Dodaj do ulubionych

Smacznego kiedy zostanie uznany za

30.06.08, 14:42
W pracy bardzo irytuje mnie zwyczaj mówienia smacznego.
Kiedy je pani Jadzia, a przechodząca pani Kasia to zauważy zaczyna się:
-smacznego pani Jadziu
-dziękuję pani Kasiu
a żeby było jeszcze lepiej pani Ewa, która siedzi za ścianą, nie chcąc być
mniej kulturalna od pani Kasi, krzyczy do Jadzi
- i ja też Jadziu życzę ci smacznego.
I tak za każdym razem, kiedy któraś zostanie przyłapana na jedzeniu.
Jakby nie można było przejść obok tego obojętnie i jeszcze brakuje pytania a
co jesz, a co tak ładnie pachnie.
Chociaż uważam to za głupi zwyczaj (trzeba być czujnym kiedy widzi się kogoś
jedzącego, żeby wypowiedzieć to magiczne kulturalne słowo) to jednak się
czasem wyłamuję, bo w końcu one uważają to za przejaw dobrego zachowania, a o
dobre stosunki w pracy trzeba dbać.
Kiedy wreszcie minie ta moda na mówienie w miejscach pracy smacznego?



Obserwuj wątek
    • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 30.06.08, 14:46
      > Kiedy wreszcie minie ta moda na mówienie w miejscach pracy smacznego?
      23 października (czwartek) 2008 r. o godz. 17:00.
      • romek501 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 30.06.08, 14:55
        A ja jestem w tej dziedzinie pesymistą. Myślę, że to się będzie
        niesmacznie pogłebiać sad
        • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 30.06.08, 18:38
          romek501 napisał:

          > A ja jestem w tej dziedzinie pesymistą. Myślę, że to się będzie
          > niesmacznie pogłebiać sad
          Zastanawiam się, skąd się bierze ta manifestacyjna niechęć do słowa "smacznego".
          Ani lepsze, ani gorsze od innych. Połowa kobiet przed 30. mówi teraz "super" na
          wszystko co im się spodoba, faceci znów "dokładnie" i nikt nie dostaje z tego
          powodu rozstroju żołądka. Co tu jest grane?
          • kasprowy.wierch Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 30.06.08, 19:15
            daminikawa napisała:

            > Kiedy wreszcie minie ta moda na mówienie w miejscach pracy smacznego?

            wtedy kiedy minie moda na jedzenie przy biurku! Do tego sluza stolowki, kantyny, pokoj socjalny itd
            • remez2 Bingo. :-) 30.06.08, 19:21

              • tom.gorecki Re: Bingo czyli BZDURA 23.12.08, 17:04
                Takie zwyczaje sa nawet jeśli w firmie istnieje coś takiego jak pokój socjalny,
                kantyna, stołówka.
                A zwyczaj jest wieśniacki i piętnowany od wielu lat. W ten sposób nie pozwalamy
                komuś spokojnie i szybko zjeść zmuszając do dziubania jak ptaszek bo przecież
                trzeba odpowiadać na ten wątpliwy przejaw zainteresowania drugą osobą.
            • daminikawa Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 30.06.08, 22:18
              kasprowy.wierch napisała:
              >
              > wtedy kiedy minie moda na jedzenie przy biurku! Do tego sluza stolowki, kantyny
              > , pokoj socjalny itd

              tylko trzeba tą stołówkę mieć, a to jest przywilej niewielu firm
              • 4g63 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 13:07
                nie lubię jak ktoś mi mówi smacznego, bo wtedy żeby się zrewanżować i odpowiedzieć dziękuje nie raz o mało się nie uładławiłem, no bo nie wypada mielić gębą patrząc na ofiarę i nie reagując na jej słowa, wypada odrazu powiedzieć dziękuję a to może być tragiczne w skutkach, nie mówiąc o gadaniu z pełną gębą... ktoś tu wspomniał o jedzeniu przy biurku, ale to chyba nie w tym rzecz!
                do tego jeszcze dochodzi kichanie i mówienie na zdrowie... ech
                • turbo_wesz Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 14:00
                  a skinienie głową nie wystarcza, jeżeli usta akurat pełne ?
            • naprawdetrzezwy Pierwszy raz na tej planecie? 23.12.08, 11:01
              "Smacznego" życzą bez względu na to gdzie jesz.
              (ci niewychowani, ofkorz)
            • leew1 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 15:07
              niestety w stołówce ten zwyczaj kwitnie- mnie też w..pienia!
          • romek501 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 30.06.08, 20:16
            Moja niechęć bierze się stąd, że to smacznego to coś jakby (celowo
            upraszczam): "nie zatruj się". Jeśli mi ktoś życzy, żeby mi
            smakowało, to znaczy, że przyjmuje ewentualność, że jedzenie nie
            jest zbyt dobre i że trzeba je nieco wesprzeć jakimiś dodatkowymi
            zakleciami. Najśmieszniejsze (a może najsmutniejsze) jest, gdy
            smacznego życzy osoba, która jedzenie przygotowała. To trochę jakby
            mówiła: nie jestem pewna, czy to jest dobre.
            A moja niewiara w to, że ten zwyczaj zniknie bierze sie stąd, że owo
            smacznego jest wpajane od dziecka jako wyraz dobrego wychowania.
            Przeciez w wielu przedszkolach dzieciom przed każdym posilkiem mówi
            sie smacznego, a dzieci odpowiadają: dziękujemy. Nie wiem, skąd to
            się wzięło. Może jest to skutecznie wdrożona w tzw. minionym okresie
            świecka tradycja, żeby nikomu do głowy przypadkiem nie przyszlo
            podziekować Bogu za jedzenie...?
            • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 30.06.08, 21:57
              > Może jest to skutecznie wdrożona w tzw. minionym okresie
              > świecka tradycja, żeby nikomu do głowy przypadkiem nie przyszlo
              > podziekować Bogu za jedzenie...?
              Długi był ten okres jako, że jest to zwrot staropolski.
              • romek501 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 01.07.08, 10:02
                zwrot pewnie staropolski, ale może zastosowanie współczesne. Ale -
                jak zaznaczyłem wyzej - to tylko hipoteza wymyślona na potrzeby
                rozmowy
                • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 01.07.08, 11:05
                  Myślę, że niektórzy robią III WŚ z urwanego guzika. Jak pisałem, słowo znane
                  wszystkim, którzy znają język polski. Można go oczywiście nadużywać, stosować w
                  karykaturalny sposób ale tak się dzieje z każdym nadużywanym słowem/zwrotem. Jak
                  mawiał pewien pan - obym miał tylko takie zmartwienia. smile
                  • romek501 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 01.07.08, 11:19
                    Oczywiściee, że to drobiazg. Warto jednak zwracać uwagę, że mówienie
                    smacznego jest przejawem trochę nadgorliwej "elegancji"
                    • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 01.07.08, 11:27
                      romek501 napisał:

                      > Oczywiściee, że to drobiazg. Warto jednak zwracać uwagę, że mówienie
                      > smacznego jest przejawem trochę nadgorliwej "elegancji"
                      A co powiesz na to:
                      Smażalnia ryb (nawiasem mówiąc bez zarzutu). Kilka rodzin czeka na zamówione
                      dania. Słyszę rozmowę - "Bo wie pani, nasze dziecko znacznie lepiej konsumuje w
                      restauracji, bynajmniej". To już wyraźnie "wyższe sfery".
                      • blada_kaczka Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 09:47
                        Moja koleżanka z pracy podczas celowo zbyt głośnej rozmowy prowadzonej przez
                        telefon z opiekunką rzuca takie niewinne: "i weź Maksia na spacer, jest taka
                        ładna pogoda to się bynajmniej przejdziecie"
                        To też chyba "wyższa sfera"...
                        • ingeborg Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 22.01.09, 22:40
                          czemu 'celowo zbyt głośnej'? i co niby chce tym zamanifestować?
                          • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.01.09, 17:36
                            > czemu 'celowo zbyt głośnej'? i co niby chce tym zamanifestować?
                            Może fakt posiadania opiekunki i Maksia (dziecko/pies)?
            • paero123 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 01.07.08, 16:51
              www.omniglot.com/language/phrases/bonappetit.htm
              To chyba nie tylko polska specjalność. A może "Smacznego apetytu"? wink
              • bene_gesserit Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 01.07.08, 19:10

                Z twojego linka:

                "English: Bon appetit! Tuck in! Get stuck in! Eat already! Enjoy!
                Enjoy your meal! Happy eating! Get your laughing gear round this!
                Down the hatch! This looks nice!"

                Ejze, to sa raczej wyrazenia bliskoznaczne - z pewnoscia niektore
                nie sa eleganckie, a 'bon apetit' podczas wieloletniego obcowania z
                Anglikami nie slyszalam jako zyje.
                Zapewne zwyczaj zarzucono jako niepraktyczny, staroswiecki i
                glupawy.
            • hanna26 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 02.07.08, 21:01
              romek501 napisał:

              > Moja niechęć bierze się stąd, że to smacznego to coś jakby (celowo
              > upraszczam): "nie zatruj się".

              To samo można powiedzieć o większości zwrotów grzecznościowych.
              - Szerokiej drogi - Tylko się nie rozbij.
              - Dobranoc - Żeby nic Ci się nie stało podczas snu (może jakiś napadzik?).
              - Miłej zabawy - Żebyście się wszyscy razem nie pozabijali
              itd.
              Na tym właśnie polegają te zwroty. Życzymy komuś dobrze i informujemy go o tym przy różnych okazjach. Nie wiem, co może kogoś w tym zwyczaju irytować. No, może jedynie podejrzenie, że ktoś wypowie je czasem nieszczerze. Mówi: "Smacznego", a w duchu: "Udław się ty zarazo". Ale to już nie wina zwrotu, tylko niektórych ludzi.
              • romek501 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 02.07.08, 21:42
                hanna26 napisała:

                To samo można powiedzieć o większości zwrotów grzecznościowych.
                > - Szerokiej drogi - Tylko się nie rozbij.
                > - Dobranoc - Żeby nic Ci się nie stało podczas snu (może jakiś
                napadzik?).
                > - Miłej zabawy - Żebyście się wszyscy razem nie pozabijali
                > itd.
                > Na tym właśnie polegają te zwroty. Życzymy komuś dobrze i
                informujemy go o tym przy różnych okazjach.

                Pisząc tak, jak napisałaś potwierdzasz moje "zarzuty" do smacznego.
                Szerokiej drogi, milej zabawy, - to życzenia powodzenia w
                sytuacjach, które w jakimś sensie są niewiadome. Szerkokiej drogi
                mowi się po to, by "ochronić" człowieka w niebezpiecznej sytuacji,
                jaką moze być podróz samochodem i na jaką kierowca nie zawsze ma
                wpływ. Mówiąc "smacznego" składasz podobne życzenie: "niech ci się
                nic przy jedzeniu nie stanie", a zatem zakładasz, że coś się może
                stać. Odpowiednikiem "dobranoc" i "miłej zabawy" nie
                jest "smaczego", lecz cos w rodzaju "dobrego apetytu".
                • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 02.07.08, 22:37
                  > Pisząc tak, jak napisałaś potwierdzasz moje "zarzuty" do smacznego.
                  > Szerokiej drogi, milej zabawy, - to życzenia powodzenia w
                  > sytuacjach, które w jakimś sensie są niewiadome. Szerkokiej drogi
                  > mowi się po to, by "ochronić" człowieka w niebezpiecznej sytuacji,
                  > jaką moze być podróz samochodem i na jaką kierowca nie zawsze ma
                  > wpływ. Mówiąc "smacznego" składasz podobne życzenie: "niech ci się
                  > nic przy jedzeniu nie stanie", a zatem zakładasz, że coś się może
                  > stać. Odpowiednikiem "dobranoc" i "miłej zabawy" nie
                  > jest "smaczego", lecz cos w rodzaju "dobrego apetytu".
                  Bez obrazy ale bronisz Częstochowy.
                  • romek501 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 02.07.08, 23:32
                    remez2 napisał: Bez obrazy ale bronisz Częstochowy.

                    Bez obrazy, ale niczego nie bronię. Jedynie wyjaśniam elementarne
                    sprawy, przestrzegam przed niezręcznością, z ktorej - jak się
                    okazuje - nie wszyscy sobie zdaja sprawę.

                    PS
                    Przepraszam za te uwagę, ale chyba w zlym znaczeniu uzyłeś
                    okreslenia "bronić Częstochowy", chyba, że chciałeś podkreslić
                    wielką wagę sprawy "smacznego".


                    • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 02.07.08, 23:49
                      Podczas gdy Francuzi, Niemcy czy Włosi życzą sobie "smacznego" (bon appétit,
                      guten Appetit, buon appetito), Anglicy nie mówią nic, lub w najlepszym wypadku
                      wymamroczą coś w stylu "udanego posiłku" (enjoy your food)? Nie chodzi o to, że
                      nie smakuje im jedzenie i mają nadzieję, że innym też nie będzie smakować. Jest
                      to spowodowane głeboko zakorzenionym w kulturze protestanckiej purytanizmem,
                      każącym traktować jedzenie jako coś co utrzymuje człowieka przy życiu, aby
                      lepiej służył Bogu. Czerpanie przyjemności z jedzenia uznawano za nieskromne i
                      bezcelowe. Stąd w wyniku zbiegu okoliczności historyczno-religijnych, w języku
                      angielskim nie ma odpowiedniego zwrotu na życzenie "smacznego". Być może w
                      dzisiejszym świecie kuchni międzynarodowej nie ma to jednak dużego znaczenia?
                      > Przepraszam za te uwagę, ale chyba w zlym znaczeniu uzyłeś
                      > okreslenia "bronić Częstochowy", chyba, że chciałeś podkreslić
                      > wielką wagę sprawy "smacznego".
                      Chciałem podkreślić zaangażowanie i ogromny wysiłek wkładany w zwalczanie, de
                      facto powszechnie używanego zwrotu. Cui bono?
                      • esscort Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 02.07.08, 23:59
                        Wszystko zgoda, ale zwróć uwage, że bon appetit, guten appetit,
                        buono appetito itp. to zupełnie nie "smacznego", lecz "dobrego
                        apetytu". Czyli chodzi tu nie o to, by ci smakowało (bo tego nie
                        można kwestionować), lecz byś miał apetyt, by dużo i z przyjemnoscią
                        jeść. A zatem powiedzenia te nie podważają walorow potrawy,
                        przeciwnie.
                        Ale dajmy spokój, nie mam wiecej argumentów, nie przekonam Cię. Mów
                        sobie "smacznego" do woli.
                        • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 03.07.08, 00:20
                          esscort napisał:

                          > Wszystko zgoda, ale zwróć uwage, że bon appetit, guten appetit,
                          > buono appetito itp. to zupełnie nie "smacznego", lecz "dobrego
                          > apetytu". Czyli chodzi tu nie o to, by ci smakowało (bo tego nie
                          > można kwestionować), lecz byś miał apetyt, by dużo i z przyjemnoscią
                          > jeść. A zatem powiedzenia te nie podważają walorow potrawy,
                          > przeciwnie.
                          Zwrotów nie należy tłumaczyć dosłownie. Angielskim odpowiednikiem "polegać jak
                          na Zawiszy" będzie "as safe as Bank of England".
                          > Ale dajmy spokój, nie mam wiecej argumentów, nie przekonam Cię. Mów
                          > sobie "smacznego" do woli.
                          Ja akurat tego zwrotu nie używam ale jeżeli ktoś użyje go w stosunku do mnie,
                          jedzenie nie staje mi w gardle i z uśmiechem odpowiadam "dziękuję". To wszystko.
                        • turbo_wesz Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 14:08
                          > Wszystko zgoda, ale zwróć uwage, że bon appetit, guten appetit,
                          > buono appetito itp. to zupełnie nie "smacznego", lecz "dobrego
                          > apetytu". Czyli chodzi tu nie o to, by ci smakowało (bo tego nie
                          > można kwestionować), lecz byś miał apetyt, by dużo i z przyjemnoscią
                          > jeść. A zatem powiedzenia te nie podważają walorow potrawy,
                          > przeciwnie.

                          ty w czasie rzeczywistym tak wszystko analizujesz? jak tak, i nie miewasz
                          migren, to zgłoś się do neurologa. zarobisz fortunę na badaniach własnego mózgu
              • paero123 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 03.07.08, 12:07
                > Szerokiej drogi - Tylko się nie rozbij.
                > Dobranoc - Żeby nic Ci się nie stało podczas snu (może jakiś napadzik?).
                > Miłej zabawy - Żebyście się wszyscy razem nie pozabijali
                Ależ pesymistycznie wink
                A gdbyby tak:
                Szerokiej drogi - aby Ci się dobrze i wygodnie jechało
                Dobranoc - aby Ci się dobrze i spokojnie spało
                Miłej zabawy - aby Ci dopisał miły nastrój i towarzystwo podczas zabawy

                Smacznego - aby posiłek smakował Ci tak bardzo jak smakowicie wygląda

                wink
                • blackb-erry Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 21.08.08, 00:24
                  a mnie śmieszy, gdy jedząc na przerwie w pracy drożdżówkę- słyszę właśnie
                  "smacznego" - to już chyba lekka przesada?
                  • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 21.08.08, 09:38
                    blackb-erry napisała:

                    > a mnie śmieszy, gdy jedząc na przerwie w pracy drożdżówkę- słyszę właśnie
                    > "smacznego" - to już chyba lekka przesada?
                    Nie przejmuj się. Są tacy, których śmieszy M. Daniec.
                  • aiczka Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 04.11.08, 01:01
                    No nie wiem - w takiej sytuacji to takze sygnal, ze rozmawiajacym/obecnym nie
                    przeszkadza, ze jesz (chyba, ze to nie przerwa w rpacy tylko wyklad a zyczy
                    zgryzliwie wykladowca).
                • mohinder Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 05.11.08, 13:41
                  > Smacznego - aby posiłek smakował Ci tak bardzo jak smakowicie wygląda

                  Ok - kontekst tej wypowiedzi jest jasny.
                  Nie rozumiem tylko po co, coś takiego mówić?
                  A szczególnie w trakcie posiłku, gdy nie ma jak odpowiedzieć?
              • a_weasley Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 12.11.08, 19:35
                hanna26 napisała:

                > - Szerokiej drogi - Tylko się nie rozbij.
                > - Dobranoc - Żeby nic Ci się nie stało podczas
                > snu (może jakiś napadzik?).
                > - Miłej zabawy - Żebyście się wszyscy razem
                > nie pozabijali

                Na zdrowie - A mówiłam, żebyś nie zapomniał włożyć ciepłych gaci!
                Życzę miłego dnia - Żebyś pan miał z innymi takie skaranie Boskie jak ja z panem!

                > Na tym właśnie polegają te zwroty. Życzymy
                > komuś dobrze i informujemy go o tym
                > przy różnych okazjach.

                Pracowałem trochę z Niemcami i nie pamiętam, żebym kichnął i nikt mi nie
                powiedział "Gesundheit!" (czyli właśnie "(Na) Zdrowie!").

                > Nie wiem, co może kogoś w tym zwyczaju irytować.

                Ja też nie, ale ludzie potrafią mieć tak przedziwne problemy...
            • meth.p Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 09:47
              romek501 napisał:
              > Jeśli mi ktoś życzy, żeby mi
              > smakowało, to znaczy, że przyjmuje ewentualność, że jedzenie nie
              > jest zbyt dobre i że trzeba je nieco wesprzeć jakimiś dodatkowymi
              > zakleciami

              A jak ktos mowi "dzien dobry", to znaczy, ze zaklada ze masz przesr* danego dnia
              i trzeba ten dzien wspomoc zakleciem? Jak ktos ci zyczy powodzenia, to znaczy ze
              zaklada zes frajer i nie dasz rady wiec pomoc sie przyda? "smacznego" to zwrot
              grzeczniosciowy. Mozesz sie zastanawiac nad jego sensem semantycznym czy nad
              jego praktycznoscia, ale ideologii koelzko nie dorabiaj.
            • pancwynar Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 09:49
              romek501 napisał:

              > Moja niechęć bierze się stąd, że to smacznego to coś jakby (celowo
              > upraszczam): "nie zatruj się"[...] (itd.)

              pozwolę sobie na drobną złośliwość:
              nie zmęczyła Cię Twoja dedukcja?
              a poważniej:
              albo to jest niewinne natręctwo, albo nie masz prawdziwych
              problemów/stresów w pracy;
              i tego drugiego (hipotetycznie) zazdroszczę...
            • teyoo Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 07.07.10, 14:16
              romek501 napisał:

              > Może jest to skutecznie wdrożona w tzw. minionym okresie
              > świecka tradycja, żeby nikomu do głowy przypadkiem nie przyszlo
              > podziekować Bogu za jedzenie...?

              No to zdecyduj się. Przeszkadza ci sugerowanie przez osobę, która przygotowała posiłek, że jedzenie może być niedobre, a nie widzisz bezsensu w dziękowaniu nieistniejącej istocie za coś, czego nie zrobiła??
    • bene_gesserit Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 30.06.08, 21:12

      Kiedy pracowalam w budynku ze stolowka i nie daj boze usiadlam z
      posilkiem na miejscu, ktore mijali wchodzacy do kantyny,
      slyszalam 'smacznego' mniej wiecej 30 razy podczas jedzenia od
      przeuprzejmych wspolpracownikow. Zeby sie nie krztusic, staralam
      sie uprzejmie kiwac glowa w odpowiedzi, w duchu klnac idiotyczny
      zwyczaj. W efekcie tego traumatycznego przezycia zaczelam jadac
      przed lub najczesciej po przerwie lunchowej.

      Imo 'smacznego' to klopotliwy relikt jakis zamierzchlych
      przedlodowkowych czasow, w ktorych jedzenie moglo oznaczac czynnosc
      niebezpieczna dla zdrowia. Albo sprzed czasow upowszechnienia soli
      czy innego oregano.
    • lena36 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 01.07.08, 14:11
      Obawiam się że nigdy...zwyczaj ten jest głęboko zakorzeniony bo jak
      ktos słusznie nadmienił, już od dziecka wpaja się że to elegancko
      jest mówić "smacznego".Sama osobiście tez go nie cierpię, ale
      pozostaje się z tym pogodzić....
      • amper-4 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 03.11.08, 15:06
        Myślę, że mówienie "smacznego" jest wkurzające z tego prostego
        powodu, że przeważnie, gdy słyszymy "smacznego", to JEMY. Zmusza to
        do pośpiesznego wybełkotania z pełnymi ustami "dziękuję". Bardzo
        niemiłe. Jak pisała autorka tematu, czy naprawdę nie można przejść
        obok jedzącego obojętnie, a nie zasypywać go tysiącem pytań co je,
        skąd to ma i dlaczego akurat to??? Życzliwe zainteresowanie od czasu
        do czasu jest mile widziane, ale nie nieustanne - w pracy bardzo
        męczy. Poza tym przerwa na jedzenie jest też swego rodzaju przerwą
        na odpoczynek i powinno się pozwolić ją spędzić każdemu według
        upodobań, a niestety, nie każda firma dysponuje wydzielonym
        miejscem, gdzie można spokojnie zjeść.
    • bubster niektórzy to mają problemy :-) 03.11.08, 20:57
      chciałabym mieć tylko takie smile

      a jak widzę pod tematem całe elaboraty napisane na temat
      szkodliwości tego niewinnego zwrotu smile
      • remez2 Re: niektórzy to mają problemy :-) 04.11.08, 09:30
        Podobno jest taka zasada - mam takie problemy na jakie mnie stać. smile)
        • nm.buba011 Re: niektórzy to mają problemy :-) 14.11.08, 22:17
          remez2 napisał:

          > Podobno jest taka zasada - mam takie problemy na jakie mnie
          stać. smile)

          to jest dobra zasada
          • lena36 Re: niektórzy to mają problemy :-) 14.11.08, 22:38
            Właśnie po to jest to forum.. żeby roztrząsac tego typu sprawy.... dobra zasada
            to taka zasada żeby przyznawać prawo wypowiedzi na dowolny temat (nawet o
            d...Maryni) jeśli miejsce jest do tego przeznaczone, drogie (a) nm.buba011smile
            • nm.buba011 Re: niektórzy to mają problemy :-) 14.11.08, 23:58
              jeśli miejsce jest do tego przeznaczone, drogie (a) nm.buba011smile

              - z Ramezem nie zawsze się zgadzam, co jest na forum normalne,
              ale ma on fantastyczne wstawki i powiedzonka.
              Bardzo mnie się podoba, uwypuklenie tej zasady, powiało z niej(jak
              dla mnie) dużo, choć zakamuflowanego optymizmu i uśmiechu.
    • lena36 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 14.11.08, 22:04
      Czynności fizjologicznych się NIE komentuje! a do takich należy zarówno jedzenie
      jak i kichanie. Wiem że do niektórych to nie przemawia i ze swoim "smacznego" i
      "na zdrowie" (kiedy ja np. własnie kichnęłam i wolałabym żeby tego nikt nie
      zauważył ani komentował) będą bezustannie "elegancko" występować, ale fakt jest
      faktem.
      Jak również to,że niewiele osób to rozumie.
      • dominikjandomin Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 14.11.08, 22:36
        lena36 napisała:

        > Czynności fizjologicznych się NIE komentuje! a do takich należy zarówno jedzeni
        > e
        > jak i kichanie. Wiem że do niektórych to nie przemawia i ze swoim "smacznego" i
        > "na zdrowie" (kiedy ja np. własnie kichnęłam i wolałabym żeby tego nikt nie
        > zauważył ani komentował) będą bezustannie "elegancko" występować, ale fakt jest
        > faktem.
        > Jak również to,że niewiele osób to rozumie.

        "Na zdrowie" przy kichaniu ma swe uzasadnienie kulturowe...

        A jeśli dla ciebie jedzenie jest li tylko czynnością fizjologiczną... to ja się
        cieszę, że jestem człowiekiem z nadbudową kulturalną nad fizjologią...
        • lena36 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 14.11.08, 22:41
          I Twoja nadbudowa kulturalna to właśnie zapewne owe "smacznego". Matko...
          NIc na to nie poradzę. Tak po prostu JEST że smacznego w eleganckich sferach się
          nie używa.
          Rozumiem że ciężko to pojąć niektórym.
          • nm.buba011 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.11.08, 00:34
            > Rozumiem że ciężko to pojąć niektórym.

            - ja natomiast rozumiem osobowości dychotomiczne, dla których chasło
            cep, czy smacznego, ma wydźwięk jedynie pejoratywny.

            Sv to, też wiedza... kiedy(użyć).
            • phlora Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.11.08, 10:06
              "- ja natomiast rozumiem osobowości dychotomiczne, dla których chasło
              cep, czy smacznego, ma wydźwięk jedynie pejoratywny.
              Sv to, też wiedza... kiedy(użyć)."

              O jeżu!
              Sv to też wiedza ... kiedy użyć (przecinka).
              • nm.buba011 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.11.08, 13:11
                phlora napisała:

                > "- ja natomiast rozumiem osobowości dychotomiczne, dla których
                chasło
                > cep, czy smacznego, ma wydźwięk jedynie pejoratywny.
                > Sv to, też wiedza... kiedy(użyć)."
                >
                > O jeżu!
                > Sv to też wiedza ... kiedy użyć (przecinka).

                dzięki, poprawię przy okazji, napisane przeze mnie słowo, a przez
                Ciebie zacytowane słowo... <hasło>, tak będzie lepiej. smile
            • annaagata buba011 23.12.08, 14:56
              do buba011: nie wypada, aby ktoś kto używa słowa "dychotomiczne" pisał CHASłO!!!
              Może być hasłosmile)))
              • nm.buba011 Re: buba011 23.12.08, 15:07
                annaagata napisała:

                > do buba011: nie wypada, aby ktoś kto używa słowa "dychotomiczne"
                pisał CHASłO!!
                > !
                > Może być hasłosmile)))

                oczywiście masz rację, notabene, ów niewybaczalny błąd poprawiłem
                (przyznając się zbrodni) 8 dni temu, dzięki za refleks, choć
                nieco... spóźniony.
          • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.11.08, 11:19
            > NIc na to nie poradzę. Tak po prostu JEST że smacznego w eleganckich > sferach
            się nie używa.
            <Lena36> locuta, causa finita.
            > Rozumiem że ciężko to pojąć niektórym.
            Oczywiście. Nie każdemu jest dane przebywać w "eleganckich sferach".
            • romek501 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.11.08, 15:30
              remez2 napisał:
              Oczywiście. Nie każdemu jest dane przebywać w "eleganckich sferach".

              No ale z drugiej strony to forum jest m.in. po to, by promować
              wprowadzanie eleganckich zasad do szarej codzienności. Nie ulega
              wątpliwości, że jeśi już, to powinno się życzyc czegoś w rodzaju
              dobrego apetytu a nie "smacznego". Smacznego jest kompletnie nie na
              miejscu. Bo jeśli ktoś życzy, żeby nam smakowało, to tym samym
              podważa zaufanie do jakości potraw. To trochę tak, jakby np. życzyc
              zebranym gosciom, żeby mieli miłe towarzystwo. Byłoby to dla
              zebranych obraźliwe
              No ale wszystkie argument w sprawie smacznego zostały już podane.
              Kto miał je przyjąc, ten pewnie to zrobił, kto nie, ten nie.
              • baba67 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.11.08, 17:21
                Smacznego w moim dawnym domu(moich rodzicow) bylo i jest uzywane jako haslo do
                rozpoczecia wspolnie jedzenia.I zdaje sie ze we wspomnianym przedszkolu tez.
                Zyczenie smacznego komus kto juz je nigdy nie bylo mi wpajane ani w
                przedszkolu(czasy zamierzchle) ani w domu.
                To co robia panie w pracy to przegiecie, ktore m sie kojarzy dosc niemilo. Otoz
                dawno, dawno temu jako studentka dorabialam sabie sprzataniem. No i coz-widzac
                czekoladki w duzej ilosci na talerzyku podjadlam sobie jedna. I traf chcial, ze
                w tym momencie weszla chlebodawczyni, bardzo mila pani, ktora chcac zatuszowac
                ma gafe(a poczerwienialam jak burak) powiedziala mi smacznego.
                Poczucie zazenowania pamietam do dzis.
                • hanna26 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 16.11.08, 00:18
                  Rety.
                  Wokół tyle chamstwa, buractwa, bezczelności - a tutaj kogoś razi użycie zwrotu grzecznościowego "Smacznego". Naprawdę, niektórzy to mają cudowne problemy.
                  • phlora Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 16.11.08, 09:03
                    hanna26 napisała:

                    > Rety.
                    > Wokół tyle chamstwa, buractwa, bezczelności - a tutaj kogoś razi użycie zwrotu
                    > grzecznościowego "Smacznego". Naprawdę, niektórzy to mają cudowne problemy.


                    No razi, razi, zwłaszcza jak ktoś używa "smacznego" albo w natarczywy sposób,
                    albo mając świadomość, że mam usta pełne jedzenia stawia mnie, która nie
                    zrobiłam żadnej fopy - po prostu jem w miejscu i czasie na to przeznaczonym - w
                    niezręcznej sytuacji. Zwłaszcza drażni mnie natarczywość w oczekiwaniu
                    odpowiedzi, kiedy życzący zatrzymuje się i wpatruje się w moje usta, czekając,
                    aż odpowiem i za nic sobie ma moje kiwanie głową i uśmiech w zastępstwie dziękuję.
                  • baba67 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 16.11.08, 09:05
                    Razi w pewnej okreslonej sytuacji wskazujacej na brak wyobrazni otoczenia.Nie w
                    ogole.
                    • nm.buba011 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 16.11.08, 21:28
                      > Razi w pewnej okreslonej sytuacji wskazujacej na brak wyobrazni
                      > otoczenia.Nie w ogole.

                      Popieram Babę.

                      Mając pełne usta, odpowiadam(na inne słowa, też) niewerbalnie, a
                      jest w czym wybierać.
                      Mając możliwość odpowiedzieć, też tylko się uśmiecham. Odpowiadam
                      słownie(smacznego), w sytuacji tylko do tego właściwej.
                      Sam chętnie mówię smacznego(o czym pisałem), gdy ktoś konsumuje w
                      miejscu do tego nieodpowiednim(prelekcja, wykład), w momencie gdy
                      właśnie ma zapchane usta. Koniecznie głośno i wyraźnie. skutkuje.
                      • zuzia177 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 05.12.08, 13:44
                        Wyskakiwanie z "smacznego" ni z gruszki ni z pietruszki nie jest moze
                        eleganckie... Natomiast w sytuacji, kiedy jest wiecej osob, wszyscy sobie
                        nkladaja jedzenie itd, wtedy takie smacznego moze byc sygnalem do rozpoczecia
                        posilku. Genralnie przyzwyczailam sie podczas mojego pobytu we Frnacji do
                        wszelkiego "bon apetit", "pardon" (z tym ze pardon mowi osoba potracana, a nie
                        potracajaca), merci (ZAWSZE I WSZEDZIE), "bonne journee", do pytan "jak tam" i
                        "czy dobrze spalas" CODZIENNIE po kilka razy...

                        Tutaj ogolnie rzecz biorac ludzie nie zaczynaja wspolnego posilku jesli wszyscy
                        sobie nie powiedza "bon apetit". Nie wiem czy ma to jakies przelozenie na
                        polskie smacznego, ale zauwazylam, ze nawet gdy przebywam tylko z samymi
                        Polakami, to automatycznie zaczynamy sobie zyczyc smacznego...
                        • rrosemary Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.12.08, 19:25
                          "wtedy takie smacznego moze byc sygnalem do rozpoczecia
                          > posilku."

                          Przypomina mi to czasy przedszkola, gdzie nie wolno było zacząć jeść dopóki nie
                          przyszła pani.
                          Wchodzi pani (szur wstawania) "Smacznego dzieci"
                          Dzieci: DZIĘ-KU-JE-MY
                          (szur siadania).

                          Ja nikomu nie życzę smacznego (tak samo nie mówię "na zdrowie" jak ktoś kichnie
                          w syt. publicznej, jak jesteśmy w 2-4 osoby prywatnie to tak), jeśli ktoś przy
                          wspólnym stole powie "smacznego" to jeśli akurat mam z tą osobą kontakt wzrokowy
                          to kiwam lekko głową.
                          A samo słowo "smacznego" źle mi się kojarzy, chyba głównie przez to przedszkole
                          (bo pełniło to rolę komendy i zawsze potem było niedobre jedzenie)smile
                          • zuzia177 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 18.12.08, 09:03
                            No nie wiem, ja jakos przedszkolnych skojarzen nie mam wink
                            Jak jemy wieksza grupa i kazdy gada z kazdym, ktos tam jeszcze nie nalozyl sobie
                            jedzenia, nie nalal wody czy cokolwiek i wszyscy czekamy, to w koncu ktos mowi
                            troche glosniej "no to smacznego" (gdy sa tylko Polacy) albo (alors bon apetit)
                            gdy sa tez cudzoziemcy i wtedy wszyscy bez wyrzutow zaczynaja jesc. Moze to
                            troche przedszkolne ale tez mile z drugiej strony smile
        • haldziewieck Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 12:05
          > "Na zdrowie" przy kichaniu ma swe uzasadnienie kulturowe...

          moze i tak, tylko troche mroczne to uzasadnienie.
          podczas którejs z zaraz która dziesiatkowala ludnosc Europy, rozpowszechnilo
          sie, bledne oczywiscie, przekonanie ze kichanie jest jedna z dróg prowadzacych
          do wyzdrowienia, stad w tradycji wiekszosci krajów europejskich istnieje zwyczaj
          mówienia "na zdrowie", "gesundheit", "bless you" itd w reakcji na cudze kichniecie.

          k.
    • naprawdetrzezwy Ludzie ze wsi (mentalnej) tak już mają. 23.12.08, 10:55
      Ludzie wychowani w normalnych domach wiedzą, że "smacznego" życzy tylko osoba, która przygotowała i podała na stół posiłek. (plus jeden wyjątek - przywołany do stolika kucharz, ale kto dziś wie, że można?)

      Możesz - pytać ich, czy to naprawdę oni przygotowali posiłek (lub objaśnić ich dokładnie)
      Możesz - życzyć im smacznego za każdym razem gdy połykają ślinę.
      Możesz - nie reagować (wszak masz pełne usta!).
      Możesz - zakarbować w pamięci, by tych życzących do domu nie zapraszać, nie wiadomo czego można się spodziewać po osobach bez kindersztuby.

      Możesz też życzyć im wesołej Chanuki.
    • cartahena Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 12:00
      Juz kilka osob wyrazilo powyzej zdanie, ze w eleganckim towarzystwie
      uzywanie zwrotu "smacznego" nie nalezy do dobrego tonu. To tak,
      jakby sugerowanie, ze pani domu niewystarczajco sie postarala, wiec
      trzeba dodac sobie otuchy tym slowem przezd jedzeniem. Taka pani
      domu powinna osobe zyczaca "smacznego" zapytac "a czy uwazasz, ze
      jest niesmaczne"?
      Tak samo mowienie "na zdrowie", jak ktos kicha bo jest przeziebiony.
      Nie ma ten zwrot logicznego uzasadnienia.
      A propos jeszcze tego typu "zyczen", to dla uwydatnienia
      niestosownosci podam przyklad, ktory juz ktos poruszyl. Otoz,
      zalozmy, ze przychodzi po dziewczyne chlopak, zeby isc razem na
      randke. No i mama tej dziewczyny mowi do niej na pozeganie: "milego
      towarzystwa". Czyli zaklada, ze towarzystwo moze nie byc mile.

      Sa to niuanse, nie tak bardzo wazne w naszym zyciu, ale podobno
      ambitni ludzie chca rownac do lepszych. Na przyklad pod wzgledem
      wychowania. Ja np. jadam uzywajac noza i widelca zgodnie z tzw.
      angielska szkola, kora u nas jest bardzo rzadka (malo kto w ten
      sposob je), poniewaz nauczylam sie tego od mamy, ktora z kolei
      nauczyla sie od swojego ojca, ktory chodzil do drogiej elitarnej
      przedwojennej szkoly w Warszawie smile.
      • haldziewieck Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 12:17
        angielska szkola, kora u nas jest bardzo rzadka (malo kto w ten
        > sposob je), poniewaz nauczylam sie tego od mamy, ktora z kolei
        > nauczyla sie od swojego ojca, ktory chodzil do drogiej elitarnej
        > przedwojennej szkoly w Warszawie smile.

        chodzi Ci o ten udziwniony sposób dziubania jedzenia z talerza, o którym w
        Anglii oczywiscie nikt nie slyszal poza ta garscia osób które maja tak
        straszliwe parcie na awans do klasy wyzszej ze mowia toaleta zamiast wc itd?

        k.
      • tirkuchenek Wow! 23.12.08, 13:00
        cartahena napisała:

        "Ja np. jadam uzywajac noza i widelca"

        Czy to naprawdę jest tak niebywałe, że jest się czym chwalić?

        ---

        "zgodnie z tzw. angielska szkola"

        I ma to jeszcze swoją nazwę?

        ---

        "kora u nas jest bardzo rzadka (malo kto w ten sposob je)"

        Doprawdy (w takim razie czym jada większość Polaków?)?

        ---

        "poniewaz nauczylam sie tego od mamy, ktora z kolei nauczyla sie od swojego
        ojca, ktory chodzil do drogiej elitarnej przedwojennej szkoly w Warszawie smile."

        Piękna... wzruszająca tradycja... Jestem pod wrażeniem... Nie wiedziałam, że
        trzeba chodzić do drogich elitarnych szkół, by nauczyć się tak wysublimowanych
        zachowań...
        • baba67 Re: Wow! 23.12.08, 16:45
          O kurde ja tez jem nozem i widelcem, a moj dziadek byl chlopem malorolnym..
        • jankowski_1983 Re: Wow! 23.12.08, 17:49
          To chyba chodziło o to, że kiedy wyluzowani ludzie przerzucają sobie używane
          właśnie narzędzie do dominującej ręki, to "eleganccy i kulturalni" męczą się,
          trzymając majcher w prawej, a widełek w lewej. Albo odwrotnie, zawsze miałem ten
          zwyczaj pod ogonem.
          • cartahena Re: Wow! 23.12.08, 23:05
            Nie, nie o to chodzilo. Zabawne, ze nikt sie mnie nie zapytal, na
            czym ten sposob jedzenia polega. Za to wszyscy sie rzuciliscie na
            mnie z ujadaniem, ze problemy, kompleksy, itp. Faktem jest, ze tylko
            ludzie o duzej ciekawosci swiata (i jego odmiennych kultur) dochodza
            do czegos. A nie krytykanci i zawistnicy.
            Smacznego.
        • cartahena Re: Wow! 23.12.08, 22:59
          Gdybys uwaznie przeczytala moj post, to zauwazylabys, ze napisalam o
          sposobie jedzenia sztuccami, a nie w ogole mozliwoscia poslugiwania
          sie nimi. Niuanse, moja droga, niuanse. No i umiejetnosc czytania ze
          zrozumieniem.
          • tirkuchenek Re: Wow! 24.12.08, 01:46
            Napisałaś dokładnie to:

            "jadam uzywajac noza i widelca zgodnie z tzw. angielska szkola, kora u nas jest
            bardzo rzadka (malo kto w ten sposob je)"

            Otóż w swej wypowiedzi na pierwszy plan wysunęłaś nóż i widelec, jak gdybyś
            chciała podkreślić, że większość Polaków jada czymś zgoła innym (pałeczkami,
            chochlą, rękoma, etc...). Zrozumiałam więc, że chodzi o używanie noża i widelca,
            a dopiero potem że zgodnie z tzw. angielską szkołą. Było napisać: "Jadam zgodnie
            z tzw. angielską szkołą, która u nas jest bardzo rzadka (mało kto w ten sposób
            je)" i po problemie. Niuanse, moja droga, niuanse. No i umiejętność precyzyjnego
            wyrażania się.
            • grecz Re: Wow! 24.12.08, 07:19
              "Jadam zgodnie z tzw. angielską szkołą, która ..." - a w takim
              zdaniu łatwo o skojarzeniu, że mowa jest o rodzaju spozywanego
              pożywienia, diecie.
              • tirkuchenek Ot, taka sobie wieloznaczność, jakich wiele... /nt 24.12.08, 14:28
            • zi69 Dobrze napisała 24.12.08, 11:06
              Cartahena napisała to jak najbardziej poprawnie, a ci co nie potrafią czytać ze
              zrozumieniem tudzież nie znają zasad polskiej pisowni niech się nie ośmieszają
              "super inteligentnymi i precyzyjnymi" uwagami.
              • tirkuchenek Przepierdoły wypisujesz, Misiu, przepierdoły.../nt 24.12.08, 14:34
      • bambussi Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 13:53
        że niektórzy (jak autor watku) mają co najmniej dziwne problemy - to
        jeszcze jestem w stnie zrozumieć, ale że niektórzy mają aż takie
        kompleksy:

        cartahena napisała:

        > Ja np. jadam uzywajac noza i widelca zgodnie z tzw.
        > angielska szkola, kora u nas jest bardzo rzadka (malo kto w ten
        > sposob je), poniewaz nauczylam sie tego od mamy, ktora z kolei
        > nauczyla sie od swojego ojca, ktory chodzil do drogiej elitarnej
        > przedwojennej szkoly w Warszawie smile.

        to już przechodzi ludzkie pojęcie...

        a co do "smacznego" - wszystkim przeciwnikom proponuję zaprzestać
        również mówienia "dzień dobry" - w końcu nie zakładacie chyba, że
        dzien może byc nieudany?
        • cartahena Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 23:01
          > to już przechodzi ludzkie pojęcie...
          to, ze to przechodzi twoje pojecie, nie swiadczy o tym, ze
          przechodzi ludzkie.
          • cityangel Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 24.12.08, 09:00
            to może oświecisz nas maluczkich i napiszesz na czym ten angielski sposób
            polega? naprawdę jestem ciekawa.
          • bambussi Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 24.12.08, 09:28
            daruj sobie - i tak już tego nie odwrócisz, że całe forum ma teraz z
            ciebie polewkę smile smile smile

            na drugi raz spuść trochę powietrza zanim siądziesz do klawiatury -
            więcej dystansu naprawdę pomaga a bufonada zawsze (jak widać)
            zostanie zauważna i wyśmiana
    • bogiemslawiena Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 13:47
      Ależ ludzie mają problemy smile
      Ręcę opadają...
      • nm.buba011 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 15:16
        bogiemslawiena napisała:

        > Ależ ludzie mają problemy smile
        > Ręcę opadają...

        - myślę, że mamy odmienne poglądy, a to różni się zasadniczo od
        problemów. Człowiek kulturalny pod wpływem trafnych argumentów,
        zmienia swoje zapatrywania. Uczymy się całe życie.
        • baba67 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 16:46
          No czasami to jest problem...choc zasadniczo nie.
    • jankowski_1983 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 23.12.08, 17:43
      daminikawa napisała:

      > Kiedy wreszcie minie ta moda na mówienie w miejscach pracy smacznego?

      Wtedy, gdy ludzie się w końcu nauczą więcej uwagi poświęcać sobie i swoim
      sprawom, niż śledzeniu każdego kroku, który robią inni.
    • rrollo Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 24.12.08, 08:58
      Zawsze można zejść do piwnicy lub kotłowni i nażreć się w samotnosci
    • e.cartman Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 24.12.08, 09:03
      Dokładnie zgadzam się! A jeszcze do tego to wszechobecne dzień
      dobry. Mówią je wszyscy, a czasem nawet to cześć mówią. Skandal.
      Ludzie zrozumcie raz a dobrze: zamknijcie się na zawsze i nie
      odzywajcie najlepiej. Buzia na kłódkę.
      aha btw. dziś wigilia. Smacznego jajka życzę, autorka niech się nie
      obraża
    • aliens Jak to kiedyś Kazik spiewał: 24.12.08, 10:20
      "Dziesiąty grosz dla Jadzi, niech se Jadzia wsadzi"
    • obs2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 14.03.09, 15:36
      pozostaje pytanie kiedy doczekamy się zaniku równie niekulturalnego i
      nielogicznego "dziękuję" po zakończonym posiłku.
      • dominikjandomin Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 18.03.09, 14:41
        obs2 napisał:

        > pozostaje pytanie kiedy doczekamy się zaniku równie niekulturalnego i
        > nielogicznego "dziękuję" po zakończonym posiłku.

        A to akurat nie jest NIEKULTURALNE i zdecydowanie jest LOGICZNE.

        Chyba, ze jadasz w obecności BYDŁA, któremu nie ma co dziękować za obrzydzanie
        czasu jedzenia.
        • jestem-tu Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 19.03.09, 10:12
          witam,
          wielokrotnie czytałem wypowiedzi ludzi bywałych w świecie na temat
          naszego "dziękuję" po posiłku. Cudzoziemcy są zakłopotani w tej
          sytuacji i nie wiedzą jak na taką odzywke reagowac. Myślą że to
          podziękowanie za żywność a nie za dobre towarzystwo przy posiłku.
          • dominikjandomin Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 20.03.09, 14:26
            A co mnie obchodzą cudzoziemcy? Każdy kraj ma swój klimat SV.

            A jak ktoś myśli, ze to podziękowanie za żywnośc, którą sam sobie ktoś kupił
            (typu posiłek w restauracji), to po prostu... jest głupi.
            • remez2 :-))))) 20.03.09, 17:15

        • obs2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 12.04.09, 17:22
          > A to akurat nie jest NIEKULTURALNE i zdecydowanie jest LOGICZNE.

          logiczne nie jest. Kulturalne też niespecjalnie.

          > Chyba, ze jadasz w obecności BYDŁA, któremu nie ma co dziękować...

          W wielu wypadkach bydło stanowiłoby o wiele przyjemniejsze
          towarzystwo.
          • xarte Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 16.04.09, 02:44
            Jak wam mamusia mówiła: nie dłub w nosie, zasłaniaj usta jak kaszlesz, mów dzień
            dobry i do widzenia, proszę i dziękuję, nie pierdź i nie bekaj w towarzystwie
            itp itd to uwierzyliście i nie robicie tego, tak?
            A jak wam mówią ludzie że smacznego to też chamstwo (dosłownie w staropolskim
            znaczeniu tego słowa) to nie wierzycie?

            SMACZNEGO jest niekulturalne.
            Smacznego mówią ludzie, którzy dziękują też za wspólna jazdę w windzie.
            Czyli tacy, którzy na siłę próbują być ą ę kaważbułką w dupe uprzejmi.

            Może przekona was to, że w dawnej Polsce na ludzi z niższych sfer,
            nieokrzesanych i niewykształconych np. "ona jest z tych, co mówią smacznego".

            Smacznego jest niekulturalne, prowincjonalne i najczęściej przez osobę jedzącą
            niepożądane.
            AJt?!
            • dominikjandomin Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 16.04.09, 17:22
              xarte napisał:


              > Może przekona was to, że w dawnej Polsce na ludzi z niższych sfer,
              > nieokrzesanych i niewykształconych np. "ona jest z tych, co mówią smacznego".

              Poproszę cytację. Z dawnych czasów, ze tak było faktycznie.
              • kotkotowy Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 20.04.09, 19:30
                Moze wyjasnie, bo widze ze macie nie lada problemsmile

                Uzycie tego zwrotu przy spotkaniu kameralnym - brak przeciwskazan. 1 osoba, najlepiej ktos z gospodarzy zyczy wszystkim, dziekuja i jedza.
                przyjecia oficjalne - tylko i wylacznie gospodarz. Jest to formulka przyjacielska i ma wyrazac sympatie. Nigdy do obcych osob, niewskazane do ludzi stajacych wyzej w hierarchii np. firmy.
                Tyle protokolu.

                Najwiekszym chamstwem z jakim sie spotkalam natomiast jest po sympatycznym i bezinteresownym "smacznego" odpowiedziec "nie mowi sie smacznego". Niestety to dopiero, a nie pozytywny zwrot swiadczy o braku okrzesania i chamstwie. Radzilabym autorom kilku poprzednich wypowiedzi powstrzymanie sie. "Ona jest z tych co mowia smacznego"? Moja znajomosc antropologii, jezykoznawstwa oraz kultury niestety zaprzecza tym bujdom, kiedys byl to zwyczajowy zwrot, na dodatek uzywany w wielu jezykach do tej pory. Jak we wszelkich tego typu zwrotach (smacznego, na zdrowie itd) dobor sytuacji nalezy juz do zdrowego rozsadku i taktu, a o to najtrudniej.

                • dominikjandomin Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 21.04.09, 16:09
                  kotkotowy napisała:

                  > >Radzilaby
                  > m autorom kilku poprzednich wypowiedzi powstrzymanie sie. "Ona jest z tych co m
                  > owia smacznego"? Moja znajomosc antropologii, jezykoznawstwa oraz kultury niest
                  > ety zaprzecza tym bujdom, kiedys byl to zwyczajowy zwrot, na dodatek uzywany w
                  > wielu jezykach do tej pory.

                  Dlatego prosiłem o cytat... Bo nigdzie tego nie znalazłem (
                  obawiam się, ze to fantazja oosby piszącej).
            • chantal10 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 10.07.09, 11:37
              Ja mam kolegę w pracy, który namolnie podczas KAŻDEGO spożywanego posiłku mówi
              "smacznego". Nie ma znaczenia czy jem kanapkę, czy paluszki, czy jabłko. Mogę
              nawet gumę do żucia "jeść" a słyszę "smacznego". Pół biedy, gdybyśmy siedzieli w
              jednym pokoju - jakoś bym to tolerowała, ale on ma pokój na przeciwko mojego -
              po 2 stronie korytarza, i drze się tak wniebogłosy "Smaczneeego". Co ja mam
              zrobić? Z pełna buzią odpowiadać "Dziękuję". Też niekulturalne.
              Męczy mnie to do tego stopnia, ze zamykam drzwi do siebie uncertain
              • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 10.07.09, 11:42
                chantal10 napisała:

                > Ja mam kolegę w pracy, który namolnie podczas KAŻDEGO spożywanego posiłku mówi
                > "smacznego". Nie ma znaczenia czy jem kanapkę, czy paluszki, czy jabłko. Mogę
                > nawet gumę do żucia "jeść" a słyszę "smacznego". Pół biedy, gdybyśmy siedzieli
                > w
                > jednym pokoju - jakoś bym to tolerowała, ale on ma pokój na przeciwko mojego -
                > po 2 stronie korytarza, i drze się tak wniebogłosy "Smaczneeego". Co ja mam
                > zrobić? Z pełna buzią odpowiadać "Dziękuję". Też niekulturalne.
                > Męczy mnie to do tego stopnia, ze zamykam drzwi do siebie uncertain
                Trafiłaś na szczególny okaz i znalazłaś skuteczne rozwiązanie. smile
                PS1 - może ona tak wyraża szczególne zainteresowanie Twoją osobą?
                PS2 - mnie też się lepiej pracuje przy zamkniętych drzwiach.
                • chantal10 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 10.07.09, 11:56
                  Tylko w mojej pracy, jako że siedzę m.in. na biurze podawczym zamknięte drzwi
                  nie są mile widziane. Z drugiej strony przy zamkniętych drzwiach okropny zaduch
                  robi się w pokoju, jako że znajduje się on od strony południowej.
                  Coś kosztem czegoś ;/
    • mampy-tanie Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 10.07.09, 21:08
      Mnie denerwuje jak np. jem śniadanie (w pokoju socjalnym, żeby nie bylo wink, to czasem objawia się koleżanka i zaczyna konwersację, przy czym zadaje pytania otwarte i czeka, aż jej odpowiem z kanapką w buzi. Na szczęście koleżanka już nie pracuje u nas, ale co wspomnę tą gadułę co zawsze za mną chodziła, to mnie trzęsie. Zwłaszcza że przy jedzeniu wolę czytać niż rozmawiać wink
      • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 10.07.09, 21:18
        > Zwłaszcza że przy jedzeniu wolę czytać niż rozmawiać
        A mnie mówiono - nie czytaj przy jedzeniu bo Twoi rodzice będą mieli głupie
        dziecko. sad
        • katiabb Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.07.09, 14:02
          "Smacznego!" możemy uznać za zwrot kulturalny, jeżeli zostaje wypowiedziany TUŻ
          PRZED jedzeniem, a nie w jego trakcie - to po pierwsze. Po drugie - "smacznego!"
          życzą sobie osoby wspólnie do posiłku zasiadające. Natomiast każda przypadkowo
          zaglądająca im do talerza osoba, która akurat przebiega obok stołujących się,
          mówiąc "smacznego!" żadnej grzeczności nie okazuje, zmuszając przeżuwających już
          od kilku minut do odpowiedzi, co - jak wiemy wszyscy - nie jest dla jedzących
          sytuacją komforową. Według mnie zwrot "Smacznego!" byłby całkiem sympatyczny,
          gdyby każdy wiedział kiedy jest czas i miejsce na jego wypowiedzenie.
          • remez2 Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.07.09, 19:32
            Masz 100 % racji. pozdrawiam smile
    • pretensjaa Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 18.07.09, 16:33
      Obawiam sie, ze to nigdy nie zaniknie....
      • tunalena Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 06.07.10, 14:59
        sa ludzie ktorym nalezaloby powiedziec raczej "mam Cie w dupie" zamiast smacznego, skoro maja taki problem z rozmowa. Zresz i nie umiesz odpowiedziec "dziekuje", usmiechnac sie albo chociaz kiwnac milo glowa?
        Podstawa dyplomacji sa rozmowy przy posilkach, wystawne kolacje, obiady, coctaile, sniadania, herbatki. Idac waszym tokiem rozumowania najpierw kazdy powinien zostac zamkniety w piwnicy, a jak juz sie nazre, przetrawi i laskawie bedzie umial odpowiedziec na zadanie pytania to wypuscic do ludzi.
        Zwrot "smacznego" rzeczywiscie nie powinien byc naduzywany, ale trzeba wziac pod uwage ze jest zwrotem grzecznosciowym, i wg mnie nie zaniknie.
        Sama jestem szefowa, jem z ludzmi, praktycznie codziennie przy posilku zalatwiam interesy i dziekuje Bogu ze umiem docenic mile gesty, a nie jak buc odburkiwac przewracajac oczami. Troszke wyczucia.
        • tychdanych Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 15.07.10, 20:32
          sa ludzie ktorym nalezaloby powiedziec raczej "mam Cie w dupie"

          Da się jakoś powiedzieć to "cię" wielką literą? A może trzeba w momencie tego "cię" zdejmować kapelusz lub kłaniać się w pas?
    • teyoo Re: Smacznego kiedy zostanie uznany za 07.07.10, 14:12
      daminikawa napisała:

      > Kiedy wreszcie minie ta moda na mówienie w miejscach pracy smacznego?

      Ja jeszcze dorzucę mówienie "na zdrowie", jak ktoś kichnie. To nawet bardziej mnie irytuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka