Dodaj do ulubionych

Z jednej miski

04.02.13, 19:43
Niesamowite są te dwa rude. Znaczy Rudalon i Plastuś.
A może ktoś chce oba??? Oddam w dwupaku. Rudalon oswojony do ostatniego kłaczka futra, białorude daje się głaskać przy jedzeniu, ale w stosunku do siebie są bardzo zgodne.

Podano kolację - dzisiaj na jednej misce - nie szkodzi damy radę wink

https://img834.imageshack.us/img834/1557/zjednej.jpg
Obserwuj wątek
    • mamaalana1 Re: Z jednej miski 05.02.13, 19:26
      Ale rozczulają chłopakismile
      Super!
    • fenikss3 Re: Z jednej miski 05.02.13, 23:07
      te dwa kociaczki wygladaja jak moje .gdybym nie miala ich teraz na kolankach to pomyslalabym ze zmienily dom
      .kocham te moje rudaski
      jutro z Emi jedziemy na sterylke
      moja Emi to ten bialo rudy kotek z twojego zdjecia a rudasek to moj Milo
      nie umiem wstawiac zdjec bo pokazalabym jak sa podobne
      pozdrawiam
    • wladziac Re: Z jednej miski 05.02.13, 23:27
      ale fajny widok
      • karple Re: Z jednej miski 06.02.13, 08:48
        Słodkie....
        Fajnie, że dwa dokarmiane koty tak ładnie potrafią ze sobą współpracować big_grin
        • niutaki Re: Z jednej miski 06.02.13, 11:34
          Ech bo te rude kotki maja cos w sobie, do mojej krowkowo-buro-czarnej gromady tez dochodzi rudy kotek podjesc sobie i nie ma miedzy nimi zadnych niesnasek. Pelna kultura, ekipa siedzi na ganku, przyjdzie rudy, powachaja sobie noski i luzsmile
          • dorcia1234 Re: Z jednej miski 08.02.13, 11:00
            https://lh5.googleusercontent.com/-RBEqwQILdq4/URTMhP0dvQI/AAAAAAAAAhY/G6q_Z7hUd7A/s500/photo.jpg

            a to "moje" bezdomniaki - też grzecznie współpracują przy misce
            • lysy-jack Re: Z jednej miski 08.02.13, 12:41
              > a to "moje" bezdomniaki - też grzecznie współpracują przy misce

              U mnie jest podobnie. Cała czwórka (obecnie trójka) je z jednej michy. Kiedy dostały dwie miseczki, to najpierw wspólnie obrabiały jedną, aby po jej wyczyszczeniu przenieść się do drugiej.
              No i teraz jest jedna. Druga jest na suche, ale to się nie liczy, bo traktują ją jako rezerwę na ciężkie czasy i ew. jako przegryzkę przed "zasadniczym".
    • menard44 Re: Z jednej miski 08.02.13, 11:29
      Moje zamiast michy maja dwie podstawki pod doniczki w jednej dostaja mokre w drugiej suche. Poczatkowo próbowałam zainstalowac trzy miski ale jeden drugiemu zagladał czy aby kolega nie ma lepszego, ciekawie to wygladało jak tak latały od michy do michysmile Teraz jest komuna i wszystkie zadowolone a ja mam łatwiejsmile Musze im zdjęcie zrobicsmile
      • klaryma Re: Z jednej miski 08.02.13, 21:22
        moje nie moga jesc z jednej miski, bo jeden ma karme weterynaryjna, ale juz sie tak przyzwyczaily, ze synchrnicznie po zjedzeniu swojego, zamieniaja sie miejscami celem chociaz wylizania miski kolegi.
        • menard44 Re: Z jednej miski 08.02.13, 21:27
          moje to dzikuski jeszcze młodziutkie i zdrowesmile poza tym jak dzikuska nauczyc ze kazdy ma swoja, one od zawsze w komunie zyłysmile
          • lysy-jack Re: Z jednej miski 08.02.13, 21:44
            menard44 napisała:
            > one od zawsze w komunie zyłysmile

            No nie bardzo. U moich działało to tak.
            Jeśli dostawały ryż z mięsem na włoszczyźnie, to jadła cała czwórka jednocześnie.

            Dla przypomnienia. Cała czwórka jest rodziną, co nie znaczy, że nie ma hierarchii.
            Skład: babcia, matka, wujek i mała Dzidzia, czyli córka matki. Co ja bredzę...?! wink

            Jeśli do michy trafiało surowe mięsko z kurczaka, to najpierw jadła kilkutygodniowa Dzidzia, a cała reszta się śliniła i czekała. Jak mała sobie poszła, to do michy podchodziła babka z mamą. Kiedy wujek chciał też pojeść, to dostawał ostrzeżenie od matki, czyli swojej siostry (na pewno znacie ten jękliwy ton kota z położonymi uszami). Rad nie rad, czekał. Kiedy się doczekał, to zwykle oglądał denko.
            Co za dupa nie facet...
            Zawsze szkoda było mi tego wujka pierdusi, dlatego wynosiłem dwie miski. Duża dla wszystkich, a mała z boku specjalnie dla wujka. I wszyscy byli zadowoleni.
            • menard44 Re: Z jednej miski 08.02.13, 21:49
              U mnie sa trzy równolatkismile dwoje to rodzeństwo, trzeci sie doczepiłsmile i do michy biegna ile sił w łapach jednoczesnie i jednoczesnie jedzasmile nie ma podziałowwink każdy na równych prawachsmile wokól okragłej michy robi sie takie ładne słoneczko z kotówsmilesmile
          • dorcia1234 Re: Z jednej miski 08.02.13, 21:46
            te moje dzikuski idąc do miski ocierają się jeden o drugiego i tulą się do siebie. Może kiedyś uda mi się to uchwycić - jak poznam sposób na bezgłośne robienie zdjęć telefonem- bo na razie to dżwięk "migawki" je przestarsza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka