sadosia75
30.06.09, 09:07
Przeprowadzilam sie do nowego mieszkania. Pech chcial, ze pod nami
mieszka malzenstwo, ktore ma dziecko z alergia na siersc. a my w
domu mamy dwa psy i kilka kotow. dzis sasiadka przyszla do mnie z
prosba o przewieszenie kocow psa bo siersc leci na jej balkon pod
nami i osiada na praniu.
troche nie zrecznie sie czuje teraz bo nie mialam swiadomosci, ze
siersc az tak spaceruje po osiedlowych balkonach. i teraz pytanie
czy w ramach przeprosin podarowac sasiadce jakis upominek? czy samo
przepraszam i zapewnienie, ze nie bede wywieszac kocow psa na
balkon wystarczy?
chce utrzymac dobre stosunku z sasiadka bo w sumie to jedyna
normalna osoba w naszej klatce. i fakt faktem znosi dzielnie
bieganine naszych psow po domu i wedrowki kotow po balkonie.