Amway

18.12.12, 17:13
Ktoś ma własne zdanie na ten temat?
Lub jakieś własne doświadczenia?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13073248,Koniec_procesu_ws__Amway__TVP_moze_pokazac_film__ale.html#MT
    • balamuk Re: Amway 18.12.12, 18:53
      Dawno dawno temu... No nie, przesadzam, gdzieś w drugiej połowie lat 90. mąż księgowej poprosił mnie, żebym spotkała się z jego znajomym Czechem pod kątem zrobienia interesu. Akurat wtedy prowadziłam firmę handlową o dosyć określonym profilu, stwierdziłam, że co mi szkodzi, może mu coś sprzedam, może w coś nowego warto wejść, czasy były przedkryzysowe i rynek niezapchany. Siedziałam z tym Czechem chyba z półtorej godziny, bo mnie zafascynował. Gadał, gadał i gadał. I przedstawiał mi wizję i misję (teraz to banał, ale wtedy jeszcze się tak powszechnie tych słówek nie używało) przedsięwzięcia Amway. Roztaczał perspektywy etc. W końcu miałam dosyć i grzecznie go pożegnałam, ale pozostało mi coś w rodzaju obawy, bo to była Ideologia, a ja na Ideologię mocno uczulona. I, szczerze mówiąc, nie sądziłam, że to przetrwa. Ot, naiwna.
      • old.bear Re: Amway 19.12.12, 06:45
        W zasadzie nie miałem kontaktu bezpośredniego z Amway. Ale dawno temu ktoś mi sprezentował szampon do mycia samochodu. Nawet niezły był.
        • wirujacypunkt Re: Amway 21.12.12, 16:25
          Dawno temu, miałam z nimi trochę do czynienia.
          Produkty przyzwoite, ale na spotkaniach miał być optymizm na życzenie, co było niezwykle
          irytujące, a właściciele wiedzieli (wiedzą?) jak"kapuchę" robić .
          • ewa9717 Re: Amway 21.12.12, 21:09
            Daaaawno temu znajomi zaprosili mnie na spotkanie amłejowe. Gały mi na wierzch wychodziły, czułam się jak na jakimś sekciarskim seansie. Wtedy byłam jeszcze młoda, wrażliwa i nieasertywna, więc na odczepnego kupiłam butlę czegoś. Było to coś do podłóg, co- zupełnie bezwysiłkowo nanoszone - sprawiało, ze podłoga tygodniami błyszczała jak psi nabiał.
            • kapitan_marchewa Re: Amway 22.12.12, 06:23
              Jestem bardzo ciekawy czy w Polsce jeszcze ktoś działa aktywnie i zarabia w Amway-u.
              Od baaardzo wielu lat cisza absolutna, za to inne firmy - różne inne kosmetyki, odkurzacze i garnki - o nich się słyszy.
              Jakieś 3 lata temu znajomy proponował mi biznes wideotelefony, zasada działania firmy dokładnie jak Amway.
              • mort_subite Re: Amway 23.12.12, 22:21
                W sumie - ze względów sentymentalnych ;-P - też bym chciał się dowiedzieć, jak ten biznes się w Polsce kręci. Stawiam na to, że rzecz się ustabilizowała - po dynamicznym wzroście liczby wyznawców w latach 90-tych (byłem jednym z nich, hehe) system w końcu musiał natrafić na barierę w postaci ograniczonej populacji.
                Kiedyś - w latach 90-tych właśnie - chyba każdy miał znajomego amwayowca, jako że każdy, kto został zwerbowany musiał szukać kolejnych kandydatów na ofiarę, co w praktyce oznaczało, że obdzwaniało się wszystkich bliższych i dalszych znajomych i w ogóle wszystkich, którzy kiedyś byli na tyle nieostrożni, ze podali swój numer telefonu wink System bowiem działa tak, że można na tym zarabiać, ale pod jednym warunkiem - trzeba zbudować swoją siatkę sprzedawców. Dużą i wielopoziomową. Jeśli sam sprzedajesz - guano z tego masz. Jakąś groszową w gruncie rzeczy prowizję, i tyle. Konfitury są gdzie indziej.

                Sam przeżyłem krótki (na szczęście) romans z Amway'em jakoś ok. 1992 czy 1993 roku. Wysłuchiwałem motywujących mów, sam starałem się werbować innych. Cóż, albo mam kiepski dar przekonywania, albo bardzo asertywnych znajomych wink - w dość krótkim czasie skończyły mi się nieprzetestowane kontakty, zaś sprzedaż bezpośrednia nie dawała jakichś godnych dochodów.
                I tak miłość do Amway'a przegrała z realiami - poszedłem do normalnej pracy i przestałem się zajmować bzdetami.
                Choć do dziś pamiętam, jak bardzo sugestywne były te ich spotkania. Inżynieria dusz całą gębą.
                • skory1 Re: Amway 28.12.12, 17:48
                  mort_subite napisał:

                  > system w końcu musiał natrafić na barierę w postaci ograniczonej populacji.

                  Jeśli masz na myśli ograniczoną populację ludzi dysponujących elementarną wiedzą finansową, wolnych od socjalistycznej postawy roszczeniowej i z umiejętnością logicznego rozumowania oraz panowania nad negatywnymi emocjami - to fakt, populacja takich osób w Polsce jest dość ograniczona. ;P

                  >.Jeśli sam sprzedajesz - guano z tego masz.

                  No znam takich, którzy jednak z samej sprzedaży też nieźle zarabiają. wink
                  Ale fakt - bez budowy struktury opartej o konsumpcję własną - wielkich pieniędzy z tego nie będzie.
              • skory1 Re: Amway 26.12.12, 23:38
                kapitan_marchewa napisał:

                > Jestem bardzo ciekawy czy w Polsce jeszcze ktoś działa aktywnie i zarabia w Amw
                > ay-u.

                Oczywiście.

                > Od baaardzo wielu lat cisza absolutna,

                Zależy gdzie.
                • kapitan_marchewa Re: Amway 27.12.12, 07:37
                  Powiesz coś więcej?
                  Skoro Amway i jego dystrybutorzy aktywnie działają, to czemu nikt ani mnie, ani nikomu z moich znajomych, od wieków nie proponował ani kupna żadnego produktu ani nie chciał opowiedzieć o tym biznesie?
                  • skory1 Re: Amway 28.12.12, 17:41
                    kapitan_marchewa napisał:

                    > Powiesz coś więcej?
                    > Skoro Amway i jego dystrybutorzy aktywnie działają, to czemu nikt ani mnie, ani
                    > nikomu z moich znajomych, od wieków nie proponował ani kupna żadnego produktu
                    > ani nie chciał opowiedzieć o tym biznesie?

                    Hm, od wieków mówisz? Zdradzisz mi sekret twojej długowieczności? wink
                    A na poważnie - widocznie wśród twoich znajomych ani znajomych twoich znajomych nikt się tym nie zajmuje. Tak jak zapewne wśród twoich znajomych ani znajomych twoich znajomych nikt się nie zajmuje np. skokami ma bungee co nie oznacza, że nikt tego nie robi. wink
                    Biznes AMWAY nie polega na chodzeniu od drzwi do drzwi i nachodzeniu ludzi w domach. Jeśli tego oczekujesz, że któregoś dnia jakiś dystrybutor zastuka do twoich - zapomnij o tym.
                    Jeśli serio jesteś zainteresowany szczegółami tego biznesu - napisz skąd jesteś, powiem ci, gdzie najbliżej ciebie są publiczne prezentacje tego biznesu. Forum internetowe nie jest dobrym miejscem do prezentowania szczegółów - to zbyt obszerny temat.
                    • kapitan_marchewa Re: Amway 28.12.12, 18:52
                      Napisz na maila.
                      kapitan_marchewa@gazeta.pl
                      • skory1 Re: Amway 28.12.12, 19:10
                        kapitan_marchewa napisał:

                        > Napisz na maila.
                        > kapitan_marchewa@gazeta.pl

                        Ale o czym mam napisać?
                        O historii AMWAY?
                        Planie marketingowym?
                        Ofercie?
                        Psychologii sukcesu?
                        Systemie edukacji?
                        Mechanizmie pro-sumenta?
                        Różnicach między mlm a piramidami finansowymi i systemem argentyńskim oraz franczyzą?
                        Różnicach między network marketingiem a sprzedażą bezpośrednią?
                        Powyższe pytania nie wyczerpują tematu, który jak mówiłem jest bardzo obszerny. wink
                        Chcesz liznąć tylko temat i na podstawie szczątkowych informacji chcesz sobie wyrabiać opinię o całości czy poznać go od a do z?
                        Wielokrotnie to powtarzałem i będę to powtarzał do znudzenia - tego biznesu nie da się gruntownie wytłumaczyć ani zrozumieć w godzinę czasu, czy po paru zdaniach.
                        Tak jak nie da się skończyć studiów po jednym wykładzie. wink
                        • kapitan_marchewa Re: Amway 28.12.12, 19:25
                          Od czegoś zacznij.
                          Pozostawiam to Twojemu doświadczeniu.
                          Ale zacznij.
                          • skory1 Re: Amway 28.12.12, 19:40
                            Aby nie tracić czasu na pisaninę, podrzucę ci parę linek do różnych materiałów, przestudiuj je i jeśli będziesz miał pytania chętnie odpowiem jeśli zdołam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja