astra18 12.02.12, 08:05 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11128795,Whitney_Houston_nie_zyje.html Płakać mi się chce:( Taki talent..oby jej Bóg wybaczył, ze zmarnowała taki "gratis":( Niech odpoczywa w spokoju. Astra Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ja.nusz Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 08:42 Miała niepowtarzalny głos, który na szczęście został zapisany na siedmiu albumach. A swoją drogą znamienne jest, że wśród wcześniejszych pokoleń gwiazd nie tak często schodzili na skutek zaćpania lub zachlania. astra18 napisała: > Taki talent..oby jej Bóg wybaczył, ze zmarnowała taki "gratis":( Z twojej wypowiedzi możnaby wywnioskować że zmarła dobrze zapowiadająca się utalentowana piosenkarka.... Odpowiedz Link
astra18 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 09:39 Została jeszcze ona, pozostająca mam nadzieję w dobrym zdrowiu, najlepsza z najlepszych, pięknie powiedziała: "Miała wszystko - urodę i wspaniały głos; to smutne, że te dary i zdolności nie przyniosły jej takiego szczęścia, jakie dawały nam" - napisała o Houston Barbra Streisand. Astra Odpowiedz Link
maria421 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 10:04 Oprocz Barbary Streisand, z muzycznego pokolenia konca ubieglego wieku zostala jeszcze Celine Dion. Obecnie Leona Lewis godnie przejmuje od nich berlo. I oby miala sile sie utrzymac i nie zalamac pod ciezarem wlasnego talentu i show biznesu. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 10:52 maria421 napisała: > Oprocz Barbary Streisand, z muzycznego pokolenia konca ubieglego wieku zostala > jeszcze Celine Dion. > Obecnie Leona Lewis godnie przejmuje od nich berlo. I oby miala sile sie utrzym > ac i nie zalamac pod ciezarem wlasnego talentu i show biznesu. Barabara Streusand i Celina Dion to różne pokolenia, ale obie mają głos jak dzwon. Ale oprócz nich jest jeszcze sporo innych bardzo dobrze śpiewających niewiast, że wymienię np. Alicia Keys, Ive Mendes czy Tori Amos - oby żyły jak najdłużej. Odpowiedz Link
astra18 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 11:06 maria421 napisała: > Oprocz Barbary Streisand, z muzycznego pokolenia konca ubieglego wieku zostala > jeszcze Celine Dion. > Obecnie Leona Lewis godnie przejmuje od nich berlo. I oby miala sile sie utrzym > ac i nie zalamac pod ciezarem wlasnego talentu i show biznesu. > Barbara Streisand do talent,feeling i doskonały warsztat. Potem długo nic....Whitney już odeszła.......nic.....i reszta, z Celion Dion. Astra Odpowiedz Link
koelscher Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 12:52 Wow, czyzby Basia uwazala sie za piekna? Czyba to chciala nam powiedziec? :-) k-r astra18 napisała: > "Miała wszystko - urodę i wspaniały głos; to smutne, że te dary i zdolności nie > przyniosły jej takiego szczęścia, jakie dawały nam" - napisała o Houston Barbr > a Streisand. Odpowiedz Link
a000000 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 13:02 koelscher napisał: > Wow, czyzby Basia uwazala sie za piekna? trudno ją zaliczyć do pięknych, ale jej uroda jest wielce interesująca, taka oryginalna. A co do Whitney..... wielka szkoda. Uroda, głos.... czyli dary dane nielicznym... zmarnowane. Sądzę, że przedawkowała. Tak to jest gdy brak w głowie rozumu. Odpowiedz Link
maria421 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 13:07 a000000 napisała: > A co do Whitney..... wielka szkoda. Uroda, głos.... czyli dary dane nielicznym. > .. zmarnowane. Sądzę, że przedawkowała. Tak to jest gdy brak w głowie rozumu. Azerko, tu raczej nie o brak rozumu lecz o brak sily psychicznej chodzi. Odpowiedz Link
a000000 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 14:23 maria421 napisała: > Azerko, tu raczej nie o brak rozumu lecz o brak sily psychicznej chodzi. trzeba nie mieć rozumu, aby TAKIE!!!! warunki zmarnować. Słyszałam w TV: miała wszystko, ale nie miała nikogo. Mówią, że zasnęła w wannie i się utopiła. Po balangowej nocy. A z tym brakiem siły psychicznej coś jest na rzeczy.... tolerowała męża który ją bił. Zamiast dziada pogonić na sto wiatrów. Odpowiedz Link
maria421 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 15:00 a000000 napisała: > trzeba nie mieć rozumu, aby TAKIE!!!! warunki zmarnować. Ona siebie zmarnowala. Owoce jej talentu dala juz swiatu, moze wiecej nie chciala dawac, moze na dawanie wiecej nie starczylo sily ale zabraklo tez sily zeby powiedziec "Nie, koniec, zostawcie mnie w spokoju". > Słyszałam w TV: miała wszystko, ale nie miała nikogo. Mówią, że zasnęła w wanni > e i się utopiła. Po balangowej nocy. Chyba jednak nie po "balangowej nocy". Zmarla ubieglej nocy wedlug naszego czasu, ale w Californi bylo wtedy 9 godzin wczesniej. > A z tym brakiem siły psychicznej coś jest na rzeczy.... tolerowała męża który j > ą bił. Zamiast dziada pogonić na sto wiatrów. No wlasnie. Odpowiedz Link
a000000 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 15:06 maria421 napisała: Zmarla ubieglej nocy wedlug naszego czas > u, ale w Californi bylo wtedy 9 godzin wczesniej. było około 15 czasu miejscowego. Dopiero wówczas zaczęto ją szukać... i znaleziono. Sądzę, że pół nocy balowała w tym hotelu, piła i ćpała, nad ranem poszła do pokoju, weszła do wanny... i odleciała. Ech, wielka szkoda. Odpowiedz Link
maria421 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 15:13 a000000 napisała: > było około 15 czasu miejscowego. Dopiero wówczas zaczęto ją szukać... i znalezi > ono. > Sądzę, że pół nocy balowała w tym hotelu, piła i ćpała, nad ranem poszła do pok > oju, weszła do wanny... i odleciała. > Ech, wielka szkoda. Pare godzin przed smiercia rozmawiala przez telefon z matka , umawiala sie z nia i wszystko bylo OK. Odpowiedz Link
a000000 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 15:39 maria421 napisała: > Pare godzin przed smiercia rozmawiala przez telefon z matka , umawiala sie z ni > a i wszystko bylo OK. sugerujesz, że ktoś ją pod wodą przytrzymał? Rozmowa była przed czy po balandze? Odpowiedz Link
maria421 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 16:15 a000000 napisała: > sugerujesz, że ktoś ją pod wodą przytrzymał? Rozmowa była przed czy po balandze > ? Azerko dlaczego upierasz sie przy balandze?? Odpowiedz Link
a000000 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 16:24 maria421 napisała: > Azerko dlaczego upierasz sie przy balandze?? na TVN24 mówiło, że całą noc balangowali, głośno było tak bardzo, że aż pracownicy hotelu o tym mówili. Odpowiedz Link
astra18 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 15:30 a000000 napisała: > maria421 napisała: > > > Azerko, tu raczej nie o brak rozumu lecz o brak sily psychicznej chodzi. > > trzeba nie mieć rozumu, aby TAKIE!!!! warunki zmarnować. > Słyszałam w TV: miała wszystko, ale nie miała nikogo. Mówią, że zasnęła w wanni > e i się utopiła. Po balangowej nocy. > > A z tym brakiem siły psychicznej coś jest na rzeczy.... tolerowała męża który j > ą bił. Zamiast dziada pogonić na sto wiatrów. Mogla pogonić, ale my tego nie wiemy dlaczego tego nie zrobiła. Nie osądzajmy...od tego jest ktoś inny. Żal człowieka, mega talentu i córki, która - oby - nie poszła w jej ślady, o czym jakieś zajawki już się pojawiają:( Mnie jest smutno bo Whitney to czas moich najpiękniejszych lat studiów, beztroski,miłości...ech,na szczęście ta miłość została:))) Astra Odpowiedz Link
astra18 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 15:33 Dwa najpiękniejsze hymny sportowe - olimpiada Seul ,Whitney "One moment in time" oraz zimowe igrzyska w Calgary - David Foster. Astra Odpowiedz Link
maria421 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 15:38 astra18 napisała: > Mnie jest smutno bo Whitney to czas moich najpiękniejszych lat studiów, beztros > ki,miłości...ech,na szczęście ta miłość została:))) > Dlatego ja tez dzisiaj spiewam sobie w duchu dla niej "I will always love you" Odpowiedz Link
koelscher Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 16:14 Przy calym tym b e z m i a r z e smutku; zabawne jest to babskie przerzucanie sie najnowszymi plotkami... k-r maria421 napisała: > astra18 napisała: > > > > Mnie jest smutno bo Whitney to czas moich najpiękniejszych lat studiów, b > eztros > > ki,miłości...ech,na szczęście ta miłość została:))) > > > Dlatego ja tez dzisiaj spiewam sobie w duchu dla niej "I will always love you" > Odpowiedz Link
astra18 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 16:25 koelscher napisał: > Przy calym tym b e z m i a r z e smutku; zabawne jest to babskie przerzucanie > sie najnowszymi plotkami... > k-r Lepsze od nawalanek słownych na forum. Astra > > > > > > > > >u > Odpowiedz Link
koelscher Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 16:28 Myslem, ze wontpiem: Jesli tu ktosc dostanie w ryja, moze zajac stanowisko. Zmarla juz raczej nie... k-r astra18 napisała: > koelscher napisał: > > > Przy calym tym b e z m i a r z e smutku; zabawne jest to babskie przerz > ucanie > > sie najnowszymi plotkami... > > k-r > > Lepsze od nawalanek słownych na forum. > > Astra > > > > > > > > > > > > > > > > > >u > > Odpowiedz Link
astra18 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 16:34 Albo pan przyjął dziś za dużo albo za mało.Trudno trafić w odpowiednią dawkę. Astra Odpowiedz Link
koelscher Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 17:11 Zastanow sie, slodziutka, kto tu CUS przyjal... Sądzę, że przedawkowała. Tak to jest gdy brak w głowie rozumu. Mówią, że zasnęła w wannie i się utopiła. Po balangowej nocy. tolerowała męża który ją bił. Zamiast dziada pogonić na sto wiatrów. Sądzę, że pół nocy balowała w tym hotelu, piła i ćpała, nad ranem poszła do pokoju, weszła do wanny... i odleciała. sugerujesz, że ktoś ją pod wodą przytrzymał? Rozmowa była przed czy po balandze? głośno było tak bardzo, że aż pracownicy hotelu o tym mówili. córki, która - oby - nie poszła w jej ślady, o czym jakieś zajawki już się pojawiają:( k-r Odpowiedz Link
a000000 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 17:40 koelscher napisał: > Zastanow sie, slodziutka, kto tu CUS przyjal... a jednak. Kurcze, menażeria. Odpowiedz Link
koelscher Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 17:51 ...w ktorej pierwszoplanowa role odgrywa - jak myslisz - kto??? k-r a000000 napisała: > a jednak. Kurcze, menażeria. Odpowiedz Link
maria421 Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 16:27 koelscher napisał: > Przy calym tym b e z m i a r z e smutku; zabawne jest to babskie przerzucanie > sie najnowszymi plotkami... > k-r > Lepsze takie babskie plotkowanie o zmarlej piosenkarce niz to co niektorzy plotkarscy panowie tu uprawiaja wzgledem innych forumowiczow. Odpowiedz Link
koelscher Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 16:29 forum.gazeta.pl/forum/w,103528,133276581,133288266,Re_Whitney_Houston_.html maria421 napisała: > koelscher napisał: > > > Przy calym tym b e z m i a r z e smutku; zabawne jest to babskie przerz > ucanie > > sie najnowszymi plotkami... > > k-r > > > Lepsze takie babskie plotkowanie o zmarlej piosenkarce niz to co niektorzy plot > karscy panowie tu uprawiaja wzgledem innych forumowiczow. Odpowiedz Link
koelscher Re: Whitney Houston:( 12.02.12, 12:42 A moze nawet w pokoju... k-r astra18 napisała: > Niech odpoczywa w spokoju. Odpowiedz Link