25.01.06, 19:01
Robak,mieszaniec wilczura z owczarkiem kaukaskim,piekna smiejaca sie zawsze
morda ,przyjaciel wszystkich dzieci i kotow.Po smierci poprzedniego zmarlego w
wieku 15 lat labradora ,i po dlugiej przerwie
spowodowanej bolem,pewmego dnia zdecydowalem:Pies musi byc!
I tak zaczela sie przygoda z najpierw niezdarnym grubolapym
szczeniakiem.Bralismy go wszedzie ze soba,spedzil z nami wszystkie urlopy i
byl ulubiencem naszego stalego osrodka wypoczynkowego.Na poczatku grudnia
ubieglego roku powiekszyly mu sie wezly chlonne,badanie krwi wykazalo
':BIALACZKA! Ziemia mi uciekla spod nog!
Zaczelismy chemoterapie ,psu w swieta bylo juz calkiem dobrze,ale RAK jednak
byl silniejszy.....Nastapil zmasowany nawrot i atak na wszystkie wazne
organy.30 grudnia moj Robak lezal tylko i z oczu mu lecialy lzy!Jak on musial
cierpiec!Zapakowalem go w jego ulubiony koc...Pies zawyl bolesnie i stracil
przytomnosc....W samochodzie ,przed praktyka lekarska otworzyl oczy i
popatrzal na mnie pytajaco?????Biedne stworzenie nawet nie zauwazylo jak
lekarz zgolil mu lapke i wbil igle.Po 10 sekunden oddal w moich rekach swoj
ostatni oddech i czulem jak jego serce przestaje
chodzic................................................................Zyl
tylko 7lat ,ale kazdy z tych dni byl najpiekniejszy.Nie szczeka teraz nikt
,slyszac moj samochod.Nikt nie maze tylnych szyb nosm.Brak jego
niepowtarzalnego cieplego zapachu
i odglosu pazurow na posadzce...........................................
Obserwuj wątek
    • heroina77 Re: Robak 27.01.06, 13:28
      bardzo mi przykro....jak tylko czytam ktorys z tych postow lzy cisna sie do
      oczu....3MAJ sie!
      Ja mam 3 psy w tym 17 letniego jamnika po przejsciach jest b. upierdliwym
      staruszkiem ale wszystko mu wybaczamy bo chcemy by wiedzial ze w kazdej chwili
      jest dla nas najwazniejszy.....i ze kazda chwila z nim spedzona jest czyms
      bezcennym!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka