zbyfauch
23.12.12, 18:30
są najbardziej znienawidzonym przeze mnie elementem świąt. Do rozpaczy doprowadzają mnie jęczące przy stole baby i porykujące dziady. Telewizja też mnie wkurza i nie wiem, czy bardziej kolędy tradycyjne czy "ambitnie" zaaranżowane.
No, wyrzygałem, co miałem wyrzygać i za kwadrans mogę sobie, spokojniejszy już, zrobić kolację. :-)