Dodaj do ulubionych

podawanie ręki

12.11.05, 18:49
Wiadomo, że na powitanie podaje rękę: kobieta mężczyźnie, starszy młodszemu i
szef podwładnemu. A co kiedy połączymy kilka możliwości? Co jest
najważeniejsze? Jeśli szef ma 34 lata i pracuje u niego 50 letnia kobieta to
kto podaje rękę? Jeśli spotykają się w pracy, a jak jeśli spotkają się gdzieś
poza firmą? Możecie też rozważyć inne "krzyżówki" chętnie dowiem się
więcej smile
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • p-iotr Re: podawanie ręki 14.11.05, 09:08
      Szukaj w historii Forum.

      pzdr
      • dotykmysli Re: podawanie ręki 14.11.05, 19:54
        Szukałam ale nie znalazłam nic konkretnego, to pilne, jeśli wiesz to mi pomóż.
        • p-iotr Re: podawanie ręki 15.11.05, 09:27
          W Twoim przypadku w Firmie szef podaje reke pracownicy. Ale gdy jest dobrze
          wychowany powinien rowniez pierwszy powiedziec "dzien dobry". Ale nie jest
          dopuszczalne gdy ta kobieta czekajac wymusza powiedzenie "dzien dobry" bo to
          swiadczy o jej zlym wychowaniu.

          Poza Firma nie widze obowiazku podawania reki.

          pzdr

          • viking2 Re: podawanie ręki 16.11.05, 03:55
            Jest to jeden z najlepszych przykladow jak zmieniaja sie obyczaje. W dosc
            dawnych czasach w Anglii to nie mezczyzna, ale wlasnie dama klaniala sie
            pierwsza przy spotkaniu. Przyznam, ze sam fakt zaciekawil mnie na tyle, iz
            poszukalem dokladnego wytlumaczenia i wykladnia byla taka: spotkana dama moze
            akurat nie miec ochoty na rozmowe, wiec klaniajac sie pierwszy popelniam
            nietakt: albo zmuszam ja do odpowiedzi - czyli jestem cham, bo sie narzucam,
            albo zmuszam ja do okazania grubianstwa poprzez zignorowanie mojego uklonu -
            czyli tez jestem cham, bo stawiam ja w niezrecznej sytuacji.
            Przy okazji moich badan i gruntownych dociekan jak to z tym klanianiem bylo
            odkrylem tez, ze nikt sie juz od dawna nie klania - zwyczaj umarl w okoliczach
            pierwszej wojny swiatowej...
    • gwiazda_polarna Re: podawanie ręki 16.11.05, 08:14
      Jeśli spotykaja sie na gruncie służbowym, to szef - mimo że mężczyzna i młodszy
      podaje pierwszy rękę, natomiast jeśli te osoby spotykają się na gruncie
      prywatnym - wtedy kobieta podaje rękę jako pierwsza.

      Ostatnio byłam na szkoleniu: było m.in. o tzw. bon - ton
      • camaieu Re: podawanie ręki 17.08.13, 18:24
        A gdy kobieta, która jest np. dwa lata młodsza od szefa, wychodzi z biura, zagląda do gabinetu szefa, mówi "do widzenia ", to czy powinna ona wówczas podać mu rękę na pożegnanie czy też nie ma takiego obowiązku?
        • nm.buba011 Re: podawanie ręki 17.08.13, 18:52
          camaieu napisała:

          > A gdy kobieta, która jest np. dwa lata młodsza od szefa, wychodzi z biura, zagl
          > ąda do gabinetu szefa, mówi "do widzenia ", to czy powinna ona wówczas podać mu
          > rękę na pożegnanie czy też nie ma takiego obowiązku?

          - nie ma takich... atrybucji. Nawet, gdyby była starsza o 40 lat.
          • camaieu Re: podawanie ręki 17.08.13, 19:19
            Dziękuję Ci, bubo, za odpowiedźsmile
            Moje pytanie wzięło się stąd, że ostanio zauważyłam, iż młodzi pracownicy w ten właśnie sposób żegnali się z niewiele starszym od nich szefem. Trochę mnie to zastanowiło i zrobiłam tak samo. Być może takie są zwyczaje w tej firmie, być może dlatego tak się zachowali, bo był to piątek, albo (jak sugeruje mój mąż) panuje między nimi duża zażyłość.
            Dodam, że pracuję w tej firmie od niedawna i przyglądam się.
            Atmosfera jest tutaj raczej dość przyjazna, wszyscy z wszystkimi są na "ty".
            Nasz szef zawsze podaje mi dłoń na powitanie jako pierwszy (i tak jest ok, prawda?) i mówi "cześć".
            Ale gdy zdarza się, że ja przychodzę do firmy, a szef już tam jest i chcę się przywitać, to nie podaję mu ręki (chyba) jako kobieta ale podwładna, czy mam rację?
            • nm.buba011 Re: podawanie ręki 17.08.13, 20:27
              camaieu napisała:

              > Moje pytanie wzięło się stąd, że ostanio zauważyłam, iż młodzi pracownicy w ten
              > właśnie sposób żegnali się z niewiele starszym od nich szefem. Trochę mnie to
              > zastanowiło i zrobiłam tak samo. Być może takie są zwyczaje w tej firmie, być m
              > oże dlatego tak się zachowali, bo był to piątek, albo (jak sugeruje mój mąż) pa
              > nuje między nimi duża zażyłość.

              - pewne, że niezgodne z s-v.
              Zwyczaje firmowe, ogólnie powszechny konformizm za cenę akceptacji, i inne zawsze odchodziły od zasad s-v.

              > Dodam, że pracuję w tej firmie od niedawna i przyglądam się.

              - dlatego jesteś jeszcze krytyczna, zadajesz sobie pytania, starzy pracownicy natomiast to wszystko sobie zracjonalizowali, a sprzeczne z s-v zachowanie nazwali tradycją.

              > Atmosfera jest tutaj raczej dość przyjazna, wszyscy z wszystkimi są na "ty".

              - to o wiele trudniejsze niż korzystanie z bufora Pani/Pan.

              > Nasz szef zawsze podaje mi dłoń na powitanie jako pierwszy (i tak jest ok, praw
              > da?) i mówi "cześć".

              - tak.

              > Ale gdy zdarza się, że ja przychodzę do firmy, a szef już tam jest i chcę się p
              > rzywitać, to nie podaję mu ręki (chyba) jako kobieta ale podwładna, czy mam rac
              > ję?

              - tak. Jednak podwładna nie może pierwsza wyciągnąć do przełożonego dłoni.
              O tym już poprzednio napisałem. Są oczywiście dość liczne wyjątki od tej reguły.

              S-v nigdy nie był powszechnie stosowany.
              • camaieu Re: podawanie ręki 17.08.13, 20:50
                Jeszcze raz dziękuję za rozwianie moich wątpliwoścismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka