Dodaj do ulubionych

Grzybica??

11.07.05, 12:40
Moja 4-tygodniowa kocina ostatnio zaczela drapac sie noga za uchem. Nie jakos
czesto ale czasem jej sie to zdarza. Skutkiem tego a moze nei tego jest
wylysienie w tych miejscach (za malzowina uszna, ucho w srodku jest
czyste).Skora w tym miejscu tez wyglada na zdrowa. Kotek dostaje antybiotyk w
kroplach do oczu ale to chyba nejest przyczyna wyjalowienia i infekcji
grzybiczej?? W zwizaku z tym mam pytanie czy ktos z Was mial do czynienia z
takimi objawami u swojego kota?? Czy grzybica moze miec przebieg zupelnie
bezobjawowy??? Idziemy dzis do okulisty na kontrole ale nie wiem czy cos mi
doradzi w tej kwestii
Obserwuj wątek
    • annskr Re: Grzybica?? 11.07.05, 12:43
      Nie o grzybicy, ale podziwiam Cię - życzę wszystkiego najleprzego całej kocio-
      ludzkiej rodzince smile) Jak przy kotku funkcjonujesz ze swoją astmą ?
      • oxygen100 Re: Grzybica?? 11.07.05, 12:57
        dziekismile) Dobrze sobie radze. Powoli nawet probuje odstawiac bardziej zaporowe
        leki. Pogorszylo mi sie dosc mocno gdy pozwolilam kotu obwachiwac i lizac sie
        po twarzy. Jak kota trzymam na wieksza odleglosc w zasadzie nic sie nie
        dziejesmile)
        Kota bo to chyba onasmile) Nauczyla sie juz chodzic zwiedzila wlasnie mieszkanie
        bo ja w tym tygodniu pracuje w domu glownie ze wzgledu na kota smile)wczoraj
        nauczyla sie chleptac swoje mleko ze spodeczka i mycsmile) to mycie chyba bardzo
        jej sie spodobalo bo glownie jak nie spi to tylko sie lize probujac przy tym
        wyczynac rozne akrobacje co jest bardzo pociesznesmile)
        Martwi mnie tlko to lysienie ale skora naprawde jest zdrowa i czysta dokola
        uszy w srodku tez. Moze niepotrzebnie panikuje??
        Nie jestem pewna czy nadal karmic ja co 2-3 godziny bo kocina ciagnie za soba
        spory brzuszek moze to z przezarcia?smile
        • tosia_4 Re: Grzybica?? 11.07.05, 13:03
          Ja ci w sprawie grzybicy nie poradzę, ale właśnie dziś myślałam o tobie i o
          maleństwie, jak sobie radzicie i jak kociak rośnie smile Pozdrawiam was
          serdecznie! A mamy kota juz nie spotkałaś?
    • salma75 Re: Grzybica?? 11.07.05, 13:10
      Ja tez na temat grzybicy nic.
      Ale również z wyrazami uznania - dzielne jesteście obie smile)).
      Mała tak Cię zaabsorbowała, że już na Nietypowe nie zaglądasz wcale smile
      Pozdrawiam gorąco!
      Magda & Rudinka
      • wiesia.and.company Re: Grzybica?? 11.07.05, 13:22
        A może ją gdzieś jakaś pchełka dopadła? Nie wiem, jak to ja kiedyś zrobiłam, że
        przyniosłam do domu koteczkę chyba 7-tygodniową. Pooglądałam ją, wszystko było
        OK. A po dwóch tygodniach znalazłam w gęstym futerku pod brodą spacerujące
        pchły. No przegapiłam.
        A może spróbować małej smarować to przy uszku Tribiotic(iem)? Mojemu Bartusiowi
        tak się robiło (z tym, że przyczyną była zalegająca woskowina w uszku, drapał
        uszko, więc rozdrapywał i u nasady ucha. Smarowałam mu maścią Tribiotic (w
        aptece pseudo tubka papierowa). Maść genialna dla ludzi. Dla Bartusia też
        okazała się wybawieniem.
        Pozdrawiam i zdrowia życzę.
    • oxygen100 Re: Grzybica?? 11.07.05, 14:12
      hehe teraz przynajmniej mialabym pretekst bo akurat jestem mama nietypowasmile)
      Kotek bardzo mnie absorbuje ale akurat specjalnie obowiazkow nie mam prace
      naukawa wiec moge pracowac w domu bo przygotowuje sie do wystapienia na
      konferencji urlopu od cholery prawie caly zalegly z tamtego roku + z 2005 36
      dni itpwink)
      Pchel jakos nie zauwazlylam a skora tam gdzie lyse jest ladna rozowa bez
      zadnych zapalnych odczynow. Tylko to lyse i tylko tamsad( Moze jest goraco i
      kocina linieje?? Ale taka malutka??
      No i nie wiem moze mi doradzicie kochane czy taki kociak moze juz nie jesc w
      nocy? czy jeszcze go karmic?? Boje sie za zapase stworzenie bo ten brzuszek ma
      calkiem pokazny ale moze male koty tak maja?? Wazy ok 300 g dzisiaj go
      zwazylam. Jest zarloczna i jak nie naje sie to marudzi.jak dzieckosmile)
      • mam_to_w_nosie Re: Grzybica?? 11.07.05, 14:26
        Hmmm, co do jedzenia, to nie wiem, może spróbuj jej trochę ograniczyć albo
        zmniejszyć częstotliwość. Ja ze wszystkimi odchowanymi przeze mnie maluchami
        miałam problem odwrotny, nie chciały jeść więc nie mam doświadczenia z żarłocznymi wink
        Skro skóra za uszkiem i ucho są czyste to chyba nie powinnaś mieć powodów do
        niepokoju, grzybica powinna się jednak jakoś wizualnie objawiać ale lekarzem
        nie jestem więc głowy nie dam. Ja bym poszła do weta i już, co tam, niech myśli,
        że panikujesz, to jego problem, nie twój. A odrobaczałaś już kicię?
        • oxygen100 Re: Grzybica?? 11.07.05, 14:55
          Tak. Dostala krople do dzioba na robaki co bardzo jej sie nie podobalosmile)Za dwa
          tygodnie trzeba powtorzyc. Moze juz sie przelamie i zrobie jej troche zdjec to
          wam pokaze jaka jest sliczna. Wczesniej nie chcialam bo moglam zapeszyc ale
          teraz to juz jest dorosla prawie pannicasmile)
          Probowalam ograniczyc jedzenie to lazila marudzila i tylko bylo miau i miau.
          jak sie najadla to mruczala i zasnelasmile)Sprobuje ja przetrzymac przez noc od
          powiedzmy 0.00 do 7.00 rano ale jak znam zycie to bede sie budzila co chwile
          zeby sprawdzic czy kota zyjesmile)
          • mam_to_w_nosie Re: Grzybica?? 11.07.05, 15:25
            Spróbuj ją tak przetrzymać, ona już powinna tyle wytrzymać. Inny problem, że
            jak zacznie miauczeć, to nie ma modcnych, dla świętego spokoju jej ustąpisz wink
            Ale ja raz z moją kicią wygrałam, o spanie w pokoju chodziło. Potrzebowałam
            się wyspać a Psotka lubi zrobić niespodziewaną pobudkę więc wyrzuciłam ją z pokoju
            jak kładłam się spać, to ona zaczęła koncert pod drzwiami. Myślę sobie, z kotem
            nie wygram, ona tak będzie do skutku ale zagryzłam zęby i czekam. Mocno bluzgałam
            pod nosem ale po prawie godzinie dała spokój a ja się wyspałam. I nawet się
            wyjątkowo na mnie nie obraziła.
    • oxygen100 Re: Grzybica?? 11.07.05, 15:50
      ta jasne!!smile) wlasnei dala mi kocert. Miauuuu juz 2 godziny nic nie jadlam!!
      Miauuuu!! daj mi bo umre!!! A brzuchol rosniesmile))Zrobilam wlasnie mleko na
      droge do weta na wszelki wypadek i juz go prawie nie masmile)
      • vilanelle Re: Grzybica?? 11.07.05, 17:59
        My grzybice u Jefy wykrylismy dopiero jak nas zarazila. Lekarz powiedzial, ze u
        niej to prszebiega bezswiadowo - szczesciara, nie to co my...smile
        Ale potem jej sie rozne parchy porobily, i najpierw podejrzewano jakas
        bakterie, a potem zwalono wine na karme, i rzeczywiscie, pare tygodni po
        zmianie karmy (no i po dlugich poszukiwaniach czegos smacznego - Jefak jest
        wybredna kocizna) parchy zniknely. Ja bym na Twoim miejscu poczekala pare dni i
        jak nie przestanie sie drapac to odwiedzila lekarza.
        pzodrawiamy
        vilanelle i jefa
        • trishika Re: Grzybica?? 11.07.05, 21:26
          Mój kot miał gronkowca w uszach i też często się drapał i trząsł główką. W
          leczeniu był oporny - prawie pół roku antybiotyków i tym podobnych sad Ale udało
          się smile
    • oxygen100 Re: Grzybica?? 11.07.05, 21:31
      Bylismy z kotkirm na kontroli. Oczy sa sliczne, w ogole mam zapomniec ze byly
      problemysmile)) jeszcze bedzie dostawala krople przez 2-3 tygodnie ale juz jest
      dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka