mimousa
21.10.20, 11:53
Mam taką zagwozdkę. Raz na jakiś czas robię imprezę w domu dla najbliższej rodziny. Wiem, że są składniki których poszczególne osoby nie jedzą. Tak właściwie nie przychodzi mi do głowy żadne danie które byłoby kompromisem (drób, ryby, makaron, warzywa, grzyby odpadają, czasami też jest faza na niejedzenie mięsa). Czy w takiej sytuacji należałoby gotować dla każdego osobno? Czy stwierdzić, że trudno, nie otrują się, jak są głodni to zjedzą.