Dodaj do ulubionych

Czy i jak przeprosic?

30.06.09, 09:07
Przeprowadzilam sie do nowego mieszkania. Pech chcial, ze pod nami
mieszka malzenstwo, ktore ma dziecko z alergia na siersc. a my w
domu mamy dwa psy i kilka kotow. dzis sasiadka przyszla do mnie z
prosba o przewieszenie kocow psa bo siersc leci na jej balkon pod
nami i osiada na praniu.
troche nie zrecznie sie czuje teraz bo nie mialam swiadomosci, ze
siersc az tak spaceruje po osiedlowych balkonach. i teraz pytanie
czy w ramach przeprosin podarowac sasiadce jakis upominek? czy samo
przepraszam i zapewnienie, ze nie bede wywieszac kocow psa na
balkon wystarczy?
chce utrzymac dobre stosunku z sasiadka bo w sumie to jedyna
normalna osoba w naszej klatce. i fakt faktem znosi dzielnie
bieganine naszych psow po domu i wedrowki kotow po balkonie.
Obserwuj wątek
      • baba67 Re: Czy i jak przeprosic? 30.06.09, 11:20
        W zasadzie przeprosiny tez sa bez sensu. Bylyby gdyby sasiadka poprosila,
        uprzedzila a ktos przez niedopatrzenie do takiej sytuacji doprowadzil. Przeciez
        nie ma nic zdroznego w kotach i kocach-ludzie zyli normalnie.
        • sadosia75 Re: Czy i jak przeprosic? 30.06.09, 11:36
          Babo chodzi o to, ze jej syn jest alergikiem. na ich balkon wedruje
          siersc naszych zwierzat. i przyznam, ze glupio sie z tym czuje bo
          nie bylam swiadoma, ze az tak ta siersc spaceruje. Raczej stawiam
          na dobre kontakty sasiedzkie. i moze chociaz zaproszenie sasiadki
          na kawe i ciasto przy okazji lepiej sie poznac itp.
          no juz szczerze mowiac sama nie wiem. czuje sie winna temu, ze jej
          syn przez nasze niedopatrzenie musial brac leki na alergie. gdyby
          to bylo wieksze dziecko to jakos bym to przebolala a to jeszcze
          niemowle. wiec moze kawa i ciasto choc troche by "zalagodzilo"
          sytuacje?
          czy faktycznie samo przepraszam i dopilnowanie aby koce z sierscia
          nie wedrowaly na balkon wystarczy?
          • 25wanilia Re: Czy i jak przeprosic? 30.06.09, 12:16
            Myślę, że za bardzo się tym przejęłaś. Przecież tylko wietrzyłaś koc na własnym
            balkonie! Jak wieszasz tam pranie, to nitki i inne drobinki też będą wędrować.
            Kot wygrzewający się pod blokiem też może stanowić "zagrożenie" dla tego
            dziecka. Taki urok mieszkania w bloku i tyle.
            Mnie osobiście prezent, a nawet same przeprosiny wprawiłyby w zakłopotanie.
            A na kawę możesz się z nią umówić - tylko może nie przyjść do domu z taką
            ilością sierści. I wtedy możesz z nią uzgodnić kiedy będziesz wietrzyć koc (ona
            wtedy nie wywiesi prania, albo pozamyka okna).
          • baba67 Re: Czy i jak przeprosic? 30.06.09, 12:17
            Przeprosic ze zasmiecasz cudzy balkon-jak najbardziej OK. Ale juz nie ma co
            przepraszac ze sie zyje bo czyjs syn ma alergie z tego powodu to troche
            przesada. Maja dziecko z problemami i jest to jeden z takich problemow(ja tez
            mam dziecko z problemami zeby nie bylo ze bezduszna jestem). Tak bywa-wspolczuc
            , przeciwdzialac ale sie nie kajac. Niby dlaczego?
            • sadosia75 Re: Czy i jak przeprosic? 30.06.09, 12:22
              No niby macie racje. w sumie nie mialam pojecia o tym, ze syn jest
              alergikiem i, ze siersc psow tak daleko wedruje. tymbardziej, ze
              wieszalam koce do wietrzenia czy po praniu nie nad balustrada a w
              glebi balkonu.
              Chyba faktycznie nie pozostaje mi nic innego niz stosowac sie do
              obietnicy i nie wywieszac koca na balkon. faktycznie za bardzo sie
              dzieckiem przejelam bo i ja mam chore dziecko i taka
              nadopiekunczosc we mnie siedzi.
              Dziekuje za rady smile uspokoilyscie moje sumienie.
          • mocpytan Re: Czy i jak przeprosic? 30.06.09, 17:44
            ja się nie znam na sv, ale osobiście bym przeprosiła i nie wieszała kocy.

            moje dziecko ma azs i jestem po wizytach u pierdyliona lekarzy - u niemowlaka
            NIE MOŻNA stwierdzić na co jest uczulone, testy wiarygodne przeprowadza się
            najwcześniej w 2 r.ż., wcześniej nie ma to sensu.
            moje dziecko ma 1,5 roku i nadal nie wiemy na co jest uczulone.
          • a.nancy Re: Czy i jak przeprosic? 02.07.09, 11:50
            > czuje sie winna temu, ze jej
            > syn przez nasze niedopatrzenie musial brac leki na alergie.

            nie wierze. nie wierze, zeby ta odrobina siersci, jaka mogla spasc na jej
            pranie, spowodowala ostry atak alergii. szczegolnie, ze najwiecej alergenow jest
            w naskorku i slinie, a nie siersci.
            • baba67 Re: Czy i jak przeprosic? 02.07.09, 12:17
              Niekiedy starzy mieszkancy usiluja sobie wychowac mlodszych. Badaja grunt na ile
              sie moga posunac. Oczywiscie nie twierdze ze tak musi byc w tym wypadku, ale
              pewnosc siebie tej pani jest zastanawiajaca-ja bym na jej miejscu przyszla z
              prosba a niez pretensjami Zbyt ulegla postawa moze sprawic ze kobieta poczuje
              sie pewnie i wszystko jej zacznie przeszkadzac. Sa ludzie ktorzy kochaja dominowac.
              • mampy-tanie Re: Czy i jak przeprosic? 11.07.09, 20:02
                Tak, nie ma to jak stara dobra teoria spiskowa. Wszyscy tylko na nas czyhają, żeby...

                Założycielka wątku wyraźnie napisała, że sąsiadka _poprosiła_ grzecznie, nie ma słowa o pretensjach.

                Nowa sąsiadka dbająca o dobre stosunki powinna przeprosić w momencie otrzymania informacji o "problemie", który stał się za jej przyczyną. Nie wieszać więcej kocy w sposób przeszkadzający innym sąsiadom. Być może za jakiś czas sama będzie chciała poprosić sąsiadkę o drobne ustępstwo i może liczyć na spełnienie prośby z uśmiechem. Prezent jest zbędny, ale na kawkę warto się umówić. Może to przyjaźń na wiele lat? Taka przyjaźń z sąsiadką jest nieoceniona smile
    • zagubiona11 Re: Czy i jak przeprosic? 02.07.09, 10:28
      > dzis sasiadka przyszla do mnie z prosba o przewieszenie kocow psa
      bo siersc leci na jej balkon pod nami i osiada na praniu.

      Sąsiadka przyszła do Pani i zasugerowała, co Pani powinna wieszać na
      swoim własnym balkonie a czego nie? A Pani nie odpowiedziała jej
      grzecznie, acz stanowczo, że jeśli pyłki i inne śmieci z podwórka
      osiadaja na jej praniu, to powinna (sąsiadka) raczej suszyć (swoje)
      pranie w (swojej)łazience? I jeszcze chce Pani jej prezent na
      przeproszenie wręczyć?
    • e._ Re: Czy i jak przeprosic? 15.07.09, 08:51
      A ja bym poszła nie z kawą tylko z drobiazgiem dla dziecka.
      Ale bym poszła. Uważam, że przeprosiny nie były posypywaniem głowy
      popiołem tylko miłym gestem zrozumienia. Sytuacja jest czysta a taki
      drobiazg dla chłopca z pewnościa utrwali miłe kontakty.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka