Dodaj do ulubionych

Astra, Juras

21.11.15, 14:42
Mozecie dalej kontynuowac :

astra18 napisala :

>aby dawać sądowi kasę na kaucję, a tenże nie chciał i za darmochę wypuścił.


Re: Trzeba Burym być,
Odpowiedz
jurasberlinczyk49 21.11.15, 10:05
astra18 napisała:

> ..aby dawać sądowi kasę na kaucję, a tenże nie chciał i za darmochę wypuścił.
>
>

No proszę! Są jeszcze w Polsce „niezwaisłe“ sądy!
Tylko, ekhem, jak facet mimo wszystko zacznie mataczyć, albo się po prostu „rozpłynie“, będzie jeszcze jeden powód na słuszność tezy, że wielu przedstawicieli tego całego „wymiaru niesprawiedliwości“ należy jak najszybciej „puścić w skarpetkach“...

;-)

Prof. Zybertowicz powiedział w TV Republika, że jak ktoś chce zrozumieć na czym polegała patologia rządów poprzedniej ekipy, powinien bacznie śledzić sprawę Burego, w której – w/g profesora – jak w soczewce skupia się cały ten przegniły korupcją i nepotyzmem system. Optymistycznie nie wspomiał nic o ciągle jeszcze „rozgrzanych“ sądach, które prawdopodobnie jeszcze się nie połapały, że Polska zaczyna się zmieniać i dalej wspaniałomyślnie chronią dawnych, stojących ponad prawem lokalnych „baronów“...
Re: Trzeba Burym być,
Odpowiedz
astra18 21.11.15, 10:20
jurasberlinczyk49 napisał:



> No proszę! Są jeszcze w Polsce „niezwaisłe“ sądy!
> Tylko, ekhem, jak facet mimo wszystko zacznie mataczyć, albo się po prostu R
> 22;rozpłynie“, będzie jeszcze jeden powód na słuszność tezy, że wielu prz
> edstawicieli tego całego „wymiaru niesprawiedliwości“ należy jak na
> jszybciej „puścić w skarpetkach“...

Był taki co w ARESZCIE siedział przez 3 lata bez wyroku.

> www.polskatimes.pl/artykul/8955964,koniec-akcji-uwolnic-macka-kibic-legii-maciek-dobrowolski-wyjdzie-w-koncu-na-wolnosc,id,t.html

Zastrzegając że nie jestem "obrońcą" Dubienieckiego, w zestawieniu jego przypadku związanego z kaucją - sąd zasądził 3 bańki, które zostały wpłacone, po czym sąd wstrzymał pozwilenie wyjścia, nie wiemy czy zwrócił kaucję - przypadek Burego może wskazywać na parasol ochronny ze względu na wiedzę na temat korupcji w szeregch nie tylko PSL.
Re: Trzeba Burym być,
Odpowiedz
jurasberlinczyk49 21.11.15, 10:38
astra18 napisała:

> Był taki co w ARESZCIE siedział przez 3 lata bez wyroku.

Pamiętam, pamiętam! No ale to była wyjątkowo obrzydliwa jednostka, która niepoacznie przypisywała obecnemu “krulowi Europy” jakoby tenże miał Tolę, więc gdyby go wypuszczono, zapewne natychmiast uderzyłby ponownie w same podstawy tuskowego państwa, do czego "obrońcy demokracji" w togach nie mogli przecież dopuścić…

> przypadek Burego może wskazywać na parasol ochronny ze względu na wiedzę
> na temat korupcji w szeregch nie tylko PSL.

No fakt… Aspektu “wszechmocy” podkarpackiego barona nie wziąłem pod uwagę. A gość ustawiał podobno lokalnie wszystkich i wszędzie, także ponoć w policji miał “wyłączność decyzji”, więc wiedzę ma z pewnością sporą… Tylko, że tego typu cwianicy zawsze zdradzają tendencję do przesady w samoocenie, więc należy żywić nadzieję, że Bury z czasem zacznie “siwieć”…

;-)

Mario,
Odpowiedz
zbyfauch 21.11.15, 11:29
czy mogłabyś skasować ten wątek? Mogłabyś. To skasuj, proszę.
--
Obserwuj wątek
    • astra18 Re: Bardzo dziękuje/ntx 21.11.15, 14:51
      • jurasberlinczyk49 Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 17:37
        ... bez uprzedzenia nie przeszkadza. Nie jestem aż tak mocno przywiązany do własnych tekstów, a jeśli one autorowi wątku miałyby w jakiś sposób przeszkadzać, nie mam nic przeciwko prośbie o skasowanie.

        Poza tym całkiem szczerze rozumiem rozterki Zbycha. Nihilistyczny „antydyskutant“ pod wpływem niespodziewanego uderzenia testeronu chciał zareklamować fajną laskę, a tu „katoterrorysta & przyjaciele“ zaczęli się rozpisywać negatywnie o pojmanym nocą przez faszy.., tfu!, kaczystów lokalnym, burym, kryształowo czystym „państwowcu“...

        Też bym się, ku..a, zniesmaczył. ;-)
        • jurasberlinczyk49 Re: Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 17:43
          > Nihilistyczny „antydyskutant“ pod wpływem niespodziewanego uderzenia testeronu

          Oczywiście mowa o testosteronie.

          Sorry, Zbychu. ;-)
        • jureek Re: Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 17:47
          jurasberlinczyk49 napisał:

          > Poza tym całkiem szczerze rozumiem rozterki Zbycha. Nihilistyczny „antydy
          > skutant“ pod wpływem niespodziewanego uderzenia testeronu chciał zareklam
          > ować fajną laskę, a tu „katoterrorysta & przyjaciele“ zaczęli się r
          > ozpisywać negatywnie o pojmanym nocą przez faszy.., tfu!, kaczystów lokalnym, b
          > urym, kryształowo czystym „państwowcu“...
          >
          > Też bym się, ku..a, zniesmaczył. ;-)

          Skąd wiesz, jakie były motywy Zbycha? Znowu szklana kula? Tyle razy Cię okłamywała, a nadal z niej korzystasz? A może tym razem użyłeś nie szklanej kuli, lecz fusów po kawie?
          • jurasberlinczyk49 Re: Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 18:00
            jureek napisał:

            > Skąd wiesz, jakie były motywy Zbycha? Znowu szklana kula? Tyle razy Cię okłamyw
            > ała, a nadal z niej korzystasz? A może tym razem użyłeś nie szklanej kuli, lecz
            > fusów po kawie?

            No wiesz, Sherlock Holmes też “dedukował”.;-)

            Jako aktywny bywalec tego forum, już tak trochę wyczuwam “motywacje” poszczególnych forumowiczów. Twoje zresztą też. :-) I oczywiście je jak najbardziej respektuje! Dlatego też napisałem, że pozostawiam na przyszłość szanownym autorom wątków i naszej kochanej Admince dowolność w kasowaniu moich wpisów. Nawet niekoniecznie wraz z całym wątkiem.

            • jureek Re: Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 18:49
              jurasberlinczyk49 napisał:

              > Jako aktywny bywalec tego forum, już tak trochę wyczuwam “motywacje”
              > ; poszczególnych forumowiczów. Twoje zresztą też. :-)

              Bardzo sobie pochlebiasz. Akurat w moim przypadku Twoje wyczucie trafia przeważnie jak kulą w płot, na co zresztą już kilka razy zwracałem Ci uwagę.
        • astra18 Re: Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 17:51
          jurasberlinczyk49 napisał:

          > ... bez uprzedzenia nie przeszkadza. Nie jestem aż tak mocno przywiązany do wła
          > snych tekstów,

          "Własność intelektualną" trza szanować:)
          Poza tym temat jest "rozwojowy"i pan Bury jezcze długo nie da o sobie zapomnieć.

          a jeśli one autorowi wątku miałyby w jakiś sposób przeszkadzać,
          > nie mam nic przeciwko prośbie o skasowanie.

          Teraz już wiem, że takie wyjątkowe prosby moga być spełnianie, bo do tej pory żyłam w błogim przekonaniu że trzeba przekląć albo komuś nawtykać by wątek albo post poszedł się....no.
          • jurasberlinczyk49 Re: Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 18:26
            astra18 napisała:

            > "Własność intelektualną" trza szanować:)
            > Poza tym temat jest "rozwojowy"i pan Bury jezcze długo nie da o sobie zapomnieć

            Oj tam, oj tam. Jak będziemy chcieli, to se założymy własny wątek o „państwowcu“ z Podkarpacia. No i nie poprosimy o jego skasowanie ;-), więc będzie sobie istniał do czasu aż któreś z nas rzuci o beton kur.., ekhm, prostytutką, albo obrazi któregoś z forumowiczów.

            > a jeśli one autorowi wątku miałyby w jakiś sposób przeszkadzać,
            > > nie mam nic przeciwko prośbie o skasowanie.
            >
            > Teraz już wiem, że takie wyjątkowe prosby moga być spełnianie, bo do tej pory ż
            > yłam w błogim przekonaniu że trzeba przekląć albo komuś nawtykać by wątek albo
            > post poszedł się....no.

            Maria zawsze spełnia wszystkie prośby! Kiedyś przydarzyło jej się urwać temat, czy też samowolnie przenieść dyskusję do nowego wątku, na co zareagowałem „dzikim“ protestem, a Maria w odpowiedzi grzecznie poinformowała mnie, że osobiście nie lubi zbyt długich wątków i stąd ta operacja. Dyskusja się coprawda trochę poszarpała i w końcu „zdechła“, ale Maria oczywiście nie poniosła żadnej winy. Winne okazały się te cholernie nieprzyjemne długie wątki... Od tamtej pory w dupie mam maryje reakcje.

            I jakoś dotychczas żyję. ;-)



            • maria421 Re: Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 19:10
              Jeszcze sie taki nie urodzil co by kazdemu dogodzil.

              Jeden forumowicz prosi o wykasowanie watku ktory zalozyl- spelniam zyczenie, tlumacze, ale inna forumowiczka czuje sie zniesmaczona bo jej "wlasnosc intelektualna" skasowalam, bez ktorej pewno nie mogla zalozyc nowego watku na ten sam temat.

              Przywracam skasowana "wlasnosc intelektualna", zeby zainteresowani dalej mogli sobie na temat Burego dyskutowac, ale zainteresowani dyskutuja na temat kasowania watkow, czy tez tego ze ja nie lubie watkow na kilkaset wpisow i zakladam nowy watek na ten sam temat dla kontynuowania rozmowy.
              No i w koncu dowiaduje sie ze Juras ma w dupie moje reakcje....

              Poniewaz jestem lepiej wychowana niz Juras, to Wam powiem, ze jako Adminka nadal bede sie starala spelniac Wasze zyczenia- tak kasowania Waszych wpisow czy watkow, jak i przywracania Waszej "wlasnosci intelektualnej".
              • astra18 Re: Mnie kasowanie wątków... 21.11.15, 19:39
                maria421 napisała:

                ale inna forumowiczka czuje sie zniesmaczona bo jej "wlasnosc intelektu
                > alna" skasowalam, bez ktorej pewno nie mogla zalozyc nowego watku na ten sam te
                > mat.

                To my się już nie znamy, że piszesz per "inna forumowiczka" mając na myśli moją skromną osobę?:)Dobrze chociaż że prawidłowo odczytałaś tę własność, pozostając wierna oryginałowi i dając to w cudzysłów.
                >
                > Przywracam skasowana "wlasnosc intelektualna", zeby zainteresowani dalej mogli
                > sobie na temat Burego dyskutowac, ale zainteresowani dyskutuja na temat kasowan
                > ia watkow,

                Nic sienieboj, pisałam że temat Burego jest rozwojowy:)


                > Poniewaz jestem lepiej wychowana niz Juras, to Wam powiem, ze jako Adminka nada
                > l bede sie starala spelniac Wasze zyczenia- tak kasowania Waszych wpisow czy wa
                > tkow, jak i przywracania Waszej "wlasnosci intelektualnej".

                Na pewno nie wpadnę na taki pomysł aby prosić o coś takiego, bo niby co to miałoby zmienić....Aż takich fanaberii nie mam.
                • astra18 Re: Korekta 21.11.15, 19:41
                  astra18 napisała:


                  Miało być:

                  > Na pewno nie wpadnę na taki pomysł aby prosić o kasowanie wątku, bo niby co to miał
                  > oby zmienić....Aż takich fanaberii nie mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka