Dodaj do ulubionych

zapominanie

15.04.08, 20:00
Jestem babcią 13 letniej dziewczynki. Bardzo, ale to bardzo niepokoi
mnie fakt stałego zapominania o rzeczach wynikających z codziennych
obowiązków jak i z poleceń wydanych przez dorosłych. Dziecko nie
zabiera klucza do szatni, książek, instrumentu na którym gra w
szkole muzycznej itp. Polecenia matki kwituje dobrze, zaraz i w tej
sekundzie zapomina o sprawie. Między jednym pokojem a drugim gubi
trzymany w ręku przedmiot. Z kolonii nie przywozi połowy rzeczy.
Gubi pieniądze, bilety. Pojechała na obóz narciarski, ale nart z
obozu nie przywiozła.No i często się obraża. Nie umie i nie chce
wyartykułować, co jej się nie podoba.
Jak można pomóc dziecku, żeby nauczyła się żyć wśród innych.
Obserwuj wątek
    • okiem.psychologa_1 Re: zapominanie 16.04.08, 11:58
      Opisywane zaburzenia-mogą być objawami zaburzeń koncentracji, ważne aby zamiast
      złościć się na nią podpowiadać w krótkich słowach - kurtka na podłogę...,
      organizować plan dnia, zmniejszać ilość bodźców w otoczeniu
      Pozdrawiam
      • verdana Re: zapominanie 16.04.08, 12:59
        Mam trzeciego 13-latka. tak zachowuja się 13-latki. I już.
        Poczytaj sobie posty na "Wychowaniu" i "Starszym dziecku". Mnóstwo
        przerażonych lub wscieklych rodziców 11-14 latków.
        Mojemu synowi zdarza się zapomnieć w szkole plecaka (nie raz),
        wrocić w kapciach do domu, zapomnieć karty miejskiej 8 razy na 10,
        wyjść bez kluczy ( 5 razy na 10). O lekcjach nie wspomnę.
        Dzieci w tym wieku - moim zdaniem - nie mają żadnych zaburzeń uwagi,
        tylko o wiele za dużo na głowie. Kilka do kilkunastu przedmiotów, z
        kazdych inne lekcje, kazde w innej sali, wymaganie kilkunastu
        nauczycieli + rodzice,, kazde inne, zajęcia dodatkowe. Chciałabym
        zobaczyć doroslego, ktory by sobie z tym poradził.
        Moja znajoma, prowazaca kolonie, przywozila do Warszawy kilka
        ogromnych worów zapomnianych rzeczy. Czyli to norma.
        A już dziecko chodzace do szkoły muzycznej, moze być autentycznie
        przeciążone obowiązkami.
        • Gość: anya Re: zapominanie IP: *.acn.waw.pl 19.04.08, 15:56
          Chyba zartujesz jesli sadzisz,ze to normalne zachowanie...
          • verdana Re: zapominanie 19.04.08, 19:57
            U 13-latka - absolutnie normalne. U 40-letniego biznesmena - nie.
            Ale juz u profesora, jak najbardziej.
            • ojczymc Re: zapominanie do Verdana 22.04.08, 22:58
              Witaj! Ty jestes"korba" :))/profesor/. pocieszylas mnie ze swoim 13
              latkiem,moj nie zapomina takiego rodzaju rzeczy,on zapomina miedzy
              kuchnią a pokojem co mial zrobic przed chwilą...pozdrawiam!
              • verdana Re: zapominanie do Verdana 27.04.08, 10:18
                Mój też zapomina. Zarowno syn (13), jak i mąż (51).
                I co? Nic.
                • jagandra Re: zapominanie do Verdana 19.05.08, 21:45
                  Ja taka byłam jako dziecko, nie tylko w wieku 13 lat. U mnie to faktycznie problemy z koncentracją. Nadal zdarza mi się różne rzeczy gubić, zapominać. Lepiej się kontroluję, ale w sytuacji przeciążenia, stresu niestety robię głupoty. Ten typ tak ma i już.
                  W dzieciństwie najgorsze były awantury, pretensje rodziców o moje zapominanie, spóźnianie się. Gdy się denerwowałam, zapominałam jeszcze więcej. Niedobre było też wyręczanie mnie i wieczne przypominanie - wbrew pozorom przez to jeszcze mniej się koncentrowałam, nie czułam się odpowiedzialna za siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka