Dodaj do ulubionych

moje miasto, moj sad :-)

26.06.12, 22:47
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,12019340,Sad_w_Kolonii__Obrzezanie_dzieci_jest_nielegalne.html
k-r
Obserwuj wątek
    • ja.nusz Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 06:46
      Słyszałem, że sady w Kolonii i okolicach rosną na glebach IV i gorszej klasy - nie ma się więc czym specjalnie chwalić. Mógłbyś pomimo tego bąknąć ile jest tych hektarów.
      • jureek Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 07:11
        ja.nusz napisał:

        > Słyszałem, że sady w Kolonii i okolicach rosną na glebach IV i gorszej klasy -
        > nie ma się więc czym specjalnie chwalić. Mógłbyś pomimo tego bąknąć ile jest ty
        > ch hektarów.

        Przy okazji polecam stronę: mundraub.org
      • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 17:43
        Ledwo co laptopa do rak biore, juz Cie zmartwic musze . hektary nie sa w samej Kolonii, lecz troszke na uboczu. Nie zmienia to jednak faktu, ze Kolonia to "moje" miasto.
        :-)
        k-r

        ja.nusz napisał:

        > Słyszałem, że sady w Kolonii i okolicach rosną na glebach IV i gorszej klasy -
        > nie ma się więc czym specjalnie chwalić. Mógłbyś pomimo tego bąknąć ile jest ty
        > ch hektarów.
    • zawszekacperek Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 08:04
      Pomimo że mózg twój zlasowały wody sodowej bąbelki,
      jesteś i pozostaniesz mein lieber koelscher... wielki!
      Powiem więcej - mimo ześ tylko skromny arystokrata,
      trzymasz teraz w rencach Sprawiedliwość... świata.

      Tak trzymaj! :):):)

      Kacperek

      koelscher napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,12019340,Sad_w_Kolonii__Obrzezanie_dzieci_jest_nielegalne.html
      > k-r
      • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 09:23
        Skoro jednak okazalo sie ze nie chodzi o sad z drzewami lecz o trybunal, to moze jednak
        porozmawiamy o wyroku?

        Ja chyba nie musze mowic ze sie z tego wyroku ciesze i popieram.
        • jureek Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 10:46
          maria421 napisała:

          > Ja chyba nie musze mowic ze sie z tego wyroku ciesze i popieram.

          Ja też popieram ten wyrok. Przekonuje mnie argument nieodwracalności okaleczenia. Pod tą samą kategorię podciągnąłbym też przebijanie małym dziewczynkom uszu pod kolczyki.
          Do tyłka nakopałbym też rodzicom, którzy dają swoim dzieciom robić tatuaże, bo i takie cuda już widziałem.
          Jura
          • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 11:21
            jureek napisał:


            > Ja też popieram ten wyrok. Przekonuje mnie argument nieodwracalności okaleczeni
            > a.

            Dla mnie obrzezanie chlopcow to tez jest okaleczenie, pomimo roznych teorii na temat pozytywnych skutkow takiego zabiegu.

            Pod tą samą kategorię podciągnąłbym też przebijanie małym dziewczynkom uszu
            > pod kolczyki.

            Malym, to znaczy w jakim wieku? Ja tez sie lapie za glowe kiedy widze dziewczynki jeszcze w wozkach a juz z kolczykami.

            > Do tyłka nakopałbym też rodzicom, którzy dają swoim dzieciom robić tatuaże, bo
            > i takie cuda już widziałem.
            > Jura

            Ja jeszcze czegos takiego nie widzialam, ale dzieci z farbowanymi wlosami widzialam i chociaz wlosy odrosna, to uwazam to za idiotyzm.
            • jureek Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 11:42
              maria421 napisała:

              > Dla mnie obrzezanie chlopcow to tez jest okaleczenie, pomimo roznych teorii na
              > temat pozytywnych skutkow takiego zabiegu.

              Być może w klimacie pustynnym miało to jakiś sens higieniczny, ale w naszych warunkach, gdy można brać prysznic, kiedy się chce nie jest to konieczne (no chyba, że stulejka).
              Jura
              • a000000 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 11:58
                jureek napisał:

                > Być może w klimacie pustynnym miało to jakiś sens higieniczny,

                a skoro nadal mamy do czynienia z klimatem pustynnym gdzie żyją ludzie to i nadal sens ma..
                ale nie na naszej szerokości geograficznej.

                Ja bym nie zakazywała w ogóle, tyle że decyzję o tym w końcu religijnym czynie przesunęła na okres dorosły. Dorośniesz facet - ucinaj sobie jak ci to miłe...

              • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 12:00
                jureek napisał:


                > Być może w klimacie pustynnym miało to jakiś sens higieniczny, ale w naszych wa
                > runkach, gdy można brać prysznic, kiedy się chce nie jest to konieczne (no chyb
                > a, że stulejka).
                > Jura

                W tamtych, zamierzchlych czasach i warunkach rowniez uboj rytualny (wykrwawienie zwierzecia) jak i zakaz jadania wieprzowiny mialy sens.

                W porownaniu do innych religii, chrzescijanstwo daje czlowiekowi duzo swobody. Zadnych ograniczen pokarmowych, zadnych nakazow dotyczacych ubioru, zadnych wymogow obrzezania.
        • ja.nusz Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 15:44
          Religia im tak podobno nakazuje, pomimo, że w Koranie nic o tym nie ma.
          Uważam, że jeżeli będą to robić bezboleśnie, to niech sobie tną.
          Odczekiwanie do wieku dorosłego będzie sprzeczne z oczekiwaniami Mahometa - muzułmanin musi się pozbyć napletka przed 13 rokiem życia.

          Nie wiem dokładnie jak to jest u Zydów, ale oni jako pierwsi oburzyli się na ten wyrok.

          Może na bazie tego wspólnego oburzenia zapanuje wieczny pokój między Zydami a Palestyńczykami - traktat pokojowy proponuję spisać na wyprawionej skórze z tysięcy napletków, które w przeciwnym razie zmarnowałyby się bezpowrotnie.
          • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 16:39
            U Zydow obrzezanie jest znakiem przymierza rodu Abrahama z Bogiem , nakazanym w Ksiedze Rodzaju, i ma sie odbyc osmego dnia po urodzeniu.

            U muzulmanow obrzezanie , nakazane w hadisach, nie w Koranie, jest bardziej nakazem tradycji niz religii, jest znakiem ze chlopiec staje sie mezczyzna i przechodzi pod opieke ojca.

            U chrzescijan chrzest zastapil obrzezanie.

            Zreszta, obrzezanie chlopcow to jest zaledwie male okaleczenie w porownaniu z obrzezaniem dziewczynek.
            • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 17:48
              Teraz pora na tytualne zarzynanie zwierzat. Nie moze byc dyspens od konstytucji.
              Notabene, moja religai nakazuj mi wypalenie min. jednego jointa dziennie...
              k-r

              maria421 napisała:

              > U Zydow obrzezanie jest znakiem przymierza rodu Abrahama z Bogiem , nakazanym w
              > Ksiedze Rodzaju, i ma sie odbyc osmego dnia po urodzeniu.
              >
              > U muzulmanow obrzezanie , nakazane w hadisach, nie w Koranie, jest bardziej nak
              > azem tradycji niz religii, jest znakiem ze chlopiec staje sie mezczyzna i przec
              > hodzi pod opieke ojca.
              >
              > U chrzescijan chrzest zastapil obrzezanie.
              >
              > Zreszta, obrzezanie chlopcow to jest zaledwie male okaleczenie w porownaniu z o
              > brzezaniem dziewczynek.
              • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 17:52
                koelscher napisał:

                > Teraz pora na tytualne zarzynanie zwierzat. Nie moze byc dyspens od konstytucji

                Slusznie! Nie powinno sie wydawac zadnych zezwolen na uboj halal czy koszer.

                > Notabene, moja religai nakazuj mi wypalenie min. jednego jointa dziennie...
                > k-r

                A co to za religia ? :)
                • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 18:04
                  Zgadnij - do 3 razy sztuka...
                  :-)
                  k-r

                  maria421 napisała:

                  > koelscher napisał:
                  >
                  > > Teraz pora na tytualne zarzynanie zwierzat. Nie moze byc dyspens od konst
                  > ytucji
                  >
                  > Slusznie! Nie powinno sie wydawac zadnych zezwolen na uboj halal czy koszer.
                  >
                  > > Notabene, moja religai nakazuj mi wypalenie min. jednego jointa dziennie.
                  > ..
                  > > k-r
                  >
                  > A co to za religia ? :)
                  • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 19:06
                    koelscher napisał:

                    > Zgadnij - do 3 razy sztuka...
                    > :-)
                    > k-r
                    >
                    Twoja wlasna i Ty jestes jej prorokiem.
                    • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 20:10
                      Chapeau!
                      :-)
                      k-r

                      maria421 napisała:

                      > koelscher napisał:
                      >
                      > > Zgadnij - do 3 razy sztuka...
                      > > :-)
                      > > k-r
                      > >
                      > Twoja wlasna i Ty jestes jej prorokiem.
                      • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 20:19
                        koelscher napisał:

                        > Chapeau!
                        > :-)
                        > k-r
                        Wcale to nie bylo trudne :)

                        Tak wiec, jestes rowniez prorokiem :)
                        • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 20:29
                          Jesli dodasz do tego moja ogromna estyme dla
                          ቀዳማዊ ኀይለ ሥላሴ
                          zblizysz sie jeszcze bardziej do PRAWDY...
                          :-)
                          k-r


                          maria421 napisała:

                          > koelscher napisał:
                          >
                          > > Chapeau!
                          > > :-)
                          > > k-r
                          > Wcale to nie bylo trudne :)
                          >
                          > Tak wiec, jestes rowniez prorokiem :)
                          • zawszekacperek Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 22:12
                            koelscher napisał:

                            > Jesli dodasz do tego moja ogromna estyme dla
                            > ቀዳማዊ ኀይለ ሥላሴ
                            > zblizysz sie jeszcze bardziej do PRAWDY...
                            > :-)
                            > k-r
                            czyli do koelscherowskiego malecaputyzmu.
                            male caput łac. chory łeb

                            Kacperek
                            P.S.
                            Na przykładzie koelschera widzicie Szanowni Forumowicze jak tragiczne mogą być skutki popalania marychy (zioła.) Kompletny rozkład osobowości. Szkoda człowieka.
                            A niedawno toczył się na tym forum dyskurs na ten właśnie temat.
          • zawszekacperek Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 22:24
            Popieram Twoje zdanie w tej materii. Zastanawiające jest jednak to, że nasi forumowi rozmówcy z "opcji" rzymskokatolickiej są przeciwni praktyce obrzezania. A gdyby tak ktoś zaproponował im odłożenie chrztu aż osobnik osiągnie pełnoletniość?
            Poza tym: Nagle akurat w 2012 r. judykatywa odkryła, że jest to rytuał "barbarzyński". Wcześniej nie wiedziała o tym. Hmmmm... dziwne.
            Chociaż. W mieście koelschera może się wydarzyć wszystko.:):):)
            • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 22:36
              Wlasnie. Moze sie nawet zdarzyc sedzia z charakterem, moj ty intelygiencji okruszku.
              k-r

              zawszekacperek napisał:

              > Chociaż. W mieście koelschera może się wydarzyć wszystko.:):):)
            • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 23:40
              zawszekacperek napisał:

              > Popieram Twoje zdanie w tej materii. Zastanawiające jest jednak to, że nasi for
              > umowi rozmówcy z "opcji" rzymskokatolickiej są przeciwni praktyce obrzezania. A
              > gdyby tak ktoś zaproponował im odłożenie chrztu aż osobnik osiągnie pełnoletni
              > ość?

              Kacperku, nie mijaj sie z tematem.
              Sedzia orzekl ze obrzezanie jest uszkodzeniem ciala.
              Polanie woda glowki dziecka w czasie chrztu nie jest uszkodzeniem ciala.

              • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 27.06.12, 23:50
                Tak sadzisz? Ja uwazam, ze jest to waterboarding...
                k-r

                maria421 napisała:

                > Polanie woda glowki dziecka w czasie chrztu nie jest uszkodzeniem ciala.
                • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 09:34
                  koelscher napisał:

                  > Tak sadzisz? Ja uwazam, ze jest to waterboarding...
                  > k-r
                  >
                  Mylisz pojecia.
                  • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 16:11
                    Ze niczego nie myle, to jest jasne. Ale jakie pojecia?
                    :-)
                    k-e

                    maria421 napisała:

                    > koelscher napisał:
                    >
                    > > Tak sadzisz? Ja uwazam, ze jest to waterboarding...
                    > > k-r
                    > >
                    > Mylisz pojecia.
                    • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 16:21
                      koelscher napisał:

                      > Ze niczego nie myle, to jest jasne. Ale jakie pojecia?
                      > :-)
                      > k-e

                      No i popatrz sam na siebie. Zapomniales juz o czym mowa, ale jestes swiecie przakonany ze niczego nie mylisz.
                      • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 16:47
                        Zatem dowiem sie, co z czym mam mylic, czy nie?
                        k-r

                        maria421 napisała:

                        > koelscher napisał:
                        >
                        > > Ze niczego nie myle, to jest jasne. Ale jakie pojecia?
                        > > :-)
                        > > k-e
                        >
                        > No i popatrz sam na siebie. Zapomniales juz o czym mowa, ale jestes swiecie prz
                        > akonany ze niczego nie mylisz.
                        • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 17:47
                          koelscher napisał:

                          > Zatem dowiem sie, co z czym mam mylic, czy nie?
                          > k-r

                          Chrzest z waterboardingiem.
                          • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 18:13
                            Tego sie wlasnie spodziewalem. Absolutnie nie myle; stawiam znak rownosci (=).
                            :-)
                            k-r

                            maria421 napisała:

                            > koelscher napisał:
                            >
                            > > Zatem dowiem sie, co z czym mam mylic, czy nie?
                            > > k-r
                            >
                            > Chrzest z waterboardingiem.
                            • ja.nusz Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 18:36
                              koelscher napisał:

                              > Tego sie wlasnie spodziewalem. Absolutnie nie myle; stawiam znak rownosci (=).
                              > :-)
                              > k-r

                              Znaczy ceremonia chrztu to tortura?
                              Dla zaproszonych na opilstwo po kościele z pewnością....
                              • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 18:52
                                Pytasz powaznie? Nie dostrzegasz, jakie dalekosiezne skutki to u mnie spowodowalo?!
                                k-r

                                ja.nusz napisał:
                                > Znaczy ceremonia chrztu to tortura?
                                • ja.nusz Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 19:26
                                  koelscher napisał:

                                  > Pytasz powaznie? Nie dostrzegasz, jakie dalekosiezne skutki to u mnie spowodowa
                                  > lo?!
                                  > k-r

                                  Czyżbyś był wypadł z beciku na zimną, granitową posadzkę świątyni podczas ceremonii waterboardingu? I to prosto na czerep?
                                  • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 19:32
                                    To tez, ale jeszcze przed upadkiem poteznie sie zakrztusilem - dlatego do dzis mam problemy z wyslawianiem sie. No i ta nieustajaca czkawka...
                                    k-r

                                    ja.nusz napisał:

                                    > koelscher napisał:
                                    >
                                    > > Pytasz powaznie? Nie dostrzegasz, jakie dalekosiezne skutki to u mnie spo
                                    > wodowa
                                    > > lo?!
                                    > > k-r
                                    >
                                    > Czyżbyś był wypadł z beciku na zimną, granitową posadzkę świątyni podczas cerem
                                    > onii waterboardingu? I to prosto na czerep?
                                    • zawszekacperek Re: koelscher zwolnij 29.06.12, 08:22
                                      Nie nadążam.:) Tym postem przeintelektualizowałeś ten wątek. Nie każdy ma jak ty dwa doktoraty, habilitację a przede wszystkim pierdolca, żeby ogarnąć te twoje pseudointelektualne ejakulaty. :)

                                      Kacperek
                                      koelscher napisał:

                                      > To tez, ale jeszcze przed upadkiem poteznie sie zakrztusilem - dlatego do dzis
                                      > mam problemy z wyslawianiem sie. No i ta nieustajaca czkawka...
                                      > k-r
                                      • koelscher Re: koelscher zwolnij 29.06.12, 16:01
                                        Naprawde mowilem o (tylko) dwoch doktoratach? To musialo byc jakies 5 lat temu...
                                        k-r

                                        zawszekacperek napisał:

                                        > Nie nadążam.:) Tym postem przeintelektualizowałeś ten wątek. Nie każdy
                                        > ma jak ty dwa doktoraty, habilitację a przede wszystkim pierdolca, żeby ogarnąć
                                        > te twoje pseudointelektualne ejakulaty. :)
                                        >
                                        > Kacperek
                                        > koelscher napisał:
                                        >
                                        > > To tez, ale jeszcze przed upadkiem poteznie sie zakrztusilem - dlatego do
                                        > dzis
                                        > > mam problemy z wyslawianiem sie. No i ta nieustajaca czkawka...
                                        > > k-r
                                        • zawszekacperek Re: koelscher zwolnij 29.06.12, 21:43
                                          Najmocniej Pana przepraszam, Profesorze koelscher... :):):)

                                          Kacperek

                                          koelscher napisał:

                                          > Naprawde mowilem o (tylko) dwoch doktoratach? To musialo byc jakies 5 lat temu.
                                          > ..
                                          > k-r
                          • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 19:47
                            I wlasciwie dlaczego "iem", a nie "em"???
                            k-r

                            maria421 napisała:

                            > Chrzest z waterboardingiem.
                            • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 19:53
                              koelscher napisał:

                              > I wlasciwie dlaczego "iem", a nie "em"???
                              > k-r

                              Z tego samego powodu co "treningiem" a nie "treningem".
                              • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 19:58
                                To znaczy???
                                k-r

                                maria421 napisała:

                                > Z tego samego powodu co "treningiem" a nie "treningem".
                                • maria421 Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 22:50
                                  koelscher napisał:

                                  > To znaczy???
                                  > k-r
                                  >
                                  > maria421 napisała:
                                  >
                                  > > Z tego samego powodu co "treningiem" a nie "treningem".
                                  >
                                  >
                                  Koelscher, pomysl, to sam zrozumiesz dlaczego .
                                  • koelscher Re: moje miasto, moj sad :-) 28.06.12, 22:57
                                    To trudno zrozumiec, Marysiu. To raczej trzeba wiedziec...
                                    :-)
                                    k-r

                                    maria421 napisała:

                                    > koelscher napisał:
                                    >
                                    > > To znaczy???
                                    > > k-r
                                    > >
                                    > > maria421 napisała:
                                    > >
                                    > > > Z tego samego powodu co "treningiem" a nie "treningem".
                                    > >
                                    > >
                                    > Koelscher, pomysl, to sam zrozumiesz dlaczego .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka