p-iotr Re: Czym jeść ryby ? 27.03.03, 08:47 do-las napisał: > Mam na myśli sztućce. Dobre pytanie. Najprosciej moznaby odpowiedziec "sztuccami do ryb" czyli widelcem i specjalnym ni-to-nozem-ni-lopatka. Jezeli takowych nie ma, to ja najczesciej jem normalnymi sztuccami pt.noz i widelec. A Wy? pzdr Odpowiedz Link
inika Re: Czym jeść ryby ? 27.03.03, 14:32 Ja tak samo. Specjalny nóż i widelec, lub zwykły nóż i widelec. Skąd się kiedyś wzięła moda na jedzenie dwoma widelcami? Odpowiedz Link
kicior99 Re: Czym jeść ryby ? 27.03.03, 14:35 Jem dwoma widelcami bo tak mnie uczyli, poza tym jest chyba wygodniejsze. Uczono mnie rowniez ze sledz nie ryba =) czyli wolno go jesc nozem i widelcem. A moda chyba wziela sie z powodow pragmatycznych. Odpowiedz Link
inika Re: Czym jeść ryby ? 27.03.03, 15:23 A mi właśnie zawsze było strasznie niewygodnie jeść widelcami. Mam nadzieję, że nie popełniam strasznej gafy jedząc teraz nożem. Odpowiedz Link
brunosch Re: Czym jeść ryby ? 27.03.03, 15:48 Sądzę, że jedzenie dwoma widelcami wzięło się z zasad BHP - atakowanie ryby nożem (jak mięcha) musiało kończyć się przecinaniem ości na pół i jeszcze większym (o 100%!) zagrożeniem. Dwoma widelcami można było dokładniej oddzielić mięso od ości. Kto pamięta tę scenę z Lalki, gdy Wokulski zabiera się do ryby z nożem i widelcem, na widok czego Izabella omal nie mdleje? Wokulski logicznie tłumaczy różnicę między jedzeniem ryb morskich a słodkowodnych. Śledź to nie ryba. Można podchodzić go z nożem w ręce, można z kawałkiem chleba. Odpowiedz Link
absurd Re: Czym jeść ryby ? 05.04.03, 20:18 Atakowanie ryby nożem i widelcem nie świadczy dobrze o delikwencie. Wyjątkiem jest, rzecz jasna, śledź. Jedzenie ryb specjalnymi sztućcami też nie jest szczytem elegancji. Zdecydowanie dwa widelce, proszę państwa! Inna rzecz, że mało kto potrafi jeść ryby w sposób elegancki (abstrahując już od problemu sztućców). Najczęściej spotykany obrazek: nieszczęśnik poci się, a na talerzu widok zgoła straszny - sponiewierany rybi zewłok, wymieszany z pozostałym składnikami posiłku. Wygląda to ogromnie nieestetycznie. Jeśli można coś radzć: zanim zamówimy rybę w restauracji, zanim wybierzemy się na przyjęcie, potrenujmy w domu, jak jeść rybę. Najprostszy przepis jedzenia ryby: najpierw trzeba delikatnie rozłupać ją na dwie części - wzdłuż podbrzusza, potem oddzielić kręgosłup. Jeść metodycznie posuwając się kawałek po kawałku, a nie grzebiąc widelcami raz tu, raz tam. Powiedzieli kiedyś studenci niejakiemu profesorowi Niczowi, który użył nieprawidłowego zwrotu: "Co wolno Mickiewiczu, to nie tobie, Niczu". Można dalej trawestować słynne powiedzonko o wojewodzie, ot, choćby tak: "Nie wolno Kowalskiemu, co wolno Wokulskiemu" Odpowiedz Link
kajtek43 Re: Czym jeść ryby ? 18.04.03, 10:57 ABSOLUTNIE nie dwoma widelcami! To jest jakiś dziwaczny polski zwyczaj. Nieznany w eleganckim świecie. Polecam rubrykę "Biesiadny savoir vivre" w sobotnim dodatku Dziennika Polskiego, pisze to osoba o pseudonimie Brat Chama, ale czuje się, że jest to ktoś "bywały" Odpowiedz Link
kajtek43 Re: Czym jeść ryby ? 23.04.03, 08:48 Wiesz, wpisałem sobie "sztućce" do wyszukiwarki i znalazłem mnóstwo stron. Jest nawet ściąga co, kiedy i w której ręce. Nóż do ryb jak najbardziej, on ma tylko inny kształt. Odpowiedz Link
kropka Re: Czym jeść ryby ? 23.04.03, 11:42 i nie jest ostry. Własnie dlatego, żeby nie rozkroić ości Odpowiedz Link
kajtek43 Re: Czym jeść ryby ? 23.04.03, 15:03 no i sami siebie wychowaliśmy i możemy iść "do ludzi"))))) pozdrowionka! Odpowiedz Link