15.01.12, 20:47
zrobił the end
nie lubie oj nie lubię
Obserwuj wątek
    • old.bear Re: lyk-end 15.01.12, 20:52
      ... jeszcze 5 dni i znów .. wink
      • tygrysgreen Re: lyk-end 15.01.12, 21:03
        całe pięć dni....
        już się zmęczyłam
        • old.bear Re: lyk-end 15.01.12, 21:06
          Już ? Łyżeczkę miodu ? To wzmacnia ... wink
          • stefcia41 Re: lyk-end 15.01.12, 21:09
            raczej łyk wink
            czegoś mocniejszego wink
            • tygrysgreen Re: lyk-end 15.01.12, 21:12
              postękać
              pomarudzić by się chciało
              a tu zaraz pocieszają
              ech
              • tojabogdan już nastawianie budzika na rano 15.01.12, 21:21
                jest bolesne, ale wypieram aż do ostatniego momentu, czy wejścia do miejsca pracy. Potem nie da się już uciec od rzeczywistości. Ale, byle do piątku!
                I dni coraz dłuższe!
                • ladyhawke12 Re: już nastawianie budzika na rano 16.01.12, 06:46
                  pomarudze, jak ja nie lubie poniedziałków
                  • stefcia41 Re: już nastawianie budzika na rano 16.01.12, 08:13
                    A mnie jest wszystko jedno,
                    Tez pomarudzę.
                    • alexxx Re: już nastawianie budzika na rano 16.01.12, 10:30
                      mnie wlasciwie tez wszstko jedno, ale sie przylacze (zeby nie odstawac)
                      • tojabogdan uff, jeden dzień bliżej do łykendu 16.01.12, 18:25
                        i do emerytury,
                        wcale nie było tak tragicznie, poza wstawaniem. Te jest mordowaniem.
                        Po łyk-endzie zawsze jest tyle do roboty, że szybko przeleci.
                        • kapitan_marchewa Re: uff, jeden dzień bliżej do łykendu 16.01.12, 18:44
                          Dziś o 16 było jeszcze widnawo całkiem...
                          Się znaczy się, że dni coraz dłuższe?
                          • tetika Re: uff, jeden dzień bliżej do łykendu 16.01.12, 19:23
                            Ja mam gorzej, poszlam dzis po tygodniu urlopiku crying
                            Matko jak ja nie znosze pracowac.
                            wszystko jest okropne.
                            dlaczego ja nie jestem milionerka sad
                            a do piatku tak daleko crying
                            • alexxx Re: uff, jeden dzień bliżej do łykendu 16.01.12, 19:28
                              heh, ja mam to samo. mnie to by sie podobalo takie cos:
                              www.shapes.pl/archives/598
                              znaczy godnie przyjelabym na klate. Trudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka