kokietka.kokietka
27.04.07, 23:03
Mam mały problem.W wielu rodzianach podzielona jest opinia odnosnie
opuszczania, bądź nie, deski sedesowej.Ja jestem nauczona opuszczania( ze
względow przedewszystkim hgienicznych).Wiele osob tak robi.Natomiast Tesciowa
pouczyła mnie ostatnio, ze zostawiłam opuszczoną deske i, ze jest to bardzo
niegrzeczne. Szczerze mówiąc bylam tym zdziwiona.Pytałam znajomych i tu zdania
sa podzielone ale zwolennicy nie opuszczania deski nie potrafili w racjonalny
sposób mnie przekonac, ze to ja źle robie(jezeli tak jest to potrafie przyjąć
konstruktywną krytykę).Może u Was znajde odpowiedź na tę toaletową kwestie...Z
góry dziękuję za odpowiedź.