wielka inauguracja wybiegu nastapila w niedziele.
cooffee wyszla na obchod, powachala, zlokalizowala kocie drzwiczki i poszla
spac na fotel w salonie. tiger sie czail, z dzrzwiczek nauczyl sie korzystac
po 2 dniach.
coffee wychodzi na chwile, jak swieci slonce.
ale tiger....
chcialabym oglosic iz posiadam kota podworkowego. kota kocmolucha. kota
tarzajacego sie po ziemi. kota wydlubijacego pajaki z zakamarkow. kota ktory
wraca tylko na chwile na przytulanki i baranka, do kuwety, cos przegryzie i
idzie na dwor.
wczoraj byl tak brudny, ze jak go poglaskalam to mialam szara reke.
kota kombinatora.
kota ktory zmusil nas do zamkniecia wybiegu na dzisiaj bo trzeba fo dodatkowo
zabezpieczyc bo juz kombinowal jak przelezc do ogrodu taka mala szpara pod
daszkiem.
uffff...
jeszcze trzeba zrobic kotom male trawniki z kocia trawa i ze 2 polki do
wspinania. w sobote.
w sobote wieczorem wrzuce zdjecia.
pozdrawiamy
marta, kota i kocmoluch