jurasberlinczyk49
17.06.15, 09:28
No i jak tu nie cytować czy linkować artykułów z portalu "wpolityce.pl"? ;-)
Tym razem chodzi o artykuł S. Janeckiego "Zbudowaliśmy wam piramidy, a jak się nie podoba, poszczujemy was Niesiołowskim".
Od siebie dodam, że te piramidy w niczym nie przypominają tych tysiącletnich egipskich, bo, parafrazując określenie A.Dudy, są raczej głównie "z dykty", czyli niesolidne, kosztowne i już niedługo będą "pożerać" mnóstwo nakładów na remonty i konserwację...
Człowiek się męczy, żeby wytłumaczyć co nieco różnym zachwyconym "rozkwitem" Polski, nie tęskniących już za Ojczyzną (odkąd można ją bez przeszkód odwiedzać odstawianymi w Poznaniu na strzeżone parkingi furami) mieszkających na stałe za granicą Rodaków (i Rodaczek), a tu przyjdzie taki Janecki, "walnie" artykuł, który wyjaśnia wszystko i "posprzątane"! Przy tak trafionym komentarzu pomoże nawet najbardziej "kwiecisty" styl, niestety...
I jak tu nie kląć, k...a jego mać!
Tu fragmenty dla zachęty (ale mi się "rymnęło"!) :
"Tyle wam nabudowaliśmy, a wy tacy niewdzięczni – budowlana inwokacja jest głównym argumentem polityków PO i była osią kampanii Bronisława Komorowskiego. Gdy swoje miłosne bluzgi kieruje do opozycji i Polaków niechętnych rządom PO Stefan Niesiołowski, wali ich po łbach wielkimi budowami III RP. Naród ma kochać partię i na nią głosować, bo ta buduje na przykład autostrady. Nikt nie dodaje, że to najdroższe autostrady w Europie, jeśli wziąć pod uwagę opłaty za przejazd w porównaniu do zarobków. A w wielu wypadkach po prostu najdroższe, no bo jak wytłumaczyć, że całoroczna winietka w Szwajcarii kosztuje mniej niż jednorazowy przejazd ze Strykowa do niemieckiej granicy.
Gdy naród słyszy, że powinien kochać PO za wielki budowy, to mu się krew burzy. Bo do ceny za przejazd trzeba jeszcze dodać rekordowe koszty budowy, w tym to, co ukradli zleceniodawcy i co wydano na łapówy. I trzeba dodać wyrolowanych podwykonawców, którym nie zapłacono, wiec wielu zbankrutowało, a pracownicy nie dostali swoich pieniędzy. To zresztą polskie osiągnięcie na Nobla z ekonomii, żeby tak budować, że ludzie nie mają pracy, firmy bankrutują, a gdy już budowy są skończone, ci, którym powinny służyć, są wściekli zamiast się cieszyć. Ale potem wychodzi taki Stefan Niesiołowski i uważa, że naród zdurniał, bo powinien się najeść cegłami i betonem z wielkich budów kapitalizmu, jak już zje cały szczaw na nasypach i mirabelki na dzikich drzewach śliwkowych. I ten zdurniały naród jeszcze powinien ubrać dzieci w jakieś elementy budowlane. Tyle że naród uważa, iż to politycy PO zdurnieli karmiąc ich i ubierając w wielkie budowy, bo przecież pracy dla przeciętnych ludzi z tej okazji jak nie było, tak nie ma.
(...)
Przykłady z przeszłości i współczesne dowodzą, że jeśli władza, jest zamordystyczna, głupia czy nieudolna, to te swoje złe cechy zasłania wielkimi budowami „z metra”. Nie zrobiliśmy dla was miliona potrzebnych rzeczy, ale za to zbudowaliśmy wam współczesne piramidy – mówią rządzący z PO, wspierani przez tych PSL. I spróbujcie się, gnojki, nie cieszyć, to napuścimy na was Stefana Niesiołowskiego, który was odpowiednio nazwie i wam nabluzga jako ciemnocie, wstecznictwu i psycholom.
Przyjemnej lektury!