skuter44
29.04.14, 18:07
Rząd Papui-Nowej Gwinei rozpoczyna projekt wydobycia minerałów z dna morza. W tym samym czasie Polacy na środku Pacyfiku prowadzą podobne badania.
Podwodne skarby leżą ok. 150 km od południowych wybrzeży Nowej Irlandii - wyspy należącej do Papui-Nowej Gwinei.
To osady miedzi, złota czy srebra, które powstały na powierzchni dna morza. Skąd się tam wzięły? Okolica jest wyjątkowa. Dno oceanu jest popękane, a każda szczelina tworzy miniwulkan, z którego w każdej sekundzie wylewają się tony lawy i rozgrzanej do 300 st. C wody mineralnej. Mieszanka jest wyjątkowa - stężenie minerałów jest kilkaset razy większe niż w najlepszych zdrojach. Z wulkanicznych wyziewów tworzą się rudy metali, które pokryły dno morza...
wyborcza.pl/1,75248,15873924,Polacy_szukaja_cennych_mineralow_na_srodku_Pacyfiku.html