Dodaj do ulubionych

Drodzy forumowicze, prosze o Wasze opinie

29.12.11, 17:30
Powiedzcie mi czy powinnam tolerowac forumowicza ktory, mimo upomnienia, upiera sie pisac takie teksty :

"Więc (od "więc" nie zaczyna się zdania, menelu!)... specjaliści od zabobnów monoteistycznego bóstwa, który posłał na świat swojego syna, aby wychłeptać jego ofiarną krew (jak ktoś żyje z takich zabobonów, to w 1920 roku dla kato-prawactwa nowy zabobonik, to był zwykły pikuś)... ówcześni "genetyczni patrioci" z ND zkrzynęli chórem: CUD NAD WISŁĄ!

I padli na kolana.
A katabasy (którym serca zawsze biły po prawackiej stronie) jęły pracowicie budować mit Matki Boskiej, co to sprawiła Cud nad Wisłą i pana księdza Skorupkę, co to młodzieńców z krzyżem w ręku na bój prowadził.
(W "oryginale" napisałem nie "młodzieńców", ale "młodych onanistów". Co muszę czcigodnej Marii wyjaśnić, że nie jest znowu niczym zdrożnym ani złym - wręcz przeciwie, jest czymś wspaniałym. No, przynajmniej, dla mnie, starego onanisty jest oczywiste, że lepiej być młodym niż starym).
"

Czyli- kto jest za tym zeby koledze Diabollo podziekowac ta dzialalnosc na tym forum i pozegnac sie z nim na zawsze?
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Drodzy forumowicze, prosze o Wasze opinie 29.12.11, 17:38
      maria421 napisała:

      > Powiedzcie mi czy powinnam tolerowac forumowicza ktory, mimo upomnienia, upiera
      > sie pisac takie teksty :
      >
      > "Więc (od "więc" nie zaczyna się zdania, menelu!)... specjaliści od zabobnów
      > monoteistycznego bóstwa, który posłał na świat swojego syna, aby wychłeptać je
      > go ofiarną krew (jak ktoś żyje z takich zabobonów, to w 1920 roku dla kato-praw
      > actwa nowy zabobonik, to był zwykły pikuś)... ówcześni "genetyczni patrioci" z
      > ND zkrzynęli chórem: CUD NAD WISŁĄ!
      >
      > I padli na kolana.
      > A katabasy (którym serca zawsze biły po prawackiej stronie) jęły pracowicie bud
      > ować mit Matki Boskiej, co to sprawiła Cud nad Wisłą i pana księdza Skorupkę, c
      > o to młodzieńców z krzyżem w ręku na bój prowadził.
      > (W "oryginale" napisałem nie "młodzieńców", ale "młodych onanistów". Co muszę c
      > zcigodnej Marii wyjaśnić, że nie jest znowu niczym zdrożnym ani złym - wręcz pr
      > zeciwie, jest czymś wspaniałym. No, przynajmniej, dla mnie, starego onanisty je
      > st oczywiste, że lepiej być młodym niż starym).
      "
      >
      > Czyli- kto jest za tym zeby koledze Diabollo podziekowac ta dzialalnosc na tym
      > forum i pozegnac sie z nim na zawsze?

      forum.gazeta.pl/forum/w,103528,131836934,131911309,Dobrze_bedzie_przyklad.html
      • maria421 Re: Drodzy forumowicze, prosze o Wasze opinie 29.12.11, 22:27
        Poniewaz Kacperek juz zaczal o banicji o o Michniku pisac, to wyjasniam, zeby nie bylo nieporozumien, ze ja Diabolla nie za za jego lewackie i antyklerykalne poglady mam ochote zabanowac, ale za chamski sposob w jaki te poglady wyraza.

        Chodzi mi o to zdanie, ktore juz raz z calym postem usunelam, ale ktore Diabollo z obrzydliwa luboscia powtorzyl :

        ..."specjaliści od zabobnów monoteistycznego bóstwa, który posłał na świat swojego syna, aby wychłeptać jego ofiarną krew (jak ktoś żyje z takich zabobonów, to w 1920 roku dla kat
        o-prawactwa nowy zabobonik, to był zwykły pikuś)."


        Jezeli Diabollowi zalezalo na przyprawienie mnie o mdlosci, to mu sie to udalo.
        • a000000 Re: Drodzy forumowicze, prosze o Wasze opinie 29.12.11, 22:48
          maria421 napisała:

          >Chodzi mi o to zdanie, ktore juz raz z calym postem usunelam,

          wyjątkowo obrzydliwie napisał. Ciekawi mnie, czy gdy jedzie do Chin czy do Saudi to też tak szydzi z miejscowych wierzeń.
          Czy może boi się o swoją skórę.
          • diabollo Nikt nie będzie nam bezkarnie dymać Orła Białego 29.12.11, 23:49
            a000000 napisała:

            > maria421 napisała:
            >
            > >Chodzi mi o to zdanie, ktore juz raz z calym postem usunelam,
            >
            > wyjątkowo obrzydliwie napisał. Ciekawi mnie, czy gdy jedzie do Chin czy do Saud
            > i to też tak szydzi z miejscowych wierzeń.
            > Czy może boi się o swoją skórę.
            >

            Kochana A000000,

            Przecudowna ta "egzekutywa" czcigodnej Marii. Czcigodna Mario, łza się w oku kręci.

            Nikt nikomu paznokci nie wyrywa, a jadnak w obronie renegata d. nikt nie napisze płomiennej mowy obrończej.
            Wszyscy zaczynają i kończą od tego, że Patia, przepraszam... Maria decyduje i uszanują jej decyzję.

            Poza jakże ładnymi i głębokimi aluzjami czcigodnego Kacperka - piękne dzięki czcigodny Kacperku.
            No i Ty napisałaś o sympatii do mnie, choć "ze starych czasów", kiedy nie byłem "renegatem".
            Również, piękne dzięki.

            Ale tak mi się wyrwały powyższe refleksje, kochana A000000, chciałem o czymś innym.

            Jak zwykle chciałem zadedykować Ci pewien tekst z "lewackiej" Wyborczej.

            wyborcza.pl/1,75480,10820130,Tymon_Tymanski__Nikt_nie_bedzie_nam_bezkarnie_dymac.html
            ... i ustosunkować się do Twoich pytań odnośnie Chin czy Arabii Saudyjskiej i tego o czym rozmawiam z przyjaciółmi z tych krajów i co mówię, kiedy tam jestem.

            A rozmawiam różnie, też na zasadzie "pain in arse" (to po polsku: ból w dupie), ale w dedykowanym, linkowanym tekście pada taka głęboka myśl (piszę z pamięci, z lenistwa nie chce mi się szukać cytatów), że "niech Amerykanie zajmują się swoim gównem, pan Tymański zajmuje się polskim gównem".

            Mam tak samo. Zajmuję się swoim, polskim gównem (bardzo nieśmiale parę razy zabrałem głos w sprawie gówna izraelskiego).

            I jestem całym sercem za tym, żeby każdy zabawiał się gównem własnym.

            Kłaniam się nisko.
    • fan.club To jest Twoje forum, Mario. 29.12.11, 18:08
      Diabollo - o ile jestem dobrze poinformowany - został przyjęty warunkowo. Jeżeli tych warunków notorycznie i z premedytacją nie chce dotrzymać - to tylko od Ciebie zależy jak długo zechcesz go jeszcze tolerować. W tym przypadku masz moje pełne zrozumienie i poparcie.

      Mnie osobiście ten młodzian specjalnie nie przeszkadza: jak chce - to niech się wygłupia, jak go widzą - tak też go piszą. Radzę go ignorować - tak ja się ignoruje każdego nudnego i z natury rzeczy przewidywalnego lewaka. Nudnego głównie dlatego, że jako osobonik z zamiłowaniem kopiujący jakieś kawiarniane bzdety, wydaje się by przedstawicielem tzw. "betreutes Denken".
      • maitresse.d.un.francais co to jest betreutes Denken? 29.12.11, 18:29
        bo nie wiem.

        Moja opinia, jako osoby, która od Diabolla zażądała zakończenia wszelkich kontaktów na forum, jest chyba oczywista.
        • fan.club Re: co to jest betreutes Denken? 29.12.11, 19:15
          Najkrócej: nadzorowane myślenie.
          • fan.club Betreutes Denken - sprecyzowanie. 30.12.11, 10:03
            Wczoraj bym akurat zajęty innymi sprawami i dlatego poprzestałem na najkrótszym tłumaczeniu. Najkrótszym i niestety nie oddającym w pełni znaczenia terminu "Betreuung".
            Otóż Betreuung nie jest nadzorem w sensie kontroli, lecz nadzorem w sensie pomocy i opieki.
            Najlepszym przykładem jest opieka na osobami ułomnymi, upośledzonymi lub przewlekle chorymi.
            Nie sądzę, żeby Diabollo ulegał nadzorowi w myśleniu.
      • a000000 Re: To jest Twoje forum, Mario. 29.12.11, 21:52
        fan.club napisał:

        > Diabollo - o ile jestem dobrze poinformowany - został przyjęty warunkowo. Jeżel
        > i tych warunków notorycznie i z premedytacją nie chce dotrzymać - to tylko od C
        > iebie zależy jak długo zechcesz go jeszcze tolerować.

        otóż to.

        prywatnie to ja Diabolcia bardzo lubię, ale jest to sympatia z dawnych czasów, kiedy jeszcze nie epatował wulgaryzmami. Teraz mam mu za złe, że napominany udaje Greka. Czyli zachowuje się jak ogolony.
        Nie wiem, Mario, co zrobisz, ale gdybyś mnie pytała, to potwierdzam: Diabollo nie dotrzymał warunków umowy.
        • maitresse.d.un.francais Re: To jest Twoje forum, Mario. 30.12.11, 17:03
          Teraz mam mu za złe, że napominany udaje Greka. Czyli zachowuje się jak ogolony.

          Fajnie to brzmi, jak ktoś nie zna kontekstu - wynika, że napomniany diabollo zachowuje się jak diabollo ogolony, nie jak diabollo zarośnięty.
          • maria421 Re: To jest Twoje forum, Mario. 30.12.11, 17:15
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Teraz mam mu za złe, że napominany udaje Greka. Czyli zachowuje się jak ogolony
            > .

            To wlasnie bylo ostatnia kropla ktora zawazyla na mojej decyzji.
          • a000000 Re: To jest Twoje forum, Mario. 30.12.11, 17:47
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Fajnie to brzmi, jak ktoś nie zna kontekstu

            tu wszyscy wiedzą, że ogolony to bardzo paskudny troll.
    • zawszekacperek Re: Drodzy forumowicze, prosze o Wasze opinie 29.12.11, 20:06
      Droga Mario, w tym kraju swego czasu (o ile mnie pamięć nie myli za czasów nadaktywności Jego Towarzyskości Albina Siwaka - jeżeli się mylę, to poprawcie) rozważano wprowadzenie kary banicji. Nie będę komentować, że był to nader głupi pomysł, bo jest to oczywistość (i szkoda słów na komentowanie).
      Tak samo w przypadku diabolla. Słusznie zdiagnozował go fan.club. Ze swej strony dodam, że młodość ma prawo być bezkrytyczna(nawet na salonach Krytyki Politycznej :)). My starsi sobie na taki luksus zwyczajnie nie możemy pozwolić. Myślę, że każdemu powinno się dać szanse na dochodzenie do własnych poglądów na złożone zjawiska życia społecznego.
      Jak zrobisz, to Twoja wola. To Ty, Mario, jesteś tutaj wojewodą na zagrodzie.

      Kacperek
    • zawszekacperek Re:Ku przestrodze 29.12.11, 20:25
      dla tych, którzy by szybko i chętnie wyganiali innych. :):):)
      niniwa2.cba.pl/list_adama_michnika.htm
      Kacperek
      P.S.
      Mario wybacz. Jestem świnia, ale ... staram się być porządną świnią.
      • jureek Re:Ku przestrodze 29.12.11, 22:06
        zawszekacperek napisał:

        > dla tych, którzy by szybko i chętnie wyganiali innych. :):):)
        > niniwa2.cba.pl/list_adama_michnika.htm

        Serdeczne dzięki za przypomnienie tego listu.
        Jura

      • fan.club Dobry tekst wart okresowego odświeżania... 30.12.11, 10:28
        ale problem z Diabollem dotyczy głównie manier i niedotrzymanej umowy, a nie treści i poglądów.
        • maria421 Re: Dobry tekst wart okresowego odświeżania... 30.12.11, 12:09
          fan.club napisał:

          > ale problem z Diabollem dotyczy głównie manier i niedotrzymanej umowy, a nie tr
          > eści i poglądów.

          Dokladnie tak.
    • wkkr To jest niedopuszczalne 30.12.11, 08:28
      Jego wypowiedź to czyste barbarzyństwo.
    • maria421 Druga szansa 30.12.11, 09:55
      podobno nalezy sie kazdemu.

      Kazdemu, ktomu na drugiej szansie zalezy.

      Diabollo wlasnie pokazal ze mu na drugiej szansie nie zalezy:

      forum.gazeta.pl/forum/w,103528,131912741,131925032,Nikt_nie_bedzie_nam_bezkarnie_dymac_Orla_Bialego.html
      Diabollowi bardziej zalezy na wlasnym wizerunku cynicznego, wulgarnego skrzata ktorego w stan najwyzszej ekstazy wprawia plucie na stol do ktorego go dopuszczono.

      Z tego wlasnie powodu skreslilam Diabolla z listy uczestnikow mojego forum.
      • jureek Re: Druga szansa 30.12.11, 11:24
        No to miłych dyskusji w Nowym Roku życzę.
        Friede, Freude, Eierkuchen
        Miło było, ale na mnie już czas.
        Jura
        • maria421 Re: Druga szansa 30.12.11, 12:08
          jureek napisał:

          > No to miłych dyskusji w Nowym Roku życzę.
          > Friede, Freude, Eierkuchen
          > Miło było, ale na mnie już czas.
          > Jura

          Mam nadzieje ze bedziemy sobie w Nowym Roku dalej dyskutowali trzymajac sie granic przyzwoitosci.
          • wkkr nie rozumiesz, że 30.12.11, 14:19
            jurek "rozdarł szaty"?
            W ten sposób obrona wolności słowa zamienia się w groteskę.
            • maria421 Re: nie rozumiesz, że 30.12.11, 15:01
              wkkr napisał:

              > jurek "rozdarł szaty"?

              Rozumiem ze Jureek sie z moja decyzja zabanowania Diabolla nie zgadza, ale dlaczego sie nie zgadza, tego nie wyjasnil.

              > W ten sposób obrona wolności słowa zamienia się w groteskę.

              Wlasnie. Pewnych slow czy zwrotow nie nalezy bronic.
              • zawszekacperek Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 17:28
                tfu... Obrona diabolla.
                Przed chwilą Mario wyniosłaś na ołtarz kolejnego męczennika :). Gdyby Chrystus w ten sposób traktował każdego swojego oponenta, to jego Ofiara byłaby daremna i nikt by Mu nie zaufał. (Oczywiście odpowiesz, że nie jesteś Chrystusem i Mu nie dorastasz nawet do pięt, ale... ale przynajmniej mogłaś zostać skromnym Samarytaninem i pochylić się jeszcze raz nad diabollem). Abstrahując od knajackiego języka, którym ten młody człowiek zdaje się zachwycać, pragnę zwrócić Ci uwagę, że w jego "diabolicznej duszy i umyśle :)" jest zachłanne dążenie do oswojenia siebie z pewnymi ideami, z którymi my z różnych względów nie musimy się zgadzać.
                W mojej ocenie ta jego lewicowość jest jeszcze bardzo infantylna.Jest to jak pisał ich idol W.I.L "Dziecięca choroba lewicowości".
                Dobra matka leczy dziecię zarażone tą paskudną chorobą a nie wyrzeka się go. Ty niestety wyrzekłaś się (odtrąciłaś!) zarażone dziecko. I za to mam do Ciebie żal.
                Specjalnie wkleiłem linka z listem A.M. do Kiszczaka. Tam jest taki piękny passus o sumieniu. Widocznie nie zrozumiałaś go, albo nie chciałaś zrozumieć.

                Kacperek
                • maria421 Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 17:47
                  Kacperku, Diabollo nie jest dzieckiem, jest doroslym , zonatym i dzieciatym facetem, inzynierem, a ja nie jestem jego matka tylko adminka forum odpowiedzialna za poziom tegoz.

                  Diabolla znam od lat, z innego forum, kiedys juz mu dalam ignora bo poczulam sie osobiscie obrazona. Diabollo przyslal mi przeprosiny na priva i mu wybaczylam.

                  Znalam Diabolla antyklerykalne, lewackie poglady, wiedzialam ze jest wulgarny. Wpuscilam go tutaj pod warunkiem ze swe poglady bedzie wyrazal w cywilizowany sposob. To byl uklad miedzy dwiema doroslymi osobami- mna i nim, on uklad zlamal, ja wyciagnelam konsekwencje i to nie od razu, a po upomnieniach, dajac mu szanse z ktorej nie skorzystal.

                  Wydaje mi sie ze to jest bardziej wychowawcze niz ustepowanie chamstwu.

                  Kacperku, Diabollo to nie Michnik, ja to nie Kiszczak a forum to tylko forum a nie dom rodzinny i Ojczyzna.
                  • zawszekacperek Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 19:16
                    Bycie żonatym i dzieciatym nie zawsze idzie w parze z dojrzałością mentalną.
                    Pod pojęciem dojrzałości mentalnej rozumiem nie tylko wykrystalizowany światopogląd lecz także i odporność psychiczną w przypadku skoncentrowanych ataków przeciwnika w dyskusji. Niektórym tej odporności brakuje i ratują się najprostszą metodą - zakneblowaniem przeciwnika. Przypominają mi się Twoje potyczki ("harce") z niejakim Ogolone_Jajka. Gość nie operował z reguły wulgaryzmami, a mimo to doprowadzał adwersarzy do białej gorączki. Wkkr w końcu "zakneblował" go i ... forum zdechło.Nie chcę być czarnowidzem odnośnie Twojego forum. Wiem jedno. Jednomyślność ideowa w ostatecznym rozrachunku jest skrytobójcą.

                    Kacperek
                    • maitresse.d.un.francais Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 19:19
                      Wkkr go zakneblował akurat wtedy, kiedy forum zostało doszczętnie przez jajowatego rozp...irzone i nikomu już się nie chciało o niczym dyskutować.
                      • a000000 Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 19:30
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > Wkkr go zakneblował

                        a konkretnie to ja to zrobiłam. Zrobił próbę wejścia na obecne zamknięte, ale niestety, czas ogolonego się skończył. Kolejnej szansy nie dostanie.
                      • maria421 Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 19:40
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > Wkkr go zakneblował akurat wtedy, kiedy forum zostało doszczętnie przez jajowat
                        > ego rozp...irzone i nikomu już się nie chciało o niczym dyskutować.

                        Ogolony mial na celu rozwalenie forum Wkkr od samego poczatku.
                        • a000000 Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 20:01
                          maria421 napisała:


                          > Ogolony mial na celu rozwalenie forum Wkkr od samego poczatku.

                          a zaczął od rozwalenia forum Oka. Podejrzewam, że to był jedyny cel jego bytności na portalu - rozwalić forum religijne.
                    • maria421 Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 19:32
                      zawszekacperek napisał:

                      > Bycie żonatym i dzieciatym nie zawsze idzie w parze z dojrzałością mentalną.

                      Uwazasz ze poblazliwosc z mojej strony pomoglaby Diabollowi dojrzec mentalnie?

                      > Pod pojęciem dojrzałości mentalnej rozumiem nie tylko wykrystalizowany światopo
                      > gląd lecz także i odporność psychiczną w przypadku skoncentrowanych ataków prze
                      > ciwnika w dyskusji.

                      Diabollo mnie osobiscie nie atakowal, on po prostu, pomimo upomnien, nie stosowal sie do naszej wspolnej umowy.

                      Niektórym tej odporności brakuje i ratują się najprostszą
                      > metodą - zakneblowaniem przeciwnika.

                      Litosci, Kacperku! Bylam chyba jedyna osoba ktora tu podejmowala dyskusje z Diabollem.
                      Do czasu kiedy miarka chamstwa sie przebrala.

                      Przypominają mi się Twoje potyczki ("harce
                      > ") z niejakim Ogolone_Jajka. Gość nie operował z reguły wulgaryzmami, a mimo to
                      > doprowadzał adwersarzy do białej gorączki. Wkkr w końcu "zakneblował" go i ...
                      > forum zdechło.

                      Nie znasz historii naszej dlugiej znajomosci z trollem Ogolone_Jajka i dziesiatkami jego klonow.
                      Nie wiesz ze zablokowanie Ogolonego na kazdym otwartym forum skutkowalo tym, ze pojawial sie zaraz pod nowym nickiem, ze uzywal po kilka nickow naraz.

                      Nie chcę być czarnowidzem odnośnie Twojego forum. Wiem jedno. Je
                      > dnomyślność ideowa w ostatecznym rozrachunku jest skrytobójcą.

                      Kacperku, zrozum wreszcie ze nie zablokowalam Diabolla za jego poglady tylko za chamstwo.
                      To forum albo bedzie mialo jaki-taki poziom, albo go wcale nie bedzie. Od nawalanek sa inne fora.
                      • maitresse.d.un.francais Re: Obrona Sokratesa 30.12.11, 20:21
                        maria421 napisała:

                        > zawszekacperek napisał:
                        >
                        > > Bycie żonatym i dzieciatym nie zawsze idzie w parze z dojrzałością mental
                        > ną.
                        >
                        > Uwazasz ze poblazliwosc z mojej strony pomoglaby Diabollowi dojrzec mentalnie?

                        Jak widać, raczej się on cofa. Ciekawe, czy ma to jakiś związek z pobłażliwością najpierw Oka, a potem Wkkra i Azerki.
                • maitresse.d.un.francais ale tak ad nauseam? 30.12.11, 19:21
                  Druga szansa, trzecia, siódma, siedemdziesiąta piąta... jak długo jeszcze?

                  Przypominam, że miłosierny Samarytanin RAZ pochylił się nad chorym. I gdyby się okazało, że jest to w pełni zdrowy symulant, który robi sobie głupie żarty kosztem Samarytanina - a tak jest w tym przypadku - to nie zdziwiłabym się, gdyby ówże Samarytanin to rozgłosił (ze szkodą dla symulanta).
                  • maria421 Re: ale tak ad nauseam? 30.12.11, 19:33
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > Druga szansa, trzecia, siódma, siedemdziesiąta piąta... jak długo jeszcze?
                    >
                    > Przypominam, że miłosierny Samarytanin RAZ pochylił się nad chorym. I gdyby się
                    > okazało, że jest to w pełni zdrowy symulant, który robi sobie głupie żarty kos
                    > ztem Samarytanina - a tak jest w tym przypadku - to nie zdziwiłabym się, gdyby
                    > ówże Samarytanin to rozgłosił (ze szkodą dla symulanta).

                    Dzieki!
                    • maitresse.d.un.francais Re: ale tak ad nauseam? 30.12.11, 20:20
                      Nie ma za co. Metafora nieuprawniona.
                      • zawszekacperek Re: ale tak ad nauseam? 30.12.11, 20:36
                        Pasuję.
                        Nec Hercules contra ... :):):)

                        Kacperek
                        • maitresse.d.un.francais Re: ale tak ad nauseam? 30.12.11, 20:51
                          zawszekacperek napisał:

                          > Pasuję.
                          > Nec Hercules contra ... :):):)

                          Dwie osoby, jakie tam plures.

                          Lepiej się przyznaj, że nie miałeś racji. :-P
                          • zawszekacperek Re: ale tak ad nauseam? 30.12.11, 23:59
                            Przyznaję się, że spaliłem joke'a.
                            Miało być: Nec Hercules contra Pro & Contra. :):):)

                            Kacperek

                            maitresse.d.un.francais napisała:

                            > zawszekacperek napisał:
                            >
                            > > Pasuję.
                            > > Nec Hercules contra ... :):):)
                            >
                            > Dwie osoby, jakie tam plures.
                            >
                            > Lepiej się przyznaj, że nie miałeś racji. :-P
    • astra18 Re: Musztarda po obiedzie.. 31.12.11, 06:28
      ..mój wpis pewnie...
      Ad rem - przeżyliśmy Kaganów,Ksysów itp zjawiska, wiec i Diabollo by się "przejadł" albo sam pożarł się.
      Wątki, w których brak adwersarzy umierają śmiercią naturalną.
      Jednakże rozumiem obiekcje Marii jasno wyartykułowane i popieram reakcję.


      Astra













Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka