ziuta36
18.05.03, 16:29
Poprosiłam swoją siostrę, aby przychodząc do mnie nie zabierała ze sobą
swojego psa. Nie dlatego, że nie lubię psów (sama kiedyś miałam), tylko że
po każdej wizycie mojej siostry w towarzystwie psa w całym domu kłębiła się
sierść owego pieska. Siostra się na mnie obraziła a nawet poskarżyła się
naszym rodzicom. Dodam, że swojego psa nigdy nie zabierałam idąc do kogoś z
wizytą.