lenka30
29.08.05, 10:40
Mam 1,5 kotkę. Mieszkam na wysokim parterze, więc od kilku miesięcy kotka
jest wypuszczana na dwór.
Widzę, że jest wtedy spokojniejsza, szczęśliwsza itp. Jednak od kilkunastu
dni, prawie codziennie przynosi mi do domu "niespodziankę" - myszkę, ptaszka
czy nietoperza.
Dotąd kładła mi to przy łóżku, przy mojej głowie. Obrzydliwość. Dzisiaj w
nocy miałam wrażenie, że coś je, a rano leżał tam tylko ... odgryziony
szczuży czy mysi ogonek.
Czy to dla niej (i dla nas jest niebezpieczne). Wpadam w lekką panikę i
jestem bliska zamykaniu jej w domu.