bene_gesserit
24.11.19, 12:08
Taka skromna i z pewnością niepełna wyliczanka, dowodząca jednak, że czasy się zmieniają na gorsze. Problemów przybywa. Nowe problemy s-v, których kiedyś nie było, bo być nie mogło.
* Dzieci, których rodzice zajmują w publicznych miejscach grą-w-grę albo bajką na komórce, najchętniej z włączonym na full dźwiękiem (bo wtedy słychać, czy i gdzie dziecko jest, i można się zająć sobą, a nie pilnować malucha).
* Zachowania, na które pozwalamy sobie w necie, a na które nie pozwolilibyśmy sobie poza nim.
* Wyżeranie cudzego jedzenia z firmowej lodówki albo przeciwnie - zakładanie hodowli pleśni z własnego, złożonego tam na wieki jedzenia.
* Konwersacja telefoniczna podczas składania zamówienia w sklepie przy kasie, na poczcie, w barze szybkiej obsługi, samoobsługowej kawiarni, etc
* Sprawdzanie meili/mediów społecznościowych podczas upojnego wieczoru w gronie przyjaciół.
~~~~
Jakieś kolejne spostrzeżenia? Obserwacje? Wnioski?