pierans
24.01.05, 18:28
Jak dotąd odbywało się tak, ze maltretowalam Trujcę swą tabletkami,
zakładając im nelsony na pyszczki, ale tak się nie da.
To są wychodzące koty i jak mam im co kwartał robić takie kuku, to nie mam
siły juz na samą o tym myśl.
Czym odrobaczacie, żeby kocie same zjadło, bez przymusu?