Dodaj do ulubionych

Kicia oglosila strajk glodowy :(

18.11.09, 23:58
czyli kolejna proba zmiany zarelka spezla na niczym.

Trzeci dzien Kicia postanowila nic nie jesc, tzn nie je tego co jest w
miseczkach (gerber, nowe zarcie brazylijskie z puszki, kawalki poledwicy) tzn
nie wszystko razem tylko podzielone na porcje i pory dnia smile

Wyjatek robi wylacznie dla kilku chrupek ktorymi posypalismy gerberka ale to
niewiele. Dzis rano zrobila taka kocioshrekowa mine, ze az zalowalam, ze ani
aparatu ani komorki pod reke nie mialam.

Jak nic Kicia postanowila byc pierwszym kotem, ktory zejdzie z glodu przy
pelnych miskach sad

Przyjdzie sie nam po raz kolejny zlamac i dac jej wygrac.

Echhh
Obserwuj wątek
    • salimis Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 19.11.09, 00:19
      Miałam kiedyś kociaka który nie chciał nic jeść tylko preferował domowe obiadki.
      • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 19.11.09, 00:33
        Kota preferuje wylacznie chrupki, na dodatek jednej firmy o ktora
        ciezko-praktycznie juz nie do kupienia. Z kreceniem nosem zjada Royal Canin bo
        co innego mamy jej kupowac? Zostaja lyskasy, eukanuba, iams i hills. Trzech
        pierwswzych nie kupimy a hills ja w zeby gryzie bardziej niz RC.
        • jottka Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 19.11.09, 09:02
          teoretycznie kot monotematyczny ciężki jest do perswazji, ale cierpliwie
          próbować możeszsmile ona je wyłącznie fryski czy cokolwiek innego też? a żywi się
          tylko w domu czy np. myszką przekąsza na dworze?

          można spróbować dawania jej po trosze wszystkiego, co zdrowe dla kota, a co ci
          przyjdzie do głowy - może biały ser albo kawałek smażonej rybki okaże się nagle
          debest? można spróbować utłuc ulubione fryski na posypkę i posypywać "niedobre"
          żarcie w miseczce (chodzi o to, że zapach będzie właściwy, a będzie musiała
          zjeść i to "niedobre", jak położysz kilka frysek, to wyżre tylko te i szlus).
          koty są wrażliwe na zapach, czasem działa zrobienie mocnego rosołu i polanie
          odrobiną ciepłego wywaru tego, co w misce. albo - na tej samej zasadzie -
          pociapanie świeżym masłem kociego posiłku, pod warunkiem, że akurat masło lubi.
          bardzo świeżemu mięsu, najlepiej z tłuszczem i krwią, kot zwykle nie może się
          oprzeć, tyle że bywa, że zamiast jeść pędzi zakopać zdobycz pod naszą poduszkąsmile


          uwaga niepedagogiczne! czasem działa karmienie drania z własnego talerzasmile
          znaczy tej ohydnej polędwicy nie ruszymy w misce, ale z ludzkiego talerza
          całkiem smaczna. w wypadku mojego kota, który z założenia we wszystkim
          podejrzewa truciznę, działa rozsmarowanie odrobiny posiłku po buźce - po chwili
          oburzonego prychania i oblizywania się doznaje iluminacji, że ten kurczak to
          nawet niezły jest i idzie zjeść, może kicię też tak trzeba namówić?
          • salimis Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 19.11.09, 10:21
            jottka napisała:
            w wypadku mojego kota, który z założenia we wszystkim
            > podejrzewa truciznę, działa rozsmarowanie odrobiny posiłku po buźce

            można także maznąć łapkę,nie ma siły na pewno zacznie ją prędzej czy póżniej
            lizać bo każdy szanujący się kot dba o czystość.Brudne futerko to zniewaga wink
            • maryshaa Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 19.11.09, 11:22
              Moja pierwsza kocia była tak rozpieszczona przez moją mamę, że jak
              dostała coś innego niż gotowana rybka lub kurczaczek to zakopywała
              łapką jak w kuwecie....

              Dopóki pije wodę nic jej nie będzie smile

              Ale rzeczywiście moja Pancia potrafiła nas trzymać długo...
              najczęściej wygrywała i z litości dostawała to co chciała... smileKoty
              potrafią być uparte jeśli chodzi o jedzenie, ale z drugiej strony
              świństwa jej nie dajesz to jak naprawdę zgłodnieje to powinna
              zjeść...ale za miękka jestem na czekanie na to " aż zgłodnieje"
              chyba smile
              Mazanie łapki stosuję i przy innych specyfikach i się sprawdza, to
              może i z jedzeniem warto spróbować? jak soki żołądkowe popracują to
              zje to co ma w misce smile
    • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 19.11.09, 15:31
      Kitka od czasu przejscia z mleka (kociego) jadla gerberki. Potem dostala chrupki
      i cos dodatkowego. Chrupki od poczatku sa ok ale juz np po gotowanym i
      rozciapanym kuraczaku byly biegunki.

      Jak byla mala cos tam z talerza uszczknela, teraz juz nie, czasami skusi ja
      maslo, ewentualnie sos z oliwa i czosnkiem smile w salacie. Bardzo rzadko skubnie
      kawalek wedzonego czy plesniwego sera.

      Zadnych ryb, podrobow, miesa , no NIC! jej nie kusi.

      Chrupki nawet rozdrobnione potrafi tak wylizac nie tykajac wlasciwego zarelka,
      ze az sie dziwie.

      Chyba wlasnie z zapachem jest problem, wszystko co pachnie intensywnie (puszki,
      rosolki, gerberki) Kicia omija szerokim lukiem, tak jakby jej zapach
      przeszkadzal. Metoda na pyszczek konczy sie jego wytarciem w dywan, nasze ciuchy
      itp. Surowe mieso jej kompletnie nie rusza.

      Chrupki tez nie kazde jada. Od czasu do czasu nasz Turek, u ktorego czesto
      kupujemy zarelko daje probki dla Kici i jak dotad zadne Kici nie posmakowaly,
      chyba zbyt hamburgerowe sa smile Tak wiec byle czego nie ruszy.

      Owszem, poluje ale nie zjada swoich ofiar, jaszczurki, gryzonie, zajaczki,
      ptaszki sluza wylacznie celom doskonalenia warsztatu mysliwego. Nie zabija,
      puszcza wolno.
      Zjada upolowane muchy i pajaki.

      Zreszta na siusiu i kupke do domu przybiega smile Taki z niej cywilizowany kot smile

      Wymiekamy najczesciej po trzech dniach niejedzenia i znow wracamy do chrupek.
      Staramy szukac tych dobrych ale tutejszy rynek jest naprawde ubogi i serce mi
      sie kraje kupujac RC.

      Kicia wszedzie z nami jezdzi, blizej i dalej wiec sucha karma w takich warunkach
      sie sprawdza najlepiej no i kot szczesliwy.
      Bo chyba najbardziej Kici podoba sie to chrupanie smile

      P.s
      Sama bym zjadla bialego sera a nie breje zwana ricotta.
      • maryshaa Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 20.11.09, 09:51
        RC jest droższy od innych karm, to prawda, ale z drugiej strony jak
        kicia go chrupie, to chyba nie masz powodu do zmartwienia, bo ta
        karma ma wszystko czego potrzebuje kot i właściwie nie ma potrzeby
        jej dawać nic dodatkowo...
        Chyba, że chodzi o cenę RC... to wtedy musisz kombinowac dalej.
        • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 20.11.09, 10:20
          Cene?

          Cena RC nie jest wcale wyzsza niz innych gorszych karm (np lyskas), ulubiony Kici technical kosztuje tyle samo, klopot jest taki, ze JUZ go nie sprowadzaja bo byla mala sprzedaz!

          Po prostu nie uwazam RC za karme wysokiej jakosci i wolalabym by Kicia jadla cos lepszego, bez wzgledu na koszty.

          O wysokiej cenie moglibysmy mowic gdybysmy sciagali dobra karme z Polski, choc i te opcje rozwazamy smile
          • maryshaa Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 20.11.09, 11:18
            Ale kupujesz RC w sklepie czy u weterynarza?
            O...a tak zmieniając temat ciutkę, czy to co sprzedają weterynarze
            czyli seria veterinary, jest czymś innym niż to co można dostać w
            sklepie?

            Chyba muszę się dokształcić z tych kocich karm smile
            Moją kotkę w domu rodzinnym karmiła mama i przyzwyczaiła ją do
            robionego jedzonka. Ja wybrałam karmę za namową weterynarza i
            właściwie głównie na jego opinii bazuję.
            • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 20.11.09, 17:48
              Marysiu, imienniczko smile U nas szczytem luksusu zywienia zwierzakow (kotow tez)
              sa karmy typu lyskas czy pedigri. Taki rynek, latwy do manipulacji a wiec
              opanowany przez wielkie koncerny przez to bardzo 'smieciowy'.

              RC ma podstawowa serie produkowana w Argentynie a z karm 'specjalistycznych', do
              kupienia niemal na recepte u weta jest Hilla.
              Karma Hillsa zwykla tez jest u weta, ale Kicia jej nie lubi.

              Wiec jak widzisz mamy bardzo ograniczony wybor i jak skonczyl sie technical mamy
              problem, stad proby zmiany zarelka.
              • wiesia.and.company Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 20.11.09, 21:56
                Oj, ciężka sprawa! Co do śmierci głodowej, to koty są jedynymi zwierzętami,
                które mogą z uporem odmawiać nielubianego jedzenia i mogą się doprowadzić do
                śmierci z wycieńczenia.
                Na razie nie pozostaje Ci nic innego, jak próbować podsuwać kici różne artykuły.
                Może spróbujcie nie w miseczce tylko na deseczce do krojenia?
                (Mój Filipek nie umie jeść z miski karmy puszkowej). Coś tam na pewno jej się
                spodoba - jeśli lubi dressing do sałaty, to może da się zmylić kurczakiem
                gotowanym rozciapcianym z ryżem i doprawionym oliwą? Z tego ukręcone kuleczki,
                nie breja.
                Bo tak sobie myślę, że tego rozciapcianego kurczaka to jadła, miała tylko
                biegunkę. Raczej wolałabym, żeby jadła. Myślę, że jelita jej się po pewnym
                czasie uspokoją i będzie mogła prawidłowo trawić.
                Biegunka często występuje przy zmianie diety lub sposobu odżywiania.
                Można wtedy podawać (jako normujące pracę jelit) leki dla ludzi tj. Smectę (w
                saszetkach) lub jakiś odpowiednik Lakcidu lub po prostu jogurt naturalny. Niech
                je, żeby się miała czym wypróżniać. Bo na razie jedzenie jest najważniejsze.
                Powodzenia i próbujcie, próbujcie.
                Bo zdaje mi się, że jeśli ten serek Turek jej podchodzi, to może jakieś inne
                przetwórstwo nabiałowe rodzi nadzieje...
                • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 20.11.09, 22:07

                  Na razie peklismy i Kicia dostala znow RC i szukamy czegos lepszego.

                  Kurczaka jadla jak byla mala, teraz nie chce sad

                  Ona jest calkowicie zdrowym, normalnym kotem, je normalnie, spi normalnie,
                  grandzi normalnie, poluje zajadle, siusiu i kupka normalna. Pije calkiem sporo.

                  Chyba tylko nam przeszkadza to, ze sucha karme wylacznie zjada smile

                  Hmm, a gdzie pisalam, ze serek Turek jej podchodzi? Wiesiu kochana, my z nabialu
                  mamy jakis tam wybor zoltych serow, troche plesniowych i cos co za chiny nie
                  przypomina polskiego twarogu, tylko ta ricotta mnie ratuje przed tesknota za
                  pyrami z gzikiem czy sernikiem smile
                  • wiesia.and.company Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 21.11.09, 01:39
                    Hahaha! "Od czasu do czasu nasz Turek, u ktorego czesto
                    kupujemy zarelko daje probki dla Kici
                    " Chyba to uznałam za serek Camembert
                    Turka, a nie za człowieka pochodzącego z Turcji. Jakoś uznałam, że Polacy
                    podróżują po świecie, ale tureccy handlarze to raczej do Polski, gdzie im tam aż
                    do Chile.
                    Swoją drogą, to ta Wasza mała rozrabiaka woli po prostu karmę typu ludzki "fast
                    food", bo przecież chrupki to taki odpowiednik jedzenia szybkiego, gdzie są i
                    węglowodany, i białko i trochę błonnika (jakaś sałata, cebula, itd.). W suchej
                    też jest "zbilansowane" bla bla bla.
                    Ale taka zupełnie głodna to nie chodzi, te pająki, muchy, może jakieś karaczany
                    pewnie tylko chrupią w ząbkach i dostarczają niezbędnego balastu smile
                    Co do serka białego, za którym tęsknicie (i może Kicia by polubiła?) to może
                    jest na rynku odpowiednik serka waniliowego Danio? Mój Kubuś uwielbia. I jeszcze
                    uwielbia kaszkę dla dzieci od 3-go miesiąca Bebiko wymieszaną z mlekiem, taką
                    gęstawą. Może to?
                    A może moglibyście sobie zrobić sami serek podkwaszając mleko kroplami
                    wyciśniętej cytryny? Potem to już nie pamiętam, czy się mleko podgotowuje i
                    takie ścięte wyciska w gazie, czy też bez gotowania się wyciska, gdy się już
                    zetnie pod wpływem soku z cytryny.
                    Sama produkuję sobie serek do paschy (czyli żółtka do śmietany i to chlup do
                    gotującego się mleka), pyyyyszny jest. Korzystam z przepisu w www.kuchnia.tv
                    podanego przez Kręglickich w programie "Para w kuchni" pod nazwą "pascha naszej
                    mamy". Ach, może sobie humor poprawię i to zrobię? To tak pod wpływem tematu
                    "Kicia ogłosiła strajk głodowy" smile Ale mnie teraz wzięło na tę paschę! smile I
                    na camembert Turka! smile
                    • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 21.11.09, 04:10
                      Wyjasniam co nastepuje smile :

                      Turek jest wlascicielem sklepu z karmami dla zwierzakow i gabinetu weterynajnego
                      (weterynarzem jest jego brat, ale z tych uslug nie korzystamy smile). U niego
                      zawsze kupowalismy ukochany kiciowy technikal i jak sie skonczyly dostawy i ze
                      smutna mina nabywamy RC to Turek co jakis czas daje nam probki karm dla naszego
                      'gatito' z nadzieja, ze ktoras jej zasmakuje no i klienta nie straci smile

                      Serkow homogenizowanych typu danio nie spotkalam, kaszki Kicia nie lubila juz
                      jako osesek wiec nie kombinujemy.

                      Wiesz ja bym raczej wolala zeby wolowinke wcinala, mialabym powod by odwiedzac
                      argentynskiego rzeznika smile(czerwone mieso jadam tylko ja i goscie) i towarzyszke
                      do poledwicy smile

                      A myslisz, ze nie probowalam produkowac przez te lata twarozku? Jak jeszcze
                      dostepne bylo mleko pasteryzowane to byl i bialy ser choc jakis taki malo
                      'bialoserowy' (inne bakterie musza byc w powietrzu bo jak kisze kapuste to tez
                      nie jest taka jak powinna byc). Z mleka UHT nawet po zakwaszeniu cytryna nic nie
                      wychodzi, predzej sie mleko zepsuje. Odkrycie, ze jest ta ricotta to bylo cos,
                      bo najbardziej przypomina bialy ser pomimo swojej maziowatosci. Serniki jakies
                      wychodza smile

                      Za pascha nie przepadam, w sumie za nabialem tez nie wiec te pyry z gzikiem plus
                      serniki mi wystarczaja. Wiekszym problem jest brak sledzi i suchej krakowskiej tongue_out

                      Oj, zaraz nas nasze Szanowne Administratorki wyrzuca za dyskusje w niekocim temacie.

                      Kicia zjadla solidna porcje RC i spi snem zasluzonym. Jutro postaramy sie jej
                      kupic cos innego. Znalezlismy w necie karme Nutrience i wyglada na bardzo
                      przyzwoita, niby dostepna u kilkku wetow. Ale net swoje a lokalny rynek swoje.

                      P.s Karczanow nie ma tzn my nie mamy, zreszta oprocz pajakow (jeden bardzo
                      jadowity) to jakos malo robactwa tutaj.I dobrze smile
                      • wiesia.and.company Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 22.11.09, 00:38
                        Hehehe! Wiekszym problem jest brak sledzi i suchej krakowskiej
                        No i proszę, i Wy macie smaczki, to co się dziwić Kici, że też ma tę "skazę" po
                        dorosłych? Widać to rodzinne... smile Ja bym koteńce co chwilę podsuwała pod nos
                        tę wołowinkę chilijską, a nuż zaskoczy? Mówię z własnego doświadczenia.. moja
                        Wikcia miała już 3 miesiące, gdy ją przygarnęłam. Jadła tylko wędlinę (wyrób dla
                        ludzi, i to z oczkami tłuszczu) i Kitekata (widać tak miała w swoim pierwszym
                        domu, musiałam tego Kitekata w saszetkach kupować tylko dla niej). Nie znała w
                        ogóle mięsa, nie znała chrupek. Po trzech miesiącach nagle wrąbała mięsko! Ależ
                        było święto! I teraz już tak zostało.
                        A może coś bardziej krwistego? Skoro Twoja panienka jest z tych polujących, to
                        może doceni krwistą wątrobę wołową? Kup odrobinę, a jeśli masz kłopot z takim
                        krwawym ochłapem, to zamroź z 20 dkg, po lekkim odmrożeniu daje się kroić jak
                        masło i nie maże krwią.
                        Może to ją zachwyci?
                        • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 22.11.09, 01:40
                          Wiesiu, chilijskiej wolowiny kijem nie dotkne, smiem twierdzic, ze gorsza od
                          ojczyznianiej. Argentynska kupuje smile

                          Watrobke na szczescie wcina tez Starszy wiec bywa w jadlospisie. Jak na razie
                          Kicia nie wykazywala zainteresowania, przeciwne wachala z odleglosci i jakas
                          taka mine miala 'co wy jecie?"

                          W kazdym razie probowac bedziemy smile
    • paperella Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 22.11.09, 19:18
      Nie slyszalam, zeby jakis kot zaglodzil sie na smierc. Uwazam ze jako
      wlasciciele kotow jestesmy na tym forum nadopiekliwi. Moze zarcie z Lidla - 4 zl
      za kg suchej bedzie jej smakowalo?smile Moje 2 kocury maja dzis glodowke, bo
      wybrzydzaja przy najlepszych karmach. Jutro pewnie znowu beda mialy apetyt.
      • wladziac Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 22.11.09, 22:18
        a kto powiedział że najlepsza wg Ciebie karma musi kotu smakować?Twoim zadaniem
        jest utrafić w smakowy gust kota i to wcale nie jest nadopiekliwość tylko
        kierowanie się rozsądkiem,ludzie też nie jedzą tego samego co inni bo inaczej
        odczuwają smak potraw,koty pewnie też,kota nie wolno głodzić i wielokrotnie było
        o tym na forum bo mogą nastąpić nieodwracalne zmiany w wątrobie kota a wtedy
        będzie za późno
      • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 23.11.09, 04:56
        To nie jest nadopiekunczosc, chcemy tylko by Kicia jadla nie tylko sucha karme.

        > Moze zarcie z Lidla - 4 zl
        > za kg suchej bedzie jej smakowalo?smile


        Lidla nie ma ale i taki eksperyment przeprowadzilismy: Kitek dostal tania
        marketowa karme (jakis catchow) i co? Nawet nie powachala, miske obchodzila
        szeerrokimmmm lukiem i glosno wyrazala swoje niezadowolenie smile

        W zadnym wypadku nie mamy jej zamiaru glodzic smile
        • wiesia.and.company Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 28.11.09, 23:12
          Mysiulek, mam nadzieję, że kicia coś tam rąbie. Na pewno nie jest głodna. smile Za
          to akurat na Galerii Potraw przywołano stary przepis (obrazkowy) na normalny
          serek biały robiony przez stęsknioną za nim emigrantkę. Tu Ci daję link do tego
          obrazkowego kursu, mniam mniam - życzę powodzenia w wyrabianiu i smacznego smile
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,64088246,64088246.html
          • mysiulek08 Re: Kicia oglosila strajk glodowy :( 29.11.09, 00:23
            Wladziu,
            Kicia rabie chrupki az milo, od zawsze smile Choc ostatnio jakos na RC patrzy z
            obrzydzeniem tongue_out

            Ona tylko nie chce zmiany zarcia!

            Dzisiaj kupilsmy jej na probe to:
            www.nutrience.com/eng/products/cat/dry/light.php
            Zasmakowalo smile

            Je lajty, bo pani wet zakazala Kici przytyc, ale Kitka nie dobija do pieciu
            kilo, ma w sumie aktywny tryb zycia, wiec w przyszla sobote sprawimy jej to:

            www.nutrience.com/eng/products/cat/dry/supreme.php
            Karma bedzie raczej dostepna, import z USA a nie z Europy wiec mniej chimeryczny
            smile Tyle, ze najwiekszy wybor maja hennn daleko od nas, ale co tam smile

            Dziekuje Ci pieknie za pamiec smile Przepis Pinkinka znam, ale u mnie nie do
            zrobienia sad

            Mleko wylacznie UHT, ktore sie zepsuje a nie 'zsiadzie' na kwasne, maslanki
            absolutny brak a smietana wylacznie kremowka 36% z takimi chemicznymi dodatkami,
            ze az mi reka drzy gdy jej uzywam.

            Jak jeszcze bylo dostepne mleko tylko pasteryzowane to przy pomocy cytryny i jak
            najmniej chemicznego jogurtu 'naturalnego' udawalo mi sie stworzyc namiastke
            bialego sera.
            Namiastke, bo nigdy nie mial "tego" serowego polskiego smaku. Malo kwaskowy,
            czasamo gorzkawy.

            Nic, to jak kiedy wyprowadzimy sie na prowincje to postaramy sie o sasiada z
            krowami by miec normalne mleko.

            A tymczasem zrobilam pomaranczowy sernik z ricotty. Bardzo dobry wyszedl smile
          • mysiulek08 Wiesiu, 29.11.09, 00:34
            Ja Cie najmocniej, najmocniej przepraszam za te Wladzie smile

            Nie mam pojecia dlaczego, ale ciagle mi sie z Wladziac mylisz i odwrotnie smile
            • wiesia.and.company Re: Wiesiu, 01.12.09, 01:28
              Nic nie szkodzi, naprawdę! Fajnie, że kiciula coś tam sobie dobrała (dzięki
              niesłychanym staraniom swojej opiekunki... i ja w internecie kupuję, i grymaszę,
              i zastanawiam się, w pełni świadoma, że wybiorę a potem będę patrzeć na
              zdegustowane pyszczki).
              Dobrze, że chociaż ta ricotta się sprawdza jako tako. A może kiciula mogłaby
              trochę pociamkać? Moje (nie wszystkie) lubią serek waniliowy Danio - służy mi
              czasem jako przeprosiny za niedobraną puszkę. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka