wykraczające poza normy językowe smile

                          Niektóre formy wykraczają poza normy językowe - i właśnie za to je lubimy.
                          • aqua48 Re: WHY & HOW 15.04.19, 14:14
                            nocnymarek2 napisał:

                            > Niektóre formy wykraczają poza normy językowe - i właśnie za to je lubimy.

                            smile
                • kora3 Re: WHY & HOW 16.04.19, 07:03
                  Owszem, pomyliłam, aczkolwiek dopełniacz jako taki (ostatnio mam okazję z tym jako takim hehe spotykać sie czesto za sprawą pewnego pana) tudzież występuje w zdaniach smile
            • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 11:46
              Nie rob z igly widly, henku8.

              heniek.8 napisał:

              > czytanie twoich dzieł cofa mnie do czasów edukacji wczesnoszkolnej kl 1-3
              >
              > pamiętam jak się czepiłaś użycia przez kogoś słowa "spożywać" jakby to był nie
              > wiadomo jaki zgrzyt, pewnie masz inaczej skalibrowane systemy oceny stylu niż s
              > zarzy zjadacze chleba
              • heniek.8 Re: WHY & HOW 15.04.19, 12:02
                znana.jako.ggigus napisała:

                > Nie rob z igly widly, henku8.

                "wideł", ggigus smile
                nie rób wideł
                • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 15.04.19, 12:22
                  heniek.8 napisał:

                  > "wideł", ggigus smile
                  > nie rób wideł

                  Robienie z igły widły, to obawiam się, że edukacja
                  pozawczesnoszkolna. Mogła umknąć.
                  • heniek.8 Re: WHY & HOW 15.04.19, 12:25
                    nocnymarek2 napisał:

                    > Robienie
                    > z igły widły
                    , to obawiam się, że edukacja
                    > pozawczesnoszkolna. Mogła umknąć.

                    robisz co? _widły_,
                    nie robisz czego? _wideł_

                    przedszkole, drogi Watsonie
                    • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 15.04.19, 12:30
                      heniek.8 napisał:

                      > robisz co? _widły_,
                      > nie robisz czego? _wideł_
                      >
                      > przedszkole, drogi Watsonie

                      No dobra, to neudělejte z komára velblouda.
                • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 12:44
                  Zwiazki frazeologicze zostawiamy w spokoju. Ni w te, ni wewte.
              • beata_ Re: WHY & HOW 15.04.19, 21:44
                znana.jako.ggigus napisała:

                > Nie rob z igly widly, henku8.
                >
                > heniek.8 napisał:

                A nie lepiej powiedzieć bez zaprzeczenia, żeby jednak "nie zgrzytało"? Bo trochę zgrzyta... smile
                Było już chyba mówione wcześniej - "Nie rób z igły widły" sugeruje, że to jakaś "widła" jest a nie "widły".
                Lepiej chyba powiedzieć: "Robisz z igły widły - odpuść, nie rób tego, przestań proszę (np.)" i wszystko jest wtedy cacy.
                I wilk syty, i owca cała smile
                • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 16.04.19, 08:03
                  Takie frazeologiczne wyrazenia, szczegolnie oparte na brzmieniu, rytmie - to sie je zostawia w spokoju.
                  Jak i np. gadal dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu - to tez rytm. Normalnie powiedzialabys - gadal dziad do obrazu, a obraz milczal/obraz sie nie odezwal.

                  beata_ napisała:

                  >
                  >
                  > A nie lepiej powiedzieć bez zaprzeczenia, żeby jednak "nie zgrzytało"? Bo troch
                  > ę zgrzyta... smile
                  >
                  • beata_ Re: WHY & HOW 17.04.19, 03:49
                    znana.jako.ggigus napisała:

                    > Takie frazeologiczne wyrazenia, szczegolnie oparte na brzmieniu, rytmie - to się
                    > je zostawia w spokoju.

                    No właśnie...

                    > Jak i np. gadal dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu - to tez rytm. Normalnie
                    > powiedzialabys - gadal dziad do obrazu, a obraz milczal/obraz sie nie odezwał.

                    No właśnie...

                    smile
                    • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 17.04.19, 06:51
                      no właśnie czyli zostawiamy nie rób z igły widły...
                      • aqua48 Re: WHY & HOW 17.04.19, 08:29
                        znana.jako.ggigus napisała:

                        > no właśnie czyli zostawiamy nie rób z igły widły...

                        Pluralis maiestaticus nieuprawniony, ten kto chce używać zwrotu niepoprawnie - zostawia smile

                        • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 17.04.19, 10:32
                          Pluralis maiestatis jest tu jak najb. uprawiony. Pisalam dlaczego - wzgledy rytmiczne i specyfika ww frazeologizmow, zabawa slowane, celowe zachowanei pewnej nieprawidlowosci.
                          Bo masz igly (mala rzecz, pewna czesc widel jako narzedzi) i widly (calosc), plus rytm.

                          Podaje kolejne przyklady wzgledow rytmicznych i jak grochem o sciane.
                          Wyczucie jezykowe mozna tez wyrobic. Nie trace nadziei na nawrocenie forumowe.


                          aqua48 napisała:


                          > Pluralis maiestaticus nieuprawniony, ten kto chce używać zwrotu niepoprawnie -
                          > zostawia smile
                          >
                        • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 17.04.19, 11:40
                          aqua48 napisała:

                          > ten kto chce używać zwrotu niepoprawnie - zostawia smile

                          pl.wiktionary.org/wiki/robi%C4%87_z_ig%C5%82y_wid%C5%82y
                          odmiana:
                          (1.1) zob. robić, „z igły widły” nieodm.

                          Dopełniacz tego leksemu (frazy na prawach wyrazu) ma taką samą
                          formę jak biernik (w odróżnieniu od wyrazu "widły").

                          A jeśli komuś zgrzyta, to polecam WD-40.
                          • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 17.04.19, 13:02
                            dziekuje!!!
                            Szkoda ze argumenty typu wzgledy rytmiczne, typu sens takiego wyrazenia, typu wyczucie jezykowe - szkoda ze to grochem o sciane.
                            No i ja sie tak po prostu dziwie, ze szanownemu gronu wczesniej nie rzucilo sie w oczy, ze to nieodmienne. no ale skoro kora3 jako dziennikarka tego wyrazenia nie znala...
                          • aqua48 Re: WHY & HOW 17.04.19, 14:29
                            nocnymarek2 napisał:

                            > (1.1) zob. robić, „z igły widły” nieodm.

                            Jedna drobna uwaga. Skrót nieodm. oznacza że zwrot jest nieodmienny smilesmile
                            • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 17.04.19, 14:39
                              no wlasnie!
                            • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 17.04.19, 14:40
                              aqua48 napisała:

                              > > (1.1) zob. robić, „z igły widły” nieodm.

                              > Jedna drobna uwaga. Skrót nieodm. oznacza że zwrot jest nieodmienny smilesmile

                              Nie. Zwrot składa się z dwóch leksemów. Odmiana polega
                              na koniugacji czasownika i deklinacji frazy rzeczownikowej.
                              Jeśli czasownik "robić" stanowi dla Ciebie tajemnicę, to
                              ciekawość mogła Cię skłonić do kliknięcia linku, gdzie
                              znalazłabyś tajemnicze znaczki:
                              składnia: (1.1–2) robić + B. • (nic) nie robić + D.

                              Nieodmienna jest fraza "z igły widły", co jest baaardzo
                              wyraźnie oddzielone przecinkiem.

                              A jak mnie spróbujesz przekonywać, że można pić kakao,
                              ale nie można nie pić kakao, to będę zły, bo nie przepadam.

                              • aqua48 Re: WHY & HOW 17.04.19, 14:58
                                nocnymarek2 napisał:

                                > składnia: (1.1–2) robić + B. • (nic) nie robić + D.

                                Czyli robić kogo co, nie robić kogo czego, tak funkcjonuje czasownik robić, a ten zwrot nie podlega takiej odmianie.
                                Ale jeśli chcesz przeczenia z igły widły to proszę bardzo - moim zdaniem wcale nie musisz robić z igły widły. Możesz nawet hulać po polu i pić kakao smile

                                • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 17.04.19, 15:23
                                  aqua48 napisała:

                                  > a ten zwrot nie podlega takiej odmianie

                                  Rozumiem, że nie chcesz zrozumieć znaczenia przecinka w tym
                                  tekście: "zob. robić, „z igły widły” nieodm."?

                                  Gdyby cały zwrot był nieodmienny i musiał pozostać
                                  z bezokolicznikiem, to nie można byłoby też utworzyć:
                                  zwrotów: "robisz z igły widły", "robicie...", "robią..." itp.
                                  A chyba można? Można też utworzyć formy przeczące
                                  z dopełniaczem, który brzmi tak samo jak biernik, co nie
                                  jest jakimś szczególnym ewenementem w języku polskim.
                                  • aqua48 Re: WHY & HOW 17.04.19, 15:39
                                    nocnymarek2 napisał:

                                    >Można też utworzyć formy przeczące
                                    > z dopełniaczem, który brzmi tak samo jak biernik, co nie
                                    > jest jakimś szczególnym ewenementem w języku polskim.

                                    Istnieje taka możliwość, tak samo jak można powiedzieć że w kakale jest pełno paprochów, jednak to niewłaściwe i bardzo niezręczne - brzmi pokracznie. Zwłaszcza, że jest sposób by wyrazić przeczenie mówiąc że nie trzeba od razu robić z igły widły. Pytani o ten zwrot moi rodzinni poloniści twierdzą to samo.
                                    • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 17.04.19, 15:42
                                      Kakao jest nieodmienne.


                                      aqua48 napisała:

                                      > w kakale jest pełno p
                                      > aprochów, jednak to niewłaściwe i bardzo niezręczne - brzmi pokracznie. Zwłaszc
                                      > za, że jest sposób by wyrazić przeczenie mówiąc że nie trzeba od razu robić z i
                                      > gły widły. Pytani o ten zwrot moi rodzinni poloniści twierdzą to samo.
                                    • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 17.04.19, 15:51
                                      aqua48 napisała:

                                      > tak samo jak można powiedzieć że w kakale jest pełno paprochów

                                      Tak jest niepoprawnie, ponieważ "kakao" jest nieodmienne.

                                      > jest sposób by wyrazić przeczenie mówiąc że nie trzeba od razu
                                      > robić z igły widły.

                                      Można i tak. To przeczenie też wymaga dopełniacza. Jest równie
                                      poprawne jak "nie rób z igły widły", ale mniej ekonomiczne.

                                      > Pytani o ten zwrot moi rodzinni poloniści twierdzą to samo.

                                      No to przegłosowaliście Wikidictionary. Ale to jeszcze nie powód,
                                      żeby nachalnie wmawiać komuś, że popełnia błąd, jeśli go nie
                                      popełnia.
                                      • aqua48 Re: WHY & HOW 17.04.19, 16:35
                                        nocnymarek2 napisał:

                                        > No to przegłosowaliście Wikidictionary.

                                        To nie pierwszy błąd, lub przekłamanie w Wiki smile
                                • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 17.04.19, 15:24
                                  Robic co.
                                  Nie da sie robic kogos.
                                  Wrobic tak.
                                  Robic dziecko -hm raczej mowimy on jej zrobil dziecko i jest to potoczne, nie przystoi damom, aquo48. O ile bys chciala uzyc jako argumentu.

                                  to w koncu odmienne czy nieodmienne? czy masz jakies rownowazniki tej sytuacji w zanadrzu?
                                  • aqua48 Re: WHY & HOW 17.04.19, 15:33
                                    znana.jako.ggigus napisała:

                                    > Nie da sie robic kogos.

                                    Biernik odpowiada na pytania kogo, co? I owszem da się, po polsku można na przykład łatwo robić kogoś w konia.

                                    >mowimy on jej zrobil dziecko i jest to potoczne, nie przystoi damom

                                    ???
                                    • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 17.04.19, 15:40
                                      no nie, jak i dziac sie zapytasz - dziac sie kto co, tylko co.
                                      czego nie rozumiesz w mojej wypowiedzi: zrobic dziecko, potocznie czy przystoi damom?
                                      • aqua48 Re: WHY & HOW 17.04.19, 16:37
                                        znana.jako.ggigus napisała:

                                        >jak i dziac sie zapytasz - dziac sie kto co, tylko co.
                                        > czego nie rozumiesz w mojej wypowiedzi?

                                        Niczego.
                              • minniemouse Re: WHY & HOW 18.04.19, 01:27
                                aqua48 napisała:
                                (1.1) zob. robić, „z igły widły” nieodm.
                                Jedna drobna uwaga. Skrót nieodm. oznacza że zwrot jest nieodmienny


                                Przepraszam (dwa palce w gore) - ja w sprawie tych nieszczęsnych igieł w z widłami:
                                wygrzebałam coś takiego:

                                (NIE) ROBIĆ z IGŁY WIDŁY
                                Mówimy, że ktoś ROBI z IGŁY WIDŁY, kiedy przesadza, wyolbrzymia fakty, stosuje hiperbole. A jak używać tego zwrotu, gdy zaprzeczamy, gdy poprzedzamy go wyrazem NIE?
                                Czy powinniśmy zachować postać frazeologizmu, naruszając składnię, ale utrzymując rym („Nie rób z igły widły”), czy też zmienić formę WIDŁY na WIDEŁ, jak tego wymaga gramatyka – lecz tym samym zepsuć rym i naruszyć frazeologizm („Nie rób z igły wideł”)?
                                Żadne z tych rozwiązań nie jest dobre ani zalecane.
                                Najlepiej zastosować zabieg stylistyczny, pozwalający na zachowanie rymowanej postaci frazeologizmu i powiedzieć to samo nieco dłużej, ale za to ładnie i poprawnie: NIE PRZESADZAJ! PO CO ROBIĆ z IGŁY WIDŁY?
                                [NSPP; SJP PWN; USJP; Baza CKS]

                                z facebooka

                                i, miejmy nadzieje, to położy kres wątpliwościom.
                                ale niekoniecznie devil
                                bo oto są jeszcze takie możliwości

                                Nie rób z igieł wideł.
                                słownik polsko-czeski

                                - co imo jest nieco lepsze od mocno przeważającej formy w necie "Nie róbmy z igły widły" - i w tym przypadku całkowicie zgadzam się z Gigus iż moze niegramatycznie ale fonetycznie i melodycznie brzmi to o nieco lepiej niż ukochana przez Korę niezgrabna forma "nie rób z igły wideł".


                                Minnie
                                • kora3 Re: WHY & HOW 18.04.19, 07:03
                                  Minnie, no przykto mi bardzo, że dla Ciebie prawidłowa odmiana zwana deklinacją jest niezgrabnasmile U mnie nie ma to wspólnego z miłoscią ( a propos "ukochana") tylko własnie z prawidłową odmianą.
                                  - Czy mógłbyś pożyczyć mi widły?
                                  - Niestety, nie mam wideł. ( a nie - nie mam widły)

                                  - Ręce i nogi można na tej drodze połamać.
                                  - Nigdy nie miałem połamanych rąk czy nóg (a nie nigdy nie miałem połamane ręce ani nogi)

                                  Jesli komuś tak bardzo nie pasuje prawidłowa odmiana, to wg mnie powinien powiedzeć "Nie przesadzaj, robisz z igły widły" a nie jakieś wymyślanki smile
                                • nocnymarek2 Re: WHY & HOW 18.04.19, 10:49
                                  minniemouse napisała:

                                  > Najlepiej zastosować zabieg stylistyczny... (z facebooka)

                                  Niby można, ale po co? Po co w ogóle używać jak nam nie
                                  pasuje? Chyba jednak nie o porady językowe w tej dyskusji
                                  chodziło.

                                  Przez kilka dni największe znawczynie (i znawca) S-V atakowały
                                  kogoś w niewybredny sposób z piedestału za rzekome użycie
                                  nieprawidłowej formy. Fakty mówią inaczej? Tym gorzej dla
                                  faktów. Lepiej iść w zaparte, udzielać "życzliwych porad".
                                  Wikidictionary - "dużo przekłamań, a mnie popiera rodzina
                                  i znajomi", "na Facebooku, wyroczni mądrości, zalecają inaczej".

                                  Forma była poprawna (nie podoba się? - nie używać samemu),
                                  zarzuty niesłuszne. Chyba pasowałoby na chwilę zejść z tego
                                  samozwańczego piedestału i użyć magicznego słowa (nie, nie
                                  mam na myśli "abrakadabra").

                                  Ale to jest forum S-V. Oto dobre wychowanie w praktyce -
                                  sięgnęło bruku.
        • 10iwonka10 Re: WHY & HOW 15.04.19, 09:34
          Ja mysle ze to nie byla kwestia seryjnej korespondencji ale samej formy tej korespondencji- Jest roznica miedzy formalnym, profesjonalnym listem a jakimis takimi przerysowanym zwrotami rodem z 18-wiecznego romansu.

          pl.bab.la/zwroty/jezyk-biznesu/email/polski-polski
    • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 15.04.19, 11:51
      Zawsze sie mozna nadac, jak sie juz nic innego nie da zrobic.
    • bene_gesserit Re: WHY & HOW 15.04.19, 21:21
      Wielokrotnie o tym pisałam; zresztą przy okazji któregoś z tamtych niedawnych zawiesiłam dramatyczne pytanie 'po co ci s-v?'.

      Powtórzę się, bo to na temat: s-v ma do spełnienia parę ról: odróżnienie 'swoich' od 'obcych', ładowanie ego i umożliwienie możliwie bezkolizyjnego życia. Opisane przez ciebie postawy cechują raczej imo osoby od odróżniania i ładowania, najchętniej łączonych. Co automatycznie uniemożliwia możliwie bezkolizyjne życie.

      Jeśli się do tego doda sztywność poznawczą, to już wogle mogiła.
      • znana.jako.ggigus Re: WHY & HOW 16.04.19, 08:04
        hehe.

        bene_gesserit napisała:

        > Jeśli się do tego doda sztywność poznawczą, to już wogle mogiła.
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka